czwartek, 20 lipca 2017

Blind Boxy już w sprzedaży. Jest zabawnie :)

W lutym Image Comics ujawniło swój plan uczczenia dwudziestopięciolecia istnienia wydawnictwa. Jedną z ciekawostek był Blind Box, o którym pisałem krótko jakiś czas temu (KLIK). Dziś już wiadomo dokładnie, co można znaleźć w pudłach i zrobiło się zabawnie. O szczegółach piszę w rozwinięciu posta.

Linkowisko, edycja agentki i opętanego

Dzisiejszą odsłonę "Linkowiska" dominuje w całości wydawnictwo Mucha Comics, a konkretnie jej dwie niedawne premiery. W ostatnich kilku dniach natrafiłem bowiem na cztery świeże teksty dotyczące... zresztą, przekonajcie się sami. Linki jak zwykle znajdują się poniżej.
Co tym razem możecie przeczytać?
  • Panie przodem, więc zacznę od  recenzji finałowej odsłony serii "Velvet". Autorem jest Maciej Gierszewski i pochodzi ona z łamów Alei Komiksu.
  • Z kolei serwis Gildia Komiksu obudził się i zrecenzowano tam wreszcie tom drugi wspomnianej serii. Napisał ją Maciej Jasiński.
  • Jeśli zaś chodzi o panów, to dwa serwisy przyjrzały się bliżej drugiemu tomowi "Outcast: Opetanie". Pierwszym z nich jest Paradoks i Jakub Syty, a drugim zaś blog Anonimowy Grzybiarz i Jan Sławiński.
Na dziś to wszystko, kolejna odsłona "Linkowiska" pewnie jakoś niedługo po premierze "Wiedźm" od wydawnictwa Mucha Comics.

środa, 19 lipca 2017

Erik Larsen o kontrowersjach i swojej autorskiej pracy

O Eriku Larsenie ostatnio ponownie zrobiło się głośniej, a wszystko za sprawą kontrowersyjnej okładki wariantowej do jednego z najbliższych numerów "Savage Dragona" (pisałem o tym TUTAJ). Sam twórca szczególnie mocno się tym najwyraźniej nie przejął, czemu dał dowód podczas krótkiej rozmowy z serwisem Outright Geekery.
Zapytany o to, czy obecne Image Comics jest tym tworem, którego oczekiwał podczas procesu tworzenia wydawnictwa 25 lat temu, Larsen powiedział, brakuje mu jedynie luźnej atmosfery, która dominowała w biurach poszczególnych twórców na samym początku. Dziś jest to biznes prowadzony z głową, lecz cały czas szanujący podstawowe założenia, którymi kierowali się założyciele. Dlatego też Larsen nie myśli ruszać się gdziekolwiek z Image i nadal tworzyć kolejne numery "Savage Dragona". Jego marzeniem jest zakończyć tę serię w momencie, w którym uzna to za odpowiednie, a nie w którym rachunek ekonomiczny powie mu jasno, że musi to zrobić.

Zdaniem Larsena, Image Comics odmieniło rynek komiksowy w USA. Wcześniej bowiem młodzi twórcy widzieli szansę na wybicie się tylko poprzez napisanie solidnej historii superbohaterskiej dla Marvela lub DC. Dziś mogą przyjść z dowolnym projektem do Image i otrzymać szansę na wypromowanie swojego nazwiska.

Podniesienie ratingu "Savage Dragona" z T+ (od 16 lat) do M (od 18 lat) było decyzją, z którą Larsen nosił się dłuższy czas. Seria powstawała z zamysłem, by być pomostem pomiędzy "typowym superhero" a czymś w stylu dawnego Vertigo. Komiks ten opowiada także o życiu, a w tym są liczne momenty, o których nie wypada opowiadać dzieciom.

Kontrowersje wokół wariantu pornograficznego Larsen skwitował krótko: komiks będzie sprzedawany w nieprzeźroczystej torbie i nikt nikogo nie zmusza do jego kupowania. Krytykowanie czegoś, czego nawet nie ma zamiaru się nabywać, jest dla twórcy niepoważne.

Źródło: Outright Geekery

Zapowiedzi Image na październik 2017

Pojawiły się już październikowe zapowiedzi wydawnictwa Image. Ponownie jest w czym wybierać, ale nie wiadomo za co :D Jak zwykle nieco mocniej zajmę się nimi przy okazji zbliżającego się preordera na ATOM Comics, lecz spokojnie możecie się z nimi zapoznać klikając w poniższy obrazek.
http://www.cbr.com/image-comics-solicitations-october-2017/
Ponieważ nieuchronnie zbliża się mój upragniony urlop i nie chcę wydać na komiksy zbyt dużo, by mieć na inne przyjemności, tym razem sięgnę tylko po kontynuacje tytułów już kupowanych. I tak moja lista zakupów wyglądać będzie następująco: "Black Magick #9", "Descender #25", "Horizon #15", "Lazarus: X+66 #4", "Motor Crush #7", "Paper Girls #16" oraz jedyne wydanie zbiorcze w tym gronie, a więc "Seven to Eternity vol. 2".

Mucha Comics zapowiada "Wiedźmy"

Wydawnictwo Mucha Comics opublikowało szczegółowe informacje dotyczące publikacji komiksu "Wiedźmy" (ang. "Wytches"). Okładkę, opis oraz przykładowe strony znajdziecie w dalszej części posta.

poniedziałek, 17 lipca 2017

Z archiwum Image #43

Whilce Portacio spokojnie mógłby wydać kiedyś swoją autobiografię i byłaby to równie ciekawa lektura co dramatyczna. Życie tego twórcy to istna huśtawka. Najpierw zdobył ogromną popularność pracując dla Marvela, gdzie jego styl rysunków bardzo szybko wrył się w pamięć całej rzeczy czytelników, następnie wraz z innymi autorami odszedł z Domu Pomysłów, by założyć wydawnictwo Image. Plany były ogromne, na czele z założeniem własnego studia, lecz pewne tragiczne wydarzenie sprawiło, iż wszystko wzięło w łeb. Między 1992 i 1994 Portacio skupiał się na swojej rodzinie, o czym pisałem swego czasu przy okazji podsumowania pierwszego numeru ”Wetworks”. Gdy rozkręcił ten projekt, na moment wrócił do Marvela, by wreszcie zaproponować czytelnikom kolejnego bohatera, którego wymyślił. I tak właśnie powstało The Darkn…tfu, wróć! Tak powstało ”Stone” :)

sobota, 15 lipca 2017

Motor Crush vol. 1 (Brenden Fletcher/Cameron Stewart/Babs Tarr)

UWAGA: Powyżej widzicie okładkę wydania zbiorczego, które ukazało się 14 czerwca 2017 roku. Recenzja powstała jednak w oparciu o wydanie zeszytowe. 

Na początek coś o DC Comics. Seria ”Batgirl” w czasach New52 była solą w oku wielu czytelników. Ci najpierw nie mogli wybaczyć wydawnictwu przywrócenia do tej roli Barbary Gordon, przez co masa niesłusznej krytyki spadała na głowę bogu ducha winnej Gail Simone, potem zaś krytykowano pomysł bardzo mocnego rozluźnienia atmosfery w serii, które nastąpiło wraz z przybyciem mało znanego wówczas tria Fletcher/Stewart/Tarr. I chociaż ja także uważam, że tak szybka i radykalna zmiana klimatu serii była pomysłem chybionym, tak jednak nie potrafię nie docenić świeżości, jaką twórcy ci wnieśli do ”Batgirl”. Niestety, czasami wyłazi ze mnie to ”radykalne fanostwo”, przynajmniej w pewnym sensie. Oglądanie tego, jak Barbarę Gordon przerobiono z bohaterki mającej bagaż ciężkich doświadczeń na radosną singielkę z wielkiego Gotham mnie przerósł i szybko odpuściłem ten tytuł. Gdy jednak Image Comics ogłosiło, że trio odpowiedzialne za ten komiks stworzy autorskie ”Motor Crush”, decyzja była szybka. Chyba nawet zbyt szybka. Ale przynajmniej idealnie wpasowała się w klimat komiksu :)

Image na ekranach #75

Dzisiejsza odsłona w całości poświęcona jest trupiemu uniwersum Roberta Kirkmana. Tym razem jednak nie tylko w wersji serialowej, ponieważ pojawi się także ciekawostka LARPowa. Zaczniemy jednak od smutnych wiadomości.

Grace Ellis oraz Shae Beagle opowiadają o "Moonstruck"

Grace Ellis zdobyła wśród miłośników komiksów spore uznanie dzięki serii "Lumberjanes". Już wkrótce ukaże się kolejne jej dzieło, tym razem jednak w barwach Image Comics. Mowa o "Moonstruck", które rysować będzie debiutantka Shae Beagle. Autorki udzieliły wywiadu serwisowi CBR na temat ich projektu.
"Moonstruck" opowiadać będzie o bardzo nietypowym barze. Każdy jego pracownik to magiczne stworzenie. Główną bohaterką serii będzie Julie, której wyraźnie nie pasuje fakt przynależności do rasy wilkołaków. Gdy jej dziewczyna doznaje bardzo ponurej wizji, wydarzenia szybko przybierają bardzo niespodziewany obrót.

Tytuł ten powstał początkowo tylko na potrzeby liczącej raptem pięć stron historii, która ukazała się na łamach jednej z antologii. Ellis i Beagle podkreślają, że szort ten uważają za prequel głównej serii, który składać ma się z jednej, głównej historii podzielonej na story-arci. Początkowo rozważany był także wariant niezależnych historii, lecz został porzucony.

"Moonstruck" obfitować ma w smaczki i ukryte znaczenia. Ellis ma nadzieję, że ich wyszukiwanie będzie dodatkową atrakcją dla czytelników. Komiks ma nie być tylko o magicznych stworach, będzie to także opowieść o równości, tolerancji i akceptowaniu samego siebie. Julie nie ma problemów ze swoją orientacją seksualną czy kolorem skóry, wstydliwy jest tylko fakt bycia wilkołakiem i nocnych przemian, których nieraz kompletnie nie kontroluje. Pomimo podejmowania dość ważnych wątków, "Moonstruck" jest tytułem skierowanym do czytelnika w każdym wieku.

Dla Shae Beagle jest to pierwszy profesjonalny komiks w karierze. Na przykładowych stronach widać bardzo ciekawą zabawę wielkością i kształtem kadrów. Jest to całkowicie jej pomysłem, który chciała zrealizować od momentu pojęcia się rysowania "Moonstruck". Grace Ellis zapaliła się do tego pomysłu, dzięki czemu komiks pod kątem graficznym będzie mieszanką ostrych kształtów kadrów z "okrągłą" kreską ich zawartości.

"Moonstruck #1" pojawi się na sklepowych półkach 19 lipca.

Źródło: CBR

"Bloodstrike" Roba Liefelda zostanie dokończone na łamach "Youngblood"

Pamiętacie jak w 2015 roku Rob Liefeld mamił czytelników wizją kolejnego odrodzenia studia Extreme i zapowiedział restart serii "Bloodstrike" oraz "Brigade"? Ostatecznie udało się opublikować tylko dwa numery pierwszego z wymienionych i słuch po tym komiksie zaginął. Aż do teraz, bowiem doczeka się on finału na łamach "Youngblood".
Będzie to miało miejsce dokładnie w numerach #4-6. Do każdego z nich dołożone zostaną dodatkowe strony autorstwa Liefelda, które stanowić będą dokończenie wątków ze skasowanej serii. Jak stwierdził w notce prasowej sam twórca, "zawsze staram się dokończyć rozpoczęte wątki". I tutaj możecie zacząć się śmiać, ponieważ żeby wyliczyć wszystkie zawieszone i skasowane serie autorstwa Roba Liefelda, potrzebowałbym co najmniej trzech dłoni.
 
Cena okładkowa wspomnianych zeszytów nie ulegnie zmianie.

Źródło: Newsarama