Pokazywanie postów oznaczonych etykietą egmont. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą egmont. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 czerwca 2021

Invincible tom 11 (Robert Kirkman/Ryan Ottley i Cory Walker)

Cykl ”Invincible” autorstwa Roberta Kirkmana znany jest z tego, że scenarzysta ten bezceremonialnie odhacza na jego łamach wszystkie najważniejsze i najbardziej rozpoznawalne motywy z komiksów superbohaterskich, lecz zazwyczaj robi to w na tyle niekonwencjonalny sposób, że trudno móc powiedzieć, iż mamy do czynienia z czymś czerstwym oraz oklepanym. Mieliśmy już zatem na łamach serii wielki event, po którym nic nigdy nie będzie takie samo, kosmiczne oraz epickie starcia i liczne, dość niespodziewane cliffhangery. Czego jeszcze nie było? Ano podróży w czasie. W przedostatniej odsłonie ”Invincible” dostaniemy zatem i to.

czwartek, 11 lutego 2021

Invincible tom 10 (Robert Kirkman/Ryan Ottley/John Rauch i Jean-Francois Beaulieu)

Czas na dziesiąty tom przygód Marka Graysona. Egmont zapowiedział w zeszłym roku na Cyber MFKiG, że seria ta zwolni nieco tempo publikowania kolejnych odsłon i tak też się stanie – tom 11 ukaże się nie za trzy, a za… cztery miesiące. No cóż, myślę iż jakoś to przeżyjemy ;) Tymczasem co tym razem zrobił Robert Kirkman, aby utrzymać zainteresowanie czytelnika? Ano wiecie, takie tam superbohaterskie codzienności – tu ktoś kogoś zdradza i przejmuje władzę nad światem, ale w sumie nic złego z tego nie wychodzi, tam dochodzi do porodu, tu ktoś kogoś gwałci… czekajcie, co? Od razu dopowiem, jeśli chodzi o ten ostatni wątek, to polecą spoilery, ponieważ sądzę iż warto się pochylić nad problemem, który poruszył Kirkman.

wtorek, 8 grudnia 2020

Invincible tom 9 (Robert Kirkman/Ryan Ottley/John Rauch)

To już dziewiąty tom serii ”Invincible” i wydawać by się mogło, że wraz z dotarciem do oryginalnego numeru setnego czekają na nas naprawdę wielkie wydarzenia. No tylko, że nie. Robert Kirkman miał w przypadku tego komiksu dokładnie ten sam kłopot, co z ”Żywymi Trupami” – to, co w serii najlepsze, jest niestety za nami i już teraz mogę śmiało napisać, że żaden z czterech finałowych tomów niestety nie dorówna ”Wojnie Viltrumiańskiej”. Co jednak nijak nie oznacza, iż czeka nas brud, smród i ubóstwo. ”Invincible” to w końcu niezmiennie jest (prawdopodobnie) najlepszy komiks superbohaterski we wszechświecie ;)

sobota, 15 sierpnia 2020

Palcojad tom 3 (Joshua Williamson/Mike Henderson/Adam Guzowski)

Sierpień 2020 roku – ogłaszam polską premierę najbardziej rozczarowującego zakończenia komiksu z Image ostatnich lat. ”Palcojad”, bo o tym dziele mowa, przez dwa tomy pompował balonik z napisem ”ogromna tajemnica Rzeźników z Buckaroo”, by finalnie w końcu wybuchnąć jak źle posklejana petarda. Cały czas bałem się podczas swojego pierwszego kontaktu z tym tytułem, że Joshua Williamson koniec końców zagubi się w swojej opowieści i rozwiązanie wielkiej zagadki będzie nie tylko niezbyt satysfakcjonujące, ale wręcz poleci po linii najmniejszego oporu. Tak też w mojej ocenie się stało i tym gorzej mi było, gdy teraz musiałem przeczytać ten komiks drugi raz i napisać niniejszy tekst. Trudna jest ”praca” recenzentów :D

czwartek, 30 lipca 2020

Invincible tom 8 (Robert Kirkman/Ryan Ottley i Cory Walker/FCO Plascencia)

Delikatnie zmienił się cykl wydawniczy serii ”Invincible” z powodu pandemii i na ósmy tom przygód Marka Graysona trzeba było czekać nie trzy, a cztery miesiące. Dla fanów pewnie to żaden kłopot, wszak mało która, a w zasadzie żadna inna seria z Image wydawana w naszym kraju, nie może pochwalić się podobną częstotliwością ukazywania się. Inni zaś, umówmy się, od ósmego tomu nie zaczną zapewne znajomości z wykreowanym przez Roberta Kirkmana, Cory’ego Walkera oraz Ryana Ottleya światem. Chociaż de facto mogliby, bo tym razem scenarzysta postanowił zabawić się z kolejnym dość popularnym schematem komiksu superbohaterskiego i przedstawił nam zupełnie nowego, niekoniecznie lepszego Invincible’a.

poniedziałek, 11 maja 2020

Invincible tom 7 (Robert Kirkman/Ryan Ottley/FCO Plascencia i inni)

Gdyby jakiś czas temu ktoś zapytałby mnie o mój ulubiony moment w serii ”Invincible”, bez większego wahania powiedziałbym krótko – wojna z Viltrum… a potem zaczął się zastanawiać, czy aby na pewno, bo to, co wyniknęło z tej historii również cenię bardzo wysoko. No i tak się właśnie zdarzyło, że znakomita większość ze wspomnianych rzeczy wylądowała w siódmym już tomie serii, który stosunkowo niedawno wylądował na naszym rynku, dzięki wydawnictwu Egmont. Myślę, że już zatem spodziewacie się tego, iż w dalszej części posta narzekań za wiele nie będzie, prawda? No cóż, nie ukrywam iż macie rację.

środa, 22 stycznia 2020

Invincible #6 (Robert Kirkman/Ryan Ottley i Cory Walker/FCO Plascencia i Dave McCaig)

I tak oto dostaliśmy w swoje łapy szósty już tom WKPNKSWW (skrót do rozszyfrowania na tylnej stronie okładki niniejszej pozycji) i można powiedzieć, że tym samym jesteśmy na półmetku podróży Marka Graysona. Przy okazji oceniania poprzedniego tomu nie ukrywałem, że ten nie przypadł mi jakość szczególnie do gustu i wyraźnie sprawiał wrażenie rozstawiania pionków na szachownicy przed najważniejszymi ruchami. Dziś mogę śmiało stwierdzić, że jedenaście rozdziałów później jesteśmy w podobnym miejscu, aczkolwiek po drodze wydarzyło się naprawdę sporo.

środa, 9 października 2019

Invincible #5 (Robert Kirman/Ryan Ottley i inni)

Dopiero co pisałem o jednym mistrzu niepotrzebnego przeciągania komiksów, za jakiego z przymrużeniem oka uważam Briana K. Vaughana, a dziś nadeszła pora na kolejnego. Chyba nawet większego ;) Seria ”Invincible” autorstwa Roberta Kirkmana i Cory’ego Walkera zadebiutowała na naszym rynku we wrześniu ubiegłego roku. Podczas tegorocznej MFKiG premierę zaliczył piąty już tom tej serii i nadal nie jesteśmy nawet na półmetku! No ale nie ma tego złego, skoro cykl jest dobry, prawda? No właśnie, tylko czy kolejna odsłona przygód Marka Graysona i jego przyjaciół stoi na podobnym, satysfakcjonującym poziomie?

czwartek, 25 lipca 2019

Invincible #4 (Robert Kirkman/Ryan Ottley/Bill Crabtree)

Ależ ten czas zapiernicza. Ledwo człowiek się obejrzał, a tu już czwarty tom ”Invincible” wylądował w naszych łapach. Jedna trzecia historii już za nami i mam nadzieję, że podzielacie moje zdanie, iż jeszcze nie dotarliśmy do momentu krytycznego w komiksach Kirkmana, a więc tego, kiedy w zasadzie przestaje nas interesować co będzie dalej, a czytamy bardziej z przyzwyczajenia. Przynajmniej ja tak mam. Na ”Żywe Trupy” od Taurusa czekam w zasadzie tylko po to, by mieć komplecik na półce, a prawdziwie mocną zajawkę straciłem w okolicach jedenastego lub dwunastego tomu,  ”Oblivion Song: Pieśń Otchłani” już po drugim tomie zrobiło się dla mnie takie mocno ”meh”, zaś ”Outcast: Opętanie” zapamiętam głównie z tego, że rozkręcało się to niemożliwie długo. Tymczasem po czterech (podwójnych, przypomnę) tomach przygód Marka Graysona nie tylko chcę więcej, ale i z pewnym przerażeniem odkrywam, że młodzieńcze komediodramaty jakich jest tu pełno czyta mi się znakomicie.

sobota, 15 czerwca 2019

Palcojad #2 (Joshua Williamson/Mike Henderson/Adam Guzowski)

Oj, ciężko zasiadało mi się do tego tekstu. Nie tylko z powodu panujących obecnie w naszym kraju upałów, lecz także z powodu tego, że ”Palcojad” jest nie tylko jednym z wielu tytułów, które zdążyłem już poznać w oryginale, ale też jednym z nielicznych których zwyczajnie nie znoszę. Problem jednak w tym, że gdy seria ukazywała się w USA i czytałem ja sobie na bieżąco, generalnie uznawałem ją za głupawego miejscami średniaka, ale z na tyle intrygującą tajemnicą, że śledziło się to do końca. I wszystko co najgorsze, wydarzyło się na samym końcu. Stanąłem wiec przed zadaniem – jak zniechęcić was do serii ”Palcojad” już teraz, byście nawet nie musieli przeżywać podobnego rozczarowania co ja, gdy doczytacie finał? Na szczęście (?) powtórna lektura tego komiksu po latach, dała mi jasno do zrozumienia, że nie muszę się nawet odwoływać do przyszłych wydarzeń, bo tutaj też jest zwykły kupsztal.

niedziela, 2 czerwca 2019

Co, kiedy i od kogo, czyli podsumowanie czerwcowych zapowiedzi

Niecały miesiąc temu wrzuciłem tu na bloga podobnego posta i spotkał się ze sporym zainteresowaniem, więc uznałem że przy odpowiednich okazjach będę takowe robił. Czerwiec się zaczął, dla niektórych wydawnictw jest to ostatni moment przed wakacyjną przerwą, jak w przypadku Non Stop Comics, lecz jeśli pogmeracie tu i ówdzie to okaże się, że przed nami premiera czterech, a może nawet i pięciu komiksów oryginalnie wydanych przez Image. Szczegóły w dalszej części posta.

sobota, 11 maja 2019

Co, kiedy i od kogo, czyli podsumowanie majowych zapowiedzi

Jak co roku maj jest jednym z dwóch najgorętszych miesięcy w polskim komiksowie. Nie tylko z powodu dzisiejszego Dnia Darmowego Komiksu w Poznaniu oraz kolejnego LeSZKa w Lublinie, ale również przez Komiksową Warszawę, która odbędzie się w dniach 23-26 maja. I tak się oto złożyło, że na ten miesiąc aż cztery wydawnictwa zapowiedziały premiery komiksów z Image. W dalszej części posta zebrałem wszystkie udostępnione informacje, zatem zapraszam.

NON STOP COMICS
Na maj wydawnictwo Non Stop Comics pierwotnie planowało trzy premiery komiksów z Image. Niestety, z przyczyn najróżniejszych, "Infidel" zostało ostatecznie przesunięte na 19 czerwca. Otrzymamy za to drugie tomy "Deadly Class" (15 maja, cena okładkowa 44 złote) oraz "Oblivion Song: Pieśń Otchłanii" (22 maja, cena okładkowa 44 złote). Przykładowe plansze w dalszej części posta.

środa, 17 kwietnia 2019

Invincible #3 (Robert Kirkman/Ryan Ottley/Bill Crabtree)

Od premiery pierwszego tomu serii ”Invincible” w Polsce minęło nieco ponad pół roku i już możemy cieszyć się lekturą trzeciej odsłony. Mimo to nie dalej jak parę dni temu widziałem na pewnym Facebookowym fan-page’u w komentarzach narzekanie na to, że Egmont wydaje ten cykl za wolno i przecież serial animowany, który powstanie mniej więcej ”w sumie nie wiadomo kiedy, ale wkrótce”, może szybko wyprzedzić wydarzenia zaprezentowane już w naszym kraju. Śmiechłem srogo i złośliwie, bo owy fan-page za komiksy bierze się niejako przy okazji i nieraz w komentarzach widzę tam, iż zasada ”nie znam się, więc się wypowiem” na emeryturę się nie wybierze w najbliższym. Podobnie jak ta, że jeśli coś Wam przeszkadza w komiksach, to na pewno jest to wina Egmontu. ALE warto podkreślić, że ”Invincible” spotyka się z tego co widzę przede wszystkim z pozytywnymi opiniami i to zarówno w jak i na zewnątrz naszego środowiska komiksowego. Czy może mnie to w jakikolwiek sposób dziwić? Absolutnie nie. Bo mamy do czynienia ze zwyczajnie świetnie pisanym komiksem superbohaterskim.

piątek, 28 grudnia 2018

Top 5 #74: Najlepsze komiksy Image wydane w Polsce w 2018 roku

21 pozycji od wydawnictwa Non Stop Comics, 14 od Muchy, 3 od Egmontu i 1 rodzynek od Planety Komiksów. Łącznie 39 pochodzących z Image Comics komiksów ukazało się w 2018 roku na naszym rynku (zaś 37 z nich doczekało się już recenzji z mojej strony). Tak bogato nie było nawet w czasach świetności nieistniejącej już Mandragory, która nawet wówczas nie przekroczyła nigdy ilości 20 pozycji rocznie. Jak co roku postanowiłem dokonać totalnie subiektywnego wyboru pięciu pozycji, które najmocniej utkwiły mi w pamięci i uwierzcie mi, łatwo nie było. Ale w końcu udało się i co ciekawe, wszystkie wskazane przeze mnie komiksy wyszły w drugiej połowie bieżącego roku.

Tuż za czołową piątką znalazłoby się miejsce dla "Chew #9", "The Black Monday Murders #2", "Invincible #2" oraz "Head Lopper #2".

wtorek, 4 grudnia 2018

Palcojad #1 (Joshua Williamson/Mike Henderson/Adam Guzowski)

Był rok 2013 gdy Joshua Williamson pojawił się w świadomości fanów wydawnictwa Image Comics. Wówczas właśnie zadebiutował tam ze swoim autorskim projektem o nazwie ”Xenoholics”, a także doprowadził do wydania drukiem jego webkomiksu – ”Masks and Mobsters”. Oba te tytuły były mocno interesujące i o żadnym z nich z pewnością nie napiszę, że koniec końców nie spełniły oczekiwań. Niedługo potem pojawiły się zapowiedzi dwóch kolejnych jego projektów, którymi tym razem były ”Ghosted” oraz ”Palcojad” – opowieść o niewielkim miasteczku Buckaroo, które wydało na świat aż szesnastu seryjnych morderców, w tym tytułowego bohatera – Edwarda Warrena. I tutaj czar prysł, bowiem zapoznałem się swego czasu z pierwszymi tomami obu tych tytułów i byłem potężnie rozczarowany. Obie te seria miały interesujący pomysł na siebie, doskonały punkt wyjścia i masę potencjału, ale z niewiadomych przyczyn Williamson w ogóle nie chciał go wykorzystać, w efekcie dając nam solidne, ale jednak średniaki. Zresztą pisałem o tym TUTAJ, jeśli chcecie sobie to sprawdzić. W każdym razie, wyobraźcie sobie moją minę, gdy kilka lat później wydawnictwo Egmont zapowiada wydanie ”Palcojada” w naszym kraju. No kurde, spośród takiego wyboru, sięgnięto akurat po to? Dlaczego? Kto ich zmusił? Ale ok, od razu podano też informację, że tytuł ten ukaże się na naszym rynku w formie podwójnych wydań z pewnymi nadziejami podszedłem do lektury. Jest wiele komiksów, które z czasem zyskują w czyichś oczach. Może tak będzie i z ”Palcojadem”? O słodka naiwności…

środa, 3 października 2018

Invincible #1 (Robert Kirkman/Cory Walker/Ryan Ottley/Bill Crabtree)

Nawet nie wiecie jak Wam zazdroszczę. To znaczy, części z Was. Konkretnie temu procentowi, który nie miał dotąd okazji zapoznać się z komiksem ”Invincible” i zrobi to dopiero w 2018 roku, sięgając po wydanie od Egmontu. Bo to, że zdecydowanie powinniście czym prędzej tak zrobić, jest absolutnie niezaprzeczalnym faktem. Lepiej postaram się uzasadnić tę opinię w dalszej części tej dziwnej hybrydy felietonu i recenzji.

sobota, 15 września 2018

O czym nie powiedział Egmont na MFKiG?

Za nami kolejna konferencja wydawnictwa Egmont, które już wielu lat na MFKiG w Łodzi urządza sobie pokaz licznych zapowiedzi, którymi zdobywa serca kolejnych czytelników oraz wywołuje marudzenie... tam gdzie się zawsze marudzi. W tym roku było odrobinę inaczej niż w ubiegłych, ponieważ wspomniano o dwóch komiksach z Image, które co prawda zapowiedziano jeszcze w maju, ale teraz przynajmniej wiemy o nich nieco więcej.

Ale jest też coś, czego się nie dowiedzieliśmy <grooooooza>
W przypadku "Invincible" potwierdzono, iż seria publikowana będzie raz na kwartał. Oznacza to, że całość zamknie się w ciągu trzech lat. Drugi tom oczywiście w grudniu.
W przypadku "Palcojada" jest już pewien kłopot. Pierwszy tom w październiku, kolejny w "pierwszym kwartale 2019 roku". To są te pewniaki. Jednakże niestety nie dowiedzieliśmy się co z tomem trzecim, a tu już są pewne problemy.

Otóż polskie wydanie "Palcojada" oparte będzie na oryginalnym HC Murder Edition. To jest zaplanowane na trzy odsłony z których jak dotąd pojawiły się dwie i trzeciej na razie nie ma nawet w zapowiedziach. Mój niepokój wzmaga też fakt, że pomiędzy wydaniem jedynki i dwójki w USA minęły 2 lata (marzec 2016-marzec 2018) i czysto teoretycznie, na tom trzeci oryginału możemy czekać nawet do 2020 roku. Czy Egmont stworzy trójkę samodzielnie? Czy będzie musiał czekać na publikację oryginału? Tego niestety nie wiadomo. Mam jednak nadzieję podpytać o to, gdy już blog wróci po zbliżającej się przerwie.

Okładki: ImageComics.com

czwartek, 17 maja 2018

Egmont wchodzi do gry! Zapowiada dwa duże tytuły z Image!

Już od jakiegoś czasu zastanawiałem się kiedy w końcu wydawnictwo Egmont ponownie zauważy tytuły z Image i po latach przerwy spróbuje zabrać się za sprowadzenie kilku z nich do Polski? W najnowszym katalogu znalazło się miejsce dla dwóch takich zapowiedzi i od razu mamy do czynienia z prawdziwymi bombami. Jedną ogromną i drugą niewiele mniejszą. Trzymajcie się, oto bowiem we wspomnianym katalogu pojawiło się o takie coś:
"Invincible" to tytuł, którego nie trzeba nikomu przedstawiać. Legendarny wręcz już tytuł autorstwa Roberta Kirkmana od lat znajdował się na szczycie zestawienia tytułów, które duża liczba osób chciałaby zobaczyć po Polsku. We wrześniu wreszcie tak się stanie, zaś wydawnictwo Egmont sięga oczywiście po wydania Ultimate Collection, które zbierają dwa tomy w jednym. Nie zmienia to faktu, że i tak czeka na nas licząca aż dwanaście odsłon przygoda. Cena okładkowa wynosić będzie 99,99zł i najprawdopodobniej ukazywać będzie się trzy razy do roku. Tym samym znajdziemy się w sytuacji, w której cztery komiksy Roberta Kirkmana ukazują się w naszym kraju od czterech różnych wydawnictw.

"Palcojad" to z kolei seria, którą znać możecie pod tytułem "Nailbiter". Obecność tego komiksu w katalogu Egmontu jest pewną niespodzianką, chociaż z drugiej strony mamy tu do czynienia z dwoma tytułami spod szyldu studia Skybound. Także i tutaj Egmont oprze się na wydaniach pogrubionych, które w USA ukazywały się jako "The Murder Edition". Oznacza to, że całość zamknie się w trzech tomach, z których pierwszy ukaże się w listopadzie. Swoistym problemem może być tylko to, że obecnie "Palcojad" doczekał się w USA premiery dwóch z trzech tomów tej edycji i nie wiadomo jeszcze, kiedy pojawi się kolejny. Cena okładkowa rodzimej edycji to 99,99zł.

No to jak? Cieszycie się? :)

Źródło: katalog Egmontu

środa, 3 grudnia 2014

Felieton: Płaczmy i płaćmy, czyli co już wiemy o roku 2015

Nie mam się za znawcę komiksów jako całości. Dobrze wiecie że kupuję, czytam i zbieram tylko produkcje rodem z USA, to jest mój komiksowy zakątek w którym czuje się odpowiednio i zza którego naprawdę bardzo rzadko się wychylam. Mimo to chciałbym w dzisiejszym tekście rzucić odważną tezę. Mianowicie jestem przekonany, że w 2015 będzie lepiej. Przynajmniej, jeśli chodzi o fanów podobnych do mnie, którzy ochoczo kupują komiksy amerykańskie. Bo to, co wiemy już od wydawców, napawa ogromnym optymizmem.