Pokazywanie postów oznaczonych etykietą starlight. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą starlight. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 7 listopada 2019

Linkowisko #183

Trzynaście - tyle recenzji komiksów z Image znalazłem ostatnimi czasy w Internecie. Jeden z nich był wyjątkowo popularny w tym okresie, ponieważ prawie połowa dzisiejszego "Linkowiska" jest o tym jednym tomie. Zresztą, szczegóły jak zwykle znajdziecie poniżej.
Dziś możecie przeczytać o następujących komiksach:
  • Szósty tom serii "Odrodzenie" doczekał się recenzji na serwisach: Esensja, Game.exe, Panteon, Egzaltowana, KZet, a wraz z odsłoną piątą także i na Soundrive.
  • O finale serii "Chew" pisze Anonimowy Grzybiarz.
  • Serwis Nerdheim, jeszcze do niedawna nazywający się Nie Tylko Gry, ocenił najnowszą odsłonę serii "Descender".
  • Przeskakujemy na stronę Movies Room, na którym pojawiła się recenzja drugiego tomu "Księżycówki".
  • I drugi raz dzisiaj serwis Game.exe. Tym razem tekst dotyczy komiksu "Starlight: Gwiezdny Blask".
  • O piątym już tomie cyklu "Invincible" piszą na Czas na Komiks.
  • Szortal bardzo pozytywnie wypowiada się o trzeciej odsłonie "Deadly Class".
  • Z kolei na blogu Metody Marnowania Czasu znalazło się miejsce dla podsumowania serii "The Walking Dead".
Na dziś to wszystko, kolejne "Linkowisko" pojawi się zapewne już niedługo.

niedziela, 26 maja 2019

Linkowisko #173

Tym razem trzynaście linków, w tym jeden filmik, składa się na dzisiejszą odsłonę "Linkowiska". Jak zwykle więc jest sporo do poczytania i kto wie - być może przekona to nieprzekonanych do kupna, lub też rezygnacji z danego tytułu. Szczegóły oczywiście poniżej.
Dziś możecie poczytać o następujących komiksach:
  • "Deadly Class #1" zostało ocenione w trzech miejscach: na łamach bloga Kosz z Książkami, Menażeria oraz Panteon.
  • Pozostajemy w klimatach Ricka Remendera - o premierowej odsłonie "Fear Agenta" mówią na łamach podcastu Nightslime, a także Mechanicznej Kulturacji.
  • I czas na pojedyncze teksty. Na dobry początek KZet ocenia trzeci tom "The Wicked + The Divine".
  • Teraz dwururka z serwisu poświęconego... Marvelowi? No cóż. Najpierw przyjrzyjmy się tamtejszej ocenie piątej części "Paper Girls".
  • I raz jeszcze Avalon, tym razem o czwartym tomie "Głębi".
  • I druga dwururka w dniu dzisiejszym. Nie jestem, przyznaję, wielkim fanem stylu recenzowania bloga Nie Tylko Gry, ale prężnie tam obrabiają rzeczy z Image, więc wspominam. Najpierw tekst o pierwszej odsłonie "Royal City".
  • I płynnie przeskakujemy do oceny komiksu "Starlight".
  • Serwis Kosz z Książkami przyjrzał się nieco bliżej dwóm tomom serii "Monstressa".
  • Anonimowy Grzybiarz przygląda się z kolei trzeciej odsłonie "Invincible" od Egmontu.
  • Na koniec zaś - Polter i tamtejsza ocenia drugiego tomu serii "Nienawidzę Baśniowa".
Na dziś to wszystko, kolejne "Linkowisko" powinno pojawić się już wkrótce.

poniedziałek, 4 lutego 2019

Linkowisko #164

Niech no tylko policzę... dwa do kwadratu, jeden dalej, pierwiastek z trzech... trzynaście! Dokładnie tyle tekstów uzbierałem do najnowszej odsłony "Linkowiska". Jak się zaraz przekonacie, tym razem jeden komiks dominuje myśli recenzentów i w znakomitej większości zbiera bardzo dobre opinie. Jaki? Obrazek niżej udzieli Wam odpowiedzi.
No więc tym razem możecie przeczytać o komiksach:
  • "Royal City #1", które doczekało się opinii na łamach Szortalu, Alei Komiksu, KZetu, Paradoksu, Mechanicznej Kulturacji oraz bloga Monime.
  • "Head Lopper" w dwóch podejściach. O tomie pierwszym pisze Monime (z literówką w tytule ;) ), zaś o drugim - Panteon.
  • "Starlight: Gwiezdny Blask" został oceniony na Alei Komiksu.
  • "Invincible #2" z kolei znalazł się pod lupą recenzenta KZetu.
  • Blog Zaciesz z kolei kontynuuje recenzowanie "Rat Queens". Tym razem tom czwarty.
  • Serwisu Grabarz w sumie dawno tu nie było. Tymczasem właśnie tam pojawiła się kolejna opinia o pierwszym tomie "Nienawidzę Baśniowa".
  • I na koniec ponownie Mechaniczna Kulturacja, gdzie oceniono finałową odsłonę "Zaboj Albo Zgiń".
Na dziś to wszystko, kolejna odsłona "Linkowiska" pojawi się zapewne już wkrótce.

czwartek, 24 stycznia 2019

Linkowisko #163

Nazbierało się w trakcie moich wymuszonych wakacji trochę tych linków, czas więc się z nich nieco wyczyścić. Tym razem tekstów jest czternaście i dotyczą najróżniejszych komiksów i wydawnictw. Po co warto sięgnąć? Czego się wystrzegać? Sprawdźcie poniżej.
Tym razem recenzenci ocenili następujące komiksy:
  • Drugi tom serii "Invincible" znalazł się pod lupą Anonimowego Grzybiarza, Czas na Komiks oraz KZet
  • Czwarta odsłona "Głębi" zrecenzowana została przez Esensję oraz Szortal.
  • "Rat Queens" na dwa podejścia. O drugim tomie pisze blog Po drugiej stronie okładki, zaś czwarty ocenia serwis Secretum.
  • Raz jeszcze zaglądamy do Anonimowego Grzybiarza. Tym razem by sprawdzić co napisał o komiksie "Starlight: Gwiezdny Blask".
  • Znów KZet. Tym razem recenzja dotyczy pierwszego tomu "Royal City".
  • Drugi raz dziś Esensja i tym razem kilka zdań o finałowej odsłonie "Zabij Albo Zgiń".
  • I przedostatnie z miejsc, które w dzisiejszym "Linkowisku" objawiło się dwa razy. Szortal i ich ocena najnowszej odsłony "Bękartów z Południa".
  • ArtPapier wziął na tapet trzeci tom "Monstressy".
  • Serwis Nie Tylko Gry postanowił ocenić drugi i zarazem finałowy tom serii "Jupiter's Legacy: Dziedzictwo Jowisza".
  • I raz jeszcze serwis Nie Tylko Gry. Tym razem ocenione zostały drugi i trzeci zeszyt serii "Blackbird".
Na dziś to wszystko, kolejna odsłona "Linkowiska" powinna pojawić się już wkrótce.

poniedziałek, 31 grudnia 2018

Linkowisko #161

Owszem, miało już w tym roku nie być kolejnych odsłon "Linkowiska", lecz nic na to nie poradzę, że recenzenci byli pod koniec roku niezwykle aktywni. Tym razem do przeczytania macie kilkanaście tekstów, które być może przekonają Was co do tego, czy warto jednak sięgnąć po któryś z interesujących Was komiksów.
Tym razem możecie przeczytać o komiksach:
  • "Starlight: Gwiezdny Blask", o którym napisano kilkanaście zdań napisano na Paradoksie i to dwukrotnie, odświeżonym niedawno KZecie oraz NaEkranie.
  • "Rat Queens #4" - na temat tego komiksu wypowiedzieli się recenzenci Paradoksu oraz serwisu Movies Room.
  • "Głębia" doczekała się dwóch opinii. O czwartym tomie wypowiadają się Stare Konie, zaś o całej serii - blog Policzalne.
  • "Bękarty z Południa #4" - o tym jeszcze cieplutkim komiksie zdążył już wypowiedzieć się Paradoks.
  • I jeszcze kolejny raz Paradoks, tym razem o równie świeżym, drugim tomie "Invincible".
  • "Jupiter's Legacy: Dziedzictwo Jowisza #2" znalazło się pod lupą jednego z redaktorów KZetu.
  • "Monstressa #3: Przystań" - ponownie przenosimy się na łamy KZetu.
  • "Palcojad #1" doczekał się aż czterech opinii na swój temat. Pierwsza z nich pochodzi z bloga Stare Konie, drugą znalazłem na Spoiler Included, trzecia ukazała się na Czytamy Kryminały, zaś czwarta z łamów NaEkranie, gdzie pojawiła się jeszcze recenzja...
  • ...premierowej "Księżycówki".
  • I wreszcie czwarty tom "Zabij albo Zgiń", o którym napisał co nieco Łukasz Wasilewski.
Na dziś to wszystko. Kolejne "Linkowisko" już na pewno pojawi się w przyszłym roku ;)

piątek, 28 grudnia 2018

Top 5 #74: Najlepsze komiksy Image wydane w Polsce w 2018 roku

21 pozycji od wydawnictwa Non Stop Comics, 14 od Muchy, 3 od Egmontu i 1 rodzynek od Planety Komiksów. Łącznie 39 pochodzących z Image Comics komiksów ukazało się w 2018 roku na naszym rynku (zaś 37 z nich doczekało się już recenzji z mojej strony). Tak bogato nie było nawet w czasach świetności nieistniejącej już Mandragory, która nawet wówczas nie przekroczyła nigdy ilości 20 pozycji rocznie. Jak co roku postanowiłem dokonać totalnie subiektywnego wyboru pięciu pozycji, które najmocniej utkwiły mi w pamięci i uwierzcie mi, łatwo nie było. Ale w końcu udało się i co ciekawe, wszystkie wskazane przeze mnie komiksy wyszły w drugiej połowie bieżącego roku.

Tuż za czołową piątką znalazłoby się miejsce dla "Chew #9", "The Black Monday Murders #2", "Invincible #2" oraz "Head Lopper #2".

wtorek, 11 grudnia 2018

Starlight: Gwiezdny Blask (Mark Millar/Goran Parlov/Ive Svorcina)

Czekałem, czekałem i się doczekałem. ”Starlight: Gwiezdny Blask” to zdecydowanie była jedna z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie premier tego roku. Nie, nie jestem nietrzeźwy – autentycznie jarałem się faktem tego, że na naszym rynku pojawi się kolejny tytuł autorstwa mojego ”ulubieńca”, czyli Marka Millara. Pamiętam jak kilka lat temu rozmawiałem podczas kolejnej edycji MFKiG z przedstawicielem wydawnictwa Taurus Media, które wówczas nie cierpiało z powodu totalnych kłopotów w kontaktach biznesowych z Image Comics i dowiedziałem się tam, że tytuł ten jest mocno brany pod uwagę przy budowaniu planów na kolejny rok wydawniczy. Wówczas nic z tego niestety nie wyszło, ale co się odwlecze… Mamy grudzień 2018 i od kilku dni jestem już w posiadaniu tego tomu. chociaż do komiksu tego nie wracałem od paru lat, cieszę się iż mogę donieść, że moje uczucia względem niego zupełnie się nie zmieniły.

czwartek, 15 listopada 2018

"Starlight: Gwiezdny Blask" w listopadzie od Mucha Comics

Na tę zapowiedź autentycznie czekałem i to pomimo tego, że mamy do czynienia z komiksem Marka Millara. "Starlight: Gwiezdny Blask" jeszcze w listopadzie pokaże się na sklepowych półkach, więc szykujcie swoje ciężko zarobione pieniądze, bo tym razem autentycznie warto.

wtorek, 2 stycznia 2018

Zapowiedzi Mucha Comics na pierwsze półrocze 2018 roku!

Wydawnictwo Mucha Comics udostępniło na swoim Facebooku grafikę z fragmentami okładek komiksów, które mają ukazać się jego nakładem w pierwszym półroczu 2018 roku. Spośród siedemnastu zasygnalizowanych komiksów, aż jedenaście pochodzi z oferty Image Comics!
W zapowiedziach widzimy następujące tytuły z Image:

Descender #1
Chew #8
The Goddamned #1
MPH
The Wicked + The Divine #2
Starlight
The Fade Out (w jednym tomie)
Jupiters Legacy #2
Chew #9 
Descender #2
Outcast #4

Po cichu liczyłem, że w zapowiedziach pojawi się także czwarty tom "Bękartów z Południa". Ale trudno tu cokolwiek teraz wyrokować. 20 zeszyt serii, kończący czwarty story-arc, obecnie ma datę publikacji ustawioną na 21 lutego. Jeśli się znów nie opóźni, w co szczerze wątpię, wydanie zbiorcze ukaże się w USA w okolicach marca-kwietnia. Zatem u nas najpewniej już w drugim półroczu.

Oczywiście wydawnictwo może twierdzić co innego i nie mam absolutnie podstaw, by mu nie wierzyć, ale brak jakichkolwiek informacji o kontynuacji serii "Sex" sprawia, że już ostatecznie dołącza ona w moim mniemaniu do grona tytułów skasowanych.

Dodam jeszcze, że Mucha Comics ma w swoim zwyczaju nie wyrabiać się z pierwotnie ogłaszanymi terminami, dlatego też chociaż mocno trzymam kciuki, nie dowierzam do końca, że wszystko wyjdzie w najbliższych sześciu miesiącach. "Descender #1", "Chew #8" i "The Goddamned #1" widniały w zapowiedziach na ostatni kwartał 2017 roku i jak widać - nie wyszło :)

Warto też dodać, że na drugie półrocze Mucha planuje kolejne tomy rozpoczętych już serii, ale także chce przedstawić czytelnikom nowe tytuły. Czekamy!

Jeśli połączyć zapowiedzi Muchy i Non Stop Comics, to wychodzi na to, że tylko w pierwszym półroczu bieżącego roku możemy doczekać się aż 24 komiksów pochodzących z wydawnictwa Image. Czyli o jeden więcej niż przez cały zeszły rok! Czekamy jeszcze na Taurusa i Planetę Komiksów (tak, pamiętam wspominanie o "Black Kiss II").

Źródło: Facebook

poniedziałek, 18 września 2017

Mucha Comics ogłasza kolejne tytuły Marka Millara z (póki co wciąż) Image!

Na końcu komiksu "Kingsman. Tajne służby" od wydawnictwa Mucha Comics pojawiła się taka oto informacja.
Tym samym do wcześniej ogłoszonych "Jupiter's Legacy" oraz "MPH" doszły zapowiedzi kolejnych tytułów z Image Comics.

Są to konkretnie całkiem świeży "Reborn" (rys. Greg Capullo), "Starlight" (rys. Goran Parlov) oraz "Huck" (rys. Rafael Albuquerque). Przybliżone daty publikacji nie zostały ujawnione, co pewnie ma związek z przenosinami Millarworldu do Netflixa.

Autorem zdjęcia jest Michał Kołek. 

środa, 24 września 2014

Cliff Chiang rysuje warianty dla Image

Cliff Chiang przez ostatnie lata był etatowym rysownikiem serii "Wonder Woman" do scenariusza Briana Azzarello. Co prawda ich run jeszcze się nie zakończył, to jednak artysta znalazł więcej wolnego czasu, gdyż narysował trzy warianty okładek do komiksów z Image. Dokładnie chodzi o "Drifter #1", "Starlight #6" oraz "Wytches #1" i możecie je obejrzeć poniżej.

niedziela, 9 marca 2014

Millar o kolejnych numerach "Starlight"

W minioną środę do sklepów komiksowych na terenie USA trafił nie tylko potężnie opóźniony czwarty zeszyt "Jupiter's Legacy" Marka Millara, ale także, a może i przede wszystkim, pierwszy numer "Starlight" tego samego autora. Scenarzysta nie ustaje w promocji tego drugiego tytułu i całkiem niedawno ogłosił nowe, całkiem interesujące wieści na jego temat.
Najważniejszą informacją okazało się nakłonienie Travisa Charesta do stworzenia jednego z wariantów okładki do "Starlight #4". Artysta ten był bardzo popularny w latach 90-tych ubiegłego stulecia, gdy pracował nad serią "WildC.A.T.S.", a następnie nad nie mniej popularnym runem w serii "Star Wars" dla wydawnictwa Dark Horse. Po nim, dość niespodziewanie, wycofał się z przemysłu komiksowego. Dla Millara zrobił jednak wyjątek. Jego okładkę możecie zobaczyć TUTAJ.

Millar zdradził ponadto, że drugi numer "Starlight" będzie mieszanką kosmicznych wojaży z historią obyczajową. Scenarzysta uważa, że grzebanie w przeszłości głównego bohatera mogłoby być interesujące, ale postanowił iż ciekawiej będzie, gdy czytelnicy nie dowiedzą się niczego z dawnych losów Duke'a. Millar podkreśla jednak, że bardzo ważny jest powtarzany przez głównego bohatera serii "Starlight" oklepany frazes, mówiący iż jest on zmęczony.

Mark Millar szybko sprzedał prawa do ekranizacji "Starlight" studiu 20th Century Fox, z którym od lat ma dobre stosunki. Twórca podkreśla, że dodatkową zaletą tego, iż jego komiks wydawany jest przez Image jest fakt, że ma totalną kontrolę nad tym, w jakim kierunku idą prace nad tym projektem. Co prawda "Kick-Ass" również był komiksem autorskim, ale specyficzna umowa z Marvelem nie pozwalała mu na pełną swobodę przy decydowaniu o tym, w jakim kierunku pójdzie filmowa odsłona tego tytułu.

Raz jeszcze podkreślone zostało, że Millar na razie nie planuje żadnych bliskich crossoverów między tworzonymi przez siebie seriami. Jak to ujął twórca, "niewykluczone są małe ciekawostki wskazujące na jedność uniwersum, ale w ciągu najbliższych pięciu lat nie ma co liczyć na pojedynek Hit-Girl z Nemesisem na tle katastrofy statku kosmicznego znanego ze Starlight".

czwartek, 13 lutego 2014

Millar ponownie o "Starlight"

Mark Millar nie ustaje w promowaniu swojego nowego projektu dla Image Comics i co rusz opowiada o nim na kolejnych serwisach komiksowych. Z taką promocją "Starlight" ma szansę pobić wynik sprzedaży pierwszego zeszytu "Jupiter's Legacy" i złośliwie od siebie dodam, że mam nadzieję iż nie skończy z równie dużymi opóźnieniami, które obecnie wynoszą już siedem miesięcy i wciąż rosną. Co tym razem ciekawego powiedział Millar? Przekonajmy się.
Konferencja prasowa niestety nie przyniosła zbyt wielu nowych informacji, pojawiło się za to sporo grafik promujących tytuł, w tym także parę stronic z pierwszego numeru. Możecie je obejrzeć klikając TUTAJ. Jako ciekawostkę należy dodać, że pierwszy zeszyt "Starlight" ukazać ma się w ten sam dzień co czwarty numer wspomnianego już komiksu rysowanego przez Franka Quitely'ego. Pożyjemy, zobaczymy...

Millar wcześniej przyznawał się, że "Starlight" stanowić ma jego hołd dla gatunku science-fiction, a zwłaszcza dla seriali z tego gatunku. Nie przyznał się jednak o jakie konkretnie tytuły mu chodzi. Zdradził za to, dlaczego to Goran Parlov został rysownikiem serii. Artysta posiada specyficzny, europejski styl rysowania, podobny nieco do niesamowitego Moebiusa. Gdy Parlov wyraził chęć uczestniczenia w powstawaniu "Starlight", praktycznie od razu podpisał umowę.

Seria ta skierowana będzie do czytelników w dowolnym wieku, co ma nieco odróżniać "Starlight" od innych autorskich projektów Millara, które z reguły oznaczane były jako pozycje dla dojrzałego odbiorcy. Scenarzysta raz jeszcze podkreślił, że tytuł ten otwiera drzwi do jednego, wspólnego Millarworldu i czytelnik na pewno zauważy pewne odniesienia do innych komiksów twórcy. Uważa on jednak, że największą bolączką uniwersów komiksowych jest fakt, że pracuje nad nimi zbyt wielu twórców. Dlatego wszystkie komiksy wliczające się do Millarworldu pisane będą przez jedną osobę - jego samego.

Jak sądzicie, czy te ambitne plany nie przerosną Marka Millara?

wtorek, 4 lutego 2014

Millarworld rozrasta się

Mark Millar zwariował. Znaczy się, jeszcze bardziej niż zazwyczaj. Od jakiegoś czasu twórca ten twierdzi, że wszystkie jego autorskie serie, zarówno te z Marvela jak i z Image, osadzone są w jednym uniwersum. Możecie w to uwierzyć? Ja jakoś nieszczególnie i dlatego z olbrzymią ciekawością zabrałem się za lekturę oraz opracowywanie dwóch wywiadów z nim. Czy dowiedzieliśmy się czegoś naprawdę zwalającego z nóg? Przekonajcie się sami.
Swoje dotychczasowe prace Millar określa jako "fazę pierwszą". To właśnie zapowiedziany na marzec "Starlight" rozpocznie kolejną i przybliży poszczególne tytuły Millara. Według zapowiedzi twórcy, już w pierwszym numerze dowiemy się, że "Jupiter's Legacy" oraz "Supercrooks" bardzo mocno się ze sobą łączą, a także iż możliwe jest, by "Kick-Ass" oraz "Nemesis" także były integralną częścią tego świata. Samo "Starlight" będzie solidną opowieścią science-fiction, której spora część dziać ma się poza Ziemią. Komiks jest ho9łdem Millara dla wielu klasycznych powieści z tego gatunku, a wybór Gorana Parlova na artystę wynika z faktu, że scenarzysta był wielkim fanem prac tego rysownika przy "Punisher MAX" dla Marvel Comics.

Co prawda ciężko określić, co dokładnie Millar miał na myśli, ale jego praca nad "Starlight" ma trwać od trzech do czterech lat. Nie wiemy jednak, czy oznacza to jednorodny ongoing czy serię miniserii, jak w przypadku "Kick-Ass".

Wiadomo już, że oprócz "Starlight" nowe Millarworld składać będzie się jeszcze z komiksu "MPH" z rysunkami Duncana Fegredo, a także z dwóch niezatytułowanych jeszcze serii, które ilustrować będą Sean Murphy oraz Bryan Hitch. Millar celuje w tworzenie nawet ośmiu różnych tytułów rocznie i nie ma zamiaru tworzyć z nich jednego, zwartego uniwersum. Scenarzysta celuje w umieszczanie drobnych smaczków, raczej na drugim planie, które jednak pokazywać będą iż poszczególne serie osadzone są w tym samym uniwersum. Każdy z tytułów Millara ma ukazywać się z częstotliwością 6-8 numerów na rok i tu muszę dodać od siebie, że mając za partnerów takich rysowników jak Frank Quitely czy Bryan Hitch, będą z tym ogromne problemy ;)

Końcówka "Kick-Ass 3" ma zapowiadać start "MPH". Z kolei ten tytuł w linii prostej nada sens istnieniu serii, za które odpowiadać mają Hitch oraz Murphy. Komiks opowiadać ma o chłopaku poruszającym się z niezwykła szybkością, który żyje w Detroit - mieście, które zbankrutowało. Więcej informacji na temat tego tytułu Millar ujawni nieco później. Podobnie rzecz ma się z dwoma niezatytułowanymi jeszcze projektami. Wiadomo tylko, że jeden z nich będzie horrorem, a drugi opowieścią fantasy. Oba opublikowane będą w Image Comics i zapowiadają je poniższe dwa teasery.

środa, 4 grudnia 2013

Ekspansja Millarworld w Image


Czy Mark Millar zaczyna przenosić się z Marvela do wydawnictwa Image? Na to wygląda, ponieważ właśnie pojawiła się zapowiedź jego trzeciego już projektu dla tego wydawnictwa. Po niewątpliwym sukcesie „Jupiter’s Legacy” i zapowiedzi „MPH” (debiut prawdopodobnie w maju), teraz do tego grona dochodzi „Starlight”. 
Sześcioczęściowa miniseria zadebiutować ma w marcu przyszłego roku i opowiadać o wielkim superbohaterze, który po wielu latach kosmicznych wojaży wraca na Ziemię by w spokoju dożyć emerytury. Niespodziewanie, 35 lat później raz jeszcze będzie musiał on wyruszyć na misję i zawalczyć o przyszłość wszechświata. 

Tak wygląda zarys fabuły miniserii. Dziś wiemy jeszcze tyle, iż za rysunki odpowiedzialny będzie znany z „Punisher (MAX)” Goran Parlov, a „Starlight” ma dziać się w tym samym uniwersum co „MPH”. Niedługo po zapowiedzi tego tytułu pojawiły się głosy mówiące o braku oryginalności w koncepcji postaci i samej historii. Za mniej więcej trzy miesiące dowiemy się, ile z tych oskarżeń okazało się nie mieć żadnego pokrycia w rzeczywistości.