Pokazywanie postów oznaczonych etykietą techniczne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą techniczne. Pokaż wszystkie posty

środa, 1 września 2021

To jest już koniec

No cóż, zabierałem się do tego posta już od jakiegoś czasu i niestety czuję, że nadszedł czas jego publikacji. Jak część z Was wie, część niekoniecznie, w 2018 roku zdiagnozowano u mnie chorobę nowotworową. Niestety w wersji nieuleczalnej. Od tego momentu rozpocząłem cykl chemioterapii, których głównym celem było i wciąż jest przedłużenie mi życia w największym, możliwym rozmiarze. Niestety, od jakiegoś czasu wszystkie pomysły lekarzy zdają się na nic, ponieważ nie tylko coraz gorzej znoszę leczenie, ale także nie przynosi ono praktycznie żadnych, pozytywnych skutków. Pomimo, iż nie lubię tego robić, zdecydowałem się kontynuować pracę nad Image Comics Journal na pół gwizdka, lecz z czasem nawet i to jest dla mnie zbyt dużym wysiłkiem. Jeszcze niedawno potrzebowałem 2-3 dni na dojście do siebie po chemii, dziś potrzebuję dwa razy tyle i pomiędzy kolejnymi wizytami w szpitalach mam dla siebie niecały tydzień. Uwierzcie mi, że siedzenie nad blogiem to ostatnia rzecz, o jakiej wtedy myślę.

Dlatego też dziś mówię dość: Image Comics Journal oficjalnie kończy swój żywot.

Dziękuję wszystkim, którzy zaglądali tu przez tych niecałych osiem lat. Dziękuje również tym, którzy byli z blogiem krócej. Na pewno jeszcze przez jakiś czas będę obecny na DCManiaku i Kadr Ci w oko!

No i badajcie się regularnie - nigdy nie wiadomo jakie g*wno może się Wam przypałętać.

piątek, 30 października 2020

Siódme urodziny Image Comics Journal! :)

No i jednak się udało, doturlałem się do siódmych urodzin swojego dziecięcia. Oj, był to ciężki rok, a ostatni rok to już totalny hardkor (m.in. dlatego w październiku na blogu nie było żadnej recki) i zapowiadany dwa lata temu hamulec, który miałem tu wcisnąć w końcu ujawnił swoje oblicze, co miało miejsce dokładnie 26 września. Nie wchodząc zbytnio w szczegóły (podam tylko trzy literki dla podpowiedzi: Z, U oraz S), od jakiegoś czasu oprócz martwienia się o swoje zdrowie, muszę także mocno drżeć o kwestie finansowe i te siły, które nadal mam, siłą rzeczy musiałem przerzucić na kwestie zarobkowe. No chyba, że ktoś ogarnia życie wyłącznie za pomocą energii słonecznej, to byłbym wdzięczny za nauki.

Rozumiecie zatem z czym to się wszystko wiąże - z oszczędnościami. Wszystko wskazuje na to, że niezależnie od sytuacji pandemicznej, w kinie nie pojawię się za prędko, będę musiał ograniczyć wydatki na serwisy streamingowe, jakiekolwiek mniejsze czy większe przyjemności, no i oczywiście - na komiksy. To ostatnie oznacza zaś, że nie wszystko będę mógł recenzować, a za jakiś czas odetnie mi się kurek z tytułami zagranicznymi (mój przedwczorajszy preorder na ATOM Comics zamknął się w kwocie... 60 złotych, miesiąc wcześniej nie zamówiłem nic), a w połączeniu z wizytami w szpitalu oraz konieczności dorabiania sobie wszelkimi możliwymi sposobami (których i tak za wiele nie mam), będzie to wyraźnie rzutowało na kształt bloga. Postów będzie dużo mniej, "Jedynki pod lupą" prawdopodobnie zupełnie zakończę (bo koszta), a ponieważ nadal nie mam zamiaru zmieniać się w jednego z tych recenzentów, co sępią co miesiąc od każdego 95% jego oferty wydawniczej, to po prostu tempo recenzowania siądzie. Już teraz odłożyłem dziewiąty tom "Invincible" na "kiedyś", bo te 70 złotych przyda mi się aktualnie gdzieś indziej.

Ale żeby nie było tak straszliwie źle w tym poście, to postaram się zrobić co w swojej mocy, by za rok móc napisać o ósmych urodzinach mego dzieciątka. Tego się trzymajmy :)

środa, 30 października 2019

Szóste urodziny Image Comics Journal! :)

Dokładnie sześć lat temu na tym blogu pokazał się pierwszy post, gdzie w paru zdaniach przedstawiłem co i jak tutaj widzę. Prawdziwe działanie zacząłem co prawda 1 listopada 2013 roku, ale jednak dzisiejsza data to oficjalne urodzinki bloga.

Ciekawe jest to, że od pierwszego pomysłu na Image Comics Journal do momentu jego realizacji i postawienia pierwszego szablonu na blogspocie minęły jakieś 3 godziny. Szukałem sobie wtedy jakiejś niszy, a ponieważ wyraźnie dostrzegałem, że w comiesięcznych zamówieniach w ATOM Comics wydawnictwo Image coraz wyraźniej dominowało, a moja miłość do "Sagi" była już nienormalnie duża, więc namyślanie się długo nie trwało. Nie miałem wtedy jeszcze pojęcia, że totalnie przypadkiem idealnie wstrzelę się w moment, w którym polscy wydawcy zaczną masowo wręcz sprowadzać komiksy z Image do Polski. Przecież to były czasy, gdy oprócz "Żywych Trupów" nie mieliśmy w naszym kraju nic z tego wydawnictwa. Dziś? Wszystko wskazuje na to, że już w listopadzie przebijemy 40 premier w 2019 roku. Co będzie też absolutnym rekordem.

Szkoda tylko, że tutaj nie mogę robić wszystkiego, czego bym chciał. No ciężki był ten ostatni rok niestety, ale nadal biegam, wierzgam i gryzę, więc są pewne powody do radości. Rok temu o tej porze obiecywałem Wam, że ze względu na moje problemy zdrowotne blog zapewne nieco wyhamuje, ale pisałem to jeszcze wówczas nie widząc w stu procentach jak mocno pozmienia mi się w życiu i dopiero dziś jestem nieco mądrzejszy. Spowolnienia jakiegoś szczególnego nie było, przynajmniej jeśli chodzi o ilość postów, lecz ze względu na częste wizyty w szpitalu, kiepskawe samopoczucie i różne takie tam rzeczy, którymi nie chcę Was zanudzać, blog działa obecnie "falami". Już dawno przestałem zwracać uwagę na to czy statystyki się trzymają jakiegoś określonego poziomu, więc nie napiszę Wam czy przez ostatnich dwanaście miesięcy był tu mocny zjazd, stabilność czy może jakiś wzrost. Wiem tylko, że postuję kiedy mogę i mam siły oraz śmiało napisze, że będę robić to dalej. Lecz oprócz nie obiecam niczego, ponieważ również niczego też nie mogę być pewien w kolejnych tygodniach.

Po prostu spotkajmy się tu w komplecie za rok :)

czwartek, 10 stycznia 2019

Przerwa w działaniu bloga

Przypominam, iż z dniem dzisiejszym blog udaje się na około trzytygodniowy odpoczynek. Jeśli uda się prędzej wrócić do regularnych aktualizacji, będę informował o tym na Facebookowym fan-page'u - link po prawej stronie.

wtorek, 30 października 2018

Piąte urodziny Image Comics Journal! :)

Dokładnie pięć lat temu na blogu pojawił się pierwszy, zawierający kilka zdań post.

125 017 - dokładnie tyle odwiedzin zaliczył blog w piątym roku swojego żywota i tym samym zaliczam pierwszy raz, gdy statystyka ta jest na minusie (około 10% gorzej niż w roku czwartym). Nie dziwi mnie to jednak: z różnych powodów czasu i zdrowia czasami brakowało, a i zdarzały się dni, gdy człowiekowi się po prostu nie chciało. Tak to w życiu bywa, że priorytety z czasem się zmieniają i nie ukrywam, że dla mnie w chwili obecnej najważniejsze jest zdrowie, które niedawno znienacka pokazało, że wcale nie jest tak dobre, jak można było sądzić.

Oczywiście nie oznacza to, że kończę z blogiem czy coś w ten deseń. Myślę, że szósty rok działania Image Comics Journal będzie przypominać to, co dzieje się tutaj w ciągu ostatnich paru miesięcy. Mocniejsza selekcja newsów, bogatsze ale rzadsze "Linkowiska" i parę innych pomysłów sprawiły, że zamiast 40-45 postów miesięcznie, teraz rzadko przekraczam ich 30. No a wiadomo - mniej się dzieje na blogu, nowych odbiorców zbyt wielu nie ma, to i liczniki zauważalnie spadają. Wolę jednak robić mniej rzeczy i w miarę porządnie, niż więcej lecz byle jak. W końcu to tylko hobby, a ilość wejść/wyświetleń/lajków to dla mnie głównie ciekawostka.

W najbliższych miesiącach skupiać się będę na tym, co ukazuje się na naszym rynku. Warto podkreślić, że gdy startowałem z tym blogiem, a więc w 2013 roku, na naszym rynku ukazywały się tylko "Żywe Trupy" od Taurusa. Wtedy były to dwa tomy. Rok 2018 zamkniemy zaś najprawdopodobniej z 35 komiksami Image wydanymi w naszym kraju. Jest więc co czytać i czym się zajmować, ale oczywiście nie będę zamykać się na komiksy z USA. Zbliża się także premiera serialu "Deadly Class", którą wypatruję z niecierpliwością.

Zatem kolejny rok z Image Comics Journal będzie z pewnością spokojniejszy. Na pewno jednak nie kończyć tej zabawy, a jedynie odrobinkę ją ograniczyć. Mam jednak nadzieję, że nadal będziecie zaglądać.

I zajrzyjcie jeszcze dziś na bloga, bo wystartuje mały, urodzinowy konkurs.

poniedziałek, 30 października 2017

4 urodziny Image Comics Journal! :)

30 października 2013 o godzinie 17:10 wystrzeliła pierwsza salwa... :)

139 949 - dokładnie tyle razy blog Image Comics Journal zanotował odwiedzin w czwartym roku swojego żywota. Nie spodziewałem się tego, ale jednak jest to kolejny rok na małym plusie. W tym także dopisać trzeba kilka innych osiągnięć. Maj tego roku to rekordowe ponad 17 tysięcy odwiedzin, co zawdzięczam kolejnym zapowiedziom wydawnictw Non Stop Comics oraz Mucha Comics. Wpis kierujący do tegorocznego katalogu drugiego z wymienionych wydawnictw stał się zresztą najpopularniejszym w historii bloga. Całkiem niedawno blogowy fan-page na Facebooku przebił wreszcie magiczną ilość tysiąca polubień.

Sporo dobrego pojawiło się także na naszym rynku. Mucha Comics, Taurus Media, Waneko oraz Non Stop Comics wypuściły przez ten czas łącznie (jeśli się w liczeniu nie pomyliłem) 19 komiksów od Image. Zaś wiele wskazuje na to, że za rok będę mógł napisać, iż wynik ten został pobity.

Ja ze swojej strony jak co roku dziękuję wszystkim za to, że nadal chce Wam się tu zaglądać. Nie ukrywam, że trochę doskwiera mi brak czasu i wydaje mi się, iż widać to coraz bardziej ostatnimi czasy. Niemniej zapał i chęci wciąż są, dlatego obiecuję jak najmocniej starać się nie zwolnić i możliwie jak najczęściej pisać o komiksach z wydawnictwa Image, które nieustannie są na szczycie podium mojego komiksowego serducha.

PS: kombinuję coś na mini-konkurs urodzinowy. Lecz niestety dziś już tego problemu nie rozwiążę.

piątek, 30 grudnia 2016

Przerwa w działaniu bloga

To już ostatni post w tym roku. Na kolejny będziecie musieli niestety trochę poczekać, ponieważ z pewnych przyczyn przez kilka/kilkanaście kolejnych dni nie będę w stanie zajmować się blogiem. Nie podam Wam dokładnego terminu powrotu do działania, lecz postaram się uporać z tym możliwie jak najszybciej. Sądzę, że jak najbardziej realne są okolice 10 stycznia. 

Wtedy właśnie pojawi się telegraficzny skrót zaległych newsów, ostatnie podsumowanie roku 2016, recenzja nowych "Żywych Trupów", filmu "Officer Downe" czy kolejna odsłona "Z archiwum Image". Postaram się także w miarę możliwości wrzucać rzeczy na Facebooka.

Trzymajcie się ciepło, wejdźcie z przytupem w nowy rok i na jego początku odpocznijcie trochę ode mnie :)

niedziela, 30 października 2016

Trzecie urodziny Image Comics Journal

30 października 2013 roku powiedziałem sobie "A ch*j tam, będzie co będzie" i opublikowałem pierwszy post na łamach Image Comics Journal. Wówczas nie spodziewałem się tego, że po porażce mojej pierwszej strony o mniejszych wydawnictwach z USA i praktycznie zerowej obecności Image na polskim rynku (wówczas były to tylko "Żywe Trupy"), komukolwiek będzie chciało się śledzić tego bloga. I faktycznie początki były mizerne, bo gdy przez cały dzień zaglądało tu po 70-80 osób, trudno było o radość. Ale powiedziałem sobie, że nie popełnię tego samego błędu co wcześniej, gdy oczekiwałem wysokich statystyk praktycznie z miejsca. Dziś mogę śmiało powiedzieć, że jednak doskonale wstrzeliłem się z tematyką :)

Nie będę się tu zbytnio rozpisywał, ponieważ nie mam tego w zwyczaju. Niemniej z radością powiem, że blog trzeci rok kończy na statystycznym plusie (10 tysięcy wejść więcej niż w roku drugim, średni czas trwania sesji o parę sekund, ale jednak dłuższy) i nie spodziewałem się tego, ponieważ ilość zajęć sprawiła, że poświęcałem blogowi nieco mniej czasu. Wszak w ostatnich dwunastu miesiącach ruszył podcast "Kadr Ci w oko!", dołączyłem do Alei Komiksu, adminuję na fan-page'u WKKDC, zaliczyłem rekordową ilość festiwali i prowadzonych prelekcji, a i rozwój DCManiaka zajmował sporo czasu.

Zdaję sobie sprawę z tego, że Image Comics Journal nigdy nie przyciągnie takiej rzeszy osób jak serwisy o DC czy Marvelu, ale tatuś i tak jest cholernie dumny ze swojego dzieciaka. Trudno mi jednak coś obiecać na kolejne miesiące, bo nigdy nie wiadomo, co mi do głowy przyjdzie. Blog na pewno trwać będzie, może coś z niego zniknie, może coś nowego się pojawi, jednakże rewolucji żadnych nie planuję.

Oczywiście nie obejdzie się bez podziękowań. Mojej kochanej dziewczynie dziękuję za to, że znosi moje szaleństwa i chociaż o tym nie wie, to stanowi dla mnie inspirację do tego, bym z niczym nie zalegał. Wydawnictwom Mucha Comics, Taurus Media oraz Waneko, a także sklepowi ATOM Comics za nagrody na konkursy. Marcinowi Chrapcowi za to, że jako jedyny w minionym roku napisał gościnny tekst na bloga. No i przede wszystkim Wam wszystkim, którzy bardziej lub mniej regularnie zaglądacie na bloga, ze szczególnym wskazaniem na osoby, które wytykają mi pojawiające się błędy, a także tych z Was, którzy nie boją się tworzyć kolejne odsłony rubryki "Wasze".

Obyśmy za rok spotkali się tutaj w co najmniej równie licznym gronie :)

niedziela, 11 września 2016

Przerwa w działaniu bloga

Tak wspominałem i wspominałem, czas wprowadzić plan w życie.

Image Comics Journal udaje się wraz ze mną na odpoczynek.

Wrócimy najprawdopodobniej w poniedziałek, dziewiętnastego września. Lub też dzień później, zależy jaka będzie forma po Coperniconie :)

poniedziałek, 1 lutego 2016

Zmiany, zmiany!

Trzy blogowe rubryki przechodzą pewnego typu zmiany. Część z nich opisałem już jakiś czas temu, ale teraz postanowiłem podzielić się z Wami większą ilością konkretów, skoro już wreszcie samemu udało mi się je dopracować ;)

"Image na ekranach" - tutaj akurat bez zmian w stosunku do tego, co napisałem już wcześniej. Rubryka ta poświęcona zostanie na naprawdę interesujące wieści ze świata filmów, seriali, gier i gadżetów powiązanych z komiksami od Image. Oznacza to, że zrezygnuję z plotek, mało istotnych pierdół czy mniej istotnych castingowych doniesień. Jest to równoznaczne z tym, że rubryka ukazywać będzie się rzadziej (jak na przykład teraz), a gdy sezon ogórkowy się skończy, spodziewajcie się raczej mniej obfitych odsłon. Image Comics Journal nigdy nie kryło się z tym, że jest blogiem przede wszystkim o komiksach i to się nie zmieni nawet w przypadku zalania małych i dużych ekranów ekranizacjami komiksów.

"Deviacje" - wiecie już, że po dotychczasowych dziewięciu odsłonach, rubryka ta została "zdegradowana" do roli dwutygodnika. Taki tryb powinien wystarczyć, bym za szybko nie wystrzelał się z DeviantArtowych ilustracji, poświęconych bohaterom komiksów Image. To jednak nie jedyna zmiana. Od najbliższej, piątkowej odsłony, zmieni się także trochę forma. Mianowicie nie będę tu skupiać się wyłącznie na pracach dotyczących jednej serii, a za to wrzucać będę wszystko, co wpadnie mi pod klawiaturę, niezależnie od tytułu, jakiemu jest poświęcony. Dlatego też najbliższe dwie-trzy odsłony, stanowić będą prezentowanie prac dotąd pominiętych, chociaż też wartych uwagi.

No i wreszcie "Okładka miesiąca". Tutaj jest pewien problem, ponieważ tak naprawdę z trzech wymienionych, to właśnie ta rubryka była przez Was całkiem licznie odwiedzana, zaś kończę z nią z zupełnie innego powodu. Tworząc Image Comics Journal postanowiłem sobie, że tworzenie tego bloga ma przynosić mi satysfakcję. Tymczasem tworzenie kolejnych odsłon "Okładki miesiąca", a wcześniej "Okładki tygodnia", było dla mnie katorgą. Dzisiejsza odsłona, słowo daję, powstawała prawie trzy godziny! W bólach, pocie i przezwyciężaniu niechęci do jej napisania. Dziś dojrzałem wreszcie do tego, by powiedzieć "dość", a zarazem... zapowiadając w zamian powrót "Okładki tygodnia"! No, w pewnym sensie ;) Pomyślałem sobie bowiem, że fajnie byłoby trochę rozruszać blogowy fan-page na Facebooku i dlatego od najbliższej środy, mniej więcej o tydzień, będę tam wrzucał jedną okładkę z danego tygodnia, która przypadła mi do gustu najbardziej, a także link do galerii. Liczę, że będziecie tam podawać swoje typy. Oczywiście wszystko wyjdzie w praniu, ale jestem nastawiony optymistycznie.

No i to by było na tyle :)

środa, 13 stycznia 2016

Plany blogowe na 2016 rok

31 grudnia 2013, a także 2014 roku, na blogu pojawiał się post pod tytułem "Czytelnicy tego bloga - komentujcie", na łamach którego prosiłem Was o wskazówki na temat tego, w jakim kierunku prowadzić działalność Image Comics Journal. Dwa tygodnie temu tego nie zrobiłem i dziś chciałbym wyjaśnić powód, jaki temu towarzyszył.

Otóż ku radości jednych i być może smutkowi drugich, w chwili obecnej doszedłem z Image Comics Journal do tego momentu, w którym więcej wolnego czasu poświęcić mu po prostu nie mogę. Oznacza to, że gdybym chciał wprowadzić tu coś nowego, oznaczałoby to kres czegoś innego. Inną sprawą jest to, że chciałbym nie stać w miejscu, chociaż odrobinę się rozwinąć pod względem komiksowym, a to oznacza rozszerzenie horyzontów ponad Image i DC, które w chwili obecnej zajmują mi najwięcej czasu antenowego. Dlatego też nie zapytałem o propozycje rozwoju bloga, ponieważ nic takiego w chwili obecnej nie planuję.

Image Comics Journal nie dorobi się w najbliższym czasie konta na Instagramie, Twitterze czy czymkolwiek innym, co nie jest Facebookiem. Blog nie zyska w najbliższym czasie nowych rubryk, a ja ze swojej strony postaram się tylko utrzymać we względnej świeżości te, które już istnieją. Ogromnie cieszy mnie to, że w zeszłym roku powoli, ale konsekwentnie, wzrastała wśród Was popularność tej bardziej publicystycznej części bloga. Pamiętam jak w 2014 roku krew mnie zalewała, gdy widziałem w statystykach, że daną recenzję kliknęła 1/3 osób, które zajrzały też do dowolnego newsa. Dziś mogę cieszyć się tym, że te moje paplaniny i oceny są z reguły najpopularniejszymi postami dnia, tygodnia, sporadycznie też miesiąca.

Właściwie tylko "Deviacje" zostały ostatnimi czasy chłodno przyjęte. Ale lubię te rubrykę, więc z bloga nie zniknie. Są jednak rzeczy, które w pewnym sensie się zmienią. Zauważyliście pewnie, że "Image na ekranach" ostatnio zawitało na Image Comics Journal na początku grudnia. Uznałem bowiem, iż warto ten cykl trochę przekształcić i pisać tam tylko o naprawdę fajnych rzeczach. Dlatego daruję sobie plotki, ploteczki czy newsy castingowe o "The Walking Dead", do którego "ekranowość" wydawnictwa Image obecnie się ogranicza. Rubryka wróci, gdy będzie w niej o czym pisać.

Wbrew temu, co możecie sobie pomyśleć, utrzymanie obecnego tempa bloga będzie nie lada wyzwaniem. Komiksów przybywa, Image także i w naszym kraju jest coraz głośniejsze, przez co pisać o czym mi nie zabraknie. Ale jak już wspomniałem, chciałbym w tym roku pójść trochę dalej. Już teraz zaangażowałem się w dwa projekty, które wkrótce ujrzą światło dzienne, a także szukam odpowiedniego miejsca dla trzeciego. 

Przyznaję, że przez jakiś czas rozważałem zyskanie czasu, poprzez przetworzenie newsowej części bloga na formę podobną do tej z DCManiaka (tzn: ważne komiksowe newsy osobno, reszta raz w tygodniu w formie teleekspresu), lecz pomysł ten na razie zarzuciłem. Możecie jednak się o nim wypowiedzieć, bo mniej czasu na newsy oznacza więcej sił na publicystykę, a to może w Waszych oczach nie być wcale taką złą ideą.

Na koniec o małych jubileuszach. Niedawno ukazała się 50 odsłona "Top 5". Na 200% w tym roku ten sam próg zaliczy "Moje", zaś cele na pozostałe cykle to: minimum 30 odsłona dla "Nie tylko komiks", minimum 35 dla "Z archiwum Image", utrzymać tygodniowy tryb "Deviacji" (co również oznacza 50 odsłonę w tym roku) oraz nie rzucić w cholerę "Okładką miesiąca" (serio, ciężko mi się robi tę rubrykę). Restartów numeracji w stylu Marvela nie przewiduję :) Fajnie by też było, gdybyście doprowadzili "Wasze" do minimum 40 odsłony :)

I to w sumie tyle. Jeśli macie coś do dodania, komentarze tu oraz na Facebooku są do Waszej dyspozycji.

środa, 23 grudnia 2015

Hoł, hoł, hoł

Zdrowych, pogodnych, obfitych, przejedzonych, udanych i spokojnych. Zaś jak już sobie wypoczniecie, to zajrzyjcie na bloga. Być może już 25 grudnia pojawią się tu nowe posty :)

piątek, 30 października 2015

Drugie urodziny Image Comics Journal!!! :)

Źródło: blaskksiazek.pl
Brakuje mi dosłownie godziny, by móc napisać, że dokładnie dwa lata temu, 30 października 2013 roku, o godzinie 17:10 pojawił się pierwszy post na Image Comics Journal. Startowałem z projektem tego bloga właściwie na żywioł, nie będąc absolutnie przekonanym o tym, że się uda. Ale nieskromnie mogę chyba napisać, że upór i konsekwencja zostały nagrodzone. Dziś blog obchodzi swoje drugie urodziny i wiele się w tym czasie zmieniło.

Miałem tego ogromnego farta, że gdy ja na tyle mocno zainteresowałem się wydawnictwem Image, by myśleć nad blogiem, niektóre wydawnictwa komiksowe w Polsce powoli planowały już ruszyć z publikacją serii z niego pochodzących. W ciągu dwóch lat nasz rynek zmienił się mocno i zamiast cieszyć się z 2-3 tomów "Żywych Trupów" rocznie, w samym 2015 roku do sprzedaży trafiło lub trafi łącznie 15 komiksów od Image. Przyszły rok zapowiada się jeszcze lepiej.

Widać to także w statystykach Image Comics Journal. Jeśli nie pomyliłem się w obliczeniach, cały drugi rok mojej blogowej działalności zakończę z wynikiem około 119 tysięcy wejść, co przy nieco ponad 70 tysiącach z "roku pierwszego" oznacza wzrost zainteresowania o jakieś niecałe 68%. Takie liczby muszą cieszyć, lecz nie tylko one decydują o tym, że chcę nadal z taką samą pasją kontynuować tworzenie tego bloga. To także to, co za nimi stoi, a więc Wy i Wasze opinie. Dziękuję za wszystkie pozytywne jak i te krytyczne choć konstruktywne. Dziękuję że zaglądacie na bloga i udzielacie się na fan-page'u. Dziękuję tym z Was, którym chciało się także przychodzić na prowadzone przeze mnie prelekcje czy pofatygować się na któreś z Allboomowych Pogaduszek Komiksowych. Dziękuję ludziom z fandomu służącym radami. Dziękuję w końcu Musze, Taurusowi i ATOM Comics, którzy umożliwiają organizowanie kolejnych konkursów.

To był naprawdę dobry rok, obiecuję nie spocząć na laurach :) Tymczasem za kilkanaście minut wypatrujcie na blogu pewnego całkiem atrakcyjnego konkursu.

Powyższe zdjęcie pochodzi ze strony Blask Książek, a natrafiłem na niego przypadkiem w Google :)

wtorek, 22 września 2015

Co poprowadzę na MFKiG?

Zasygnalizowałem to już wczoraj na DCManiaku, czas więc i tutaj zrobić to samo. Wreszcie pokazał się program nadchodzącego Międzynarodowego Festiwalu Komiksu i Gier w Łodzi, dzięki czemu oficjalnie mogę Wam potwierdzić, że będę w tym roku bardzo aktywny na prelekcjach. Oto trzy punkty programu, na których będziecie mogli posłuchać mnie oraz zacne osoby którym przyjdzie mi towarzyszyć :)

Sobota, 03.10.2015, godzina 16:15, sala B
Prelekcja o DC YOU, czyli nowej fali nowych serii z DC Comics – prowadzenie: Krzysztof Tymczyński, Adam Antolski i Wojciech Nelec

Sobota, 03.10.2015, godzina 19:15, sala B
Bale kontra Keaton, kto był lepszym Batmanem? I inne komiksowe potyczki na argumenty – prowadzenie: Damian Maksymowicz, Krzysztof Tymczyński i Radosław Szalek

Niedziela, 04.10.2015, godzina 16:00, sala C
Mniej znana historia Image Comics – prowadzenie Krzysztof Tymczyński

Serdecznie zapraszam :)

wtorek, 18 sierpnia 2015

Witamy nowe logo

Jak zapewne już zauważyliście, blog przeszedł pewien lifting. Pojawiło się nowe logo, którego autorem jest Krzysztof Maziarz. Fajne, prawda? Jego prace możecie podziwiać na tej stronie. Ja ze swojej strony mogę tylko jeszcze raz podziękować za poświęcony czas.

Drobnym modyfikacjom uległo także wewnętrzne tło, a prawdopodobnie to nie koniec zmian. Być może także już wkrótce coś zastąpi Lying Cata, który jest z Image Comics Journal od samego początku.

piątek, 3 lipca 2015

Image Comics Journal na urlopie

Jak już wspomniałem parę dni temu, od dnia dzisiejszego Image Comics Journal udaje się na przerwę spowodowaną przeprowadzką. Wracam gdy tylko ogarnę najważniejsze sprawy, a czas pokaże czy bloga dotkną jakieś większe zmiany. Ale raczej nie powinny. Niestety nie podam Wam przybliżonego czasu urlopu, ale sądzę że musicie uzbroić się w cierpliwość przynajmniej na cały nadchodzący tydzień.
Po powrocie przede wszystkim zajmę się recenzjami oraz zaległymi newsami z trwającego Image Expo. Być może pierwszy raz pójdę na łatwiznę i zrobię coś zbiorczego, być może nie ;) Liczę jednak na to, że wszyscy spotkamy się tutaj gdy tylko wrócę do regularnego postowania.

niedziela, 28 czerwca 2015

Idą zmiany w funkcjonowaniu bloga

To miał być jubileuszowy, tysięczny post na blogu. Nie wyszło, ponieważ koniec końców nosi on liczbę 1003. No cóż, dla mnie i tak jest bardzo ważny. Ale o co chodzi, zapytacie? No cóż, wszystko wyjaśni się poniżej.

Lada dzień zacznie się lipiec. Miesiąc ten będzie dość kluczowy dla funkcjonowania Image Comics Journal i czuję się zobowiązany co nieco o nich Wam napisać.

Mając niespełna 28 lat idę wreszcie na swoje :) Tak, tak, opuszczam troskliwe objęcia rodziców i zamieszkam wraz ze swoją lepszą połową. Część z Was pewnie już o tym wie, a część dopiero się o tym przekona, ale właściwie zawsze jest to sytuacja pożerająca czas bardziej, niż można się spodziewać. Nie inaczej będzie ze mną, chociażby z tego powodu że dojazd do pracy zajmie mi znacznie więcej czasu, śmieci "same" się nie wyniosą, naczynia nie pozmywają i inne tego typu przyziemne sprawy :)

Na czas przeprowadzki Image Comics Journal na pewno uda się na urlop, przynajmniej do czasu uzyskania dostępu do Internetu i ogarnięcia największego bałaganu. Nie wiem jak długo to potrwa, ale na pewno od 4 lipca nastąpi przerwa w postowaniu. Co dalej? Szczerze mówiąc, nie mam pojęcia.

Tak naprawdę to w praniu wyjdzie dopiero jak dużo będę mieć czas na prowadzenie bloga. Czy uda mi się utrzymać dotychczasowe tempo? Chciałbym tego, ale szczerze w to wątpię. Image Comics Journal na pewno nie zniknie całkowicie, ale jest wysoce możliwe, że się nieco przeobrazi. To nic pewnego, więc nie składam tu jakichś jednoznacznych obietnic/gróźb/zapowiedzi. No, może poza jedną: jeśli będę musiał coś zmienić w funkcjonowaniu bloga, na pewno o tym poinformuję oraz zapytam Was o zdanie :)

sobota, 20 czerwca 2015

Pomożecie? :)

I znów uciekam się do proszenia o pomoc. Chodzi o rubrykę "Top 5", na którą znów najzwyczajniej w świecie nie mam rozsądnego pomysłu. Wynik niby nie jest taki znowu najgorszy, ponieważ od stycznia ukazała się już 9 razy i właściwie każda odsłona cieszyła się wśród Was dużą "klikalnością".

Dlatego drugi już raz na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy ładnie proszę o Wasze propozycje tematów, którymi mógłbym się zająć w najbliższym czasie. Proponujcie wszystko co przyjdzie Wam do głowy, nawet najbardziej pokręcone rzeczy. Jeśli tylko dam radę coś z tego urzeźbić, obiecuję że skorzystam.

Piszcie w komentarzach, na facebooku czy na adres mailowy ktymczynski[małpa]gmail.com. A ja od siebie obiecuję, że również nie ustanę we własnych poszukiwaniach ciekawych tematów do najbliższych odsłon "Top 5" :)

sobota, 18 kwietnia 2015

Garść ogłoszeń parafialnych

Z racji tego że od jutra wchodzę w pełny tryb przed-Pyrkonowy, czuję się zobowiązany do poinformowania Was o kilku rzeczach, zresztą dotyczących nie tylko festiwalu miłośników fantastyki.

Przede wszystkim jutro na Image Comics Journal jeszcze będzie nieco ruchu, ale od poniedziałku po blogu zacznie hulać wiatr. Muszę w końcu wziąć się za siebie i przygotować się do obu swoich Pyrkonowych prelekcji. Praca w trybie popołudniowym sprawia, że będę mieć na to właściwie tylko poranki i z tego też powodu wątpię, by od poniedziałku do czwartku na blogu pojawiały się jakieś posty. Jak już to pojedyncze wyjątki.

Jako że jestem zwolennikiem wyjazdów bez dostępu do Internetu, podczas Pyrkonowego weekendu na pewno nie będę w żaden sposób aktualizował bloga. Zaległości nadrabiać zacznę od poniedziałku, 27 kwietnia.
--------------------------------------------------------------------------------
Druga informacja dotyczy wakacyjnej działalności bloga. Otóż jako że już teraz planuję swoje recenzje z dość dużym wyprzedzeniem, informuję Was że poniższa opinia o "Low" jest już przedostatnim tekstem dotyczącym premierowej odsłony jakiegoś komiksu, o ile oczywiście Mucha i/lub Taurus nie zapowiedzą wkrótce czegoś nowego.

Powód jest dość prosty. W lipcu najprawdopodobniej sporo zmieni się w moim życiu i przynajmniej na jakiś czas postanowiłem nie wchodzić w kupowanie nowych serii, ze względów oszczędnościowych oczywiście. Być może za jakiś czas się to zmieni, gdy już będę wiedzieć jakim konkretnie budżetem będę dysponować ale przynajmniej przez kilka najbliższych miesięcy spodziewajcie się jedynie recenzji tytułów już kontynuowanych lub archiwalnych.