wtorek, 11 grudnia 2018

Starlight: Gwiezdny Blask (Mark Millar/Goran Parlov/Ive Svorcina)

Czekałem, czekałem i się doczekałem. ”Starlight: Gwiezdny Blask” to zdecydowanie była jedna z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie premier tego roku. Nie, nie jestem nietrzeźwy – autentycznie jarałem się faktem tego, że na naszym rynku pojawi się kolejny tytuł autorstwa mojego ”ulubieńca”, czyli Marka Millara. Pamiętam jak kilka lat temu rozmawiałem podczas kolejnej edycji MFKiG z przedstawicielem wydawnictwa Taurus Media, które wówczas nie cierpiało z powodu totalnych kłopotów w kontaktach biznesowych z Image Comics i dowiedziałem się tam, że tytuł ten jest mocno brany pod uwagę przy budowaniu planów na kolejny rok wydawniczy. Wówczas nic z tego niestety nie wyszło, ale co się odwlecze… Mamy grudzień 2018 i od kilku dni jestem już w posiadaniu tego tomu. chociaż do komiksu tego nie wracałem od paru lat, cieszę się iż mogę donieść, że moje uczucia względem niego zupełnie się nie zmieniły.

niedziela, 9 grudnia 2018

Jedynki pod lupą #29

Listopad nie zaskoczył nas wysypem nowych serii od Image Comics. Tych łącznie było pięć i udało mi się zdążyć na czas oraz przeczytać każdą z nich. Czy tytuły te przypadły mi do gustu i dobrze rokują na przyszłość. Sprawdźcie w rozwinięciu posta.

sobota, 8 grudnia 2018

Gillen i Hans mocno nietypowo zachęcają do sięgnięcia po "Die"

W minioną środę do sprzedaży na terenie USA trafił pierwszy numer serii "Die" autorstwa Kierona Gillena z rysunkami Stephanie Hans. Oboje znaleźli wcześniej czas na to, by udzielić bardzo dziwnego wywiadu serwisowi Monkeys Fighting Robots. Wcześniej ujawnione informacje możecie sprawdzić TUTAJ.
Gillen przyznał, że nigdy nie lubił ciasteczek o smaku burbona, które w 2009 roku zostały uznane za piątką najlepszą przekąskę do herbaty. Tak, to były brytyjskie badania.

Scenarzysta uznaje także, że obecni czterdziestolatkowie nigdy nie zostali dobrze przygotowani na to, co ich czeka w tym wieku. Jego zdaniem nie da się utrzymać już i pracować przez całe życie w jednej firmie, jak często robili nasi rodzice. Bohaterowie komiksu "Die" też zbliżają się do swoich czterdziestych urodzin i zdecydowanie nie znajdują się w tym miejscu, w którym zawsze chcieli być.

Po paru swoich wcześniejszych komiksach, wśród których wymienione zostało także "The Wicked + The Divine", Gillen zdecydowanie nie chciał w głównej obsadzie umieszczać dzieci bądź nastolatków.

Hans przyznała, że jest to pierwsza jej praca w profesjonalnej karierze rysowniczki, w której tak mocno bawiła się światłami i cieniami. W zależności od tego, jaka jest wymowa całej sceny, artystka decydowała się na zwiększenie lub zmniejszenie chaosu w swoich pracach. Podobnie rzecz ma się z kolorami, chociaż Hans przyznaje, że tym razem zdecydowała się nie szaleć i stosuje dość ograniczoną paletę barw.

Gillen uznał, że nie musiał pisać "Die", ale mocno tego potrzebował.

Komiks nie ma sprecyzowanej ilości numerów, lecz scenarzysta przyznał, że właśnie wpadł na pomysł na to jak wpleść Lovecrafta do fabuły i ma mieć to miejsce w czwartym story-arcu. W trzecim numerze z kolei pojawi się smok.

Źródło: 1

Image na ekranach #114

I wreszcie jakaś odsłona bez "trupich" newsów. Tym razem skupimy się na rzeczach, przy których palców nie maczał Robert Kirkman, lecz zupełnie inni autorzy. Ostatnie dni ujawniły bowiem kilka ciekawych informacji na temat takich właśnie projektów. 

Na dobry początek kolejna zapowiedź pierwszego sezonu "Deadly Class".

czwartek, 6 grudnia 2018

Linkowisko #159

Tym razem czternaście tekstów udało się uzbierać do najnowszej odsłony "Linkowiska". Wśród nich prym wiodą serwisy Aleja Komiksu oraz KZet, które łącznie zajmą ponad połowę tego posta. Ja zaś jak zwykle zapraszam do lektury tego, co na temat poszczególnych komiksów mieli do powiedzenia najróżniejsi recenzenci.
Tym razem do przeczytania macie:
  • Dwie opinie o premierowym tomie "Invicible", które pojawiły się na łamach Kolorowych Zeszytów oraz KZetu.
  • Tyle samo ocen doczekała się druga odsłona "Jupiter's Legacy: Dzidzictwo Jowisza". Zaglądamy więc na KZet oraz Kamień z Serca.
  • Najnowszy tom "Monstressy"i kolejne dwie recenzje. Tym razem zapraszam na KZet oraz Mechaniczną Kulturację.
  • Przenosimy się na Aleję Komiksu, gdzie w krótkim odstępie czasu pojawiły się oceny najnowszych tomów "Chew", "Sagi" oraz "Nienawidzę Baśniowa".
  • Teraz zapraszam na łamy KZetu, gdzie pojawiły się jeszcze teksty o czwartych tomach "Rat Queens" oraz "Głębi".
  • O drugiej odsłonie "The Wicked + The Divine" pisze serwis Panteon.
  • Anonimowy Grzybiarz z kolei wspomniał w kilku zdaniach o "Palcojadzie" od Egmontu.
  • Na koniec zaś przenosimy się na Kolorowe Zeszyty, gdzie pojawiła się ocena komiksu "My Heroes Have Always Been Junkies".
Na dziś to wszystko, kolejna odsłona "Linkowiska" pojawi się już wkrótce.

środa, 5 grudnia 2018

Mucha Comics zapowiada czwarty tom "Bękartów z Południa"

Wydawnictwo Mucha Comics poinformowało na swoim Facebooku, że 15 grudnia (w sobotę? Hmm...) do sprzedaży trafią dwa komiksy. Jednym z nich będzie długo wyczekiwany, czwarty tom "Bękartów z Południa". Poniżej znajdziecie zapowiedź i udostępnione grafiki.

Moje #92

Miesiąc minął, nawet trochę więcej, więc w końcu zabrałem się na nową odsłonę tej rubryki. Tym razem dwa zdjęcia z sześcioma najnowszymi nabytkami w mojej kolekcji. Z wynikiem cztery do dwóch wygrywają edycje polskojęzyczne :)

Najpierw rzeczy jeszcze z listopada, czyli drugi tom "Jupiter's Legacy: Dziedzictwo Jowisza" od Muchy, a także pierwszy tom "Isola" i drugi zeszyt "Man-Eaters" sprowadzone przez niezastąpiony ATOM Comics.

wtorek, 4 grudnia 2018

Palcojad #1 (Joshua Williamson/Mike Henderson/Adam Guzowski)

Był rok 2013 gdy Joshua Williamson pojawił się w świadomości fanów wydawnictwa Image Comics. Wówczas właśnie zadebiutował tam ze swoim autorskim projektem o nazwie ”Xenoholics”, a także doprowadził do wydania drukiem jego webkomiksu – ”Masks and Mobsters”. Oba te tytuły były mocno interesujące i o żadnym z nich z pewnością nie napiszę, że koniec końców nie spełniły oczekiwań. Niedługo potem pojawiły się zapowiedzi dwóch kolejnych jego projektów, którymi tym razem były ”Ghosted” oraz ”Palcojad” – opowieść o niewielkim miasteczku Buckaroo, które wydało na świat aż szesnastu seryjnych morderców, w tym tytułowego bohatera – Edwarda Warrena. I tutaj czar prysł, bowiem zapoznałem się swego czasu z pierwszymi tomami obu tych tytułów i byłem potężnie rozczarowany. Obie te seria miały interesujący pomysł na siebie, doskonały punkt wyjścia i masę potencjału, ale z niewiadomych przyczyn Williamson w ogóle nie chciał go wykorzystać, w efekcie dając nam solidne, ale jednak średniaki. Zresztą pisałem o tym TUTAJ, jeśli chcecie sobie to sprawdzić. W każdym razie, wyobraźcie sobie moją minę, gdy kilka lat później wydawnictwo Egmont zapowiada wydanie ”Palcojada” w naszym kraju. No kurde, spośród takiego wyboru, sięgnięto akurat po to? Dlaczego? Kto ich zmusił? Ale ok, od razu podano też informację, że tytuł ten ukaże się na naszym rynku w formie podwójnych wydań, a ponieważ dotąd znałem tylko połowę tego, co zawarto w pierwszej odsłonie naszej rodzimej edycji, z pewnymi nadziejami podszedłem do lektury. Jest w końcu wiele komiksów, które tak na dobrą sprawę rozkręcają się dopiero od drugiego story-arcu. Może tak będzie i z ”Palcojadem”? O słodka naiwności…

Image na ekranach #113

Za nami jesienny półfinał dziewiątego sezonu serialu "The Walking Dead". Co prawda nie oglądałem nowych epizodów, lecz słowo "zmiana" ciśnie się samo na klawiaturę. Z widzami pożegnali się Andrew Lincoln i Lauren Cohan (Rick i Maggie), a serial tym samym znacznie mocniej niż zazwyczaj odszedł od komiksu. Nastąpił sześcioletni przeskok czasowy, pojawili się nowi bohaterowie i nowe zagrożenie - tym razem są nimi Szeptacze. Zwiastun drugiej połowy sezonu ujawnia nieco więcej na ich temat.

niedziela, 2 grudnia 2018

Gdy świat całkowicie się zatrzyma

"The Freeze" to zapowiedziana na najbliższą środę, nowa seria publikowana przez studio Top Cow. Jak to zwykle ma miejsce w przypadku tego oddziału Image, tak i tym razem do zapowiedzianego komiksu podchodzę z dużym dystansem. Chociaż zarys fabuły kusi...
Seria "The Freeze" opowiadać ma o świecie, w którym wszyscy ludzie zamarli w bezruchu. No, prawie wszyscy, ponieważ jeden człowiek przetrwał to wszystko i dodatkowo odnalazł w sobie moc, dzięki której może "rozmrażać" innych. Postanawia więc zebrać grupkę wybrańców i stworzyć świat na nowo. Niestety dla niego, nie wszyscy chcą współpracować i wkrótce wpadnie on w naprawdę spore kłopoty.

Według autorów, którymi są Dan Wickline oraz Phillip Sevy, "The Freeze" ma przede wszystkim zając się problemem społeczeństwa, w którym nie istnieją żadne prawa oraz normy społeczne. Główny bohater komiksu "rozmraża" wybrane osoby i każe im żyć według własnego uznania i chociaż część z nich wraca do starych nawyków, to jednak inni postanawiają robić rzeczy dotąd zabraniane. Autorzy będą chcieli pochylić się nad tym, czy to co znamy jako "ludzką naturę" nie jest przypadkiem jedynie zbiorem narzuconych przez społeczeństwo zasad.

Ważne w "The Freeze" ma być to, że główny bohater jest tak zwanym "everydaymanem", co oznacza iż jest po prostu zwykłym gościem, mijanym codziennie na ulicy. Ray nie jest w żaden sposób wybitnie uzdolniony, nie licząc odkrytych mocy, a zabiera się za tworzenia świata na nowo. To musi doprowadzić do wielu nieprzewidzianych sytuacji.

Źródło: Newsarama