niedziela, 29 marca 2015

Mazur w "Savage Dragonie", Śledziu zaskakuje Millara!

Bardzo interesujące wieści związane z Image Comics dochodzą z naszego rodzimego podwórka. Tego samego dnia mogliśmy dowiedzieć się, że Łukasz Mazur oraz znany i lubiany Śledziu weszli w bliższe interakcje z twórcami działającymi w Image.
Swego czasu wspomniałem o krótkim komiksie autorstwa Łukasza, który w bardzo limitowanym nakładzie ukazał się w Polsce. Były to "Usta pełne śmierci", w których każdy kadr inspirowany jest konkretnym fragmentem cyklu "Savage Dragon". Łukasz o swoim dziele poinformował Erika Larsena, a ten zapowiedział, że anglojęzyczna wersja tej historii znajdzie się w jednym z przyszłych numerów wspomnianej serii. Wreszcie znalazłem powód, by ponownie po nią sięgnąć :)

Jeśli jednak nie chcecie tracić swoich ciężko zarobionych pieniędzy, historia Łukasza jest dostępna w Internecie za darmo. Wystarczy kliknąć TUTAJ.

Tymczasem Śledziu w "wolnej" chwili popełnił ilustrację nawiązującą do "Chrononauts" Marka Millara i udostępnił ją za pośrednictwem portalu Twitter. Odpowiedź scenarzysty była natychmiastowa:
Image Comics Journal obu panom serdecznie gratuluje :)

Okładka miesiąca #1

No i stało się, przyszedł termin publikacji pierwszej odsłony "Okładki miesiąca", a ja z przerażeniem stwierdzam, że co prawda wybrałem pięć ilustracji które w jakimś stopniu przykuły mój wzrok, lecz próżno szukać tam perełek i diamentów, wartych zdobycia. Jest po prostu... dobrze. Ranking wraz z krótkimi uzasadnieniami znajdziecie w rozwinięciu posta.

Image na ekranach #11

Nieprzypadkowo najnowsza odsłona tego cyklu pojawia się tuż przed emisją finałowego epizodu piątej serii "The Walking Dead". Nowych informacji jest tu jak na lekarstwo, lecz mam nadzieję iż skutecznie podniosą one Wam ciśnienie :)

Scenarzysta analizuje pierwszy numer "Roche Limit"

Ten post będzie krótki, lecz wydaje mi się iż dość ciekawy. Z okazji wydania pierwszego tomu zbiorczego cyklu "Roche Limit", Michael Moreci podzielił się z czytelnikami serwisu Bleeding Cool całą listą easter eggów i odniesień, które pojawiły się w premierowym zeszycie cyklu. 
Jest to masa tekstu, której naprawdę nie chce mi się tłumaczyć, zwłaszcza że sama seria jakoś szczególnie mnie nie porwała i zakończyłem jej śledzenie właśnie na pierwszym zeszycie. Wiem jednak, że ma swoich fanów i dlatego każdego z nich zachęcam do kliknięcia TUTAJ. Znajdziecie tam także preview numeru szóstego.

sobota, 28 marca 2015

"Lazarus" - konkurs

Wczoraj do mojego mieszkania zapukał kurier i przyniósł oczekiwaną paczkę od wydawnictwa Taurus. W niej znajdowały się dwa egzemplarze tego oto komiksu:
Jeśli czytaliście moją recenzję, wiecie już że mam swoje wydania zeszytowe, którym pozostanę wierny. Dlatego też macie dużą szansę zgarnąć jeden z tych dwóch egzemplarzy. Wystarczy że każdy chętny odpowie na jedno proste pytanie:

Dlaczego to właśnie Tobie mam wysłać pierwszy tom "Lazarusa"?

I żeby nie było jak poprzednio, króciutki regulamin konkursu. Odpowiedzi wysyłać możecie do piątku 3 kwietnia włącznie na adres mailowy ktymczynski[małpa]gmail.com. Muszą one składać się co najmniej z dwóch zdań i minimum 100 znaków. Możecie pisać prawdę, zmyślać lub generalnie popuścić wodze fantazji, lecz nie odbiegajcie od tematu. Pamiętajcie jednak że oceniać będę to tylko ja, więc wszystko ostatecznie i tak zależy od mojego "widzimisię" :)

Zwycięzcy otrzymają nagrody już po świętach. Fundatorem nagród jest oczywiście wydawnictwo Taurus Media.

Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie. Czas, start :)

piątek, 27 marca 2015

Felieton: Kilka zdań o tym dlaczego przestałem korzystać z pirackich skanów

Jakiś czas temu na jednym z forum komiksowych krótko i właściwie przypadkiem poruszony został stary jak świat wątek ściągania pirackich skanów komiksów. Nie oszukujmy się, kto z Was nigdy nie skorzystał z tej formy dotarcia do jakiegoś interesującego komiksu? na pewno zdecydowana większość, jeśli nie wszyscy. Ja sam przez długie lata należałem do grona osób, które zasysały na potęgę i nie mam zamiaru temu zaprzeczać. Co prawda nie należałem nigdy do grona osób, wręcz chwalących się ilością gigabajtów posiadanych skanów, lecz z pełną świadomością mogę stwierdzić, że miałem tego naprawdę mnóstwo. 90% nigdy nawet nie przeczytałem, ale to już właściwie nieważne. Jednak resocjalizacja to fajna rzecz, ponieważ od niespełna dwóch lat zaprzestałem tego procederu i zachęcam innych do podobnego kroku.

Reszta tekstu nie ma na celu piętnować tych co korzystają ze skanów. A róbcie sobie co chcecie :) Chcę po prostu wyjaśnić dlaczego sam przestałem to robić i chociaż pewnie nie odkryję przed Wami kompletnie nic nowego, zachęcić do podobnego kroku.

Linkowisko na koniec miesiąca

W marcu wiosenny napływ sił spowodował rozbudzenie recenzentów. To w końcu już trzecie "Linkowisko" w tym miesiącu, a wydaje się, że kwiecień nie będzie gorszy. Dziś na tapecie sześć linków, w tym dwa prowadzące do miejsca dotąd mi nieznanego.
No to jedziemy z tym koksem:
  • Dzika Banda zaserwowała nam kolejne dwie recenzje. Pierwsza z nich dotyczy "Fatale #2" od Mucha Comics.
  • Natomiast druga jest o "Invincible #118". Autorem obu Paweł Deptuch.
  • Onet wziął na tapetę pierwszy tom "Lazarusa" od Taurusa.
  • Z dłuższego snu obudził się Undercik - naczelny Avalonu - i opisał swoje wrażenia z lektury serii "Southern Bastards".
  • I wreszcie wspomniany debiutant w "Linkowisku". Blog Catus Geekus, którego autorka zrecenzowała pierwszy tom "Sagi"...
  • ...a także premierowy trejd "The Wicked and the Divine".

Terry Dodson krótko o "Red One"

Artysta Terry Dodson udzielił wywiadu serwisowi Bleeding Cool. Rozmowa reklamowana jako poświęcona komiksowi "Red One" z wydawnictwa Image bardzo szybko zmieniła się niestety w długi ciąg zachwytów nad seriami "Star Wars" od Marvela, przez co o nadchodzącym komiksie ze scenariuszem Xaviera Dorisona - pana, który niedługo zajmie się scenariuszami do "Thorgala" - dowiedzieliśmy się bardzo niewiele.
"Red One" to całkowicie pomysł wspomnianego przed chwilą Xaviera Dorisona. Komiks opowiadać ma o sowieckiej pani szpieg, która zostaje przerzucona do USA. Tam rozpoczyna działalność jako... oficjalna superbohaterka, której podstawową misją jest nie ratowanie ludzi, ale zakrzewienie wśród Amerykanów Radzieckich ideologii i przedstawianie ich jako coś dobrego. Vera Yelnikov dopiero na miejscu dowiaduje się, że nawet najlepszy trening nie mógł przygotować ją na to, co spotka ją na ulicach Nowego Jorku i innych miast USA.

Seria jeszcze się nie ukazała, a już zdążyła się opóźnić. Dorison i Dodson pracują nad nią od 2011, pierwsza data premiery ustalona została na początek 2013, lecz wtedy pewne finansowe zawirowania sprawiły, iż termin nie mógł zostać dotrzymany.

"Red One" planowane jest jako seria ongoing, lecz Dodson już teraz zapowiada, że drugi story-arc pojawi się najwcześniej w przyszłym roku.

środa, 25 marca 2015

Image na ekranach #10

Niewiele informacji udało mi się na dziś zebrać, właściwie tylko dwie. Ale za to obie robią dość spore wrażenie, dlatego poświęcam im cały wpis. Do tego oczywiście kolejny obrazek na poprawę humoru. Wszystko to znajdziecie w rozwinięciu posta.

Image wydaje, Image przesuwa - 25.03.2015

W dniu dzisiejszym do sprzedaży trafiło sporo komiksów od Image. Klikając w podane poniżej linki możecie zapoznać się z previewsami.
Autumnlands Tooth And Claw #5 (Cover A Ben Dewey), $2.99
Autumnlands Tooth And Claw #5 (Cover B Declan Shalvey), $2.99
Big Hard Sex Criminals HC, $39.99
Big Man Plans #1 (Of 4)(Cover C Eric Powell), AR
Chew #47, $2.99
Criminal Volume 3 The Dead And The Dying TP, $14.99
Dream Police #6, $2.99
Drifter #5 (Cover A Nic Klein), $3.50
Drifter #5 (Cover B Skottie Young), $3.50
Empty #2, $3.50
Fuse #11, $3.50
Goners #6, $2.99
Intersect #5 (Cover A Ray Fawkes), $3.50
Intersect #5 (Cover B Riley Rossmo), $3.50
Invincible #118, $0.25
Low Volume 1 The Delirium Of Hope TP, $9.99
Mice Templar V Night's End #1 (Of 5)(Cover A Michael Van Oeming), $3.99
Mice Templar V Night's End #1 (Of 5)(Cover B Victor Santos & Chandra Free), $3.99
Morning Glories #44, $3.50
Morning Glories Volume 8 TP, $12.99
Roche Limit Volume 1 TP, $9.99
Rumble #3 (James Harren 2nd Printing Variant Cover), $3.50
Rumble #4, $3.50
Sex Volume 3 Broken Toys TP, $14.99
Skullkickers #31, $3.50
They're Not Like Us #4, $2.99
Thief Of Thieves #27, $2.99
Walking Dead #139, $2.99
Wayward #6 (Cover A Steven Cummings & Tamra Bonvillain), $3.50
Wayward #6 (Cover B Takeshi Miyazawa), $3.50
Wayward #6 (Cover C Edwin Huang), $3.50
Wayward Volume 1 String Theory TP, $9.99
Wicked + The Divine #9 (Cover A Matthew Wilson), $3.50
Wicked + The Divine #9 (Cover B Marguerite Sauvage), $3.50
Wytches #5, $2.99

Jeśli chodzi o opóźnienia, to po raz kolejny przesunięto premierę "Real Heroes #5" Bryana Hitcha. Tym razem na 8 kwietnia.

wtorek, 24 marca 2015

Lazarus #1: Rodzina (Greg Rucka/Michael Lark)

Co prawda wczoraj ukazało się w sprzedaży wydanie Taurus Media, to jednak poniższa recenzja oparta jest na oryginalnym wydaniu zeszytowym. Natomiast w USA opisywany dzisiaj tom wydano jako "Lazarus vol. 1: Family".

Nie ma najmniejszych szans żebym kupił dziś opisywany komiks. Po prostu, nie ma takiej możliwości. Dlaczego, zapytacie? Bo od samego początku zbieram ”Lazarusa” w oryginalnych zeszytach i uwielbiam serię tę tak bardzo, że nie widzę możliwości nie być z nią na bieżąco i nie mieć najnowszych numerów już tydzień lub dwa po premierze w swoich łapskach. Dlatego przepraszam Cię Taurusie za to, że w tym przypadku mój portfel pozostaje niewzruszony na Twoją ofertę, ale w zamian zrobię co mogę, by zachęcić innych do sięgnięcia po ten komiks. I to przynajmniej nie na siłę, ”Lazarus” to po prostu kolejny świetny komiks od wydawnictwa Image, który zawitał do Polski i po prostu powinniście mieć go w swoich zbiorach.

Linkowisko, na bogato

No i wreszcie doczekałem się pewnego wysypu recenzji komiksów z Image Comics, lecz nie do końca takiego, jakiego bym się spodziewał. Dokopałem się aż do sześciu tekstów, z których część dotyczy komiksów sprzed paru miesięcy. Ale jest i sporo o nowościach. Zresztą rzućcie okiem sami:
  • Portal Dzika Banda zajął się drugim tomem "Sagi" i ocenił go bardzo wysoko
  • Wczoraj jako pierwsi "Lazarusa" wzięli na tapetę redaktorzy Esencji
  • Blog Palę Hollywood opublikował recenzję premierową odsłonę "Sex" i wbrew wielu innym, ocenił ją dobrze
  • Polecane już przeze mnie Muzeum Nietoperzy znów w Linkowisku. Tym razem za sprawą tekstu o pierwszym numerze "Descender"
  • Cyganie w kosmosie nie rozpisali się o widocznym powyżej "Spawn: Resurrection".
  • I na deser - Coś z Zupełnie Innej Beczki i cotygodniowy cykl poświęcony przeczytanym komiksom. Tym razem w całości o zeszytach z Image.

Tajemniczy tytuł, żeby nie wkurzać pewnych osób ;)

Gdy poprzednim razem wspomniałem o tej sprawie, na blogu pojawił się komentarz tyleż zabawny co zarazem odbierający wiarę w niektórych ludzi. Dlatego też tym razem post doczekał się tajemniczego tytułu, może autor tamtych słów tu nie zajrzy tym razem ;)
W każdym bądź razie "Rat Queens" zdobyło GLAAD Media Award w kategorii najlepszego komiksu. Jest to nagroda przyznawana twórcom lub produkcjom, którzy pokazują mniejszości seksualne w korzystnym świetle i przyczyniają się do szerzenia tolerancji względem nich. Dzieło Kurtisa J. Wiebe rywalizowało między innymi z "Sagą".

Warto dodać, że media w USA znacznie bardziej od wyróżnienia dla "Rat Queens" pochylają się nad tym, że DC Comics oraz Archie, czyli dwa wydawnictwa dotąd w cuglach wygrywające kolejne edycje tych nagród, tym razem nie zdobyły nawet nominacji.

Powrót komiksu po czterech latach - Nate Simpson o "Nonplayer"

Można śmiało powiedzieć, że jest to historia jak z kryminału. Nate Simpson pojawia się w 2011 roku w Image, gdzie ma zamiar wydać miniserię "Nonplayer". Dość szybko ukazuje się pierwszy numer, który zbiera mnóstwo pozytywnych opinii. Simpson podpisuje wstępną umowę na ekranizację komiksu i... znika na cztery długie lata, a jego dzieło wraz z nim. Co się stało? Odpowiedź nie należy już do tak ekscytujących, a znajdziecie ją poniżej. I nie tylko ją.
Powody tak długiej nieobecności Nate Simpson tłumaczy ciągiem niespodziewanych wydarzeń. Najpierw uległ wypadkowi, przez który na kilka miesięcy został wyłączony z rysowania. Przez to także zabrakło pieniędzy potrzebnych do skończenia drugiego numeru "Nonplayer" i twórca musiał znaleźć sobie pracę. Następnie na świat przyszedł jego syn, co jeszcze mocniej pochłonęło czas artysty. Dziś Simpson ma nadzieję, że uda mu się dotrzymywać tego najbardziej realnego planu, który zakłada publikowanie jednego, rozszerzonego numeru miniserii rocznie. Wznowienie premierowej odsłony pojawi się 1 kwietnia i nie jest to żart. Drugi zeszyt jeszcze w tym półroczu.

Główną bohaterką "Nonplayer" jest dziewczyna  imieniu Dana. Za dnia jest samotną nastolatką, która nigdy nie doczekała się popularności i rzeszy znajomych. Uczy się, pracuje, a w wolnych chwilach gra w grę MMO, gdzie jest jednym z najlepszych graczy na świecie. Nie ma ona jednak pojęcia, że każda zabita przez nią postać to jak najbardziej prawdziwy zgon w prawdziwym świecie. Co gorsza, teraz Dana przygotowuje się do misji życia, która może przynieść śmierć wielu osobom, w tym i jej samej.

Jednym z tematów, które chce poruszyć Simpson w kolejnych numerach miniserii, jest kwestia zacierania się rzeczywistości przy zbyt dużym dawkowaniu sobie gier komputerowych. Chce on to jednak przekazać w sposób niecodzienny, tworząc między innymi niektóre postacie towarzyszące Danie w prawdziwym życiu jako bossów, healerów czy supporterów. W komiksie pojawi się także wątek policyjny, także stosunkowo niezwykły. Gliniarze bowiem ścigać będą sztuczną inteligencję.

Rzut oka na fora dyskusyjne pozwala stwierdzić, że plany Nate'a Simpsona nie podobają się potencjalnym czytelnikom. Ja mimo to i tak życzę mu powodzenia przy tym niezwykłym projekcie.

niedziela, 22 marca 2015

Top 5 #31: Blogi i strony, które warto odwiedzać

Druga z rzędu odsłona "Top 5" nie będąca ściśle powiązana z tematyką Image Comics, ale tym razem stoi znacznie bliżej niż poprzednia. Tym razem bowiem chciałbym zrobić malutką reklamę pięciu miejscom, które lubię sobie od czasu do czasu odwiedzić i poczytać, a wydaje mi się że być może nie każdy z Was jeszcze miejsca te kojarzy. Drugi raz także nie pokuszę się o numerację, każdą z tych stron/blogów wymienię w kolejności alfabetycznej i polecam je wszystkie tak samo mocno. Chociaż nie byłbym sobą, gdybym nie miał do dodania jakieś "ale" ;)

Paul Jenkins zapowiada wielkie zmiany

Będąc już jakiś czas po lekturze zarówno jubileuszowego, 250 numerów serii "Spawn" jak i następującego po nim one-shota z podtytułem "Resurrection", nie potrafię nie być potężnie zawiedziony poziomem tego co przeczytałem. Dlatego też z dużą dozą ostrożności biorę wszystkie słowa Paula Jenkinsa, który reklamuje swój run jako "świeże spojrzenie". Przyjrzyjmy się jednak odrobinę bliżej jego słowom.
Generalnie pomysły Jenkinsa na losy Ala Simmonsa po jego ponownym zmartwychwstaniu były bardzo rozmaite. Scenarzysta najpierw chciał stworzyć coś w stylu jego własnego "Spawn: the Undead", by po chwili chcieć jednak bardziej nawiązywać do początkowych numerów serii regularnej. Przejrzysta wizja na komiks powstała po wielu rozmowach telefonicznych z Toddem McFarlane oraz Jonboy'em Meyersem. Jenkins dodaje, że wspomniany już one-shot oraz fragmenty 251 zeszytu serii robił pod wyraźne wskazówki twórcy postaci, lecz od tego czasu ma ogromną swobodę, z której zamierza korzystać.

W kolejnych zeszytach podjętych będzie mnóstwo wątków. Czytelnicy będą mieli okazję dowiedzieć się co robił Al Simmons pomiędzy 185 i 250 numerem serii oraz dlaczego trafił do czyśćca, chociaż popełnił samobójstwo. Jenkins obecnie ma nakreślone plany na cały rok pracy nad "Spawnem" i zdradził, że poruszy kilka wątków dotąd niewykorzystanych. W tym coś tak oczywistego jak... rodzice Ala Simmonsa, którzy zdaniem Todda McFarlane'a przez 250 numerów serii nie pojawili się właściwie wcale. I tu wspomnieć trzeba o nieco zapominanym runie Davida Hine'a, który przez trzy lata swojej pracy bardzo mocno poruszał ten wątek, lecz sam twórca postaci "Spawna" nie kryje się z tym, że o istnieniu tych ponad trzydziestu numerów, nie wiedzieć dlaczego, chciałby szybko zapomnieć.

Niemniej miejsca Jenkins poświęci czasom aktualnym, lecz nie zdradza zbyt wielu szczegółów. Z tego co wiemy na pewno, Al Simmons dostanie zestaw nowych zdolności i nie będzie się to ograniczać jedynie do ogromnego miecza.

Na koniec wspomnę, że scenarzysta określił Jonboy'a Meyersa jako połączenie Todda McFarlane'a i Humberto Ramosa. Musicie przyznać że jest to mieszanka iście wybuchowa.

piątek, 20 marca 2015

Image na ekranach #9

Przedwczoraj ukazał się pierwszy numer najnowszej miniserii Marka Millara - "Chrononauts". Czy kogoś jeszcze dziwi, że wystarczyły 24 godziny, by twórca mógł już ogłosić, iż sprzedał prawa do ekranizacji? O tym oraz najświeższe doniesienia z planu "The Walking Dead" w dzisiejszej odsłonie "Image na ekranach". Uwaga na spoilery dotyczące tego tytułu!!!

"Danger Club" z dwoma zakończeniami i oceną komiksów superhero

Twórcy komiksu "Danger Club" wyśmiewają coroczne końce świata w komiksach Marvela i DC, ponieważ w ich dziele armagedon to codzienność. Landry Walker i Eric Jones po kilku latach doprowadzają wreszcie do końca swoją historię, a ponieważ po drodze sprzedali sporo pstryczków w noc "wielkiej dwójce", na deser zostawili coś specjalnego. Zamiast wariantów okładkowych postanowili stworzyć warianty zakończenia.
Ostatni, ósmy zeszyt miniserii zawierać będzie nie jedno, ale od razu dwa alternatywne zakończenia. Drugie z nich zostanie narysowane przez Erica Jonesa w zupełnie odmiennym stylu. Twórcy nie decydują które z nich jest ważniejsze, oba mają taką samą wagę. To czytelnicy zadecydują, które z nich uważać będą za obowiązujące. Osobne zakończenia zostaną opublikowane pod różnymi okładkami, chociaż początkowo twórcy planowali nieco zadrwić z czytelników i oba opublikować z tym samym coverem. Dopiero interwencja Erica Stephensona zapobiegła takiemu rozwojowi wydarzeń.

"Danger Club #8" zacznie się od restartu uniwersum w którym osadzona jest historia. Twórcy nie chcą zdradzić więcej na ten temat przed premierą zeszytu.

Uważni czytelnicy dostrzegą zapewne w "Danger Club" liczne nawiązania do Marvela i DC, które jednak ograniczają się często do drwin. Landry Walker nie zaprzecza, że chociaż od czasu do czasu bierze zlecenia od obu tych firm, to jednak zupełnie nie jest zwolennikiem tego, co dzieje się w głównych uniwersach obu wydawnictw. Gdy miniseria startowała, twórcy ukradkiem krytykowali inicjatywy New 52 i Marvel NOW. W ostatnim zeszycie odrobinę "wyśmieją" końcówki ich obu.

czwartek, 19 marca 2015

Wyniki konkursu!

Blisko trzydzieści zgłoszeń otrzymałem w związku z niedawno ogłoszonym konkursem. Niektórzy z Was pokusili się nawet o obrazki! :) Faworyci zmieniali się każdego dnia, ale koniec końców wybrałem trzy osoby, które otrzymają w przyszłym tygodniu przesyłki z komiksami ufundowanymi przez wydawnictwo Mucha Comics.

MIEJSCE PIERWSZE - Marcin Skalski
Proste, chwytliwe i z dobrze wybraną grafiką. Co prawda w Polsce do kupna "Spawna" nikogo szczególnie zachęcać nie trzeba, to jednak gdyby jakieś wydawnictwo w końcu skusiłoby się na jakąś pozycję z tą postacią, plakat promocyjny jest już gotowy.

Zestaw drugich tomów "Sagi" oraz "Fatale" wędruje do Ciebie

MIEJSCE DRUGIE - Madlena Bakalarz

Low - because it'll bLOW your mind 

I znowu wygrała prostota, podparta odrobiną pomysłowości. Znakomita większość nadesłanych propozycji zawierała jakieś odniesienia do tekstów znanych nam z telewizji lub też Internetowych memów, natomiast przy propozycji pani Madleny widać, że chociaż hasło wydaje się dość oczywiste, to jednak nie poszła po linii najmniejszego oporu.

"Saga #2" przybędzie pocztą.

MIEJSCE TRZECIE - Paweł Kocur

Saga - I masz Image 

Ostatni stopień podium dla autora hasła zaczerpniętego z reklamy... damskich kosmetyków. Od samego początku był to mój cichy faworyt, ponieważ wyraźnie wyróżniało się na tle innych proponowanych odniesień, które niestety dość często się powtarzały. Sam nawet nie wiem ile osób korzystało z hasła "głodny nie jesteś sobą" w stosunku do "Chew" i, co ciekawe, "Starve", albo ile razy natrafiłem na słowo "herbata" w kontekście "Sagi". Pan Paweł zaskoczył, dał mi sporo śmiechu i za to otrzyma komiks.

Będzie to oczywiście "Fatale #2".

Wszystkim, którzy nadesłali zgłoszenia serdecznie dziękuję, było tego znacznie więcej niż się spodziewałem :)

Małe ogłoszenia parafialne :)

Dwie informacje związane z kwietniem
Jakiś czas temu pojawiła się rozpiska atrakcji tegorocznego Pyrkonu. Zachwycony zeszłoroczną odsłoną, w tym roku przybędę ponownie i nawet udało mi się zdobyć dwa miejsca w programie.
  • Piątek, 24 kwietnia, godzina 14 - "Od zera do miliona, czyli jak wydawnictwa numerują komiksy?"
  • Sobota, 25 kwietnia, godzina 12 - "Kilka słów o mniej znanych komiksach z Image"
Jeśli ktoś zechce przyjść, posłuchać, przybić piątkę czy chwilę porozmawiać to serdecznie zapraszam.
W kwietniu lub maju pojawi się drugi tegoroczny numer SuperHero Magazynu. Jeśli po drodze nic złego się nie wydarzy, powinien znaleźć się tam artykuł mojego autorstwa. Oczywiście dotyczyć będzie on pewnego komiksu z Image :)

Na razie to tyle, w kwietniu pewnie podam nieco więcej szczegółów.

Na krawędzi, czyli twórcy o komiksie "No Mercy"

Nie obawiajcie się, Alex De Campi oraz Carla speed McNeal nie stworzą komiksu o dziejach popularnego w latach 90-tych zespołu muzycznego. "No Mercy" na pierwszy rzut oka trochę przypomina zarysem fabuły niedawno zakończone "Sheltered" Eda Brissona, lecz  mam wyraźną nadzieję, że ten komiks nie okaże się podobnym zawodem.
"No Mercy" to historia grupy nastolatków, którzy udają się na wycieczkę szkolną. Są to dobrze sytuowane dzieciaki, których życie dotąd rozpieszczało tak mocno, że największym ich zmartwieniem jest dostęp do WiFi. Co jednak się stanie, gdy ich autokar ulegnie wypadkowi i młodzi bohaterowie będą musieli mocno się natrudzić aby przetrwać w samym środku Ameryki Środkowej?

Pomysł na komiks wziął się stąd, że Alex De Campi zasłynęła z tego, iż pisała całkiem przyzwoite komiksy dla i o nastolatkach. Chciał jednak wyrazić swoją dezaprobatę dla obecnych czasów, gdy powszechne staje się całkowicie bezstresowe wychowanie. "No Mercy" ma pokazać pogląd scenarzystki, która wprost mówi, że obecna młodzież do niczego nie musi dochodzić sama i jest to dla niej złe. Co prawda sama zauważa, że fabuła komiksu pokazuje sytuację skrajną, jednakże liczy na to, że czytelnicy odnajdą odpowiednie sugestie co do jej opinii.

Jak to zwykle w tego typu opowieściach bywa, obsada komiksu to przekrój przez najbardziej typowe charaktery. Będzie więc ktoś uczciwy i niosący pomoc innym, kujon, zarozumialec czy niebezpieczny i porywczy osiłek. Jedna z tych postaci miała szybko zginąć, ale Carla Speed McNeal stworzyła tak fajny design, że postanowiono utrzymać ją przy życiu.

Twórczynie zapytane o to, jak poradziłyby sobie na miejscu pisanych przez siebie bohaterów, odpowiedzieli krótko. Scenarzystka przetrwałby, rysowniczka zapewne by zginęła.

Image wydaje, Image przesuwa - 18.03.2015

W dniu wczorajszym Image opublikowało następujące komiksy:
Alex + Ada #13, $2.99
C.O.W.L. #9, $3.99
Chrononauts #1 (Cover A Sean Gordon Murphy & Matt Hollingsworth), $3.50
Chrononauts #1 (Cover B Matteo Scalera), $3.50
Chrononauts #1 (Cover C Declan Shalvey), $3.50
Chrononauts #1 (Cover D Dan Panosian), $3.50
Chrononauts #1 (Cover E Fiona Staples), $3.50
Chrononauts #1 (Cover F Ryan Ottley), $3.50

Deadly Class Volume 2 Kids Of The Black Hole TP, $14.99
Invisible Republic #1, $2.99
Lazarus Volume 3 Conclave TP, $14.99
Madame Frankenstein TP, $16.99
Manhattan Projects The Sun Beyond The Stars #1, $3.50
Nightworld Volume 1 Midnight Sonata TP, $12.99
Nixon's Pals HC, $19.99
Outcast By Kirkman And Azaceta #7, $2.99
Prophet Volume 4 Joining TP, $17.99
Punks The Comic #5, $3.99
Red One #1, $2.99
Revenge TP, $14.99
Reyn #3, $2.99
Rumble #2 (James Harren 2nd Printing Variant Cover), $3.50
Satellite Sam #12, $3.50
Secret Identities #2, $3.50
Sexcastle GN, $15.99
Spread #6, $3.50
Stray Bullets Sunshine And Roses #2, $3.50
Thrilling Adventure Hour Presents Sparks Nevada Marshal On Mars #2 (Of 4), $3.50
Witchblade #181 (Cover A Gabriel Rearte), $3.99
Witchblade #181 (Cover B Stjepan Sejic), $3.99
Zero #15 (Cover A Ian Bertram & Tom Muller), $2.99
Zero #15 (Cover B Jeff Lemire & Tom Muller), $2.99

Opóźnienia dotknęły dwóch komiksów. "The Dying and the Dead #2" przesunięto z 25 marca na 1 kwietnia, natomiast czwarta odsłona "ODY-C" ukaże się jeszcze tydzień później.

wtorek, 17 marca 2015

Felieton: Jak w kilku krokach zburzyć swoją legendę, czyli dwa lata odrodzonego Joe's Comics

Jakiś czas temu minęła druga rocznica wydarzenia, które wówczas uznałem za chyba najlepszą wiadomość od Image Comics, jaką tylko mogłem sobie wymarzyć. Wtedy właśnie jeden z najbardziej lubianych i szanowanych przeze mnie twórców zapowiedział powrót do tego wydawnictwa oraz restart swojego autorskiego imprintu. W tym ukazywać miały się oczywiście komiksy tegoż właśnie autora, krótkie, zamknięte historie rysowane przez bardzo ciekawych artystów. Podjarałem się tym newsem tak bardzo, że z czasem zacząłem w ciemno zamawiać wszystkie trzy zapowiedziane tytuły. Mijają dwa lata. Czuję się oszukany, rozczarowany, a gdybym spotkał gdzieś na ulicy J. Michaela Straczynskiego, myślę że doszłoby do potężnej kłótni. Bo odrodzenie Joe’s Comics okazało się pod niemal każdym względem niewypałem.

Zapowiedzi Image na czerwiec 2015

Godzinę temu wydawnictwo Image ujawniło swoje zapowiedzi na tegoroczny czerwiec. Jak zwykle szykuje się sporo nowości, ale jeszcze więcej powrotów. Z listą pozycji komiksowych możecie zapoznać się TUTAJ, a poniżej krótkie podsumowanie.
Widoczna powyżej okładka pierwszego numeru "Starve" zwiastuje jedną z sześciu czerwcowych nowości. Oprócz nowego dzieła Briana Wooda w oczy rzuca się długo wyczekiwany start cyklu "8House" Brandona Grahama, a także nie mniej oczekiwany debiut "Airboy'a" Jamesa Robinsona. Jest też one-shot autorstwa Roba Liefelda :)

Czerwiec będzie jednak miesiącem powrotów i końców. Z nowymi story-arcami powróci aż jedenaście serii, a kilka innych obchodzić będzie jubileusze. "Chew" doczeka się 50 odsłony, a "Skullkickers" zakończy się na 100 numerze. Ale chwila, jak to? Przecież seria ta dobiła raptem do 33 numerów. Nic tu nie jest przypadkowe, o czym będziecie mogli się przekonać, kupując komiks.
Aż piętnastu wydań zbiorczych powinniśmy doczekać się w czerwcu. Wśród nich kilka w specjalnej cenie dziesięciu dolarów. Będą to widoczna powyżej, premierowa odsłona "The Autumnlands: Tooth & Claw", ale także "Rumble", "Reyn", "Postal" oraz "Drifter". Przy obecnym kursie dolara taki wybór musi cieszyć. Z innych,. ciekawych rzeczy warto zwrócić uwagę na pierwszy tom cyklu "Rasputin" oraz kolejną odsłonę wznowienia "Criminal".

I na koniec jak zwykle moja lista zakupów: "Descender #4", "Lazarus #18", "The Autumnlands: Tooth & Claw vol. 1", "C.O.W.L. vol. 2" oraz "The Wicked and the Divine vol. 2".

Podsumowanie list sprzedaży z lutego

Tym razem to serwis CBR jako pierwszy udostępnił wyniki sprzedaży komiksów za miesiąc luty. Ponownie zadziałała magia Loot Crate, która to tym razem na sam szczyt wywindowała komiks wydawnictwa IDW z rysunkami naszego rodaka - Szymona Kudrańskiego. To cieszy, podobnie jak całkiem niezłe rezultaty osiągane przez Image. Przyjrzyjmy się im zatem.
Zeszyty, luty 2015:
1. Orphan Black #1 (IDW) - 497 002 kopii
(...)
13. The Walking Dead #137 - 65 620 (spadek o 0,72%)
15. Spawn #250 - 60 357 (wzrost o 397,95%)
19. Saga #25 - 55 972 (wzrost o 0,79%)
34. Nameless #1 - 43 785
40. Wytches #4 - 41 827 (spadek o 3,27%)
85. Secret Identities #1 - 24 848
95. East of West #17 - 23 482 (spadek o 34,63%)
96. Bitch Planet #3 - 22 726 (spadek o 14,27%)
103. The Wicked and the Divine #8 - 20 515 (spadek o 1,81%)
108. Low #6 - 19 832 (spadek o 8,12%)
120. Manifest Destiny #13 - 17 891 (wzrost o 37,76%)
121. The Autumnlands: Tooth & Claw #4 - 17 700 (spadek o 12,26%)
124. Southern Bastards #7 - 17 523 (spadek o 5,98%)
129. ODY-C #3 - 16 826 (spadek o 21,06%)
133. Velvet #9 - 16 274 (spadek o 4,47%)

CBR jest na tyle fajnym miejsce, że w ich zestawieniu pojawiły się widoczne wyżej podsumowania spadków lub wzrostów sprzedaży. Nie powinno Was dziwić to, że właściwie każdy wymieniony zeszyt zalicza mniejszą sprzedaż, za wyjątkiem tych, które wróciły z nowymi story-arcami lub obchodzą huczny jubileusz. Nie wszystkim przy okazji warto się przejmować. Na przykład duży spadek "East of West" to tak naprawdę powrót do standardowego poziomu sprzedaży po tym, jak szesnasty numer zaliczył duży wzrost ze względu na kolekcjonerską wartość wariantów okładkowych. Są jednak tytuły, których losami warto już zacząć się przejmować i swój wzrok kieruję tu przed wszystkim ku "ODY-C", które już kolejny raz zalicza naprawdę mocny spadek sprzedaży. Lutowi debiutanci poradzili sobie w kratkę. Dwa komiksy zaliczyły mocne wejścia, lecz pozostałych próżno już szukać w czołowej piętnastce.
Wydania zbiorcze, luty 2015:
1. Superman: Earth One vol. 3 (DC Comics) - 12 430 kopii
(...)
2. Sex Criminals vol. 2: Two Worlds One Cop - 8 818
3. The Fade Out vol. 1 - 5 239
4. Saga vol. 4 - 5 072 (łączna sprzedaż: 38 126)
5. Chew vol. 9: Chicken Tenders - 4 400
6. Trees vol. 1: Out of Shadows - 4 259
7. The Walking Dead vol. 11 HC - 3 810
9. Saga vol. 1 - 3 346 (łączna sprzedaż: 146 626)
11. Starlight vol. 1 - 3 048
17. Image First Compedium - 2 391
20. Saga vol. 2 - 2 334 (łączna sprzedaż: 90 861)

Całkowita dominacja Image Comics w sprzedaży wydań zbiorczych jest niepodważalnym faktem. Aż siedem komiksów tego wydawnictwa w czołowej dziesiątce, z czego siedem kompletnych nowości. To robi wrażenie. Wrażenie zaciera nieco umieszczenie w zestawieniu "Image First Compedium", które co prawda przyjęło formę wydania zbiorczego - lub bardziej bardzo grubego zeszytu - ale ten dość wysoki wynik to jednak zasługa ceny na poziomie sześciu dolarów. Czwarty tom "Sagi" w kwartał sprzedał się na poziomie niemal 40 tysięcy kopii i to także robi wrażenie, zwłaszcza gdy zestawi się to z takimi zbiorczymi hitami Marvela jak pierwszy tom "Ms. Marvel" - niespełna 20 tysięcy w pięć miesięcy.

Pomimo świetnego wyniku IDW, Image niezagrożone zajęło trzecie miejsce wśród wydawnictw. Udział w sprzedaży wyniósł 10,61%, natomiast w zyskach - 10,52%.

Ales Kot opowiada o "The Surface"

Świat każdego dnia staje się dla nas coraz mniejszy. Najnowsze technologie sprawiają, że kilka sekund zajmuje nam wirtualne "znalezienie" się po drugiej stronie globu. Co jednak stanie się w momencie, gdy ta globalizacja doprowadzi do nastania zupełnie nowego porządku na świecie? Na to pytanie postara się odpowiedzieć Ales Kot na łamach swojej nowej serii, o której wspomniał kilka słów w wywiadzie dla serwisu CBR.
"The Surface" opowiadać będzie o trzech hakerach, którzy tęsknią za światem jaki znamy obecnie i podejmują się zadania, który finalnie może przywrócić stary porządek. Oczywiście od samego początku wpadają w ogromne kłopoty.

Ales Kot podkreśla, że akcja komiksu nie jest osadzona w żadnym konkretnym przedziale czasowym, a i sposób przedstawienia alternatywnej przyszłości jest taki, by czytelnik zastanawiał się nad tym, czy aby na pewno misja głównych bohaterów ma jakiś sens. Nie ujrzymy bowiem miejsca, w którym żyje się jakoś szczególnie źle. Mało tego, pod wieloma względami będzie to lepsze miejsce do życia, niż na przykład czasy obecne. 

Główni bohaterowie "The Surface" to młodzi hakerzy, którzy poszukują mitycznego miejsca, którego nazwę widzimy w tytule komiksu. Pomimo młodego wieku, są bardzo świadomymi i niepokornymi obywatelami. Relacje pomiędzy nimi będą motorem napędowym komiksu.

Langdon Foss nie był początkowo typowany na rysownika "The Surface", a i sam komiks miał trafić do oferty Oni Press. Wtedy nic z tego nie wyszło ale Kot, który pracował nad tym komiksem od 2010 roku wiedział, że chciałby go w końcu opublikować. Sukces "Zero" otworzył na to szansę, a Foss okazał się idealnym kandydatem. Nie tylko mocno zmienił początkowe pomysły scenarzysty, ale także sprawił, że ten obecnie ma znacznie większą frajdę z pisania kolejnych scenariuszy. Obecnie powstał już skrypt do czwartego zeszytu, a cały pierwszy story-arc nie powinien mieć żadnych opóźnień. Kot nie podaje także planowanej liczby numerów "The Surface", ponieważ sam nie ma pojęcia jak długo będzie jeszcze pracować nad tą serią.

niedziela, 15 marca 2015

Saga #2 (Brian K. Vaughan/Fiona Staples)

Recenzja jest oparta na wydaniu Mucha Comics.

Nigdy nie przepadałem za różowym kolorem. Po prostu mi się nie podoba. Jak się jednak miałem zachować, gdy w moje ręce trafił komiks z okrutnie różową okładką? Nie mogłem zrobić kompletnie nic innego i... oszalałem z radości. W końcu to drugi tom ”Sagi” od Mucha Comics, komiksu wobec którego jestem totalnie bezkrytyczny. Co więc znajduje się w dalszej części tekstu? Może Was to zdziwić, ale nie tylko zachwyty.

Moje #29

Kilka dni temu chwaliłem się pierwszymi marcowymi nabytkami, dziś czas na kolejne. Tymczasem wydaje się, że w marcu "Moje" jeszcze ukaże się jeszcze przynajmniej raz. Co więc tym razem trafiło w moje łapska? Szczegóły poniżej.
Bezpośrednia kontynuacja zeszłomiesięcznego "Spawn #250" pod postacią one-shotu "Spawn: Resurrection". Jest w nim kilka zaskakujących zwrotów akcji, lecz nadal nie czuć tej magii, którą posiadał początek runu McFarlane'a i Kudrańskiego. Obok dziesiąty numer "Sidekick", tak samo kiepski jak wcześniejsze.
Premierowa odsłona "Descender" nie zawodzi pod żadnym względem. Wygląda na to, że mam już pierwszego kandydata do miana najlepszej premiery roku. Z kolei wydanie zbiorcze "Copperhead" niczym nie zaskakuje - spodziewałem się świetnego komiksu i taki otrzymałem :)
I na koniec moje rodzime nabytki, a więc "Fatale #2" oraz "Żywe Trupy #22". Recenzja tego pierwszego już na blogu, drugiego pojawi się, jeśli dobrze liczę, na początku maja.

I na koniec jak zwykle przypominam, że wciąż funkcjonuje rubryka "Wasze", gdzie to Wy możecie chwalić się swoimi kolekcjami komiksów z Image. Wystarczy chwycić sprawny aparat, zrobić zdjęcia i wysłać je na ktymczynski[małpa]gmail.com.

Linkowisko, edycja ciszy przed burzą

No właśnie, panuje cisza przed burzą, przynajmniej taką mam nadzieję. Drugie tomy "Sagi" oraz "Fatale" już w księgarniach, aczkolwiek nadal jeszcze próżno szukać ich recenzji. Co innego dotyczy najnowszej odsłony "Żywych Trupów", a także innych komiksów Image, które niedawno ukazały się w Polsce. Oto co wyszukałem w ostatnich dniach.
  • "Żywe Trupy #22" doczekały się recenzji na serwisie Dzika Banda
  • Ten sam komiks zrecenzował portal Na Ekranie
  • Coś z Zupełnie Innej Beczki zajęło się premierową odsłoną "Black Science"
  • Natomiast Czas na Komiks z okazji premiery drugiego tomu "Fatale"... zrecenzował pierwszy
Następne "Linkowisko" po prostu musi być zdominowane przez najnowsze pozycje od Muchy i "Lazarusa". No po prostu MUSI :)

Twórcy "Dark Engine" o nowym story-arcu

Twórcy "Dark Engine" chyba przejęli się mocno faktem, że ich komiks został przez krytykę w USA właściwie zmiażdżony, a czytelnicy dość szybko odwrócili się od ich pozycji. Po kilkutygodniowej przerwie, powrócili z nowym story-arciem i udzielili wywiadu chyba jedynemu serwisowi, który oceniał ich komiks dobrze. Co zatem zdradzili?
"Dark Engine" to komiks opisujący losy zmodyfikowanej genetycznie kobiety o imieniu Sym, która cofnęła się w czasie by zapobiec zagrażającej ludzkości katastrofie. Kluczem do całej rozgrywki jest alchemik Jin, lecz i mężczyzna ma na głowie wiele rozmaitych problemów. Drugi story-arc rozpoczyna się dokładnie w momencie zakończenia numeru czwartego, a jego głównym założeniem jest zmiana. To właśnie w najnowszych numerach zmienić ma się wszystko, począwszy od charakterów i poglądów poszczególnych postaci, na realiach świata kończąc. Burton i Bivens chcą mocniej skupić się na widocznym powyżej Inkface Rangerze, który zdaje się być głównym celem Sym. Czy jednak na pewno to on jest odpowiedzialny za kataklizm? Czas pokaże.

Tylko czy aby na pewno? Twórcy twierdzą że zmienili nieco plany co do trwania swojego tytułu i wraz z zakończeniem drugiego story-arcu, co nastąpi wraz z numerem ósmym, obaj usiądą i zastanowią się nad tym, czy ruszyć z kolejnym.

Do zespołu twórców dołączył Thomas Mauer, który zajmować będzie się liternictwem. Jest on znany z pracy przy takich tytułach jak "Copperhead" czy "Rasputin".

Twórcy odnieśli się także do jednego z podstawowych zarzutów, jakie pojawiały się wobec ich komiksu. Chodzi mianowicie o chaos w scenariuszu, który sprawiał, że wiele osób po pierwszym numerze odpuściło lekturę "Dark Engine" z powodu niezrozumienia podstaw fabuły. Ryan Burton podkreśla, że od początku nastawił się na pisanie szczątkowych dialogów w serii oraz nie zdradzania wielu elementów fabuły od razu. Liczył, że taki sposób narracji przekona czytelników, lecz nie spodziewał się, że wielu z nich zwyczajnie nie zrozumie wizji autora. 

Od siebie dodam tylko, że byłoby to znacznie łatwiejsze, gdyby twórca pomyślał i zaznaczył w scenariuszu sposób wskazania, w którym "czasie" dzieje się dana scena. Pierwszy numer był dla mnie niekontrolowanym zlepkiem scen, który zaczął nabierać ładu i składu dopiero w okolicach końca story-arcu. Niestety przy tym kompletnie nie zachęcał do czytania, więc ja dalsze numery już sobie odpuszczam.

czwartek, 12 marca 2015

KONKURS!

Zgodnie z niedawnymi zapowiedziami, dziś na Image Comics Journal rusza konkurs, w którym do wygrania są widoczne poniżej komiksy, których fundatorem jest wydawnictwo Mucha Comics. Co należy zrobić, by mieć szansę na zwycięstwo? Szczegóły poniżej.
Jak zwykle łatwo nie będzie. Wasze zadanie polegać będzie na wybraniu dowolnego komiksu z oferty Image Comics i wymyślenie dla niego krótkiego lecz chwytliwego hasła reklamowego. Tylko tyle i aż tyle, liczę na Waszą pomysłowość i poczucie humoru, możecie podsyłać mi zdjęcia, przeróbki, lub też same teksty. Zgłoszenia przysyłajcie na adres mailowy: ktymczynski[małpa]gmail.com.
 
No i przede wszystkim jest o co walczyć. Zwycięzca otrzyma zestaw obu widocznych powyżej komiksów, a dwie kolejne osoby - po jednym z nich.

Konkurs trwa od dziś do 18 marca włącznie, wyniki zostaną podane już kolejnego dnia.

Fatale #2: Diabelski interes (Ed Brubaker/Sean Phillips)

Komiks oryginalnie opublikowano jako "Fatale vol. 2: Devil's Business". Recenzja jest oparta na wydaniu Mucha Comics.

Wczoraj na mojej półce pojawiła się paczka z najnowszymi komiksami od wydawnictwa Mucha. Pomimo całego mojego ślepego uwielbienia dla ”Sagi”, pierwszym komiksem po który zdecydowałem się sięgnąć był jednak drugi tom ”Fatale” – komiksu, który urzekł mnie przy swoim debiucie, a dziś jedynie umocnił mnie w przekonaniu, że Mucha strzeliła w dziesiątkę, sięgając po właśnie tę pozycję z szerokiego katalogu Image Comics.

Kolejne dodruki "Żywych Trupów" w kwietniu

Jak podało wydawnictwo Taurus na łamach forum Gildii Komiksu, w kwietniu spodziewać możemy się kolejnych dodruków cyklu "Żywe Trupy". Poniżej pełna treść posta:

"Witam
 
Dodruk tomu 15 (a właściwie II wydanie) oraz dodruk II wydania tomu 2 około 20 kwietnia br.

Pozdrawiam
Taurus Media"

Jordan i Moore o finałowej odsłonie przygód Luthera Strode

Już dawno żadna pozycja z Image nie była wypatrywana z tak dużą niecierpliwością. Trzecia i zarazem ostatnia już miniseria z przygodami Luthera Strode rozpocznie się w kwietniu, a Justin Jordan oraz Tradd Moore, dla których stworzenie tej postaci okazało się trampoliną do współpracy z Marvelem i DC, zręcznie podgrzewając atmosferę, udzielając wywiadów i podając kolejne informacje na temat komiksu.
"The Legacy of Luther Strode" opowiadać ma o ostatecznym starciu tytułowego bohatera z tajemniczym Cainem. Luther i jego towarzyszka Petra przy okazji będą musieli martwić się ogromną ilością policji, która wszystkie swoje siły przeznaczyła na to, by ich złapać. Twórcy podkreślają, że o ile pierwsza miniseria była czymś na kształt horroru, drugą można było nazwać kryminałem, to ostatnia odsłona trylogii to już sensacyjniak w pełnym tego słowa znaczeniu. Tradd Moore dodał przy okazji, że najnowszy tytuł spokojnie można czytać bez znajomości poprzednich.

Obaj twórcy mocno zastanawiali się nad tym, czy na pewno chcą zakończyć istnienie tytułu, który przyniósł im spory rozgłos. Uznali jednak, że komiks ten zasługuje na to, by nie być ciągniętym na siłę, a dodatkowo zdradzili, że ich początkowy plan zamykał się w dwóch rozdziałach. Z perspektywy czasu, obaj oceniają że dzięki cyklowi znacząco rozwinęli się jako twórcy komiksów. Naturalnie, już planują kolejny wspólny projekt, lecz na razie za wcześnie na podawanie szczegółów.

"The Legacy of Luther Strode" mocno skupi się na Petrze, która znacząco ewoluowała na łamach komiksu - od pyskatej choć pozornie bezbronnej kobiety, aż do pełnoprawnej partnerki Luthera. W najnowszej miniserii pojawią się nowe informacje na jej temat.

wtorek, 10 marca 2015

Image na ekranach #8

Dziś będzie tylko jedna informacja, ale na tyle istotna, że postanowiłem poświęcić jej calutki wpis. Otóż wczoraj, najpierw nieoficjalnie, a potem już słowami przedstawicieli stacji AMC, poinformowano o zamówieniu nie jednego, ale aż dwóch sezonów serialu "Fear the Walking Dead" (wciąż tytuł roboczy).
Pierwszy sezon serialu wyemitowany zostanie jeszcze w tym roku, najprawdopodobniej w drugiej połowie sierpnia. Liczyć ma sześć odcinków, dlatego podejrzewa się iż premiera odbędzie się... sześć tygodni przed początkiem szóstego sezonu "The Walking Dead".

Zamówiony już drugi sezon, będzie jednak dłuższy. Nieoficjalnie mówi się o 13 lub 16 odcinkach, a decyzja zostanie podjęta po emisji premierowych sześciu epizodów. Premiera w 2016 roku, lecz nie jest jeszcze powiedziane kiedy dokładnie.
Przy okazji opublikowano dwa pierwsze zdjęcia z planu. Widzicie je powyżej.

Twórcy o premierowym zeszycie "Big Man Plans"

Eric Powell to twórca znany przede wszystkim ze swojej autorskiej serii dla Dark Horse - "The Goon". Już jutro zadebiutuje w barwach Image Comics, gdy na półkach sklepowych pojawi się pierwszy numer miniserii "Big Man Plans". Z tej okazji on i Tim Wiesch udzielili wywiadu serwisowi CBR, gdzie zdradzili nieco więcej szczegółów na temat tego tytułu.
"Big Man Plans" zrodziło się z dowcipu, lecz z czasem zrodziła się z tego całkowicie poważna historia. Jej głównym bohaterem jest tytułowy Big Man - karzeł, który całe życie cierpi z powodu wiecznych obraz oraz notorycznie jest wyśmiewany. W końcu coś w nim pęka i postanawia rozprawić się z wszystkimi osobami, które krzywdziły go przez wszystkie te lata.

Komiks ten jest brutalną, krwawą historią o zemście, która utrzymana została w konwencji możliwie jak najbardziej realistycznej. To właśnie odróżniać ma ten komiks od wspomnianego już "The Goon", który to Powell określił jako baśń dla dorosłych. "Big Man Plans" zapowiedziano jako czteroczęściową miniserię i obaj twórcy zdecydowanie odrzucają zarzuty, że komiks okaże się zbyt krótki. Powell uważa, że w jednym zeszycie można spokojnie zmieścić tyle treści, by nie trzeba było ciągnąć danej historii w nieskończoność.  To właśnie przyświecało twórcom - stworzyć jedną, zwięzłą i dobrą historię.

Na koniec twórcy zażartowali mówiąc, że wybrali dlatego Image Comics, ponieważ marzy im się crossover z serią "Spawn".

Image wydaje, Image przesuwa 11.03.2015

W dniu jutrzejszym swoją premierę będą mieć następujące komiksy od Image. Klikając w niektóre tytuły możecie zapoznać się z preview.
Casanova Acedia #2, $3.99
Copperhead Volume 1 A New Sheriff In Town TP, $9.99
East Of West #18, $3.50
Ghosted #18, $2.99
Humans Volume 1 Humans For Life TP, $14.99
Oddly Normal Volume 1 TP, $9.99
Postal #2 (Cover A Linda Sejic), $3.99
Postal #2 (Cover B Isaac Goodhart), $3.99
Sheltered #15 (Cover A John Christmas), $2.99
Sheltered #15 (Cover B Phantom Variant), AR
Shutter #10, $3.50
Sidekick #10, $2.99
Sinergy #5 (Cover A Michael Avon Oeming), $3.50
Sinergy #5 (Cover B Skottie Young), $3.50
Southern Cross #1 (Cover A Becky Cloonan), $2.99
Southern Cross #1 (Cover C Tula Lotay Ghost Variant), AR

Spawn Resurrection #1 (Cover A Jonboy), $2.99
Spawn Resurrection #1 (Cover B Todd McFarlane), $2.99
Spawn Resurrection #1 (Cover C Todd McFarlane), $2.99
Surface #1 (Cover A Langdon Foss & Jordie Bellaire), $3.50
Surface #1 (Cover B Michael Walsh & Jordie Bellaire), $3.50
Surface #1 (Cover C Marco Rudy), $3.50
Walking Dead #138, $2.99

Jeśli chodzi o opóźnienia, to znalazłem dwie informacje: "The Dying and the Dead #2" przesunięto z 18 marca na 25 marca. W tym samym dniu ukaże się także wydanie zbiorcze "Low", które początkowo miało zostać opublikowane jutro.

poniedziałek, 9 marca 2015

Z archiwum Image #12

Marka ”WildC.A.T.S.” stworzona przez Jima Lee to jeden z największych jego sukcesów. Przez osiemnaście lat swojego istnienia, czytelnicy mieli okazję zapoznać się z pięcioma seriami (noooo dobra, czwarty wolumin liczył tylko jeden numer), spora ilością miniserii i spin-offów. Chwaliłem się tym już nieraz, ale większość z tego wszystkiego już mam. W marce zakochałem się kompletnie nie dzięki dziś opisywanemu numerowi, lecz niezwykłemu runowi Joe Casey’a – tego samego, którego tak bardzo krytykuję za ”Sex”. To jednak nie były już czasy publikacji w Image Comics, więc wróćmy na właściwe tory i przyjrzyjmy się papierowemu debiutowi Dzikich Kotów.

Dwie dobre wiadomości od wydawnictwa Mucha Comics

Bardzo przyjemne wieści pojawiły się na mojej skrzynce mailowej w ten poniedziałkowy poranek. Otóż otrzymałem potwierdzenie, że tuż po premierze całkiem niedawno zapowiedzianych, drugich tomów "Sagi" i "Fatale", otrzymam do domu takowy komplecik. Oznacza to, że w przyszłym tygodniu możecie spodziewać się konkursu, w którym do wygrania będą te właśnie komiksy! :)

Druga wieść pochodzi z serwisu Menażeria, który przeprowadził wywiad z Christine Meyer. Znajduje się w nim następujący fragment:

"Menażeria: Znamy już wasze plany na pierwszą połowę roku, a co z drugim półroczem? Uchylisz rąbka tajemnicy?
Christine Meyer: Jestem w trakcie prowadzenia negocjacji dotyczących praw, więc na ten moment nie mogę ujawnić konkretnych tytułów. Mam nadzieję, że w drugiej połowie 2015 roku uda nam się opublikować od pięciu do ośmiu tytułów z Image oraz jeden-dwa tytuły z Marvela."

Mark Millar o prequelu jednego ze swoich tytułów

Pamiętacie jeszcze "Jupiter's Legacy" Marka Millara? Jeśli nie to przypomnę, iż jest to miniseria licząca pięć numerów, chociaż miała mieć sześć, a w szczytowych momentach nawet osiem. I te pięć zeszytów Image Comics publikowało nieco ponad dwa lata. Daje to średnią jeden numer na pięć miesięcy. Nic to, sukces i tak został odtrąbiony, a już wkrótce w sklepach pojawi się prequel tej historii. Z innym rysownikiem co prawda, lecz nadal nie bez obaw. Mark Millar oczywiście jest znacznie bardziej optymistyczny niż ja.
"Jupiter's Circle" skupi się na tych, których we wspomnianej miniserii widzieliśmy już jako starszych ludzi, rodziców głównych bohaterów. Komiks opowie o czasach, w których pierwsza generacja herosów była u szczytu potęgi.

Jak zdradza Mark Millar, pomysł na "Jupiter's Circle" narodził się mniej więcej przy pracy nad trzecim numerem oryginalnej miniserii. Dla scenarzysty był to logiczny krok w kierunku rozwinięcia przedstawionego świata. Gdy okazało się, że "Jupiter's Legacy" sprzedaje się bardzo dobrze, twórca rozpoczął poszukiwania rysownika, którego mógłby zaangażować do tego pomysłu. Jako że Millar chciał, by komiks bardzo mocno trzymał się klimatu silver age, idealnym kandydatem okazał się Wilfredo Torres.

Na szóstkę głównych bohaterów "Jupiter's Circle" składają się trzy postacie znane z poprzedniej miniserii oraz troje herosów stworzonych przez Millara i Franka Quitely'ego specjalnie na potrzeby tego tytułu.

Według zapowiedzi, prequel ma liczyć dziesięć numerów i będzie najdłuższą pracą Millara nad jednym tytułem od czasów "Ultimates". Twórca zapewnił, że komiksowi nie grożą opóźnienia (pożyjemy-zobaczymy), a fanom poprzednich swoich komiksów zdradził, że w "Jupiter's Circle" pojawi się easter-egg dotyczący każdego tytułu z Millarworld.

sobota, 7 marca 2015

Zapowiedzi drugich tomów "Fatale" i "Sagi" od Mucha Comics!

W poniedziałek 16 marca serca fanów Image Comics w Polsce zabiją znacznie mocniej. Tego dnia bowiem do sprzedaży trafią najnowsze komiksy od Mucha Comics. Poniżej możecie zapoznać się z okładkami, danymi obu pozycji i przykładowymi stronami, które udostępnił serwis Aleja Komiksu.
Scenariusz: Brian K. Vaughan
Rysunki: Fiona Staples
Wydanie: I
Data wydania: 16 Marzec 2015
Seria: Saga
Tytuł oryginału: Saga vol. 2
Wydawca oryginału: Image Comics
Tłumaczenie: Jacek Drewnowski
Druk: kolor
Oprawa: twarda
Stron: 168
Cena: 59,00 zł
Wydawnictwo: Mucha Comics
ISBN: 978-83-61319-51-1

Album zawiera materiał opublikowany pierwotnie na łamach "Saga" #7-12.
Wielokrotnie nagradzany scenarzysta Brian K. Vaughan (Lwy z Bagdadu, Ex Machina) oraz artystka Fiona Staples (Mystery Society, Done to Death) przedstawiają opowieść z życie młodej rodziny starającej się znaleźć swoje miejsce we wszechświecie. Hazel, nowo narodzona córeczka Marka i Alany, przeżyła już atak zabójców, atak szalejących armii i spotkanie ze straszliwymi potworami. W zimnej przestrzeni kosmosu niemowlę czeka najdziwniejsze ze spotkań. Pozna… swoich dziadków.
 
Scenariusz: Ed Brubaker
Rysunki: Sean Phillips
Kolor: Dave Stewart
Wydanie: I
Data wydania: 16 Marzec 2015
Seria: Fatale
Tytuł oryginału: Fatale #6-10
Tłumaczenie: Robert Lipski
Druk: kolor
Oprawa: twarda
Format: 170x260 mm
Stron: 128
Cena: 49,00 zł
Wydawnictwo: Mucha Comics
ISBN: 978-83-61319-52-8

Album zawiera materiał opublikowany pierwotnie na łamach "Fatale" #6-10.
W Los Angeles lat 70. Josephine nie jest w stanie ukryć się przed wpływami Hollywood, morderczej sekty i niepokojących filmów zbieranych przez zamożnych dewiantów. Kiedy aktor próbujący walczyć o swoje miejsce w Fabryce Snów i jego ranna przyjaciółka zetkną się z Josephine, rozpęta się prawdziwe piekło. "Fatale" to arcydzieło z pogranicza horroru i czarnego kryminału, zgłębiające mroczne zakamarki nieznanej historii Ameryki.

Image na ekranach #7

Sporo serialowych ciekawostek zebrało się w ostatnich dniach, lecz oczywiście wszystkie dotyczą tylko jednej produkcji, którą jest, naturalnie, "The Walking Dead". Co zatem tym razem udało się znaleźć w Internecie? Sprawdźcie sami. Zapraszam do rozwinięcia posta.

Linkowisko, edycja nowego początku

Już wkrótce spodziewam się zalewu recenzji marcowych nowości Taurusa i Muchy, gdzie znaleźć będzie można aż trzy komiksy z logo Image na okładce, postanowiłem nieco "wyczyścić" się z zalegających linków pozycji już wydanych. Tu naturalnie dominuje wydawnictwo Taurus, a przede wszystkim bardzo przyjemnie oceniany, najnowszy tom "Żywych Trupów", które zostały zaopiniowane przez:
Ale to nie wszystko, ponieważ swoje pięć minut wciąż ma także pierwszy tom "Black Science", o którym wspomniano na łamach:
Czekamy już na pierwsze opinie na temat "Lazarusa" oraz drugich tomów "Sagi" i "Fatale"

czwartek, 5 marca 2015

Top 5 #30: Blogi, które nigdy nie powstały

Trzydziesta odsłona "Top 5" będzie trochę nietypowa, ponieważ... skupię się tu na sobie.Pamiętam, że co najmniej dwa lub trzy razy wspomniałem na blogu, że Image Comics Journal nie był moim pierwszym pomysłem na kolejny własny projekt po tym, jak zdecydowałem się zamknąć swoją poprzednią stronę Internetową. W sumie dopiero niedawno dotarło do mnie, że było ich dokładnie pięć i pisząc o nich parę słów, mam idealny materiał na kolejną odsłonę tej rubryki. Co zatem chodziło mi po głowie? Dowiecie się w rozwinięciu posta.

Moje #28

W ostatnich tygodniach mam wyraźny problem z aparatem fotograficznym w telefonie, który niby zdjęcia swobodnie robi, ale czy je dodatkowo gdziekolwiek zapisze, to już inna kwestia. Jako że pod ręką nie mam żadnego zastępstwa, część moich nowych nabytków przedstawiam jako okładki wypożyczone z Internetu. Ostatnio moją kolekcję wzbogaciły komiksy stosunkowo niedrogie, ale dla mnie jakże szczególne.
Pierwsze i jedyne zdjęcie, które udało się zrobić, przedstawia ostatnie trzy zeszyty serii "WildC.A.T.S. vol. 1", których brakowało mi do zdobycia kompletu całego woluminu. Od wczoraj posiadam każdy z pięćdziesięciu numerów tego tytułu, co zajęło mi, jeśli pamięć mnie nie myli, pięć lat. Do zebrania absolutnie wszystkich komiksów z Dzikimi Kotami, brakuje mi dziewięciu odsłon serii piątej oraz crossovera z X-Men. Gdy już i to uda mi się zdobyć, przyjdzie czas na dozbieranie brakujących spin-offów, których także zbyt wiele mi nie zostało.
Także wczoraj dotarły do mnie dwa zeszyty pierwszego woluminu "StormWatch", które także sprawiły iż posiadam już komplet. To akurat poszło znacznie szybciej niż "WildC.A.T.S.", ponieważ swego czasu w ciągu miesiąca udało mi się ustrzelić blisko 35 zeszytów na Allegro za jakieś śmieszne pieniądze, a potem konsekwentnie dokupywałem kolejne numery. Wkrótce zabiorę się za drugi, znacznie krótszy wolumin :)

W tym miejscu muszę podziękować panu Maciejowi, który ściągnął mi te zeszyty.

I na koniec przypominam, że wciąż funkcjonuje rubryka "Wasze", gdzie to Wy możecie chwalić się swoimi kolekcjami komiksów z Image. Wystarczy chwycić sprawny aparat, zrobić zdjęcia i wysłać je na ktymczynski[małpa]gmail.com.

Corrina Bechko i Gabriel Hardman opowiadają o "Invisible Republic"

Duet Corrina Bechko oraz Gabriel Hardman to twórcy, którzy nieodłącznie kojarzą mi się z serią "Planet of the Apes: Cataclysm" z wydawnictwa Boom! Studios oraz z dwiema poprzedzającymi je miniseriami. Nie chcę się tu zbytnio rozwodzić na jej temat, lecz generalnie bardzo mi się te tytuły podobały. Gdy na Image Expo ujawniono, że ten duet zajmie się kolejną serią science-fiction w ofercie wydawnictwa, doskonale wiedziałem że po ten komiks sięgnąć po prostu muszę. I tak wkrótce zrobię, a tymczasem twórcy przybliżyli nieco realia "Invisible Republic".
Wspomniany na początku duet od dłuższego czasu chciał stworzyć coś autorskiego. Najbliżej tego byli właśnie podczas prac dla Boom! Studios, ponieważ chociaż pracowali nad tytułem licencyjnym to, jak twierdzą, edytor pozwalał im właściwie na wszystko. "Invisible Republic" ma być tytułem, który nie powstałby, gdyby nie "Planet of the Apes: Cataclysm".

Sama seria ma mieć wydarzenia osadzone w dwóch różnych liniach czasowych, lecz te będą ze sobą ściśle powiązane. Wydarzenia z przeszłości będą miały decydujący wpływ na drugą oś akcji. Obie części komiksu skupią się na konflikcie pomiędzy kobietą o imieniu Maya i Arthurem - młodym rebeliantem, który z czasem zmienił się w złowieszczego dyktatora.

Według słów twórców, "Invisible Republic" zmieścić ma się w okolicach 50 numerów. Oboje jednak zdają sobie sprawę, że decydującym czynnikiem będzie poziom sprzedaży, dlatego też ogólny zarys fabuły mają skonstruowany tak, by zakończyć swój komiks wcześniej. Naturalnie, liczą oni na to, że nie zajdzie taka potrzeba.

Inspiracje dzięki którym powstało "Invisible Republic"? Te są dość nietypowe. Twórcy oczywiście wspominają klasyczną "Diunę" Franka Herberta, lecz pojawiają się także seriale "Breaking Bad", "Spartacus" (!) czy twórczość pisarki Patricii Highsmith.

"Invisible Republic" to nie jedyny projekt duetu Bechko/Hardman dla Image. W kwietniu nakładem studia Shadowline pojawi się powieść graficzna "The Crooked Man".

środa, 4 marca 2015

Nie tylko komiks #16

Wszystko co dobre, kiedyś się kończy. Niestety, pewne rzeczy kończą się znacznie szybciej niż powinny i w dodatku nie mają okazji doczekać się satysfakcjonującego zakończenia. Ani w gruncie rzeczy jakiegokolwiek. Tak jest z trzecim i niestety ostatnim sezonem animacji ”Todd McFarlane’s Spawn”, który stał na naprawdę dobrym poziomie. Dalsza część tekstu zawiera spoilery, więc uważajcie podczas lektury.

Darmowa zapowiedź "The Legacy of Luther Strode"

Justin Jordan oraz Tradd Moore ujawnili w sieci ośmiostronicową zapowiedź ostatniej odsłony trylogii opowiadającej o losach Luthera Strode. Znajdziecie ją w rozwinięciu posta.

Image wydaje, Image przesuwa - 04.03.2015

W dniu dzisiejszym do sprzedaży trafiły następujące komiksy z wydawnictwa Image:
68 Jungle Jim Guts N Glory #1 (One Shot)(Cover A Nat Jones & Jay Fotos), $3.99
68 Jungle Jim Guts N Glory #1 (One Shot)(Cover B Nate Van Dyke & Jay Fotos), $3.99
Alex + Ada Volume 2 TP, $12.99
Big Man Plans #1 (Of 4)(Cover A Eric Powell), $3.50
Big Man Plans #1 (Of 4)(Cover B Lee Bermejo), AR
Big Man Plans #1 (Of 4)(Cover C Eric Powell), AR

Birthright Volume 1 Homecoming TP, $9.99
Black Science #12 (Cover A Matteo Scalera & Moreno Dinisio), $3.50
Black Science #12 (Cover B Sean Gordon Murphy), $3.50
Dark Engine #5, $3.50
Descender #1 (Cover A Dustin Nguyen), $2.99
Descender #1 (Cover B Jeff Lemire), $2.99

Dying And The Dead #1 (Ryan Bodenheim 2nd Printing Variant Cover), $4.50
Egos #6, $2.99
God Hates Astronauts #6 (Cover A Ryan Browne), $3.50
God Hates Astronauts #6 (Cover B Tradd Moore), $3.50
Nailbiter Hack Slash Hack Slash Nailbiter #1 (One Shot), $4.99
Nailbiter Volume 2 Bloody Hands TP, $14.99
Nameless #1 (Chris Burnham 2nd Printing Variant Cover), $2.99
Nameless #2 (Cover A Chris Burnham), $2.99
Nameless #2 (Cover B James Flames Ghost Variant), AR
Rat Queens #9, $3.50
Revival #28, $3.99
Saga #26, $2.99
Supreme Blue Rose #7, $2.99

Walking Dead #115 (Charlie Adlard NYCC Variant Cover)(Stefano Gaudiano Signed Edition)(Dynamic Forces), AR

Jeśli chodzi o opóźnienia, to po krótkiej przerwie ponownie doszła do nas wiadomość o przesunięciu premiery ósmego tomu zbiorczego "Morning Glories", tym razem na 18 marca.

poniedziałek, 2 marca 2015

Top 5 #29: Czytelników dziwne pytania

Są na tym świecie miejsca, których odwiedzanie grozi niebezpieczeństwem. Tak samo jest w Internecie, gdyż jeśli się w nim zagubisz, możecie trafić do miejsc, w których udowodnione zostanie Wam, że nie ma głupich pytań. Sam kilkukrotnie natrafiłem na dyskusje na tematy dość dziwne, a ponieważ całkiem niedawno któryś już raz nadziałem się na poruszenie pewnego problemu związanego z "The Walking Dead", postanowiłem zebrać pięć najdziwniejszych pytań, na które natrafiłem czytając rozmaite fora, portale społecznościowe czy stron klubowe w komiksach.

"Savage Dragon #202" odpowiedzią na Internetowy żart

Jeśli czytacie regularnie serię "Savage Dragon", być może zauważyliście coś ciekawego w 202 numerze tego komiksu. Jeśli nie, to już zdradzam o co chodzi. Otóż Erik Larsen każdą stronę komiksu ozdobił w dziewięć kadrów. Dlaczego? By udowodnić swojemu koledze po fachu, że mem jego autorstwa jest błędny.
Autorem pierwszego w powyższych memów jest Mike Norton (rysownik "Revival"). Trafił na niego Erik Larsen, a ponieważ zna i lubi wspomnianego rysownika, stworzył odpowiedź widoczną po prawej stronie, a potem postanowił udowodnić swoją rację. W ten oto sposób narodził się pomysł na nietypowe wykonanie 202 zeszytu "Savage Dragona". Każda z dwudziestu plansz numeru podzielona została na 9 paneli i jak widać, bez problemu znalazło się tam miejsce dla wielkich kadrów.

202 odsłona serii jest dostępna w sklepach i jeśli chcecie, możecie sami przekonać się czy Erik Larsen podołał postawionemu przed sobą zadaniu.

The Walking Fun (SPOILERY)

Większość z Was na pewno o tym wie, ale i tak warto wspomnieć o tym, że każdy kolejny odcinek serialowego "The Walking Dead" generuje nową falę mniej lub bardziej zabawnych obrazków i memów. Uznałem że najwyższa pora przekopać się przez nie i wybrałem moim zdaniem najlepsze. Znajdziecie je w rozwinięciu posta. Uwaga na ewentualne spoilery!

niedziela, 1 marca 2015

Żywe Trupy #19: Marsz ku wojnie (Robert Kirkman/Charlie Adlard)

Komiks oryginalnie opublikowano jako "The Walking Dead vol. 19: March to War". Recenzja jest oparta na wydaniu Taurus Media.

Okładka tygodnia #60

60 odsłon to wynik, którego żadna rubryka na Image Comics Journal jeszcze długo nie powinna pobić. Teoretycznie, najbliżej jest "Top 5", ale nie oszukujmy się - największe szanse i tak ma "Image na ekranie". Zgodnie z zapowiedzią z zeszłej niedzieli, dzisiejsza "Okładka tygodnia" kończy żywot tej rubryki. I w sumie dobrze się dzieje, ponieważ spośród komiksów wydanych w minioną środę, znów trudno było wybrać trzy covery, które mocniej wyróżniałyby się na plus.
3. Graveyard Shift #3
Już od samego początku miniseria ta zwracała moją uwagę nie tylko dzięki cenionemu przeze mnie duetowi twórców, ale także z powodu okładek. Te są wyraźnie inspirowane twórczością cenionego przeze mnie Jae Lee i opierają się na prostocie przekazu, przy zachowaniu jednocześnie ogromnej dbałości o nieliczne detale. Tak samo jest i tym razem, lecz jedna rzecz mi strasznie przeszkadza. Sprawiła ona, że cover ten spadł z drugiego miejsca i jest nią wyraz twarzy widocznego na nim wampira - tak bardzo niepasujący do nienagannej reszty okładki.
2. Low #6
Paradoksalnie, nawet najgorsza z dotychczasowych okładek do serii "Low" i tak jest godna umieszczenia w zestawieniu. Greg Tocchini jakby nieco spuścił z tonu, o czym świadczą chociażby opóźnienia ostatnich dwóch numerów. Niemniej wciąż jest to cover, na który można patrzeć z nieskrywaną przyjemnością. Wykonany nieco inną techniką obrazek sprawia wrażenie nieco niedbałego, lecz tak naprawdę można czerpać sporo radości z podziwiania każdego pociągnięcia pędzlem. Zapewniam, że okładka w dużej rozdzielczości wygląda kapitalnie.
1. Cyber Force #11 (cover B - Silvestri sketch)
Właściwie każda tego typu okładka autorstwa Silvestriego była przeze mnie wyróżniana. Tak jak miałem sporo radości z podziwiania malarskiego kunsztu Tocchiniego, tak podziwianie kolejnych pociągnięć ołówkiem przez Marca Silvestriego było dla mnie jeszcze ciekawszym doświadczeniem. Lata upływają, a szef studia Top Cow nadal udowadnia, że jak mu się chce i nie gonią go terminy, to nadal potrafi wykrzesać z siebie te umiejętności, które wyniosły go swego czasu na szczyt. Aż dziw bierze człowieka gdy spojrzy na wersję z kolorami, gdyż traci ona mnóstwo ze swojego uroku.

Pożegnalna odsłona "Okładki tygodnia" musiała zawierać jakiś bonus. Tym razem musiałem, po prostu musiałem wrzucić tu jeden z najbardziej paskudnych coverów jakie widziałem w ostatnim czasie. Autor - Shawn Martinbrought.
Dziękuję tym nielicznym osobom, które regularnie zaglądały do "Okładki tygodnia". Mam nadzieję że nie macie mi za złe decyzji o zakończeniu rubryki i jednocześnie zapraszam Was tu w niedzielę, 29 marca. Wtedy też zadebiutuje "Okładka miesiąca".