W 2008 roku imprint Vertigo rozpoczął publikację nowej
serii Briana Wooda, która nazywała się ”Northlanders” i skupiała się na
Wikingach. Liczący sobie siedem wydań zbiorczych tytuł za każdym razem
przenosił się do niego innego okresu czasu i przedstawiał innych bohaterów, zaś
całość łączyło mroźne, północne miejsce akcji. Tytuł ten został skasowany na
pięćdziesiątym numerze w roku 2012 i wydawałoby się, że Wood na tym zakończy
komiksowe wizyty w Skandynawii. Nic bardziej mylnego. Kilka miesięcy temu połączył
on siły z Garrym Brownem i Dave’em McCaigiem oraz powołał do życia serię ”Black
Road”, która właśnie doczekała się pierwszego wydania zbiorczego i... pod
pewnymi względami spokojnie mogłaby być kolejnym tomem ”Northlanders”.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brian wood. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brian wood. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 24 października 2016
sobota, 16 stycznia 2016
Wood i Zezelj zachęcają do sięgnięcia po "Starve"
Już wkrótce na sklepowe półki powróci "Starve" Briana Wooda oraz Danijela Zezelja. Z tej okazji twórcy serii porozmawiali z serwisem The Geeked Gods, gdzie udzielili kilku informacji na temat ich dotychczasowej pracy, jak i wspomnieli o tym, co czeka na czytelników w nadchodzących zeszytach.
"Starve" jest osobistym komentarzem Briana Wooda na temat tego, jak łatwo i skutecznie ludzie dają się ogłupiać telewizji. Scenarzysta do dziś nie potrafi nie być pod wrażeniem tego, że ludzie z dokładnie takim samym przejęciem komentują działania wojenne w różnych częściach świata, jak i wydarzenia z najnowszego odcinka swojego ulubionego show. Chociaż akcja komiksu osadzona jest w dystopijnej przyszłości, Wood bardzo mocno podkreśla, że komentuje on wydarzenia z teraźniejszości.
Zezelj zdradził, że miejsce osadzenia akcji "Starve" oparte jest na Nowym Jorku. Jednakże artysta bardzo mocno starał się odzwierciedlić nie tylko wielkie, charakterystyczne centrum, ale także te mniej "reprezentatywne" dzielnice. Ponadto, obaj twórcy umieszczają na łamach swojego komiksu jak najprawdziwsze przepisy, a przynajmniej ich fragmenty.
"Starve" miało pierwotnie ukazywać się w DC Vertigo, lecz ten imprint chciał poczekać jeszcze jakiś czas, ponieważ Wood przedstawił szefostwu swój pomysł w momencie, gdy na rynku pokazało się dopiero "Get Jiro" o dość podobnej tematyce.
Drugi story-arc w serii skupi się w większym stopniu na społeczeństwie zamieszkującym przedstawiony świat. Poznamy także lepiej poglądy Gavina - głównego bohatera serii - oraz jego motywacje. Nowa historia także ma zamknąć się w pięciu zeszytach.
Źródło: The Geeked Gods
sobota, 13 czerwca 2015
Głodny nie jesteś sobą ;) Twórcy "Starve" o swoim komiksie
Kilka dni temu do sprzedaży trafił długo wyczekiwany, pierwszy numer serii "Starve" autorstwa Briana Wooda i Daniela Zezejla. Z tej okazji twórcy porozmawiali z serwisem Newsarama, by zachęcić nieprzekonanych do sięgnięcia po ich komiks. Czy zdradzili coś ciekawego? Sprawdźcie sami.
"Starve" osadzone jest w alternatywnej przyszłości, w której głód jest wszechobecny. Nie przeszkadza to jednak nikomu w tym, aby tworzyć programy poświęcone kulinarnym rarytasom, a jednym z najpopularniejszych jest turniej, w którym największe gwiazdy telewizji rywalizują ze sobą. W najnowszej odsłonie pojawia się szef Gavin Cruikshank, który ma tylko jeden cel - zniszczyć program i ujawnić obłudę jaką ze sobą niesie.
Brian Wood wpadł na pomysł zrealizowania "Starve" już jakiś czas temu, lecz do zrobienia tego ostatniego kroku namówił go dopiero artysta, który chciał stworzyć z twórcą tym coś nowego i oryginalnego. Warto podkreślić, że nie był to jedyny potencjalny komiks, który mogli razem zrealizować, lecz pomysł na "Starve" okazał się dla obu najbardziej interesujący.
Świat przedstawiony na łamach komiksu cierpi od lat na brak jedzenia. Ryby w oceanach to rzadkość, hodowle zwierząt są ściśle limitowane i tylko najbogatsi nie mają kłopotów ze zdobyciem żywności. Twórcy komiksu przeczytali mnóstwo książek kucharskich, by nadać ich dziełu większego realizmu. Główny bohater "Starve" to mieszanka kilku ich ulubionych kucharzy, chociaż z wyglądu nie przypomina żadnego z nich.
Gavin, główny bohater komiksu, nie jest postacią jednoznacznie dobrą. Brian Wood lubi pisać tak zwane "szare postacie", a więc skrywające coś, co może sprawić iż czytelnik nie będzie mu do końca kibicować w jego poczynaniach. W kolejnych numerach mamy poznać niektóre z tych sekretów i być może okaże się, że są one naprawdę mocne.
niedziela, 11 stycznia 2015
Image Expo 2015: Czy Brian Wood zaserwuje nam smaczny kąsek?
Ostatnio nazwisko Briana Wooda dość regularnie przewija się na łamach tego bloga. Miało to związek z zamieszaniem wokół jego posady jako scenarzysty serii "Spawn". Na szczęście jego nieporozumienie z Toddem McFarlane nie sprawiło, że odwrócił się od Image. Przeciwnie, na Image Expo ogłosił dwa nowe projekty. Jednym z nich jest "Starve" i to właśnie o nim nieco więcej scenarzysta opowiedział w wywiadzie dla serwisu CBR.
Gavin Cruikkshank prowadził swego czasu popularny program telewizyjny "Starve" i był o krok od zostania wielką gwiazdą. Wskutek pewnych wydarzeń utracił swój program, który przeistoczył się w arenę bitew między innymi szafami kuchni. Teraz Gavin musi nie tylko odnaleźć się w nowej dla siebie sytuacji, ale przede wszystkim naprawić relacje ze swoją córką.
Scenarzysta podkreśla, że komiks osadzony jest w alternatywnej wersji przyszłości, w której swobodny dostęp do jedzenia i wody jest mocno utrudniony. Limity nie obowiązują właściwie tylko największych celebrytów, którymi z czasem stali się szefowie kuchni. Gavin jest człowiekiem, który zawsze wolał trzymać się na uboczu, co było widać w jego programie. Był chętnie oglądany, ale sam jego gospodarz nie stał się nigdy gwiazdorem. Teraz jego największym problemem jest dorastająca córka, której nigdy nie poświęcał zbyt wiele czasu, chociaż zarazem nie można jednoznacznie powiedzieć, by był złym ojcem.
"Starve" jest komiksem, który powstał dzięki fanom programów kulinarnych, chociaż twórcy określają siebie mianem pasywnych obserwatorów. Jeśli w komiksie pojawiać się będą fragmenty przepisów, to tylko dzięki temu, że Wood czytał książki lub przeszukał Internet. Jak twierdzi, sam mistrzem kuchni nie jest.
Daniel Zezejl oraz Dave Stewart pracowali już we dwójkę nad komiksem "Luna Park" dla DC Vertigo. Już wtedy scenarzysta Brian Wood obiecał sobie, że w przyszłości stworzy taki projekt, przy którym połączy siły z oboma twórcami.
wtorek, 11 listopada 2014
Todd McFarlane ujawnia i prosi
Kolejne informacje związane z powrotem Ala Simmonsa na karty komiksu wypływają z McFarlane Productions. Tym razem sam szef studia ujawnił okładkę one-shotu "Spawn: Resurrection", który ukazać ma się równolegle z 250 zeszytem regularnej serii. Według słów McFarlane'a, ma być to "jedyny numer #1 potrzebny czytelnikom przed nowym runem", tym samym raz jeszcze potwierdzając swoją niekorzystną opinię na temat restartu serii, którą kilkukrotnie mu sugerowano. Oto i wspomniana okładka autorstwa Jonboya Meyeresa.
Ponadto scenarzysta poprosił fanów o zadawanie pytań. Nie żadnych konkretnych, tylko po prostu jakichkolwiek. Na 10 najciekawszych McFarlane odpowie osobiście na łamach kolumny listowej w 249 numerze serii "Spawn". Jeśli chcecie spróbować, to zajrzyjcie TUTAJ po więcej szczegółów.
Ponadto scenarzysta poprosił fanów o zadawanie pytań. Nie żadnych konkretnych, tylko po prostu jakichkolwiek. Na 10 najciekawszych McFarlane odpowie osobiście na łamach kolumny listowej w 249 numerze serii "Spawn". Jeśli chcecie spróbować, to zajrzyjcie TUTAJ po więcej szczegółów.
piątek, 24 października 2014
Brian Wood o powrocie Ala Simmonsa
Wiemy już doskonale, że od 251 numeru, stery w serii "Spawn" przejmuje scenarzysta Brian Wood. Wspomagać go będzie mało znany rysownik Jonboy Meyers. Wiemy także, że ponownie dojdzie do zmiany głównego bohatera cyklu, ponieważ powróci Al Simmons. Dziś dowiemy się nieco więcej na temat tego, co planuje Brian Wood podczas swojej pracy przy tym tytule.
Powyższa grafika jest autorstwa Jonboy'a Meyersa. Jeśli sądziliście że Spawn nie może już bardziej przypominać Venoma z Marvela, to się myliliście.
Brian Wood podkreśla, że jego run nie jest kontynuacją podjętych wcześniej wątków, a miejscem przystępnym dla nowego czytelnika. Wszystkie elementy obecnej intrygi zostaną domknięte najpóźniej w #250, a on sam otrzymał zadanie stworzenia zupełnie świeżej historii. Scenarzysta zdradził, że wszystko będzie kręcić się wokół powrotu Simmonsa. Będzie on silniejszy, sprawniejszy, znacznie bardziej niebezpieczny, ale kilka rzeczy pozostanie początkowo tajemnicą. Nie dowiemy się od razu gdzie Al był, co przeżył, kto zadecydował o tym, że musi wrócić na Ziemię i dlaczego?
Scenarzysta podkreśla, że gdy robił research bardzo przypadła mu do gustu naturalność historii oraz lekkość, z jaką Todd McFarlane doprowadził do zmiany głównego bohatera serii "Spawn" na ponad 60 numerów. Jak jeszcze raz podkreślił Wood, jego historia nie jest rebootem. Powróci ta sama postać, która "zginęła" w 185 zeszycie cyklu i niewykluczone, że w serii pojawią się inne związane z nią postacie, których czytelnicy dawno nie widzieli. Wood chce także mocno skupić się na uczuciach, które zawsze miotały Simmonsem. Od siebie dodam iż mam nadzieję, że nie doprowadzi to do powrotu przeraźliwie nudnego użalania się nad sobą, za którym wcale nie tęsknie.
Wood uważa, że największym wyzwaniem dla niego wcale nie będzie napisanie dobrej historii, ale sprostanie niezwykle wygórowanym oczekiwaniom czytelników. Czy mu się uda będziemy mogli przekonać się już w lutym przyszłego roku.
Powyższa grafika jest autorstwa Jonboy'a Meyersa. Jeśli sądziliście że Spawn nie może już bardziej przypominać Venoma z Marvela, to się myliliście.
Brian Wood podkreśla, że jego run nie jest kontynuacją podjętych wcześniej wątków, a miejscem przystępnym dla nowego czytelnika. Wszystkie elementy obecnej intrygi zostaną domknięte najpóźniej w #250, a on sam otrzymał zadanie stworzenia zupełnie świeżej historii. Scenarzysta zdradził, że wszystko będzie kręcić się wokół powrotu Simmonsa. Będzie on silniejszy, sprawniejszy, znacznie bardziej niebezpieczny, ale kilka rzeczy pozostanie początkowo tajemnicą. Nie dowiemy się od razu gdzie Al był, co przeżył, kto zadecydował o tym, że musi wrócić na Ziemię i dlaczego?
Scenarzysta podkreśla, że gdy robił research bardzo przypadła mu do gustu naturalność historii oraz lekkość, z jaką Todd McFarlane doprowadził do zmiany głównego bohatera serii "Spawn" na ponad 60 numerów. Jak jeszcze raz podkreślił Wood, jego historia nie jest rebootem. Powróci ta sama postać, która "zginęła" w 185 zeszycie cyklu i niewykluczone, że w serii pojawią się inne związane z nią postacie, których czytelnicy dawno nie widzieli. Wood chce także mocno skupić się na uczuciach, które zawsze miotały Simmonsem. Od siebie dodam iż mam nadzieję, że nie doprowadzi to do powrotu przeraźliwie nudnego użalania się nad sobą, za którym wcale nie tęsknie.
Wood uważa, że największym wyzwaniem dla niego wcale nie będzie napisanie dobrej historii, ale sprostanie niezwykle wygórowanym oczekiwaniom czytelników. Czy mu się uda będziemy mogli przekonać się już w lutym przyszłego roku.
czwartek, 9 października 2014
NYCC 2014: Nowi twórcy "Spawna" ujawnieni
Tegoroczne NYCC jeszcze na dobre się nie zaczęło, a już pojawiła się odpowiedź na dawno zadane pytanie. Todd McFarlane ujawnił kto od 250 numeru "Spawna" przejmie obowiązki twórców, a także ujawnił okładkę autorstwa, naturalnie, Grega Capullo - wieloletniego rysownika serii. Znajdziecie go poniżej.
Kto więc zajmie się tworzeniem nowych przygód Ala Simmonsa, który ponownie stanie się głównym bohaterem serii? Wbrew plotkom nie będzie to Grant Morrison, ale Todd McFarlane i tak zatrudnił naprawdę spore nazwisko. Scenarzystą "Spawna" został bowiem Brian Wood ("DMZ", "Demo", "The Massive"), natomiast rysownikiem będzie Jonboy Meyers ("GeNext" dla Marvela, dawno temu). Tym samym McFarlane podtrzymuje trend zatrudniania rysowników mało znanych, co w przypadku Szymona Kudrańskiego sprawdziło się znakomicie.
Oprócz ujawnienia nowego zespołu twórców, McFarlane zapowiedział także wznowienie klasycznych zeszytów z przygodami stworzonej przez siebie postaci. Oczywiście jedynie w formie cyfrowej, ale cieszy fakt że legendarny twórca dogania resztę Image w tej kwestii.
Kto więc zajmie się tworzeniem nowych przygód Ala Simmonsa, który ponownie stanie się głównym bohaterem serii? Wbrew plotkom nie będzie to Grant Morrison, ale Todd McFarlane i tak zatrudnił naprawdę spore nazwisko. Scenarzystą "Spawna" został bowiem Brian Wood ("DMZ", "Demo", "The Massive"), natomiast rysownikiem będzie Jonboy Meyers ("GeNext" dla Marvela, dawno temu). Tym samym McFarlane podtrzymuje trend zatrudniania rysowników mało znanych, co w przypadku Szymona Kudrańskiego sprawdziło się znakomicie.
Oprócz ujawnienia nowego zespołu twórców, McFarlane zapowiedział także wznowienie klasycznych zeszytów z przygodami stworzonej przez siebie postaci. Oczywiście jedynie w formie cyfrowej, ale cieszy fakt że legendarny twórca dogania resztę Image w tej kwestii.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






