środa, 3 czerwca 2020

Kick-Ass: Nowa (Mark Millar/John Romita Jr./Peter Steigerwald)

Z moim ”ulubionym” twórcą, jakim bez wątpienia jest Mark Millar, jest obecnie tak, że wydawnictwo Mucha Comics publikuje jego komiksu z dość wysoką częstotliwością. Raptem miesiąc, lub troszkę więcej, po publikacji ”The Magic Order: Bractwo Magów”, który to komiks uważam za, delikatnie rzecz ujmując, niemal stuprocentowo zły, pojawił się ”Kick-Ass: Nowa”. No i cholera, był problem. Bo po wcześniej wspomnianym komiksie, autentycznie chciałem się wyłamać od samemu sobie narzuconej reguły mówiącej, że zrecenzuję totalnie każdy komiks Image, jaki wyszedł w Polsce od momentu uruchomienia bloga. No ale nie wyszło i przygody nowej Kick-Ass jednak wpadły w moje łapy. I w sumie dobrze się stało, ponieważ… dziś będę pisać o komiksie Marka Millara stosunkowo pozytywnie. Aczkolwiek są drobne spoilery (zaznaczę w którym momencie) w dalszej części tekstu, więc od razu o tym uprzedzam.

wtorek, 2 czerwca 2020

Image wspiera akcję "Back the comeback"

Wydawnictwo Image ogłosiło, że dołącza do akcji "Back the comeback", której celem jest wsparcie sklepów komiksowych przy ich ponownym otwarciu po zluzowaniu obostrzeń związanych z koronawirusem Covid-19. Wydawca zapowiedział, że dwa spośród zaplanowanych na 17 czerwca komiksów zyska na okładce poniższe logo i zysk z ich sprzedaży zostanie przekazany na wsparcie sklepów komiksowych w tych trudnych czasach. Są to dwa tytuły autorstwa Jeffa Lemire'a, zaś logotyp prezentuje się o tak:
W rozwinięciu posta znajdzie wspomniane okładki. Są to covery z "Family Tree #6" oraz "Gideon Falls #22" w wersji podstawowej oraz wariantowej.

Moje #110

Udało się! Pierwsza od niemal trzech miesięcy dostawa komiksików z USA dotarła, a w międzyczasie wpadło też kilka komiksów od wydawnictw Mucha Comics oraz Non Stop Comics. Czas więc na kolejną odsłonę tej rubryki.

Na dobry początek zacznijmy od kolejnego dzieła Marka Millara, którego kocham jak każdego kota, jakiego znam. Czyli wcale. Tymczasem w recenzji "Kick-Ass: Nowa" pojawi się... sporo ciepłych słów :O Obok najlepszy komiks na świecie, czyli czwarty już tom "Deadly Class".

poniedziałek, 1 czerwca 2020

Nie tylko komiks #46 - Fear the Walking Dead sezon 5

Zasadniczo w momencie gdy piszę te słowa, na antenie AMC powinny być emitowane epizody szóstego już sezonu serialu ”Fear the Walking Dead”. Nastał jednak czas paskudnego koronawirusa i z tego co mi wiadomo, stanęła postprodukcja kolejnych odcinków i te, być może, znajdą się dopiero w jesiennej ramówce AMC. Uznałem więc, że najwyższa pora przypomnieć sobie to, co działo się w sezonie piątym i napisać o nim kilka słów. Ponieważ minęło bodaj 9 miesięcy od emisji finału, nie będę sobie szczędził spoilerów.

niedziela, 31 maja 2020

Deviacje #80

Po dłuższej przerwie spowodowanej (dosłownie) kompletnym brakiem interesujących newsów, czas na ostatni post w tym miesiącu. Tym razem musiałem nieco pokopać w starszych pracach z DeviantArta i skupiłem się na dwóch tytułach. Są to dobrze znane w Polsce "Chew" oraz znajdujące się obecnie w ofercie IDW "The Maxx". Zapraszam zatem do rozwinięcia posta.

wtorek, 26 maja 2020

Monstressa tom 4: Wybranka (Marjorie Liu/Sana Takeda)

Był to styczeń 2015 roku, gdy wydawnictwo Image na swojej własnej imprezie zapowiedziało wydanie całej masy komiksów. Wtedy pierwszy raz ogłoszono chociażby ”Nienawidzę Baśniowa”, ”Paper Girls” czy ”A.D.: After Death”. Wśród tych jak i wielu innych tytułów trochę bez większego echa przemknął kolejny projekt duetu Marjorie Liu/Sana Takeda, lecz pamiętam doskonale i mogę to udowodnić (KLIK), iż wieszczyłem, że wbrew dość lakonicznej zapowiedzi, może to być naprawdę ciekawa pozycja. Jak się pewnie domyślacie, cały czas mam na myśli ”Monstressę”, która ostatecznie zadebiutowała pod koniec 2015 roku i od tego czasu zdobyła wszystko, co tylko w komiksowie możliwe: Eisnery, Harveye, Hugo oraz masę innych, prestiżowych nagród. Przede wszystkim jednak za sukcesem we wszelkiego typu plebiscytach poszły też odpowiednie wyniki sprzedaży. Komiks ten po dziś dzień jest jednym z bodaj trzech największych hitów sprzedażowych od Image, a kolejne tomy wcale nie sprawiają, bym chciał jakoś szczególnie szybko pożegnać się z Maiką Półwilk i jej towarzyszami. Czas rzucić okiem do czwartego już tomu, który niedawno ukazał się nakładem Non Stop Comics.

niedziela, 24 maja 2020

Image zapowiada "Big Girls" na sierpień

Na sierpień tego roku wydawnictwo Image zapowiedziało start autorskiej serii Jasona Howarda ("Trees"). Będzie ona nosić tytuł "Big Girls" i opowie o świecie, w którym raz za razem dochodzi do ataków ogromnych potworów na skupiska ludzi. Na szczęście broni ich elitarna ekipa równie gigantycznych kobiet, wśród których niedawno pojawiła się nowa członkini - Ember.

Komiks ma trafić do sprzedaży 12 sierpnia. W dalszej części posta znajdziecie okładkę oraz przykładowe plansze.

Ruszył sierpniowy preorder na stronie ATOM Comics

No więc sytuacja jest jaka jest - koronawirus nadal szaleje, "mieliśmy" już kilka tendencji spadkowych i tak dalej, ale biznes to biznes i musi się kręcić. Na szczęście zakup nowych komiksików to kwestia jak najbardziej do ogarnięcia zdalnie z domu, a właśnie ruszył nietypowy preorder na stronie ATOM Comics. Nietypowy, ponieważ nie znajdziecie w nim wszystkich zapowiedzi na sierpień, a jedynie te pozycje, które nie zostały przesunięte na ten miesiąc z poprzednich preorderów. Dlatego też w przypadku takiego TFU Marvela, jest to raptem kilkanaście pozycji. Z Image na szczęście jest zgoła inaczej.

Na sierpień zapowiedziano kilka nowych tytułów i szczególnie mocno jaram się "Big Girls" Jasona Howarda, bo po prostu lubię tego artystę. Zdecydowanie "głośniejszą" premierą jest jednak debiut "Fire Power" Roberta Kirkmana, który w sierpniu ukaże się dwa razy. Oprócz tego pojawi się kolejny tytuł Alesa Kota (autora "Czasu Nienawiści") czyli "Lost Soldiers", a także nowa miniseria z cyklu "Bomb Queen".

Co tam w innych zeszytach? Też się dzieje. Po kolejnej przerwie na sklepowe półki wróci "Head Lopper". Zawita tam także one-shot "Hedra". Za dolara zaś możecie sprawdzić jak wyglądała niegdyś debiutancka odsłona serii "Astounding Wolf-Man". Top Cow z kolei dalej ciśnie rzeczy związane z "Witchblade", tym razem oferując wznowienie pierwszego numeru w edycji podobno bardziej wymuskanej niż poprzednie.

Czas na wydania zbiorcze i powieści graficzne. Jeśli jesteście fanami kompletnie niepotrzebnych twardych opraw, to zwróćcie uwagę na "The Walking Dead: The Alien" Briana K. Vaughana i Marcosa Martina. Do tego dochodzi "Cruel Summer" czyli dość nietypowe wydanie zbiorcze z najnowszego cyklu "Criminal". Do tego zestawu dochodzi jeszcze trzecia odsłona cyklu "November".

W miękkich okładkach z kolei zapowiedziano kolejny tom "Ice Cream Man" - moim zdaniem zakup obowiązkowy. Do tego dochodzi dziewiąty (!) już tom "Birthright", drugie wydanie zbiorcze "Sonaty", a także crossover "Outer Darkness/Chew".

niedziela, 17 maja 2020

Snyder o ekranizacjach swoich komiksów z Image

Scott Snyder powiedział w swoich mediach społecznościowych jak obecnie wyglądają prace nad ekranizacjami "Undiscovered Country" oraz "Wytches".
Niestety, za wiele nowych rzeczy to się nie dowiedzieliśmy. Snyder przyznał, że pomimo pandemii prace nad "Undiscovered Country" posuwają się do przodu i w chwili obecnej są one na etapie pisania scenariusza dla studia New Republic. Twórca ujawnił, że potrwają one jeszcze przez około cztery tygodnie i nic nie wskazuje na to, by termin ten nie został dotrzymany.

Nieco inaczej sprawa ma się z "Wytches". Snyder tutaj nie był skory do ujawnienia szczegółów i powiedział tylko, że prace nad tym tytułem cały czas trwają. Biorąc pod uwagę okres, jaki upłynął już od rozpoczęcia rzeczonych prac, zaczynam mieć coraz więcej wątpliwości, czy jakiegokolwiek efektu końcowego się doczekamy.

Źródło: 1

piątek, 15 maja 2020

The Magic Order: Bractwo Magów tom 1 (Mark Millar/Oliver Coipel/Dave Stewart)

Wyobraźcie sobie sytuację, w której płacicie 75 złotych profesjonalnemu magikowi za wykonanie fenomenalnej sztuczki. Ten przyjeżdża do Was do domu, bierze pieniądze, sra na środku dywanu i znika. Gratuluję, właśnie dowiedzieliście się jakim uczuciem jest czytanie ”The Magic Order: Bractwo Magów” dla osoby, której po drodze nie wypadł mózg z głowy. Być może raz czy dwa zdarzy mi się przekląć w dalszej części tekstu, a już na pewno polecą tam dość mocne spoilery, ale zrobię co się da, by obrzydzić Wam kupienie tego komiksu.