wtorek, 30 czerwca 2015

Top 5 #38 - Na kogo warto zwrocić uwagę, część druga: rysownicy

No i kolejna odsłona "Top 5" sponsorowana przez już-nie-tak-tajemniczego anonima ;) Tym razem znacznie trudniejsza, ponieważ wskażę pięciu rysowników pracujących obecnie dla Image Comics, którym przewiduję w przyszłości karierę dużo większą niż obecnie. O ile w przypadku scenarzystów mogłem jeszcze podpierać się recenzjami ich dzieł i wskazywać według klucza "wszyscy ich chwalą i ja też, więc na pewno są dobrzy", o tyle kwestia rysowników jest już szalenie subiektywna. Podobnie jak poprzednim razem, dzisiejsza piątka wymieniona jest alfabetycznie.

Zamieszanie wokół wariantowej okladki do "Southern Bastards"

Dość szerokim echem w Internecie odbiła się zaprezentowana wariantowa okładka Jasona Latoura do "Southern Bastards #10", która wygląda o tak:
Widzimy na niej psa rozdzierającego flagę tzw. Konfederacji, czyli południowych stanów USA, które walczyły z północnymi podczas wojny secesyjnej. Okładka, która dla nas jest w zasadzie jedną z wielu, w Stanach Zjednoczonych wywołała niemałą konsternację na tle historycznym. Na tyle dużą, że Jason Latour postanowił na swoim blogu ustosunkować się do własnego pomysłu na jej stworzenie. Tekst ten możecie przeczytać TUTAJ.

Niejako przy okazji, twórcy serii dodaliiż zysk uzyskany ze sprzedaży zeszytu z tą właśnie okładką zostanie przekazany na fundusz pomocy ofiarom strzelaniny w Charleston.

Autorka rysunków o długo wyczekiwanym starcie "8House" i zapowiedzianym "From Under Mountains"

"8House" to zapowiedziany długie miesiące temu wielowątkowy projekt Brandona Grahama, który tak naprawdę coś ostatnio nie ma szczęścia do Image Comics. Jego kontynuacja "Prophet" z różnych względów wyleciała z zapowiedzi, "Island" może (chociaż nie życzę) okazać się projektem zbyt ambitnym, a i wspomniany na początku tytuł czekał na swoją premierę znacznie dłużej niż zakładano. No ale wreszcie się pojawi i rysowniczka pierwszej serii postanowiła opowiedzieć co nieco na jej temat.
Projekt "8House" początkowo ogłaszany był jako cyklu równolegle wydawanych miniserii. Patrząc na zapowiedzi Image na najbliższe miesiące, pomysł ten najprawdopodobniej uległ pewnej przebudowie, ponieważ otrzymamy jedną serię, która zmieniać będzie autorów i podtytuł co story-arc, zaś inne... no, sprawdźcie dalej sami :) W każdym razie Marian Churchland odpowiedzialna jest za pierwszą z historii, noszącą nazwę "Arclight".

Od samego początku "8House" zapowiadany był jako komiks trudny, nieoczywisty. Autorka potwierdza te słowa twierdząc, że chociaż zapowiedź może sugerować kolejna historię fantasy, celem jej i Brandona Grahama jest podjęcie pewnych wątków, które mogą zdziwić czytelników i zmusić do myślenia. W przypadku "Arclight" będzie to z pewnością fakt androgenicznych cech większości członków obsady, a także totalnego wymieszania stereotypowego myślenia o "średniowiecznym fantasy", gdzie niemal wszyscy są białoskórzy, a rola kobiety bardzo często ograniczona jest do bycia "damą w opałach".

Churchland w przeciwieństwie do wielu jej kolegów i koleżanek po fachu, właściwie nie posiłkuje się komputerem przy rysowaniu. Strony w "8House: Arclight" naszkicowane i pokolorowane zostały w tradycyjny sposób, nowoczesna technika pomogła tylko przy dodawaniu lub wzmacnianiu pewnych efektów. Artystka twierdzi, że stworzenie jednej strony od A do Z zajmuje jej średnio dwa dni pracy.

O zapowiedzianej na wrzesień serii "From Under Mountains" Churchland nie powiedziała nic, za wyjątkiem jednej, ważnej rzeczy. Tytuł ten osadzony jest w świecie "8House" pomimo tego, że nie zawiera tej nazwy w tytule. Dlaczego? Tego akurat nie wiemy.

Jako ciekawostkę dodam, że główni bohaterowie pierwszej historii w "8House" noszą imiona Jagoda oraz Nowak, a twórcy nie ukrywają, że inspirowali się kulturą polską.

niedziela, 28 czerwca 2015

Idą zmiany w funkcjonowaniu bloga

To miał być jubileuszowy, tysięczny post na blogu. Nie wyszło, ponieważ koniec końców nosi on liczbę 1003. No cóż, dla mnie i tak jest bardzo ważny. Ale o co chodzi, zapytacie? No cóż, wszystko wyjaśni się poniżej.

Lada dzień zacznie się lipiec. Miesiąc ten będzie dość kluczowy dla funkcjonowania Image Comics Journal i czuję się zobowiązany co nieco o nich Wam napisać.

Mając niespełna 28 lat idę wreszcie na swoje :) Tak, tak, opuszczam troskliwe objęcia rodziców i zamieszkam wraz ze swoją lepszą połową. Część z Was pewnie już o tym wie, a część dopiero się o tym przekona, ale właściwie zawsze jest to sytuacja pożerająca czas bardziej, niż można się spodziewać. Nie inaczej będzie ze mną, chociażby z tego powodu że dojazd do pracy zajmie mi znacznie więcej czasu, śmieci "same" się nie wyniosą, naczynia nie pozmywają i inne tego typu przyziemne sprawy :)

Na czas przeprowadzki Image Comics Journal na pewno uda się na urlop, przynajmniej do czasu uzyskania dostępu do Internetu i ogarnięcia największego bałaganu. Nie wiem jak długo to potrwa, ale na pewno od 4 lipca nastąpi przerwa w postowaniu. Co dalej? Szczerze mówiąc, nie mam pojęcia.

Tak naprawdę to w praniu wyjdzie dopiero jak dużo będę mieć czas na prowadzenie bloga. Czy uda mi się utrzymać dotychczasowe tempo? Chciałbym tego, ale szczerze w to wątpię. Image Comics Journal na pewno nie zniknie całkowicie, ale jest wysoce możliwe, że się nieco przeobrazi. To nic pewnego, więc nie składam tu jakichś jednoznacznych obietnic/gróźb/zapowiedzi. No, może poza jedną: jeśli będę musiał coś zmienić w funkcjonowaniu bloga, na pewno o tym poinformuję oraz zapytam Was o zdanie :)

Top 5 #37 - Na kogo warto zwrócić uwagę, część pierwsza: scenarzyści

Dzisiejsza odsłona "Top 5" to pierwsza z czterech zainspirowanych przez tajemniczego anonima, który jako jeden z niewielu odpowiedział na moja prośbę o podsunięcie kolejnych tematów do tej rubryki. Jak już zapewne zauważyliście po tytule, dzisiaj wymienię Wam pięciu scenarzystów tworzących obecnie komiksy dla Image Comics, których moim zdaniem czeka bardzo świetlana przyszłość. Innymi słowy: uważam że gdyby Marvel lub DC ich podkupiło, z pewnością by na tym nie stracili. Szczegóły w rozwinięciu posta. Kolejność po raz kolejny alfabetyczna.

Okładka miesiąca #4

Ostatnia niedziela miesiąca to czas na moje subiektywne okładkowe podsumowanie czerwca. Tym razem rozpocznę od pewnej niespodzianki, ponieważ tym razem do czołowej piątki nie załapał się kolejny numer "Trees". To chyba pierwszy raz, gdy nie wyróżniam jakiegoś dzieła Jasona Howarda. Co zatem załapało się tym razem? Sprawdźcie w rozwinięciu posta.

Dwa zdania, które rozczarowały dziesiątki osób

Hipokryzja - to słowo kołacze mi się w głowie po lekturze treści najnowszego newsa od Matta Hawkinsa z Top Cow. Całkiem niedawno pisałem o moich obawach wobec kondycji tego studia, lecz totalnie nie spodziewałem się tego, iż jego przedstawiciele tak bardzo lekceważąco podejdą do tego, co zbliżało się nieuchronnie od jakiegoś czasu - kasacji ich niegdyś flagowego tytułu.
"Nic wielkiego się nie stanie, nadal będziemy wydawać tyle samo komiksów każdego miesiąca."

To odpowiedź Matta Hawkinsa na pytanie o to, czy ogłoszona właśnie kasacja "Witchblade", oznaczająca de facto koniec istnienia uniwersum Top Cow, wpłynie jakoś na funkcjonowanie studia. Jak widać nieszczególnie rusza go to, że swoimi decyzjami doprowadził do upadku komiksu, który ukazuje się nieprzerwanie od dwudziestu lat. Finałowy, 185 zeszyt serii wydany zostanie w październiku i paradoksalnie, będzie to miesiąc w którym Sara Pezzini obchodzić będzie dwie dekady swojego komiksowego istnienia. Smutny to jubileusz, nawet jeśli dostaniemy w swoje ręce podwójnej objętości zeszyt z mnóstwem gościnnych występów.

Od razu pojawiło się mnóstwo głosów krytykujących decyzję ogłoszoną przez Hawkinsa, z których "ten facet dba tylko o komiksy, które sam pisze" należy do tych najłagodniejszych.

"Nie chcemy by Stjepan się przemęczał."

To z kolei odpowiedź na pytanie o to, dlaczego akurat teraz podsunięto Stjepanowi Sejicowi kontrakt na wyłączność. Owszem, faktem jest iż artysta ten miał ostatnio pewne problemy zdrowotne, przez co mocno opóźniła się premiera "IXth Generation #4", ale patrząc na to, że komiks ten nikogo nie interesuje, strata była niewielka. Ja i pewna część fanów uważamy jednak, że decyzja ta została wymuszona tym, iż Sejic coraz lepiej czuł się poza Top Cow. W sytuacji gdy takowy kontrakt został podpisany, zdecydowanie najbardziej niezadowoleni powinni być fani "Rat Queens", ponieważ oznacza to kolejną na przestrzeni kilku miesięcy zmianę rysownika. Na razie nie wiadomo, kto zastąpi artystę.

Na pocieszenie, fani prac Sejica dostaną w październiku nową serię jego autorstwa. Będzie to "Switch" - kolejny tworzony przez Chorwata webkomiks, który zostanie przelany na papier. Opowiadać ma on o dziewczynie, która posiada pewien niezwykły artefakt. Tak, tak, chodzi o rękawicę Witchblade, aczkolwiek komiks ten zawierać ma także "gościnne występy" elementów kojarzących się z innymi herosami, nie tylko tych z Top Cow.

Sam twórca dodał także, że seria "Ravine" oficjalnie zostaje skasowana, lecz będzie kontynuowana pod postacią webkomiksu, natomiast kontynuacja "Death Vigil" uzależniona jest od sprzedaży wydania zbiorczego.

I kolejny komiks do przeczytania za darmo

Czy legalizacja małżeństw osób o tej samej płci ma jakiś związek z komiksami? Niewielki, lecz dzięki podjęciu tej decyzji macie okazję przeczytać kompletnie za darmo kolejny komiks z logo Image na okładce. Tym razem nie jest to nic od Top Cow, ale coś z zasobów Millaworldu - pierwszy zeszyt "Jupiter's Legacy". Standardowo, lekturę możecie zacząć po kliknięciu w poniższą okładkę.
http://www.comicbookresources.com/comic-previews/jupiters-circle-full-issue-1-image-comics-2015

piątek, 26 czerwca 2015

Ruszył wrześniowy preorder na ATOM Comics

Wczoraj na ATOM Comics pojawił się nowy preorder. Tym razem możecie wybierać spośród komiksów, które ukażą się we wrześniu. Jak każdego miesiąca, tak i teraz przygotowałem dla Was listę tych pozycji, którym powinniście nieco baczniej się przyjrzeć.

Jak zwykle w ofercie Image Comics pojawi się kilka nowości. Nie wszystkie są warte uwagi, lecz parę z nich z pewnością powinno znaleźć się w Waszym kręgu zainteresowań. Czy sa tu jacyś fani Ricka Remendera lub Seana Murphy'ego? Z pewnością ucieszy więc Was możliwość podziwiania wspólnych wysiłków tych panów, którzy dostarcza nam serię "Tokyo Ghost". Na ATOMie dostępne są oczywiście obie wersje okładkowe.

To jednak nie koniec ciekawych, wrześniowych premier. Moim zdaniem lepiej nawet od wspomnianego już tytułu zapowiada się "Plutona" Jeffa Lemire oraz debiutantki Emi Lenox. Czy będzie to tak wciągający komiks jak "Descender"? Oby tak było. Skoro już mowa o tym tytule, to we wrześniu możecie zaopatrzyć się w pierwszy tom zbiorczy. Cena to oczywiście dziesięć dolarów. Wróćmy jednak do zeszytów. "Faster Than Light" to nowa propozycja od studia Shadowline, więc polecam go w zasadzie w ciemno. Nieźle także zapowiada się "Head Lopper", lecz zdaję sobie sprawę, że cena może odrzucać. Pamiętajcie jednak, że płacicie za liczący 80 stron zeszyt, więc chyba jednak warto?

Co oprócz nowości? Na pewno powinniście nabyć zakończenie miniserii "Airboy" Jamesa Robinsona, która wyrasta na mojego faworyta w tym miesiącu. Warto także zwrócić uwagę na koniec nie mniej udanej miniserii "Secret Identities".

Czas na wydania zbiorcze. Tu jak zwykle jest w czym wybierać. Dla mnie wrześniowe hity to wspomniany już "Descender", ale także piąty tom "Sagi" oraz trzecia odsłona "Deadly Class". Do tego grona dorzucam jeszcze drugie "The Fade Out" oraz kosztujące dziesięć dolarów premierowe zbiory "Material" oraz "No Mercy".

Na koniec coś dla prawdziwych świrów. Fani i fanki "The Wicked and the Divine" mogą zakupić koszulkę z motywami z serii. Oczywiście zarówno krój męski jak i damski. Z kolei ci z Was, którzy celują w wypasione wydania komiksów, zdecydowanie powinni zwrócić swoją uwagę na twardookładkowe "Rat Queens" oraz "Southern Bastards".

Ode mnie to wszystko. Kupujcie i wierćcie dziurę w ATOMowym brzuchu, to może w końcu ugną się i dadzą nam jakiś kod rabatowy :)

Image na ekranach #19

W ostatnich dniach w sieci pojawiło się sporo newsów dotyczących obu seriali z uniwersum "The Walking Dead", lecz większość z nich to jakiś mało istotne ploteczki i domysły, dlatego też postanowiłem je zignorować. Na szczęście i tak znalazło się kilka ciekawych informacji, którymi chciałbym się z Wami podzielić i właśnie po nie zapraszam do rozwinięcia posta.

Alex De Campi nie okazuje litości

Jakiś czas temu pisałem już o wstępnych planach twórców serii "No Mercy". Dziś na sklepowych półkach obecne są już trzy zeszyty tego komiksu i dość niespodziewanie (przynajmniej dla mnie) zbiera on całkiem niezłe recenzje. Podobno to co najlepsze dopiero przed czytelnikami, a Alex De Campi w wywiadzie zdradza, co jeszcze planuje na kolejne numery.
"No Mercy" w założeniu opowiadać ma o następstwach tragicznych wydarzeń. Grupa nastolatków udaje się na wycieczkę do obcego kraju i dochodzi do tragedii. Część ginie, ale reszta musi walczyć o przetrwanie. Nie jest to łatwe, gdy całe życie dorastało się pod czujnym okiem rodziców i nagle okazuje się, że tak naprawdę nawet rozpalenie ogniska jest nie lada wyzwaniem.

De Campi opiera fabułę swojego komiksu na obserwacji i smutnych wnioskach dotyczących obecnych nastolatków. Postanowiła więc stworzyć "No Mercy" ku przestrodze, chociaż także by dać upust swojej frustracji z efektów tego, co zaobserwowała. Zdaniem recenzentów, dzięki temu komiks jest bardzo realistyczny, chociaż nie brak w nim przesady. Scenarzystka celowo stosowała ten zabieg, by znacznie mocniej pokazać niebezpieczeństwa jakie czają się na bohaterów komiksu.

W "No Mercy" ważnym elementem fabuły jest coś tak niepozornego jak brak dostępu do Internetu. Część członków obsady komiksu właśnie w tym widzi największą tragedię. To kolejny smutny wniosek z rozmów i obserwacji przeprowadzonych przez De Campi.

Sposób przedstawiania historii oparty został na azjatyckich horrorach. Scenarzystka twierdzi, że "No Mercy" nie będzie miało jednej, wybijającej się postaci i dlatego absolutnie każdy bohater tego komiksu może drżeć o swoje życie.

czwartek, 25 czerwca 2015

Umbral vol. 1: Out of the Shadows (Antony Johnston/Christopher Mitten)

Recenzja powstała dzięki uprzejmości załogi Klubokawiarni Allboom, która udostępniła mi egzemplarz do lektury. Chociaż pojawiają się odniesienia do posiadanych przeze mnie zeszytów. 

Dziś recenzja nietypowa, ponieważ tak naprawdę nie było wielkiej potrzeby jej pisać. Komiks, który będę dziś oceniać jakiś czas temu został zawieszony, a nadzieja na to, że powróci na sklepowe półki jest właściwie bliska zeru. Tak więc niezależnie od tego czy ocenię go wysoko czy nisko, koniec końców i tak go pewnie nie kupicie. No bo po co? Chyba nie ma wśród Was takich wariatów, którzy chcą zainwestować w urwany komiks tylko dlatego, bo był naprawdę dobry. No a ”Umbral” takie właśnie było i jeszcze długo będę żałować jego smutnego końca.

Eric Stephenson o pisanych przez siebie komiksach

W ostatnich dnia dość dużym echem, solidnie zreszta napompowanym przez samo Image Comics, odbiła się informacja o powrocie na sklepowe półki serii "Nowhere Men" ze scenariuszem Erica Stephensona - bądź co bądź, jednej z najważniejszych obecnie osób w wydawnictwie. Nie można jednak zapominać o aktualnie wydawanym i również zbierającym niezłe opinie "They're Not Like Us". W udzielonym niedawno wywiadzie, twórca opowiedział nieco o przyszłości obu komiksów.
Czasem inspiracja może przyjść z każdego kierunku. Stephenson wpadł na pomysł stworzenia "They're Not Like Us" niedługo po tym, jak został okradziony przez grupkę młodocianych wyrostków. Zaczął wtedy pisać historię, która po kilku latach przerodziła się w pełnoprawny komiks. Pojawiający się tam The Voice jest luźno oparty na nim samym, chociaż Stephenson uważa, że inspirował się także ludźmi pracującymi z młodzieżą. Twórca odrzuca także plotki o kopiowaniu ogólnych założeń stojących za grupą X-Men. Przyznaje on, że sam dostrzega sporo podobieństw, ale wyszło to już w trakcie pisania scenariuszy i kolejnych ich modyfikacji.

The Voice w przyszłych numerach przypominać ma nieco bardziej Ricka Grimesa. Stephenson nie wyjaśnił jednak co dokładnie przez to rozumie.

Simon Gane - rysownik "They're Not Like Us" polecony został scenarzyście przez Declana Shalvey'a. Nie jest także przypadkiem, że za wyjątkiem rysownika cały zespół twórców jest identyczny jak przy "Nowhere Men". Oba te tytuły nie będą sobie wzajemnie przeszkadzać. Drugi z wymienionych tytułów wróci na sklepowe półki w okolicach listopada-grudnia, a wtedy "They're Not Like Us" ma już zbliżać się do końca drugiego story-arcu.

"Nowhere Men" kontynuować będzie zawieszona historię. Obędzie się bez przeskoków w czasie czy jakichkolwiek radykalnych zmian.

"Wytches #1" do przeczytania za darmo

Wczoraj ukazało się pierwsze wydanie zbiorcze serii "Wytches", która ma wszelkie zadatki do tego, by stać się wieloletnim hitem sprzedażowym. Tymczasem twórcy nie ustają w promowaniu swojego komiksu i dają nam możliwość przeczytania kompletnie za darmo pierwszy numer cyklu. Także i Wy możecie to zrobić, wystarczy że klikniecie w poniższą okładkę.
http://pl.scribd.com/doc/269400590/Wytches01-Review-pdf

Kolejna seria wpada do limbo

Oficjalnie potwierdzono to, o czym fani spekulowali od dawna. Po zawieszeniu publikacji "Umbral", kolejną bardzo fajną serię spotyka podobny los. Jest nią "Mercenary Sea" duetu Kel Symons/Mathew Reynolds.
Powyżej widzicie okładkę ósmego zeszytu, który ukazał się w grudniu zeszłego roku. Jak zdradzili twórcy serii, od tego momentu spadająca popularność tytułu zaczęła generować problemy z kontynuacją prac nad komiksem. Image starało się wspierać Symonsa i Reynoldsa, dając im dodatkowy czas na stworzenie kolejnych odsłon "Mercenary Sea", lecz ostatecznie musieli oni się poddać. Wspomniany już ósmy zeszyt jest zarazem ostatnim.

Image wydaje, Image przesuwa - 24.06.2015

Wczoraj ukazało się mnóstwo nowych komiksów od wydawnictwa Image. Wśród nich kilka takich, których część z Was z pewnością długo wyczekiwała:
Fade Out #7, $3.50
Five Ghosts Deluxe Edition Volume 1 HC, $34.99
Godland Celestial Edition Volume 3 HC, $34.99
Invincible Volume 21 TP, $16.99
Invisible Republic #4, $2.99
Kaptara #3, $3.50
Legacy Of Luther Strode #2, $3.50
Material #2, $3.50
Mythic #2 (Cover A John McCrea), $2.99
Mythic #2 (Cover B Declan Shalvey), $2.99

Penny Dora And The Wishing Box #5 (Of 5), $2.99
Postal Volume 1 TP, $9.99
Rasputin #6 (Cover A Riley Rossmo), $3.50
Rasputin #6 (Cover B Jeremy Haun), $3.50

Rasputin Volume 1 TP, $14.99
Rumble Volume 1 What Color Of Darkness TP, $9.99
Sex #22, $2.99
Sons Of The Devil #2 (Cover A Toni Infante), $2.99
Sons Of The Devil #2 (Cover B Bill Sienkiewicz), $2.99
Sons Of The Devil #2 (Cover C Rod Reis), $2.99

Southern Cross #4, $2.99
Spawn #253, $2.99
Spread #8, $3.50
Thief Of Thieves #29, $2.99
Tithe #3 (Cover A Rahsan Ekedal), $3.99
Tithe #3 (Cover B Rahsan Ekedal), $3.99

Walking Dead #143, $2.99
Wayward #9 (Cover A Steven Cummings & Tamra Bonvillain), $3.50
Wayward #9 (Cover B Gurihiru), $3.50

Wytches Volume 1 TP, $9.99

Ponownie nie dotarłem do żadnych nowych informacji o opóźnieniach. Tymczasem kolejny zeszyt "Dark Engine" wypadł z zapowiedzi i nie wiadomo kiedy zostanie opublikowany.

poniedziałek, 22 czerwca 2015

Top 5 #36 - Serie autorstwa Jay'a Faerbera

Niedawno poprosiłem Was o drobną pomoc w szukaniu pomysłów na tematy kolejnych odsłon "Top 5". Kilka propozycji się pojawiło, z części zapewne skorzystam, ale nie dziś. Wczoraj wieczorem przeczytałem sobie ponownie pewien komiks i uznałem, że można jedną odsłonę tej rubryki poświęcić na ranking pozycji autorstwa tegoż właśnie twórcy, którego nie ukrywam, bardzo sobie cenię. O kim mowa? Osoba tą jest Jay Faerber, a w rozwinięciu znajdziecie kilka słów o moim zdaniem jego pięciu najlepszych seriach z logo Image Comics na okładce.

Jak wstrząsnąć mitami za dwa dolary?

Jakiś czas temu do sprzedaży trafił pierwszy numer serii "Mythic", który na pierwszy rzut oka sprzedał się zaskakująco dobrze. Prawdziwy powód tego niezapowiadanego sukcesu wydaje się być ukryty w fakcie, iż premierowa odsłona tego komiksu kosztowała zaledwie 1.99$, a prawdziwym testem dla tytułu będzie premiera #2, która ukaże się pojutrze. Twórcy wiedzą doskonale, iż muszą trochę pozachęcać czytelników i pewnie dlatego też udzielili wywiadu serwisowi CBR tuż przed premierą drugiej odsłony "Mythic".
Ci z Was, którzy nie sięgnęli po "Mythic", powinni wiedzieć iż jest to historia osadzona w świecie, gdzie magia istnieje, lecz jej używanie jest zakazane. Naturalnie nie wszyscy stosują się do zasad, zwłaszcza nie-ludzie lubią je łamać. Dlatego też powstała specjalna ekipa, której zadaniem jest wyłapywanie banitów i ukrywanie przed światem prawdy o istnieniu magii. W jej skład wchodzą szaman Apaczów, Grecka bogini oraz... sprzedawca telefonów komórkowych.

Rysownik John McCrea jest artystą pracującym dość szybko, dlatego nie przeszkadza mu fakt tworzenia dwóch tytułów równolegle. Dzięki temu "Mythic" ukazuje się obok "All-Star Section Eight" z DC. Tak naprawdę to właśnie on, a nie Phil Hester, jest "odpowiedzialny" za powstanie komiksu wydawanego przez Image. Już jakiś czas temu chciał on stworzyć coś dla Image i pomysłem tym zainteresował właśnie Hestera. Ten wyciągnął z szuflady jeden ze swoich starych i niezrealizowanych projektów, wspólnie przepisali go na nowo i tak powstało "Mythic".

Niejako nieco wzorem takich serii jak "Baśnie", "Mythic" weźmie na warsztat wiele znanych, i to nie tylko w USA, podań i mitów. Nie będą to jednak tylko postacie bajkowe czy z legend. Hester planuje także przywołać na karty swojej serii w nieco innej odsłonie także postacie historyczne.

"Mythic" z założenia jest dość mrocznym urban-fantasy, lecz według twórców, czytelnicy mogą spodziewać się także pewnej dawki komedii, wątków obyczajowych oraz science-fiction.

Jak dotąd pierwszy numer "Mythic" zbiera całkiem niezłe recenzje, chociaż przede wszystkim z powodu bardzo dobrych (potwierdzam!) rysunków Johna McCrei. Ich próbkę możecie obejrzeć TUTAJ, a następnie stwierdzić, czy warto wydać wspomniane już niecałe dwa dolary?

niedziela, 21 czerwca 2015

Deadly Class vol. 2: Kids of the Black Hole (Rick Remender/Wesley Craig)

Recenzja powstała dzięki uprzejmości załogi Klubokawiarni Allboom, która udostępniła mi egzemplarz do lektury.

W momencie gdy piszę te słowa, za oknem pada niezbyt duży deszcz. Czy to przypadek, można sobie pomyśleć? W końcu właśnie zabieram się za zrecenzowanie drugiego tomu ”Deadly Class”, na okładce którego także dostrzec można niewielkie krople deszczu. Kogo to interesuje? :D Najważniejsze jest to, że po zachwycie jaki wywołała we mnie premierowa odsłona tego cyklu i z miejsca zdobyła moje serce, ”Kids of the Black Hole” okazuje się lekturą znacznie ciekawszą i pod wieloma względami jeszcze lepszą niż poprzednik.

Rick Remender o nowych numerach "Low"

Wywiadowa seria z udziałem Ricka Remendera trwa w najlepsze. Całkiem niedawno przecież pisałem o nowościach dotyczących jego dwóch obecnie ukazujących się tytułach z Image, o "Tokyo Ghost" z pewnością niedługo usłyszymy ponownie, a dziś przyszedł czas na nowe informacje na temat rysowanego przez Grega Tocchiniego "Low". Czego dowiedzieliśmy się na temat najbliższej przyszłości tej serii?
Przypomnę może, że komiks ten opowiada o kobiecie żyjącej w post-apokaliptycznym świecie, w którym ludzie mieszkają pod powierzchnią wody. Jest to jedyne miejsce, gdzie są w miarę wolni od czających się na powierzchni stworów i potężnego promieniowania. Stel Caine jest wypełniona nadzieją, że ludzkość ocaleje i gdy na planecie rozbija się sonda kosmiczna wysłana w poszukiwaniu nowego domu, nie waha się ruszyć na jej poszukiwania.

Wydarzenia z końcówki pierwszego tomu mocno wpłynę na postawę kobiety, której optymizm i nadzieja nigdy dotąd nie zostały wystawione na tak ciężką próbę. Zwłaszcza, że trafi do Second City - miejsca, w którym pozytywna postawa jest uważana za zło, które trzeba tępić. Jednakże będzie to też miejsce, w którym napotka ona na swojej drodze kilka postaci, które przewinęły się już przez karty "Low".

Równie dużo czasu Remender poświęci Tajo - córce Stel. Prawdopodobnie stanie się ona w drugim story-arcu kimś takim, jakim w początkowej historii był Marik. Tyle tylko, że dziewczyna przeżyła znacznie gorsze rzeczy, a ponadto dopiero teraz poznaje prawdę o otaczającym ją świecie. Scenarzysta podkreśla, że "Low" może i wydaje się być historią głównie o Stel, lecz tak do końca nie jest. Już pierwszy story-arc pokazał, że kobieta potrafiła zejść na dalszy plan i komiks na tym nie tracił (co w sumie potwierdzam - moją recenzję znajdziecie TUTAJ). Siódmy zeszyt tej serii to 22 strony komiksu, na których Stel nie pojawia się ani razu.

Historia która zostanie za kilka miesięcy opublikowana jako tom 2 mocno inspirowana jest dokonaniami Aldousa Huxley'a - klasycznego pisarza powieści science-fiction.

Greg Tocchini od początku do końca zaprojektował Second City. Jak to zwykle w tym przypadku scenarzysta zachwalał swojego współpracownika, lecz ten jeden raz mogę w to uwierzyć. Przykładowe plansze siódmego numeru zapierają dech w piersiach. Warto wspomnieć przy tym, że Remender z reguły dostarcza tak zwane "pełne skrypty", które dają artyście stosunkowo mało swobody. Tym razem jednak Remender uległ i nie żałuje tej decyzji.

"Low" nadal planowane jest na 50 numerów. Pierwszy raz jednak Remender wspomina, że jeśli sytuacja będzie tego wymagać, skróci on niektóre wątki. Przypomniał on przykład serii "Fear Agent", która zaplanowana była na 60 numerów, a dobiegła końca po 33.

sobota, 20 czerwca 2015

Pomożecie? :)

I znów uciekam się do proszenia o pomoc. Chodzi o rubrykę "Top 5", na którą znów najzwyczajniej w świecie nie mam rozsądnego pomysłu. Wynik niby nie jest taki znowu najgorszy, ponieważ od stycznia ukazała się już 9 razy i właściwie każda odsłona cieszyła się wśród Was dużą "klikalnością".

Dlatego drugi już raz na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy ładnie proszę o Wasze propozycje tematów, którymi mógłbym się zająć w najbliższym czasie. Proponujcie wszystko co przyjdzie Wam do głowy, nawet najbardziej pokręcone rzeczy. Jeśli tylko dam radę coś z tego urzeźbić, obiecuję że skorzystam.

Piszcie w komentarzach, na facebooku czy na adres mailowy ktymczynski[małpa]gmail.com. A ja od siebie obiecuję, że również nie ustanę we własnych poszukiwaniach ciekawych tematów do najbliższych odsłon "Top 5" :)

Image na ekranach #18

Dziś tylko jeden news, ale za to jakiego kalibru. Dosłownie wczoraj dowiedzieliśmy się, że kolejny komiks ze stacji Image otrzymał zielone światło na zekranizowanie pod postacią serialu telewizyjnego. Tytuł ten ostatnio dość często przewijał się na blogu i jest to oczywiście "Southern Bastards"!!!

Więcej Charliego Adlarda w Image Comics

Minęło mnóstwo miesięcy od momentu ujawnienia wstępnego planu do dnia dzisiejszego, ale udało się. Klasyczna historia będąca jedną z najwcześniejszych prac w dorobku Charliego Adlarda w końcu zostanie wznowiona w barwach Image Comics. "Astronauts in Trouble" przy okazji może okazać się kolejną bardzo dobrą pozycją w ofercie tego wydawnictwa. O czym jest? Tego dowiecie się z lektury tego posta.
"Astronauts in Trouble" w barwach Image ukazywać ma się co miesiąc z odnowionymi kolorami, poprawionymi wcześniejszymi uchybieniami i cała galerią nowych okładek przygotowanych oczywiście przez Charliego Adlarda. Całość swoim wykonaniem ma przypominać nieco obecnie publikowane przez IDW "The Maxx". Sama historia zaś skupia się na tajnej historii wyścigu przy zdobywaniu kosmosu przez ludzi i osadzona jest na przestrzeni blisko stu lat - od 1950 roku do hipotetycznej, bliskiej przyszłości.

Co ciekawe, pomysł na wznowienie wydawania tego komiksu nie narodził się w głowach ani któregoś z jej twórców, ani także Roberta Kirkmana. Odpowiedzialny za taki właśnie stan rzeczy jest Richard Starkins ("Elephantmen"), który zaproponował to Larry'emu Youngowi oraz Ericowi Stephensonowi. Obaj ucieszyli się z tego pomysłu i dziś komiks ten ponownie zawita na sklepowe półki.

Jeśli Image Comics faktycznie opublikuje tylko to, co zostało już wcześniej wydane, odnowiona wersja tej serii liczyć będzie dziewięć zeszytów.

Na chwilę obecną nie ma planów na kontynuację "Astronauts in Trouble". Niejako korzystając z okazji Young potwierdził, że chociaż założone przez niego wydawnictwo AiT/Planet Lar oficjalnie nadal istnieje, to jednak nie planuje wznowienia wydawania komiksów.

czwartek, 18 czerwca 2015

Zapowiedzi Image na wrzesień 2015

Dość nietypowe tym razem zapowiedzi ujawniło wydawnictwo Image. Spokojnie, nie chodzi mi na pewno o zaprezentowaną listę komiksów, ponieważ ta jest pokaźna i interesująca, ale trzeba się przez nią przedzierać inaczej niż zazwyczaj. Komiksy nie są bowiem ułożone alfabetycznie w według kolejności wydania. Wszystko to o czym piszę znajduje się TUTAJ, natomiast poniżej telegraficzny przegląd tego co można w zapowiedziach znaleźć.
Wrzesień przyniesie nam start kilku nowych tytułów i daje się zauważyć, że największym zainteresowaniem cieszy się "Tokyo Ghost" autorstwa Ricka Remendera oraz Seana Murphy'ego. Oczywiście ja muszę być jak chłopak na opak, ponieważ chciałbym zwrócić Waszą uwagę na komiks, który moim zdaniem może okazać się znacznie lepszy i jest to "Plutona" Jeffa Lemire oraz debiutantki Emi Lenox. Historia grupki przyjaciół, którzy odkrywają w lesie martwe ciało superbohaterki od momentu ogłoszenia cieszy się moim zainteresowaniem i nie ukrywam, że oba wspomniane komiksy wylądują w moim koszyku.

Ta sztuka na pewno jednak nie uda się "Faster Than Light" - nowemu komiksowi ze studia Shadowline, który przyciąga interesującą zapowiedzią (jest interaktywna!) i nic ponadto. Zarzucenie czytelnika tytułami filmów z których czerpać ma ten tytuł nie jest szczególnie fajne i jakoś nieszczególnie zachęca mnie do sięgnięcia po tę właśnie pozycję.

Tymczasem wydaje się, że Top Cow znalazło kolejnego jelenia, który tak jak Stjepan Sejic będzie ilustrować wszystko. Jest nim Rahsan Ekedal, który we wrześniu da pokaz swoich możliwości w piątym numerze "The Tithe" oraz premierowej odsłonie nowego woluminu "Think Tank".
Na szczęście nieco inny niż zazwyczaj układ zapowiedzi nie sprawił, że doszukanie się interesujących wydań zbiorczych jest większym kłopotem. Te zostały wypisane osobno i wśród nich znaleźć można między innymi murowany hit sprzedaży, a więc naturalnie piąty tom "Sagi". Ale to nie koniec interesujących pozycji. W promocyjnej cenie dziesięciu dolarów ukażą się premierowe tomy "Descender", "The Empty", "Material" oraz "No Mercy". Zwrócić powinniście na pewno uwagę na wydania deluxe, omnibus lub absolute, których w sumie doliczyłem się pięciu, co jest dużą ilością jak na Image Comics. Co jeszcze? Trzecie tomy "Deadly Class", "Nailbiter" czy "Manifest Destiny", drugie "The Fade Out" oraz "Outcast". Będziecie mieli w czym wybierać :)

Na koniec jak zawsze moja lista zakupów: "Lazarus #20", wspomniane "Plutona #1" oraz "Tokyo Ghost #1", a z wydań zbiorczych na pewno "Saga vol. 5" i być może "No Mercy vol. 1" oraz "Rat Queens Deluxe HC vol. 1".

Co wyląduje w Waszych koszykach? :)

Aaron i Latour o eksperymentach przy "Southern Bastards"

Sądziliście że to, co dotychczas pokazano nam na łamach serii "Southern Bastards" to szczyt możliwości autorów komiksu? Być może będziecie musieli nieco zmienić tę opinię już po przeczytaniu dziewiątej odsłony tego tytułu, która trafiła na sklepowe półki wczoraj. Jasonowie Aaron oraz Latour udzielili wywiadu serwisowi CBR, w którym opisują kilka aspektów trzeciego story-arcu.
Dotychczasowe historie ukazujące się na łamach "Southern Bastards" skupiały się na konkretnych ludziach. Bohaterem pierwszej był Earl Tubb, druga już o Eulessie Bossie. Od trzeciej ma to się zmienić, a "bohaterem" komiksu stać ma się całe społeczeństwo, a właściwie ten jej wycinek zamieszkujący Craw Country.

Przedstawiciel serwisu CBR zapytał o pewne podobieństwa drugiego story-arcu do filmu "Rudy" (to po angielsku, nie znam produkcji, ale może Wy już jak najbardziej) i okazało się, że postać Eulessa Bossa zaplanowała była właśnie jako zła wersja bohatera tego filmu. W kolejnych numerach ma być jeszcze więcej zapożyczeń, ponieważ Jason Aaron uważa, że "Southern Bastards" na samej oryginalności daleko nie zajdzie i historii tej potrzebnych jest kilka soczystych stereotypów. Podobne podejście doskonale sprawdziło się przy "Scalped".

To, że komiks utrzymany jest w licznych odcieniach czerwieni to zaplanowane posunięcie. Twórcy zaznaczają jednak, że nie należy barwy tej kojarzyć jedynie z krwią, ponieważ ma wiele innych znaczeń.

Począwszy od numeru dziewiątego, na łamach "Southern Bastards" zacznie pojawiać się znacznie więcej postaci. Poznamy wiele nowych kobiet, a Jason Aaron podkreślił, że nie ma na myśli jedynie córkę Earla Tubba, której rola sygnalizowana jest już od początkowych numerów serii.

Dwunasta odsłona cyklu będzie pisana przez Jasona Latoura, rysunkami zaś zajmie się gościnny artysta, którego nazwiska jeszcze nie podano. Aaron od razu dodał, że on sam na pewno nim nie będzie.

Image wydaje, Image przesuwa - 17.06.2015

Wczoraj do sprzedaży trafiła kolejna pula komiksów od Image, wśród których znalazło się kilka naprawdę mocnych pozycji. Szczegóły poniżej.
Alex + Ada #15, $3.99
Astronauts In Trouble #1, $2.99
Drifter Volume 1 Out Of The Night TP, $9.99
Empty Zone #1, $3.50
Ghosted Volume 4 Ghost Town TP, $12.99
God Hates Astronauts #9 (Cover A Ryan Browne), $3.50
God Hates Astronauts #9 (Cover B Ryan Stegman), $3.50
Lazarus #17, $3.50
Low #7 (Cover A Greg Tocchini), $3.50
Low #7 (Cover B Rafael Albuquerque), $3.50

Manifest Destiny #15, $2.99
Revival #30, $3.99
RunLoveKill #3, $2.99
Secret Identities #5, $3.50
Southern Bastards #9 (Cover A Jason Latour), $3.50
Southern Bastards #9 (Cover B Tony Moore), $3.50

Stray Bullets Sunshine And Roses #5, $3.50
Surface #3, $3.50
Tales Of Honor Bred To Kill #1 (Cover A Linda Sejic), $3.99
Tales Of Honor Bred To Kill #1 (Cover B Rahsan Ekedal), $3.99
Tales Of Honor Bred To Kill #1 (Cover C Linda Sejic), AR

Tech Jacket #10, $2.99
Trees #10, $2.99
Valhalla Mad #2, $3.50

Nie dotarłem znów do żadnych informacji na temat zmian terminów wydania jakiegokolwiek komiksu. Standardowo wszystko znów wyjdzie w praniu.

Linkowisko, edycja przeglądu różności

Tak ni z tego ni z owego wpadła mi w ręce kolejna porcja linków prowadzących do tekstów poświęconych pozycjom z Image Comics (chociaż nie tylko). Kolejny raz prym wiedzie drugi tom "Chew", lecz znalazło się miejsce także dla innych komiksów. Po szczegóły zapraszam niżej.
Tym razem pięć odnośników. Serdecznie polecam lekturę każdego z nich. Są to:
  • Pierwsza ze wspomnianych już recenzji "Chew", pochodząca z łamów ArtPapieru.
  • Ten sam komiks zaopiniował niezawodny Paweł Deptuch. Możecie znaleźć go na Dzikiej Bandzie.
  • Debiutujący w "Linkowisku" serwis Kusi na Kulturę poświęcił kilka słów obu drugim tomom serii "Chew" oraz "Sagi".
  • I wreszcie blog Thousand Hi-Fives, który najpierw oceniał drugi tom "Deadly Class"...
  • ...by już za chwilę opublikować recenzję "Southern Bastards vol. 2: Gridiron".

wtorek, 16 czerwca 2015

Three vol. 1 (Kieron Gillen/Ryan Kelly)

Powyżej widzicie okładkę wydania zbiorczego. Recenzja powstała w oparciu o lekturę wersji zeszytowej.

Trudny to okres gdy z powodu nakładających się na siebie opóźnień dostawy zamówionych nowości z Image Comics ograniczają się do dosłownie jednego zeszytu. Na szczęście wciąż mam sporo bardziej lub mniej archiwalnych pozycji do zrecenzowania i dziś przychodzi kolej na jedną z nich. Miniseria ”Three” autorstwa Kierona Gillena i Ryana Kelly’ego przeszła właściwie bez echa. Czyżby był to komiks, o którym nie warto się rozpisywać? Poznajcie moją opinię na jej temat.

Allboomowe Pogaduchy Komiksowe 2

Jesteś z Katowic lub okolic, kochasz komiksy, lecz nie masz z kim o nich pogadać w luźnej, niezobowiązującej atmosferze? Lepiej trafić nie można. Allboom Klubokawiarnia, DCManiak oraz Image Comics Journal zapraszają wszystkich tym razem w niedzielę, 21 czerwca o godzinie 17:00 do lokalu przy ulicy 1-go maja 46 w Katowicach. 

Nauczeni doświadczeniem z pierwszego spotkania, wiemy już na pewno iż nie będą nam potrzebny żaden ogólny temat spotkania. Zapraszamy wszystkich fanów komiksów, którzy chcą po prostu skryć się przed upałem/burzami w miejscu, którego prędko nie będą chcieli opuścić :)

I piwko mają niezmiennie dobre. Oraz tanie ;)

TUTAJ znajdziecie link do Facebookowej strony wydarzenia. Serdecznie zapraszamy :)

Podsumowanie list sprzedaży z maja

Ciekawe są wyniki sprzedaży majowych komiksów, oj bardzo ciekawe. Dwa tytuły przebiły próg pół miliona sprzedanych kopii, aż dziesięć przekroczyły sto tysięcy. Niestety (przynajmniej z mojego punktu widzenia), nadal rewelacyjnie sprzedają się wszelakie crossovery. Jak poradziło sobie Image Comics? Nadspodziewanie dobrze. Pomimo startu "Secret Wars" oraz końcówki "Convergence", wydawnictwo i tak wyszło na swoje. Szczegóły poniżej.
Zeszyty, maj 2015:
1. Secret Wars #1 (Marvel Comics) - 527 678 kopii
(...)
21. The Walking Dead #141 - 68 931 (wzrost o 3,57%)
28. Saga #28 - 55 239 (wzrost o 0,62%)
42. Injection #1 - 41 648
57. Wytches #6 - 34 259 (spadek o 7,86%)
74. Descender #3 - 29 717 (spadek o 32,38%)
76. Mythic #1 - 29 361
79. Outcast #9 - 28 961 (spadek o 19,97%)
91. Chrononauts #3 - 26 605 (spadek o 16,44%)
101. Jupiter's Circle #2 - 24 499 (spadek o 24,72%)
111. East of West #19 - 22 482 (spadek o 2,59%)
118. The Fade Out #6 - 20 678 (spadek o 7,29%)
119. The Wicked and the Divine #10 - 20 562 (wzrost o 0,99%)
126. Sons of the Devil #1 - 19 392
131. Black Science #14 - 17 090 (spadek o 4,40%)
132. Kaptara #2 - 16 635 (spadek o 47,89%)

Nie wiem dlaczego wcześniej nie wpadłem na to, by wzrosty i spadki zaznaczać kolorami ;) Jak widać powyżej, zrobiło się nagle czerwono. Tak będzie zapewne każdego miesiąca, gdyż jest rzadkością jest jakikolwiek inny model sprzedaży komiksu, niż powolny lecz systematyczny spadek jego wyników. Są jednak i wyjątki, które czasem trudno jakoś rozsądnie wyjaśnić. Spójrzmy jednak na zaprezentowane wyniki. Nadal ostro w dół jedzie "Descender", który stracił już blisko 60% czytelników na przestrzeni zaledwie trzech numerów. Tak mocnego spadku w ostatnich miesiącach nie zaliczył żaden komiks od Image, choć nadal jestem bardzo daleki od obawiania się o losy tej pozycji. Nowości poradziły sobie średnio. Dobry wynik "Injection" nie jest niespodzianką, natomiast "Mythic" przyciągnęło czytelników nieco niższą niż standardową ceną zeszytu. Potężny spadek drugiego numeru "Kaptara" Chipa Zdarsky'ego mocno zastanawiający i z pewnością przyjrzę się za miesiąc jak poradziła sobie trzecia odsłona.
Wydania zbiorcze, maj 2015:
1. Batman: Earth One vol. 2 (DC Comics) - 16 702 kopii
(...)
3. Rat Queens vol. 2: The Far Reaching Tentacles of N'rygoth - 8 115
4. Southern Bastards vol. 2: The Gridiron - 5 143
6. Saga vol. 4 - 4 815 (łączny wynik: 53 751)
10. Saga vol. 1 - 3 999 (łączny wynik: 159 056)
11. Saga vol. 2 - 3 968 (łączny wynik: 101 689)
14. The Walking Dead vol. 1: Days Gone Bye - 3 782 (łączny wynik: 360 468)
15. Velvet vol. 2: The Secret Lives of Dead Men - 3 671
17. Saga vol. 3 - 3 486 (łączny wynik: 78 052)
32. Revival vol. 5: Gathering of Waters - 2 305
33. The Walking Dead vol. 2: Miles Behind Us - 2 302 (łączny wynik: 205:805)

Tutaj jak zwykle bez niespodzianek. Kilka nowości, "Saga", "The Walking Dead" i koniec. W oczy rzuca się rewelacyjny wynik drugiego tomu "Rat Queens", który chyba dobitnie pokazuje, jak ogromną popularnością cieszy się ten tytuł pomimo zawirowań. Cieszy także przyzwoity przynajmniej wynik drugiej odsłony południowego komiksu Jasona Aarona oraz Jasona Latoura. Dziwi z kolei brak w czołówce 23 tomu "The Walking Dead", które miesiąc po premierze to zameldowało się na dopiero 55 miejscu majowej listy, notując wynik gorszy niż cztery inne odsłony trupiej epopei. Czyżby Rick Grimes w wydaniu zbiorczym powoli przejadał się czytelnikom?

W maju Image Comics osiągnęło 10,28% udziału w ilości sprzedanych komiksów oraz 8,89% udziału w wypracowanych zyskach. Naturalnie dało to trzeci wynik, daleko za DC Comics, ale bardzo mocno przez czwartym IDW.

Jay Faerber o dotychczasej pracy nad "Copperhead"

Czy znacie już "Copperhead"? Jeśli odpowiedź na to pytanie brzmi "nie" NATYCHMIAST nadróbcie te zaległości. Moim skromnym zdaniem jest to jedna z najlepszych premier Image ostatnich kilkunastu miesięcy, chociaż wydaje mi się, że nie została tak mocno doceniona w USA. Na szczęście Jay Faerber nie ustaje w promowaniu tego tytułu i tuż przed premierą ósmego zeszytu udzielił wywiadu serwisowi Bleeding Cool. Czy dowiedzieliśmy się z niego czegoś nowego?
Na początku twórca przypomniał ogólną fabułę komiksu, po czym przyznał iż jest zdziwiony jak wiele maili dostaje od fanów tego komiksu. Przeważająca większość domaga się ujawnienia wydarzeń z przeszłości Clary oraz Boo, które przywiodły ich do górniczego miasteczka. Scenarzysta obiecuje, że będzie serwować pewne szczegóły, ale bardzo powoli i ma nadzieję, że fani mu to wybaczą.

Zapytany o plan na konkretne zakończenie serii "Copperhead", Faerber powiedział że nie ma pojęcia ani kiedy to nastąpi, ani dokładnie jak. Już po tych kilku numerach parę razy zmienił swoje pierwotne zamiary wobec pewnych wątków. Na przykład obecnie Clara wciąż jest twardą i nieustępliwą policjantką, a zarazem dobrą matką. Początkowo Faerber chciał pokazać ją jako osobę nieradzącą sobie z taką ilością zadań jednocześnie. Ostatecznie porzucił, przynajmniej na razie, ten pomysł.

Ósmy numer serii będzie w całości skoncentrowany na Boo. Clara nie pojawi się w nim nawet na moment. W najbliższych zeszytach można spodziewać się także powrotu byłego męża kobiety.

Na koniec Faerber postanowił jeszcze zachęcić czytelników do sięgnięcia po "Secret Identities", które również szczerze polecam. W zalewie kiepskiego superhero od Marvela czy DC, ten komiks bardzo pozytywnie wyróżnia się na ich tle.

poniedziałek, 15 czerwca 2015

Felieton: O krowie, co mleka dużo nie daje

Dzisiaj podzielę się w Wami swoimi obawami, które towarzyszą mi już od dłuższego czasu. Właściwie od momentu, gdy prowadzę blog poświęcony wydawnictwu Image. Nie mam pojęcia, czy to co za moment napiszę znajduje jakiekolwiek uzasadnienie w rzeczywistości, lecz chciałbym wskazać Wam kilka aspektów, które moim zdaniem przemawiają za tym, że studio Top Cow może nie przetrwać kilkunastu najbliższych miesięcy, jeśli jego szefowie nie wezmą się ostro do pracy.

Moje #34

Dzień po dniu do moich skromnych progów zawitały nowe przesyłki z ATOM Comics oraz z komiksami kupionymi na Allegro. Niestety w tej pierwszej było bardzo mało rzeczy z charakterystycznym I na okładce, dlatego też dzisiejsza odsłona cyklu "Moje" zdominowana będzie przez archiwalia. Po szczegóły zapraszam do rozwinięcia posta.

Pamiętajcie, że także i Wy możecie chwalić się swoimi kolekcjami komiksów z Image. Wystarczy chwycić w ręce aparat fotograficzny, zrobić zdjęcia i wysłać je na ktymczynski[małpa]gmail.com.

Jeff Lemire o dotychczasowej pracy przy serii "Descender" (SPOILERY)

W minioną środę ukazał się czwarty numer serii "Descender", w którym doszło do pewnego dość istotnego zdarzenia, które Jeff Lemire postanowił omówić na łamach wywiadu opublikowanego przez serwis CBR. Dlatego też przestrzegam Was o spoilerach, które mogą się tam pojawić, a reszta wpisu pozostaje schowana w rozwinięciu :)

sobota, 13 czerwca 2015

Nie tylko komiks #20

Założyciele wydawnictwa Image Comics zawsze cechowali się sporymi ambicjami. Nie tylko chcieli stworzyć zupełnie nową jakość w komiksach, co w pewnym sensie im się udało, lecz raczej nie do końca tak jakby chcieli. Ich plan sięgał wyjście po za to jedno medium. Gdy tylko takie tytuły jak ”Spawn” , ”Savage Dragon” czy ”WildC.A.T.S.” osiągały spodziewany sukces, pojawiały się gry karciane, komputerowe czy figurki. Dość naturalnym krokiem było też skierowanie swoich oczu na kina czy telewizję, a jak już wiecie chociażby z poprzednich odsłon ”Nie tylko komiks”, trochę tych planów zrealizowano. Począwszy od dnia dzisiejszego, przez kilka następnych wydań tej rubryki, przyglądać będę się serialom animowanym, które nie odniosły takiego sukcesu jak ”Todd McFarlane’s Spawn”. Na pierwszy ogień pójdą Dzikie Koty Jima Lee.

Głodny nie jesteś sobą ;) Twórcy "Starve" o swoim komiksie

Kilka dni temu do sprzedaży trafił długo wyczekiwany, pierwszy numer serii "Starve" autorstwa Briana Wooda i Daniela Zezejla. Z tej okazji twórcy porozmawiali z serwisem Newsarama, by zachęcić nieprzekonanych do sięgnięcia po ich komiks. Czy zdradzili coś ciekawego? Sprawdźcie sami.
"Starve" osadzone jest w alternatywnej przyszłości, w której głód jest wszechobecny. Nie przeszkadza to jednak nikomu w tym, aby tworzyć programy poświęcone kulinarnym rarytasom, a jednym z najpopularniejszych jest turniej, w którym największe gwiazdy telewizji rywalizują ze sobą. W najnowszej odsłonie pojawia się szef Gavin Cruikshank, który ma tylko jeden cel - zniszczyć program i ujawnić obłudę jaką ze sobą niesie.

Brian Wood wpadł na pomysł zrealizowania "Starve" już jakiś czas temu, lecz do zrobienia tego ostatniego kroku namówił go dopiero artysta, który chciał stworzyć z twórcą tym coś nowego i oryginalnego. Warto podkreślić, że nie był to jedyny potencjalny komiks, który mogli razem zrealizować, lecz pomysł na "Starve" okazał się dla obu najbardziej interesujący.

Świat przedstawiony na łamach komiksu cierpi od lat na brak jedzenia. Ryby w oceanach to rzadkość, hodowle zwierząt są ściśle limitowane i tylko najbogatsi nie mają kłopotów ze zdobyciem żywności. Twórcy komiksu przeczytali mnóstwo książek kucharskich, by nadać ich dziełu większego realizmu. Główny bohater "Starve" to mieszanka kilku ich ulubionych kucharzy, chociaż z wyglądu nie przypomina żadnego z nich.

Gavin, główny bohater komiksu, nie jest postacią jednoznacznie dobrą. Brian Wood lubi pisać tak zwane "szare postacie", a więc skrywające coś, co może sprawić iż czytelnik nie będzie mu do końca kibicować w jego poczynaniach. W kolejnych numerach mamy poznać niektóre z tych sekretów i być może okaże się, że są one naprawdę mocne.

"ADR1FT #1" od Top Cow za darmo

Kolejny raz studio Top Cow udostępniło całkowicie darmowy komiks, lecz tym razem nie jest to coś, co zostało wydane jakiś czas temu, a kompletnie premierowy materiał. "ADR1FT #1" to komiksowy prequel do zbliżającej się gry komputerowej pod tym samym tytułem. Możecie zapoznać się z nim klikając w poniższą okładkę.
http://www.comicbookresources.com/comic-previews/adr1ft-full-issue-1-top-cow-productions-2015

czwartek, 11 czerwca 2015

Nowe informacje na temat kolejnego Image Expo

Kilka ciekawych informacji pojawiło się niedawno na temat najnowszego Image Expo. Dzięki nim nie tylko poznaliśmy już wstępne plany Image, ale także między wierszami można było doszukać się czegoś nowego. Szczegóły poniżej.
Chyba najważniejszą informacją jest rozszerzenie listy gości. Jednak nie jest ono takie typowe, ponieważ wydawnictwo Image Comics w oficjalnej notce prasowej wyraźnie zaznaczyło, że Jason Aaron, Nicola Scott, Alec Siegel, Kyle Higgins oraz Nick Dragotta przybędą na miejsce przede wszystkim po to, by ogłosić nowe komiksowe projekty sygnowane swoimi nazwiskami. Dołączyli oni tym samym do Warrena Ellisa i Tuli Lotay, których nowy projekt został już zaanonsowany jakiś czas temu, chociaż nadal nie wiadomo o co chodzi.
Jeśli chodzi o domysły, to wydaje mi się że obecność wśród wymienionych twórców Aleca Siegela oraz Kyle'a Higginsa ostatecznie już daje do zrozumienia, iż seria "C.O.W.L." zostanie zakończona na zeszycie jedenastym. Ubolewam, chociaż spodziewałem się takiego rozwoju sytuacji.

Z kolei wyżej widoczny projekt koszulki to nic innego jak dalszy ciąg promowania wznowienia wydawania serii "Nowhere Men", który niezmiernie mnie cieszy. Na Image Expo ponadto pojawi się drugie wydanie tradepaperbacka, ozdobione dwoma alternatywnymi okładkami.

Przypominam, że kolejna odsłona Image Expo odbędzie się w lipcu.

Image na ekranach #17

W ostatnich dniach pojawiło się sporo nowych informacji dotyczących zarówno kolejnego sezonu serialu "The Walking Dead" jak i jego pierwszego spin-offu. Tak, nieprzypadkowo zasugerowałem iż może nie być on jedynym, jaki wyprodukuje stacja AMC, a więcej informacji na ten temat oraz kilka innych newsów znajdziecie w rozwinięciu newsa.

Komu zabije dzwon? (SPOILER)

W rozwinięciu posta znajduje się SPOILEROWA okładka do 209 numeru serii "Savage Dragon".

Linkowisko tuż po wypłacie ;)

Tytuł posta narodził się z braku lepszego pomysłu na motyw przewodni. Niemniej warto odnotować, że udało mi się odszukać kolejne cztery recenzje komiksów od Image Comics i tylko dwie z nich dotyczą drugiego tomu "Chew" :) Szczegóły poniżej.
Zachęcam do lektury następujących tekstów:
  • Recenzję pierwszego tomu zbiorczego serii "The Humans" opublikował blog Cyganie z kosmosie. Wygląda na to że warto sięgnąć.
  • Muzeum Nietoperzy z kolei postanowiło zrecenzować drugą odsłonę "Sunstone" Stjepana Sejica. Pamiętajcie, że komiks ten niedługo trafi do Polski.
  • Przejdźmy wreszcie do kolejnych opinii o "Chew #2: Międzynarodowy smak". Na pierwszą z nich trafiłem na blogu Anonimowego Grzybiarza.
  • Kolejna pochodzi z Onetu.
Muszę szczerze zauważyć że pogoda chyba nie sprzyja autorom wymienionych recenzji, gdyż właściwie wszyscy na dość krótkie teksty. Tym bardziej kliknięcie w nie Was nie zaboli, gdyż wszystkie czyta się błyskawicznie ;)

Image wydaje, Image przesuwa - 10.06.2015

W dniu wczorajszym do sprzedaży trafiło sporo fantastycznych tytułów od Image
Birthright #8, $2.99
Black Science #15, $3.50
Chrononauts #4 (Of 4)(Cover A Sean Murphy), $5.99
Chrononauts #4 (Of 4)(Cover B Sean Murphy), $5.99

Copperhead #8, $3.50
Danger Club Volume 2 Rebirth TP, $9.99
Descender #4, $2.99
East Of West Volume 4 Who Wants War TP, $14.99
Injection #2 (Cover A Declan Shalvey & Jordie Bellaire), $2.99
Injection #2 (Cover B Declan Shalvey & Jordie Bellaire), $2.99

Li'l Depressed Boy Supposed To Be There Too #5, $3.99
Mantle #2, $3.99
Nameless #4, $2.99
ODY-C Volume 1 TP, $9.99
Roche Limit Clandestiny #2, $3.50
Saga #29, $2.99
Savage Dragon #204, $3.99
Savior #3, $2.99
Starve #1, $3.50
Walking Dead #142, $2.99

Po zeszłotygodniowej i dość pokaźnej liczbie opóźnień, dziś nie trafiłem na żadne nowe informacje na temat zmian terminów wydania poszczególnych komiksów.

poniedziałek, 8 czerwca 2015

Z archiwum Image #16

Dziś drogą wyjątku wyłamię się z zasady opisywania pierwszych numerów danej serii i skupię się nie tyle na jednym, co na widocznych powyżej trzech zeszytach serii ”Gen13 vol. 2”, które tak naprawdę powinny zostać wydane jako jeden, powiększony numer, ale rachunek ekonomiczny prosto i szybko udowodnił, że więcej dolarów będzie więcej z rozbicia trzynastego numeru tego tytułu na trzy mniejsze zeszyciki. Mam z tym niemały problem, ponieważ z jednej strony to, co zaserwował czytelnikom J. Scott Campbell nie jest niczym innym jak jawnym zagraniem na ich portfele, z drugiej zaś strony historia zawarta w numerach 13A, 13B i 13C pozwala chociaż na moment zapomnieć, jak żenująco słabym tytułem była ta seria. No bo serio, tak przyjemnej, chociaż zarazem nie wymagającej zbytnio używania mózgu lektury się nie spodziewałem.

Ryan Burton nie ustaje w polecaniu "Dark Engine"

U Ryana Burtona wszystko po staremu - każdą wolną chwilę poświęca na promowanie swojej serii "Dark Engine", jakby nie zważając na to, że szósty numer tej serii opóźnia się już o dwa miesiące. Dla jednych ogromny zawód, dla drugich świetny, niekonwencjonalny komiks. Czy zdecydujecie się sami sprawdzić jak jest naprawdę? Wcześniejsze relacje z wywiadów Burtona możecie znaleźć TUTAJ oraz TUTAJ, a następnie przyjrzyjcie się, czy twórca zdradził coś nowego?
Sym, główna bohaterka serii "Dark Engine" zajdzie potężne zmiany w trakcie trwania drugiego story-arcu. Jej dotychczasowe priorytety uległy zasadniczym zmianom, a także znacznie lepiej odnajduje się w rzeczywistości, do której trafiła. Scenarzysta obiecuje mocniej skupić się na czwórce najważniejszych bohaterów komiksu, których dotąd starał się wprowadzić do fabuły. Ponadto stwierdził, czym być może zasmucił niektórych czytelników, że sym przestanie paradować całkowicie nago.

Chyba po raz pierwszy Ryan Burton dość jednoznacznie powiedział, że "Dark Engine" na pewno doczeka się trzeciego story-arcu, który podobnie jak dwa pierwsze składać ma się z czterech zeszytów.

Pojawiła się w wywiadzie ciekawostka na temat tego, jak powstają scenariusze do kolejny numerów serii. Otóż Burton najpierw rozpisuje strony, następnie Bivens je szkicuje i dopiero wtedy pod konkretne kadry wymyślane są dialogi. Być może byłoby to dla twórców znacznie trudniejsze, gdyby na łamach "Dark Engine" dialogi pojawiałyby się częściej niż raz na kilka stron.
 
I w sumie tyle powiedział. Niewiele, prawda?

Kolejny komiks od Top Cow za darmo

To już powolutku staje się tradycją. Top Cow w ramach zachęty do sięgnięcia po dane wydanie zbiorcze, w ramach katalogu previews udostępnia cały zeszyt określonego tytułu. Oczywiście nie jest dla mnie żadnym zaskoczeniem fakt, że za każdym razem jest to komiks do scenariusza Matta Hawkinsa. Tym razem możecie legalnie i za darmo przeczytać premierową odsłonę cyklu "Postal". Wystarczy że klikniecie w poniższy obrazek, do czego zresztą zachęcam.
http://www.comicbookresources.com/comic-previews/postal-full-issue-1-top-cow-productions-2015

sobota, 6 czerwca 2015

Felieton: Rob Liefeld w nieco innym świetle

Rob Liefeld to człowiek legenda. Czy to zdanie można uznać za prawdziwe? Myślę że jak najbardziej, wszak legendy niekoniecznie muszą być wypełnione postaciami pozytywnymi. Twórca znany bardziej pod pseudonimem ”najgorszy rysownik świata” to dla wielu osób postać właściwie jednoznaczna i stanowi komiksowy synonim bycia mającym o sobie wielkie mniemanie, ale koniec końców i tak jedynie nieudacznikiem. Patrząc na to, co udało mu się osiągnąć od 1992 roku, trudno się z tym nie zgodzić. Jednakże felieton ten pisany jest pod wpływem jednego z niedawno udzielonych przez Liefelda wywiadów i chociaż w żaden sposób nie będę się starał zachęcać Was do sięgnięcia po jego zapowiedziane komiksy, to jednak chciałbym abyśmy spojrzeli na człowieka tego z nieco innego punktu widzenia.

Remender zapowiada nowy kierunek historii w "Black Science"

"Black Science" to seria, od której Rick Remender zaczął swoją obecną ekspansję w wydawnictwie Image Comics. Męczony niewielkimi, ale regularnymi opóźnieniami tytuł doczekał się już czternastu numerów, z których twórcy są bardzo zadowoleni. Mimo to i tak właśnie ogłosili, że już wkrótce nieco zmieni się kierunek opowiadanej historii. Szczegóły poniżej.
Jak zapewne już wiecie, "Black Science" to historia opowiadająca o grupie anarchistycznych naukowców (i nie tylko), którzy podróżują pomiędzy wymiarami i szukają drogi do domu. Według zapowiedzi Ricka Remendera, to już niedługo ulegnie zmianom. Scenarzysta chce, by już wkrótce wizyty bohaterów w poszczególnych światach trwały nieco dłużej niż dotychczas, a także będzie dążyć do tego, by główną osią fabuły nie był Grant McKay i jego miłość do swoich dzieci. Od przyszłych numerów bohaterowie serii mają przede wszystkim mierzyć się z konsekwencjami własnych czynów. Wszystko co dotychczas robili pozostawiało jakiś ślad nie tylko w nich samych, ale także w światach do których zawitali. Czas, by zmierzyli się z tym, co sami nawarzyli.

Zdecydowanie najważniejszym zeszytem w dotychczasowym dorobku "Black Science" będzie ten oznaczony numerem 16. Remender nie chce zbyt wiele zdradzać na ten temat, lecz jako ciekawostkę dodaje, że pierwszy raz dał w pełni wolną rękę Matteo Scalerze w budowaniu wizualizacji miejsca pracy. Scenarzysta twierdzi, że efekt jest tak olśniewający iż w przyszłości będzie to robić częściej.

Zdecydowanie najbardziej tajemniczą postacią pojawiającą się w "Black Science" jest Mr. Block. Jeśli wierzyć słowom Ricka Remendera, więcej na jego temat dowiemy się w... 25 numerze serii. Przy okazji niejako, scenarzysta wspomniał iż liczy na to, że seria ta doczeka się minimum 50 odsłon - tyle w końcu już zaplanował.

#15-16 to rozszerzona historia Rebecci, pojawi się także więcej na temat Kadira.

Rozwiązanie konkursu z "Chew #2"

Parę dni temu zakończył się konkurs, w którym do wygrania był ufundowany przez Mucha Comics drugi tom serii "Chew". Sprawdźmy zatem kto przysłał mi odpowiedź, która najmocniej przypadła mi do gustu.
Przypominam, że Wasze zadanie polegało na wymyśleniu idealnego partnera dla Tony'ego Chu. Muszę przyznać, że pomysłowość niektórych osób bywała bardzo zaskakująca. Mnie osobiście najmocniej spodobała się odpowiedź przysłana przez Sebastiana Wilicha, który przysłał mi taką oto wiadomość.

"Wymyśliłem takie coś: partnerem Tony'ego Chu jest człowiek-korzeń, który stopami potrafi wypuścić korzenie, mniej więcej takie jak drzewa, i dzięki temu jest w stanie odtworzyć wszystko co ziemia w danym miejscu zarejestrowała. Zawsze nosi sandały, żeby móc te korzenie wypuścić swymi gołymi stopami. Utrudnieniem jego są miejsca gdzie ziemia jest piaskiem, krainy lodowe lub miejsca gdzie trudno się przebić korzeniom. A jak już te korzenie wypuści, to rożne rzeczy może odczytać, trochę coś nawet jak datowanie metodami fizycznymi typu metoda datowania węglem C14 itd ;)

Mógłby się on nazywać Profesor Dendron czy coś w tym stylu ;)".

Sebastianowi serdecznie gratuluję, nagroda zostanie wysłana możliwie jak najszybciej.

Chciałbym jeszcze wyróżnić pomysł Łukasza Iwanickiego, który naprawdę z chęcią nagrodziłbym, gdybym miał nieco szerszą pulę nagród. Gdy zaproponowana przez Ciebie postać skrywała jakiś mroczny sekret lub niezwykłe zdolności, to Ty zająłbyś pierwsze miejsce :)

czwartek, 4 czerwca 2015

Remender i Craig o niedawnym numerze "Deadly Class" (SPOILERY)

Niedawno ukazał się trzynasty numer serii "Deadly Class", który miał wszelkie powody ku temu, by wstrząsnąć czytelnikami. Twórcy pokazali, że nie boją się szokować i zaserwowali czytelnikom scenę, która na pewno zostanie zapamiętana na długo. Ponieważ jest to solidny spoiler, reszta wpisu znajduje się w rozwinięciu.

Niespodzianka dla fanów "Sex Criminals"

Jedenasty numer "Sex Criminals" sprzedawany będzie zapakowany w nieprzeźroczystą folię. Dzieje się tak z powodu tego, że twórcy postanowili sprawić spora niespodziankę swoim fanom. Jaką? Otóż tysiąc sztuk tego komiksu posiada specjalną wersje okładki. Mianowicie znajdować będzie się tam odręczny rysunek któregoś z autorów. Matt Fraction umieścił na swoim blogu relację z trzynastogodzinnego maratonu "rysowania penisów i innych rzeczy na okładkach".
Jak wyliczono, każdy czytelnik ma szansę 1 do 35 na to, że uda mu się zakupić jeden ze specjalnych egzemplarzy.

Ponadto w sprzedaży pojawi się wariant autorstwa Briana Lee O'Malley'a, który kosztować będzie 4,69$.

Image wydaje, Image przesuwa - 03.06.2015

W dniu wczorajszym Image Comics wypuściło kilkanaście nowych komiksów, w tym pewną premierę, której zdecydowanie powinniście bliżej się przyjrzeć. Nie, nie chodzi mi o "The Covenant" Roba Liefelda :)
Airboy #1 (Of 4), $2.99
Autumnlands Tooth And Claw #6 (Cover A Ben Dewey), $2.99
Autumnlands Tooth And Claw #6 (Cover B Michael Avon Oeming), $2.99
Big Man Plans #3 (Of 4)(Cover A Eric Powell), $3.50
Big Man Plans #3 (Of 4)(Cover B Geof Darrow), $3.50
Covenant #1 (Cover A Rob Liefeld), $3.99
Covenant #1 (Cover B Rob Liefeld), $3.99

Criminal Volume 5 The Sinners TP, $14.99
Death Vigil #7 (Of 8), $3.99
Empty #4, $3.99
Fuse Volume 2 Gridlock TP, $14.99
Humans #5, $2.99
Jupiter's Circle #3 (Cover A Frank Quitely), $3.50
Jupiter's Circle #3 (Cover B Frank Quitely), $3.50
Jupiter's Circle #3 (Cover C Frank Quitely), $3.50

Mice Templar V Night's End #3 (Of 5)(Cover A Victor Santos), $3.99
Mice Templar V Night's End #3 (Of 5)(Cover B Michael Avon Oeming), $3.99

Minimum Wage So Many Bad Decisions #2 (Of 6), $3.99
Morning Glories #46, $3.50
Nailbiter #13, $2.99
No Mercy #3, $2.99
Nonplayer #1 (Of 6)(Nat Jones 4th Printing Variant Cover), $2.99
Nonplayer #2 (Of 6), $2.99
Wicked + The Divine #11 (Cover A Jamie McKelvie & Matthew Wilson), $3.50
Wicked + The Divine #11 (Cover B Fiona Staples), $3.50
Zero #17, $2.99

Niestety, drugi numer "Legacy of Luther Strode" ponownie zostało przesunięte, tym razem na 17 czerwca. "Sidekick #11" spadł z kolei z 10 czerwca na 15 lipca, natomiast "Real Heroes #5" ukazać ma się podobno 17 czerwca.

wtorek, 2 czerwca 2015

Żywe Trupy #22: Nowy początek (Robert Kirkman/Charlie Adlard)

Komiks oryginalnie opublikowano jako "The Walking Dead vol. 22: New Beginning". Recenzja jest oparta na wydaniu Taurus Media.

Twórcy zachęcają do sięgnięcia po "RunLoveKill"

Kilkukrotnie trafiłem już na osoby sądzące, że Image Comics nie jest już miejscem produkującym tak dużo nowych gwiazd amerykańskiego komiksu. Trudno chociaż częściowo się z tym nie zgodzić, jednakże od czasu do czasu w ofercie tego wydawnictwa nadal pojawiają się komiksy autorów właściwie nieznanych. Bo chyba tylko najbardziej zatwardziali znawcy wiedzieli wcześniej kim są twórcy "RunLoveKill".
Rain Oshiro to kobieta mające pełno problemów. Walczy ona o ucieczkę z dystopijnego miasta przyszłości, nieustannie będąc ścigana za coś, czego dokonała w przeszłości. Co gorsza, ma na to jedynie 24 godziny - tak w skrócie przedstawia się fabuła pierwszych dwóch numerów serii "RunLoveKill", które urzekły mnie dość niekonwencjonalnie poprowadzona narracją oraz bardzo przyjemnym tempem opowiadania historii. Jeśli wierzyć samym twórcom, nie tylko ja mam taka opinię, ponieważ ich komiks spotkał się z dość ciepłym przyjęciem.

Pierwszy numer "RunLoveKill" specjalnie został zaprojektowany tak, by rzucić czytelnika bez wyjaśnień w sam środek akcji. Cała początkowa sekwencja nieprzypadkowo pozbawiona została dialogów, lecz uważne oko dostrzeże wiele ciekawostek mających spore znaczenie dla historii.

Pomimo tego, że początkowe dwie odsłony "RunLoveKill" obfitują w akcję, twórcy starają się do każdego zeszytu dołożyć sceny mocniej skupione na rozbudowaniu poszczególnych postaci. Zarysowują oni także polityczny aspekt przedstawionego świata. Dużą role odegra z nim mur graniczny, który nie zarazem jest komentarzem do polityki takich państw jak USA czy Izrael. Twórcy chcą, by ten pojawiający się na stronach "RunLoveKill" traktowany był bardziej jako symbol ograniczeń.

Trzeci zeszyt "RunLoveKill" pojawi się w sprzedaży 17 czerwca, polecam :)

Trzy strony z najnowszej odsłony "Phonogram"

Podgrzewanie atmosfery przed premierą najnowszej odsłony cyklu "Phonogram" trwa w najlepsze. W rozwinięciu posta znajdziecie udostępnione parę dni temu trzy strony, rozpoczynające długo wyczekiwaną historię "The Immaterial Girl".

Image na ekranach #16

Sezon ogórkowy w pełni. Nowych informacji pojawia się jak na lekarstwo, dlatego żeby zapełnić czymś najnowszą odsłonę "Image na ekranach" musiałem sięgnąć także po informacje dość nietypowe. Na szczęście jest też kilka ważnych newsów. Szczegóły w rozwinięciu posta.