Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cliff chiang. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cliff chiang. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 lipca 2020

Amazon Prime Video zamawia sezon "Paper Girls"!

Nie ukrywam, ambitnie pojechali.
Amazon Prime Video oficjalnie ogłosiło, że przymiarki do serialu "Paper Girls" się skończyły i zamówiono pierwszy sezon. W chwili obecnej nie wiadomo ile odcinków będzie on liczyć, lecz w ciemno można strzelać, że około dziesięciu. Brian K. Vaughan i Cliff Chiang będą brali aktywny udział w powstawaniu produkcji, jako współproducenci. Za ekranizację weźmie się studio Legendary Pictures, przy pomocy należącego do Brada Pitta studia Plan B.

W chwili obecnej nie jest znana przybliżona data premiery.

Źródło: 1

sobota, 18 stycznia 2020

Paper Girls #6 (Brian K. Vaughan/Cliff Chiang/Matt Wilson)

Stare polskie porzekadło i zarazem ”narzekadło” mówi, że Briana K. Vaughana można poznać nie po tym jak zaczyna komiksy, ale jak je kończy. I częściowo trudno się z tym nie zgodzić – finał ”Y: Ostatni z mężczyzn” był co najmniej rozczarowujący, zakończenie ”Ex Machiny” z kolei nastąpiło o dobrych kilkanaście numerów za późno, zaś fenomenu ”Runaways” jego autorstwa już w ogóle nie rozumiem. ”Saga”, chociaż cały czas niestety nieskończona, także często spotykała się z zarzutami, że po mocarnym otwarciu, Vaughan zdecydowanie zaczął zbyt mocno przeciągać opowiadaną przez siebie opowieść. Aha, no i był jeszcze ”Swamp Thing” jego autorstwa, ale myślę że to ogólnie można pominąć milczeniem. W każdym razie zawsze gdy scenarzysta ten bierze się za komiks mający więcej niż kilka numerów, żywe zaczynają być obawy o to, czy uda mu się zakończyć dany tytuł z klasą. I tak właśnie przechodzimy do szóstego i zarazem ostatniego tomu ”Paper Girls” od wydawnictwa Non Stop Comics.

piątek, 8 marca 2019

Paper Girls #5 (Brian K. Vaughan/Cliff Chiang/Matt Wilson)

Brian K. Vaughan to scenarzysta bardzo popularny i mający na koncie masę słynnych komiksowych tytułów. Generalnie czego on nie dotknie to zaraz zmienia się w tytuł sprzedający się więcej niż dobrze. Jednocześnie jednak gdy pojawiła się niedawno informacja, iż seria ”Paper Girls” zostanie zakończona na 30 numerze (co odpowiada zawartości 6 tomów), przez chyba cały komiksowy świat przetoczyła się ogromna fala… ulgi. Trudno bowiem wskazać drugiego scenarzystę, który tak uwielbia pisać komiksowe seriale i jednocześnie ma tak ogromne problemy z tym, by zakończyć je w odpowiednim momencie. I po lekturze przedostatniej odsłony przygód czterech młodych dziewcząt, trudno mi nie odnosić wrażenia, że ten tytuł też jest zdecydowanie zbyt długi.

środa, 6 marca 2019

Cliff Chiang o finale "Paper Girls"

Niedawno w Polsce nakładem Non Stop Comics ukazał się piąty i zarazem przedostatni tom serii "Paper Girls". Tymczasem twórca rysunków do tej serii udzielił wywiadu serwisowi Newsarama, w którym omawia bezspoilerowo finałowy story-arc cyklu.
Chiang potwierdził, że pierwotny plan Briana K. Vaughana zakładał zakończenie serii właśnie na 30 numerach. Zdaniem artysty, wszystkie tajemnice zostaną ostatecznie wyjaśnione, a z jego punktu widzenia zdecydowanie najważniejszym rozdziałem będzie ten oznaczony numerem 28. Ma się on dziać równolegle w czterech liniach czasowych i zawierać bardzo duże zaskoczenie dla czytelników.

Finałowy story-arc był dla Chianga największym wyzwaniem. Osadzenie akcji w czterech różnych okresach wymagało znacznie więcej researchu oraz delikatnych zmian w stylu rysowania.

Każda z dziewcząt mocno się odmieni podczas swojej indywidualnej podróży. Relacja Mac i KJ ruszy nieco do przodu, lecz w swoisty, słodko-kwaśny sposób. Nie pojawią się inne wątki romantyczne, chociaż Chiang uważa, że i w przypadku obu młodych dziewcząt warto raczej mówić o młodzieńczym zauroczeniu niż prawdziwym uczuciu.

Tiffany ma mocno przeżyć to, czego byliśmy świadkami pod koniec piątego tomu.

Chiang chciałby narysować komiks z bohaterkami "Paper Girls" w czasach, gdy pójdą one na studia. Co prawda nigdy nie wiadomo co przyniesie przyszłość, ale gdyby Vaughan chciał w jakiś sposób kontynuować losy bohaterek, artysta z przyjemnością by do niego dołączył. 

Dla Chianga był to pierwszy projekt autorski i dzięki temu nauczył się wielu nowych rzeczy. Przede wszystkim tego, że edytor może nie stać nad głową i dyktować co i jak ma wyglądać. Artysta podkreśla, że musiał samodzielnie podejmować wiele trudnych decyzji i nie zawsze było to dla niego łatwe.

Obecnie rysownik skupia się na skończeniu na czas finałowych numerów serii "Paper Girls". Ma już pewne plany na przyszłość, ale na razie ich nie zdradza. Być może jednak będzie to coś, co sam napisze.

Źródło: Newsarama

wtorek, 10 lipca 2018

Paper Girls #4 (Brian K. Vaughan/Cliff Chiang/Matt Wilson)

Brian K. Vaughan specjalizuje się w pisaniu komiksowych telenowel. Nie inaczej można myśleć o ”Paper Girls”, na łamach którego odpowiedzi na najważniejsze pytania pojawiają się bardzo, ale to bardzo niespiesznie. Sięgając po czwartą odsłonę tej serii, na tyle okładki można zauważyć zapowiedź, iż wreszcie otrzymamy konkretne wyjaśnienia dotyczące zawiłości fabuły i Vaughan z tego zadania się wywiązuje. Oczywiście, w mocno charakterystycznym dla siebie stylu, co dla części czytelników może stać się wyraźnym sygnałem, by z dalszym śledzeniem przygód dziewcząt dać sobie jednak na wstrzymanie.

środa, 25 kwietnia 2018

Paper Girls #3 (Brian K. Vaughan/Cliff Chiang)

Raptem dwa miesiące temu, podczas pisania recenzji dotyczącej drugiego tomu ”Paper Girls” narzekałem odrobinę na to, że Brian K. Vaughan ewidentnie ponownie wszedł w tryb komiksowej telenoweli i główny wątek dotyczący przygód czterech młodych dziewcząt zagubionych w czasie i przestrzeni został tam poruszony w stopniu minimalnym, niestety jedynie mnożącym pytania i nie podsuwającym żadnych odpowiedzi. Ale tamten tom przynajmniej tyle uczynił. Całkowicie zgadzam się z tym, co w swojej recenzji tego komiksu napisał Przemek Pawełek – gdyby ktoś po drugim tomie tej serii przeskoczył od razu do czwartego, najprawdopodobniej nie potrzebowałby dużo czasu, by zorientować się, iż w zasadzie nic ważnego go/ją nie ominęło. Tylko czy jest to dobry powód, by po trzecią odsłonę ”Paper Girls” nie sięgać? Dla niektórych pewnie tak, ale wówczas ominie Was spora dawka lektury stojącej na i tak wysokim poziomie. Uwaga, w tekście pojawiają się drobne spoilery z zawartości omawianego tomu.

sobota, 31 marca 2018

Non Stop Comics zapowiada trzeci tom "Paper Girls"

Cztery komiksy opublikuje na pewno wydawnictwo Non Stop Comics w kwietniu (plus być może drugą odsłonę "The Black Monday Murders", czekamy na oficjalne info). Wśród nich znalazło się miejsce dla jednej pozycji z Image Comics - trzeciego tomu "Paper Girls". Ta premiera zaplanowana jest na 25 kwietnia. Okładkę, przykładowe strony i opis tomu znajdziecie w dalszej części posta.

wtorek, 27 lutego 2018

Paper Girls #2 (Brian K. Vaughan/Cliff Chiang/Matt Wilson)

Być może jest to nieco zbyt daleko idące słowo, ale wśród czytelników komiksów Brian K. Vaughan i jego twórczość są obiektami sporu. Jedni uważają, że autor ”Sagi”, ”Y: Ostatni z mężczyzn” czy ”Ex Machiny” rewelacyjnie rozpoczyna pisane przez siebie komiksy, by potem marnować ich potencjał w koncertowy sposób. Inni zaś, w tym i ja, sądzą iż nawet jeśli Vaughan faktycznie zaoferuje czytelnikom nieco słabszy jak na niego komiks, to i tak swoim poziomem zjada on 90% tego, co oferują inne, amerykańskie tytuły. W swojej niedawnej recenzji siódmego już tomu ”Sagi” pisałem o tym, że widzę doskonale pewną powtarzalność w scenariuszach Vaughana, przez co trudno jest mu zdziwić mnie tak mocno, jak jeszcze parę lat temu. I podobnie jest w przypadku drugiej odsłony ”Paper Girls”, które intryguje, wciąga, trzyma w pełnym skupieniu i bije na głowę całą masę innych komiksów. Jedynym minusem jest to, że Vaughan jest tu po prostu sobą i osobie zaznajomionej dobrze z jego dorobkiem trudno jest znaleźć tutaj coś, czego dotąd w wykonaniu tego twórcy nie widział.

środa, 6 grudnia 2017

Cliff Chiang o swojej pracy przy "Paper Girls"

Do sprzedaży trafił właśnie osiemnasty numer serii "Paper Girls". Serwis Newsarama postanowił z tej okazji przepytać Cliffa Chianga - rysownika komiksu. Ten zdradził parę ciekawostek na temat jego powstawania, unikając przy tym spoilerów.
Jak dotąd Chiang nie może się nudzić podczas pracy przy tytule. Każdy story-arc dzieje się w innym okresie czasu i tym samym zmieniają się nieco jego zwyczaje przy rysowaniu. Gdy akcja osadzona była w latach osiemdziesiątych bądź na przełomie XX i XXI wieku, Chiang musi bardziej przykładać się do szczegółów z danej epoki. Przeniesienie akcji do prehistorii z kolei dało mu miejsce na popuszczenie wodzów fantazji.

Brian K. Vaughan w scenariuszach z reguły nie opisuje nowych postaci czy miejsc jakoś szczególnie mocno. Pojawiają się tylko informacje o rzeczach, które przy danej osobie muszą się pojawić (naszyjnik, czapka), zaś reszta roboty należy do artysty. Nie jest to jednak totalna dowolność, ponieważ jeśli jakiś zaprezentowany projekt nie spodoba się Vaughanowi, ten może nakazać zmiany.

Cliff Chiang chciałby, aby któryś z przyszłych story-arców osadzony został na początku XX wieku.

Oprócz samego głównego wątku, równie ważne w "Paper Girls" są relacje i uczucia głównych bohaterek. W najnowszych numerach KJ oraz Mac odkrywają, że szybciej niż przypuszczały wchodzą w dorosłość. Dla Chianga ważne jest to, aby w warstwie graficznej widać było doskonale, które momenty są dla głównej fabuły, a które tylko dla dziewcząt. W tych drugich artysta stawia przede wszystkim na mowę ciała.

"Paper Girls" już wkrótce stanie się najdłuższym projektem, przy którym udzielał się Chiang. Jak twierdzi artysta, dopóki wciąż potrafi i lubi czytać scenariusze kolejnych numerów w środku nocy oraz całymi dniami myśleć nad tym jak rozrysować dane plansze, nie ma powodów sądzić, że tytuł dobiegnie do szybkiego końca.

Źródło: Newsarama

wtorek, 10 października 2017

Vaughan i Chiang o najnowszych numerach "Paper Girls" (spoilery!)

Całkiem niedawno na sklepowych półkach w USA pojawił się 16 numer "Paper Girls", który tym samym rozpoczyna czwarty story-arc w serii. Brian K. Vaughan i Cliff Chiang opowiedzieli o nim serwisowi CBR i poruszają w nim kilka wątków z tomu trzeciego. Dlatego też dalsza część posta ukrywa jest w rozwinięciu.

wtorek, 2 maja 2017

Non Stop Comics zapowiada kolejny komiks z Image. I to nie koniec!

Napisałem już na Facebooku, czas najwyższy zrobić to i tutaj. Raptem dwa dni po zakończeniu Pyrkonu, wydawnictwo Non Stop Comics ogłosiło kolejny tytuł z wydawnictwa Image, który pojawi się na naszym rynku. Tym razem małe zaskoczenie - o ile byłem pewien, że komiks ten w końcu pojawi się w Polsce, o tyle byłem przekonany, że opublikuje je Mucha Comics. O czym mowa? Oczywiście o serii "Paper Girls" autorstwa Briana K. Vaughana oraz Cliffa Chianga :)
Cieszycie się? Powinniście. Tymczasem to jeszcze nie koniec. Wszystko bowiem wskazuje na to, że w ciągu najbliższych 24 godzin będę pisać kolejnego posta dotyczącego zapowiedzi od Non Stop Comics. I będą to tytuły równie interesujące, co "Paper Girls" :) Więcej na chwilę obecną zdradzić nie mogę.

Źródło: Facebook

czwartek, 4 sierpnia 2016

Paper Girls #1 (Brian K. Vaughan/Cliff Chiang)

UWAGA: Poniższy tekst powstał 04.08.2016 w oparciu o wersje zeszytowe.
UWAGA 2: 26.09.2017 tekst został zaktualizowany z okazji publikacji komiksu w naszym kraju przez wydawnictwo Non Stop Comics

Po wieloletniej dominacji ”Sagi”, rozdanie tegorocznych nagród Eisnera tytuł ten zakończył bez żadnego wyróżnienia, lecz Brian K. Vaughan i tak nie miał prawa narzekać. ”Paper Girls”, jego najnowszy tytuł dla Image Comics zdobył dwie statuetki: za najlepszą nową serię oraz dla najlepszego rysownika. Jako, że już od jakiegoś czasu dostępne jest wydanie zbiorcze pierwszego story-arcu, przyjrzyjmy się czy nagrody te są uzasadnione?

wtorek, 1 grudnia 2015

Vaughan oraz Chiang opowiadają o serii "Paper Girls"

Jednym z najgorętszych i najbardziej wyczekiwanych tegorocznych debiutów w ofercie Image z pewnością było "Paper Girls". Doskonały debiut na listach sprzedaży oraz wszechobecne wysokie oceny każą sądzić, iż duet Vaughan/Chiang sprostał oczekiwaniom czytelników. Nic więc dziwnego, że obaj twórcy udzielają wywiadów na temat swojego komiksu. Dziś na tapetę wezmę aż dwa z nich. Czy dowiemy się z nich czegoś ciekawego? Sprawdźcie sami.
Vaughan na samym początku swojego wywiadu stwierdził, że wyniki sprzedaży od Diamonda są miłe, ale ważniejsze jest dla niego to, że także sklepy komiksowe meldują, iż "Paper Girls" szybko znika z półek. Twórca uważa, że to spory sukces, skoro ich seria ukazała się bez żadnego wariantu okładkowego, a i tak wzbudza spore zainteresowanie.

Obaj twórcy zostali pochwaleni za nieoczekiwane zwroty akcji, które pojawiały się w obu dotychczas opublikowanych zeszytach serii. Chiang zdradził, iż było dla niego sporym wyzwaniem rysować poszczególne plansze tak, by kompletnie nic nie zapowiadało kolejnych rewelacji. Dużo pomagał mu w tym sam Vaughan, dbający w szczególności o rytm przedstawianej fabuły.

Mamy obu twórców komiksu lubią czytać "Paper Girls" ;)

Na koniec drugiego zeszytu serii widzimy scenę, która bardzo mocno pokazuje różnice w charakterach poszczególnych bohaterek komiksu. Vaughan zdradza, że zdecydowanie najłatwiej pisze mu się postać Erin, której ogólny koncept miał w głowie właściwie od zawsze.Chiang dodał, iż sporą trudność sprawia mu przedstawienie bohaterek tak, by czytelnik nie wątpił nawet przez moment, że ma do czynienia z grupą dwunastolatek. Obaj twórcy długo dyskutowali na temat tego, która ma jak się ubierać, a także poświęcili mnóstwo czasu na research dotyczący wyglądu ubrań dla nastolatków pod koniec lat 80-tych ubiegłego stulecia.

W drugim wywiadzie, Chiang dość przekornie stwierdził, iż uważa się za jedyne rysownika odpowiedniego do ilustrowania "Paper Girls". Zdradził także, że Brian K. Vaughan ma już gotowe zakończenie serii, lecz jej długość zależeć będzie od czytelników. Dodał także, że dotychczas mało zdradzili spoilerów na temat komiksu, ponieważ uznali, że część z nich brzmi tak dziwacznie, iż mogłaby odstraszyć czytelników, a nie ich zainteresować.

Źródła: CBR oraz 13th Dimension

sobota, 15 sierpnia 2015

Vaughan i Chiang opowiadają o "Paper Girls"

Gdy "Paper Girls" było ogłaszane, dowiedzieliśmy się iż będzie to komiks o dwunastolatce, która staje się świadkiem czegoś niezwykłego. I tyle, żadnych dokładniejszych informacji. Gdy twórcy tego komiksu udzielili wywiadu serwisowi CBR liczyłem na więcej ciekawostek. Trochę się przeliczyłem, lecz nie zmienia to faktu że czekam na "Paper Girls" jak głupi.
Brian K. Vaughan ujawnił właściwie tylko imiona głównych bohaterek komiksu. Będą to: Erin, KJ, Mac oraz Tiffany. Dodał także, że "Paper Girls" ma już z góry zaplanowany koniec i chociaż nie jest to kilkuzeszytowa miniseria, to czytelnicy także nie powinni spodziewać się serii tak długiej jak "Saga".

Twórcy zostali zapytani o to, dlaczego osadzili akcję "Paper Girls" akurat w latach 80-tych ubiegłego stulecia. Chiang żartobliwie odpowiedział, że koniecznie chcieli do fabuły dopisać jakoś Ronalda Reagana. Komiks ma by wolny od wątków romantycznych, twórca scenariusza chciał skupić się na młodych dziewczynach szukających nieco finansowej niezależności względem rodziców. Vaughan zdradził także, że bohaterki rozwożące gazety zawsze go fascynowały, ponieważ było to jedno z nielicznych zajęć w okresu jego dzieciństwa, które faworyzowało właśnie dziewczęta.

Chiang trochę zadziwił mnie twierdzeniem, że ze względu na małą swobodę twórczą tak naprawdę wcale zbytnio nie lubił ilustrować przygód największych bohaterów DC Comics.

Źródło: CBR

piątek, 23 stycznia 2015

Image Expo 2015: Vaughan i Chiang krótko o "Paper Girls"

Trochę to trwało, ale dziś wreszcie zamykam na blogu kwestię tegorocznej odsłony Image Expo. Jednym z najbardziej oczekiwanych komiksów, które zostały tam ogłoszone, z pewnością jest "Paper Girls" Briana K. Vaughana i Cliffa Chianga. Obaj twórcy udzielili serwisowi CBR krótkiego wywiadu na jego temat, lecz nie zdradzili zbyt wielu szczegółów.
Przypomnę, że według zapowiedzi "Paper Girls" opowiadać ma o nastoletniej dziewczynie, która dzień po Halloween wpada na trop intrygi, która całkowicie odmieni jej życie i stanie się początkiem licznych przygód, o jakich wcześniej nie śniła.

Twórcy jak ognia unikali ujawnienia jakichkolwiek szczegółów na temat tego komiksu, dlatego też wywiad z czasem zmienił się w pogadankę na każdy temat. Vaughan zdradził tylko, że historia dotyczyć będzie zaufania i na pewno nie należy do pozbawionych wątków nadnaturalnych. Jego zdaniem "Paper Girls" spodoba się fanom "Runaways" z Marvela, choć jednocześnie dodał, że w żaden sposób nie są to podobne komiksy.

I w sumie to tyle. Nie rozpieścili nas twórcy.

środa, 24 września 2014

Cliff Chiang rysuje warianty dla Image

Cliff Chiang przez ostatnie lata był etatowym rysownikiem serii "Wonder Woman" do scenariusza Briana Azzarello. Co prawda ich run jeszcze się nie zakończył, to jednak artysta znalazł więcej wolnego czasu, gdyż narysował trzy warianty okładek do komiksów z Image. Dokładnie chodzi o "Drifter #1", "Starlight #6" oraz "Wytches #1" i możecie je obejrzeć poniżej.