czwartek, 23 marca 2017

Non Stop Comics już w Empikach. Na razie z ofertą zagraniczną.

Co prawda zapewne jak wielu z Was nie przepadam za Empikami, lecz muszę przyklasnąć inicjatywie wydawnictwa Non Stop Comics. Młody wydawca, który dopiero wkrótce zapowie swoje pierwsze tytuły po polsku (i cały czas mocno liczę na to, że będzie to coś z Image Comics), przeciera szlaki i wystawia zagraniczną ofertę w wybranych Empikach. Szczegóły w rozwinięciu posta.

Doug Wagner zapowiada "Plastic"

Niejaki Edwyn Stoffgrupen to "emerytowany" seryjny morderca, który kompletnie i bez pamięci zakochał się Virginii, która jest... gumową lalą. Gdy ktoś porywa jego "ukochaną", ten wpada w szał, a to nie niesie zbyt wielu dobrych wieści dla osób, które zdecydowały się zadrzeć z Edwynem. O tym właśnie będzie miniseria "Plastic", o której serwisowi The Steve Strout nieco więcej opowiedział jej twórca - Doug Wagner.
Chociaż autor wie iż brzmi to co najmniej dziwacznie, pomysł na "Plastic" narodził się podczas jazdy autem. Wagner zauważył znak graniczny stanu Virginia i jak twierdzi, wszystko momentalnie ułożyło mu się w całą historię. Ta będzie pięcioczęściową miniserią, bez szans na kontynuację. Co więcej, obędzie się bez opóźnień. Daniel Hillyard pracuje obecnie (słowa z 20 marca) nad wykończeniem ostatniej odsłony komiksu i tylko jakaś wielka katastrofa mogłaby zmienić ich plany.

Rysownik specjalizuje się w opowieściach grozy i będzie to doskonale widoczne na łamach "Plastic". Wagner oraz Hillyard pracowali ze sobą już niejednokrotnie i scenarzysta doskonale wie, w jakich klimatach najlepiej czuje się jego współpracownik. Dlatego też dał mu dużą swobodę i w efekcie miniseria wygląda momentami jak rasowa opowieść grozy.

Wagner nie wie, czy "Plastic" miałoby szansę ukazać się w jakimkolwiek innym wydawnictwie, ponieważ z pomysłem od razu przyjechał do siedziby Image. To zawsze jego pierwszy wybór i najczęściej jego pomysły doczekują się akceptacji. Oprócz "Plastic", wkrótce w barwach tego wydawnictwa pojawi się kolejny komiks sygnowany nazwiskiem Wagnera i będzie to "The Hard Place".

"Plastic #1" pojawi się na sklepowych półkach 19 kwietnia.

"Savage Dragon" z wyższym ratingiem (spoilery oraz 18+)

Jeśli czytacie regularnie serię "Savage Dragon" to z pewnością zauważyliście w kilku ostatnich numerach zwiększoną ilość wątków dla dojrzałych czytelników. Po cichu, bez zbędnego szumu, rating serii został podwyższony z T+ do M i w najnowszej, 222 odsłonie serii Erik Larsen korzystał z tego skwapliwie.

środa, 22 marca 2017

Zapowiedzi Image na czerwiec

Tak jak wczoraj przeczuwałem, pojawiły się pełne zapowiedzi Image Comics na tegoroczny czerwiec. Jak zwykle nieco mocniej pochylę się nad nimi przy okazji startu najnowszego preorderu na ATOM Comics, ale powiem szczerze - jest naprawdę nieźle. Klikajcie w poniższy obrazek, żeby sprawdzić szczegóły.
http://www.cbr.com/image-comics-solicitations-for-june-2017/
Moje zakupy nie prezentują się zbyt okazale, ale wszystko to przez to, iż postanowiłem jakiś czas temu powoli odchodzić od kupowania zeszytówek na rzecz wydań zbiorczych. Tak więc na listę zakupów lecą: "Black Magick #6", "Horizon #12", "I Hate Fairyland #13", "Paper Girl #15" oraz "The Wicked + The Divine vol. 5".

wtorek, 21 marca 2017

Meredith Finch opowiada o "Rose"

Nie ukrywam, że nigdy nie byłem szczególnie wielkim fanem twórczości państwa Finchów. David Finch jest dla mnie jednym z najbardziej przereklamowanych rysowników na świecie, zaś Meredith Finch dała się poznać od jak najgorszej strony pisząc kilkanaście numerów "Wonder Woman" z DC New52. Dlatego też "Rose" ze scenariuszem tej drugiej zupełnie mnie nie interesuje. Niemniej być może ktoś z Was podchodzi do tego tytułu inaczej, dlatego też podrzucam co ciekawsze kąski z wywiadu, jaki pani Finch udzieliła o swoim najnowszym komiksie.
Scenarzystka przyznała się w rozmowie z serwisem Pop Mythology, że jest fatalna w pisaniu... dialogów. Przy większości jej scenariuszy naprawiać je pomagał David Finch, zaś nad tym, by w "Rose" wszystko pod tym kątem było dobrze, czuwać będzie Andy Schmidt. Sam komiks skupiać się na żeńskiej bohaterce, co nie jest dla Meredith niczym nowym, lecz tym razem będzie to praca autorska, zupełnie inna od czasu spędzonego przy Wonder Woman czy Catwoman. Autorka nie jest niczym ograniczona i może pisać wszystko wedle uznania. Pani Finch bardzo nie lubiła na przykład narzucania długości story-arcu.

"Rose" ma być wyrazem wielkiej miłości Meredith Finch do powieści fantasy. Autorka unikała tutaj słowa "inspiracja", lecz zapewniła, iż na łamach jej komiksu będzie można wyczuć wpływy powieści Tolkiena czy Eddingsa.

Scenarzystka chce zaprezentować czytelnikom silną postać kobiecą. Nie chodzi tu jednak o to, by była ona taka wizualnie, a wynikało to z jej charakteru. Meredith Finch jest matką trzech synów i nie chciałaby, ani kojarzyli oni z komiksów niemal wyłącznie silnych mężczyzn. Jednocześnie zapewnia, że chociaż będzie w "Rose" kilka wątków feministycznych, nie zdominują one warstwy scenariuszowej.

Scenarzystka opowiedziała także o paru swoich przemyśleniach na temat życia i bycia matką. Jeśli chcecie się z nimi zapoznać, klikajcie link źródłowy.

Źródło: Pop Mythology

Pierwsza zapowiedź na czerwiec

Jak każdego miesiąca przynajmniej jedna zapowiedź premier od wydawnictwa Image musi wyciec nieco wcześniej. Tym razem ponownie parę dni wcześniej informacje taką wypuściło studio Skybound, zapowiadając na 14 czerwca start "Kill the Minotaur".
Po tym jak Ateny przegrały wojnę z Kretą, miasto musi składać potworną ofiarę z ludzi. Najwybitniejsi Ateńczycy zamykani są w labiryncie i giną zabici przez Minotaura. Ostatnia nadzieja w wojowniku o imieniu Tezeusz, który już dokonał niezwykłych czynów. Niestety, z takim zagrożeniem jeszcze nie miał okazji się mierzyć żaden człowiek.

Autorami "Kill the Minotaur" są scenarzyści Chris Pasetto i Christian Cantamess, rysownik Lukas Ketner oraz kolorysta Jean-Francois Beaulieu. Każdy zeszyt ma liczyć 30 stron komiksu. Przykładowe strony możecie zobaczyć w linku źródłowym.

Źródło: Bleeding Cool

niedziela, 19 marca 2017

Linkowisko, edycja niedzielna

Nadeszła wreszcie pora na nową odsłonę "Linkowiska". Udało się bowiem uzbierać odpowiednią ilość tekstów na tego posta, w czym wydatnie pomógł (jak zwykle) serwis "Nie Tylko Gry". Zresztą poniżej możecie zobaczyć sami, co takie wysmarowali recenzenci :)
Tym razem możecie przeczytać następujące teksty:
  • Recenzję drugiego tomu "Alex + Ada" ze wspomnianego już serwisu Nie Tylko Gry. Jej autorką jest Agnieszka Czoska.
  • Na tym samym serwisie pojawiła się opinia o premierowej odsłonie "Cry Havoc". Autorem jest Rafał Pośnik.
  • Mirosław Skrzydło zrecenzował dla komiksowej części serwisu Gildia dwudziesty czwarty tom "Żywych Trupów".
  • I wreszcie Paradoks. Tam pojawił się tekst Marcina Waincetela poświęcony szóstemu tomowi "Sagi".
Na dziś to tyle, kolejne "Linkowisko" pojawi się już wkrótce.

sobota, 18 marca 2017

Kwietniowe warianty okładkowe Image będą rysunkowymi nawiązaniami

Pojawiły się informacje dotyczące tego, jakie warianty okładkowe pojawią się w kwietniowej ofercie Image Comics. Po lutowych nawiązaniach do klasycznych komiksów wydawnictwa i marcowym uczczeniu miesiąca kobiet, w kwietniu pojawią się przeróbki łatwo rozpoznawalnych okładek różnych wydawnictw. Ujawniono już kilka z nich i możecie obejrzeć je w rozwinięciu posta.

Spotkanie z twórcami w Gosh Comics

W znajdującym się w Londynie sklepie Gosh Comics odbyło się spotkanie z kilkoma twórcami komiksów wydawanych przez Image Comics. Miało to oczywiście związek z obchodami jubileuszu wydawnictwa. Udział wzięli Warren Ellis, Kieron Gillen, Jamie McKelvie, Alison Sampson, Emi Lenox, Declan Shalvey oraz Eric Stephenson. Na miejscu pojawił się także Rich Johnston z serwisu Bleeding Cool, który nagrywał spotkanie. Jeśli macie zbędne półtorej godziny, zapraszam do odsłuchiwania (sam jestem jak dotąd mniej więcej w połowie).
Źródło: Bleeding Cool

piątek, 17 marca 2017

Deviacje #38

Na początku był mały szok i konsternacja. Moje źródło świeżych obrazków do tej rubryki wyschło i przez ostatnie dwa tygodnie nie dodało żadnej nowej pracy. Na szczęście postanowiłem pokopać trochę po zasobach DeviantArta i znalazłem taką ilość materiałów, że wystarczy na kilka kolejnych odsłon. Dziś będzie tematycznie, bowiem wszystkie zamieszczone w rozwinięciu posta prace dotyczą jednego komiksu. Jest nim "I Hate Fairyland".