Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pyrkon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pyrkon. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 17 lutego 2020

Kyle Higgins gościem Pyrkonu

Ujawniono, że jednym z gości tegorocznej odsłony Pyrkonu będzie scenarzysta komiksowy Kyle Higgins.
Higgins w naszym kraju znany jest z udziału w serii "Wieczny Batman", a także z bycia scenarzystą komiksowego cyklu "Mighty Morphin Power Rangers". Warto jednak odnotować, że w Image Comics był twórcą lub współtwórcą takich tytułów jak "C.O.W.L.", "Hadrian's Wall" czy "The Dead Hand". O dwóch z nich mogę się wypowiedzieć jedynie w superlatywach i jeśli uda mi się na pojechać w tym roku na Pyrkon, to z pewnością przytulę któryś z trejdów do podpisania.

Źródło: 1

poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Moje #47

Dziś krotka odsłona, ponieważ w moje łapy wpadły raptem trzy komiksy. Lecz nie ilość się liczy, a jakość! Pod tym względem, absolutnie nie mam na co narzekać. Czy aby na pewno? No... tego dowiecie się z najbliższych recenzji.

Do mojej kolekcji dołączyły trzecie tomy serii "Lazarus" i "Black Science" od Taurus Media, a także "Sunstone" z wydawnictwa Waneko.
Pamiętajcie, że także i Wy możecie chwalić się swoimi kolekcjami komiksów z Image. Wystarczy chwycić w ręce aparat fotograficzny, zrobić zdjęcia i wysłać je na ktymczynski[małpa]gmail.com.

wtorek, 28 kwietnia 2015

Felieton: Gdy Joker gra w Quidditcha, czyli słów parę o Pyrkonie

Piątek przywitał nas ładną pogodą...

Nie no, tak to się bawić nie będziemy. Najpierw Was o czymś uprzedzę. W ostatnich dniach pojawiło się już kila opinii o tegorocznym Pyrkonie. Większość, jeśli nie wszystkie, są niekończącą się serią zachwytów ze sporadycznymi, chociaż czasem nawet wcale nie pojawiającymi się ”ale”. I właściwie już teraz mogę Was absolutnie zapewnić, że jeśli klikniecie w ”czytaj więcej”, nie znajdziecie tutaj zupełnie nic innego. Bo Pyrkon taki już jest – przyjeżdżasz raz i chcesz wracać już każdego roku.

sobota, 18 kwietnia 2015

Garść ogłoszeń parafialnych

Z racji tego że od jutra wchodzę w pełny tryb przed-Pyrkonowy, czuję się zobowiązany do poinformowania Was o kilku rzeczach, zresztą dotyczących nie tylko festiwalu miłośników fantastyki.

Przede wszystkim jutro na Image Comics Journal jeszcze będzie nieco ruchu, ale od poniedziałku po blogu zacznie hulać wiatr. Muszę w końcu wziąć się za siebie i przygotować się do obu swoich Pyrkonowych prelekcji. Praca w trybie popołudniowym sprawia, że będę mieć na to właściwie tylko poranki i z tego też powodu wątpię, by od poniedziałku do czwartku na blogu pojawiały się jakieś posty. Jak już to pojedyncze wyjątki.

Jako że jestem zwolennikiem wyjazdów bez dostępu do Internetu, podczas Pyrkonowego weekendu na pewno nie będę w żaden sposób aktualizował bloga. Zaległości nadrabiać zacznę od poniedziałku, 27 kwietnia.
--------------------------------------------------------------------------------
Druga informacja dotyczy wakacyjnej działalności bloga. Otóż jako że już teraz planuję swoje recenzje z dość dużym wyprzedzeniem, informuję Was że poniższa opinia o "Low" jest już przedostatnim tekstem dotyczącym premierowej odsłony jakiegoś komiksu, o ile oczywiście Mucha i/lub Taurus nie zapowiedzą wkrótce czegoś nowego.

Powód jest dość prosty. W lipcu najprawdopodobniej sporo zmieni się w moim życiu i przynajmniej na jakiś czas postanowiłem nie wchodzić w kupowanie nowych serii, ze względów oszczędnościowych oczywiście. Być może za jakiś czas się to zmieni, gdy już będę wiedzieć jakim konkretnie budżetem będę dysponować ale przynajmniej przez kilka najbliższych miesięcy spodziewajcie się jedynie recenzji tytułów już kontynuowanych lub archiwalnych.

sobota, 11 kwietnia 2015

Pyrkonowe spoilerki

Dwa spoilerki dotyczące mojego udziału w zbliżającym się Pyrkonie.

W piątek 24 kwietnia o czternastej będzie sporo o Marvelu w moim wykonaniu.

W sobotę 25 kwietnia o piętnastej będzie można liczyć na to, że otrzyma się pewien komiks. Za darmo ;)

czwartek, 19 marca 2015

Małe ogłoszenia parafialne :)

Dwie informacje związane z kwietniem
Jakiś czas temu pojawiła się rozpiska atrakcji tegorocznego Pyrkonu. Zachwycony zeszłoroczną odsłoną, w tym roku przybędę ponownie i nawet udało mi się zdobyć dwa miejsca w programie.
  • Piątek, 24 kwietnia, godzina 14 - "Od zera do miliona, czyli jak wydawnictwa numerują komiksy?"
  • Sobota, 25 kwietnia, godzina 12 - "Kilka słów o mniej znanych komiksach z Image"
Jeśli ktoś zechce przyjść, posłuchać, przybić piątkę czy chwilę porozmawiać to serdecznie zapraszam.
W kwietniu lub maju pojawi się drugi tegoroczny numer SuperHero Magazynu. Jeśli po drodze nic złego się nie wydarzy, powinien znaleźć się tam artykuł mojego autorstwa. Oczywiście dotyczyć będzie on pewnego komiksu z Image :)

Na razie to tyle, w kwietniu pewnie podam nieco więcej szczegółów.

środa, 9 kwietnia 2014

Pyrkon 2014: panel mojego autorstwa

Dziś się dowiedziałem, że niecały miesiąc temu na Pyrkonie ktoś mnie nagrywał. I w sumie podzielę się tym z Wami, chociaż jak pisałem wcześniej, nie jestem do końca zadowolony z mojego wystąpienia. To chude i brzydkie to ja ;) Za nagranie, upload i udostępnienie tego filmu dziękuję Joachimowi Tumanowiczowi z "Szafy z komiksami"

wtorek, 25 marca 2014

Kilka zdjęć z Pyrkonu

Widok na strefę giełdową, a w zasadzie na jedną jej część. Druga była nie mniej tłoczna.
Jak już wspomniałem wczoraj, niesamowite wrażenie na mnie i mojej dziewczynie zrobiła wystawa klocków Lego. Wśród nich zdecydowanie najlepsza była mapka z gry Heroes of Might & Magic III
Tegoroczny Pyrkon odwiedziło wielu ciekawych gości, między innymi:
Wrażenie robiły także figurki postaci z Gwiezdnych Wojen. Najpopularniejszy zdecydowanie był Yoda, lecz mi spodobał się ten pan.
Tutaj z kolei ja kończący już powoli własny panel
A gdy kogoś zmógł sen...
To tylko mały fragmencik tego, co działo się na Pyrkonie i czego byłem świadkiem. Zdecydowanie radzę wszystkim Wam za rok przeżyć to osobiście.

poniedziałek, 24 marca 2014

Pyrkon 2014 - wrażenia

Dzień po powrocie z Poznania jakoś szczególnie nie chciało mi się siedzieć przy blogu, dlatego dzisiejsze notki nazwę "trzy szybkie". Nie mogę jednak nie pozwolić sobie na kilka słów komentarza wobec Pyrkonu, ponieważ jestem zachwycony. To był mój pierwszy raz na tej imprezie i chociaż ilość uczestników mnie zupełnie nie zaskoczyła (w przeciwieństwie do organizatorów), to byłem zdumiony ilością atrakcji. Tak bardzo, że mizerna obecność komiksiarzy na giełdzie nawet mi nie przeszkadzała.

To co na pewno mi się podobało to program. Praktycznie cały czas potrafiłem ze swoją dziewczyną znaleźć jakąś atrakcję, na którą z chęcią się wybieraliśmy. Plan podróży do Poznania zawierał między innymi wizytę na tamtejszym rynku, lecz najzwyczajniej w świecie zabrakło nam na to czasu. Zdecydowanie najbardziej zachwyceni byliśmy jednak miejscem, gdzie wystawione były klocki Lego :D Duży plus dla większości cosplayowców, ponieważ niemal wszyscy wyglądali naprawdę profesjonalnie. Myślę że jak już dostanę zdjęcia, które robiliśmy przez weekend, to kilka z nich umieszczę tu na blogu.

Oczywiście nie wszystko udało się tak, jak powinno. Na każdy kroku czuć było, że miejsce w którym odbywał się Pyrkon ma świetną organizację, ale ponad dwadzieścia tysięcy ludzi to już zdecydowanie za dużo jak na tamtejszą pojemność. W salach w których odbywały się prelekcje często brakowało krzeseł i ludzie ubijali się na podłogach, a klimatyzacja nie dawała razy z chłodzeniem pomieszczenia. No i wreszcie organizatorzy trochę pokpili sprawę, ponieważ w sobotę o godzinie 11 rano zabrakło już drukowanych programów festiwalu i smyczy dodawanych do wejściówek.

Zawitaliśmy na kilka prelekcji oraz pokazów zarówno w sobotę jak i w niedzielę. Większość z nich była naprawdę fajna, oprócz dwóch. Na pierwszej, poświęconej Zielonym Latarniom, prowadzący każde, ale to każde zdanie zaczynał od sekundowego "yyy", co w połączeniu z bardzo dobrze działającym nagłośnieniem oraz żenująco reagującą publicznością sprawiło, że po kwadransie opuściliśmy prelekcję. Nie spodobał mi się także panel poświęcony serialowi "Arrow", który w zasadzie nie miał moderacji. Prowadzący przyszli, rozsiedli się i oczekiwali że to zebrana publiczność będzie sama dyskutować, a oni tylko dodawać od siebie "tak, lubię to"/"nie, nie lubię tego". Paradoksalnie najlepszy fragment tego spotkania to ostatnie dziesięć minut, które prowadził już Wojtek - człowiek odpowiedzialny za blok komiksowy na Pyrkonie. Dlaczego prowadzący się zmienili? Ponieważ spieszyli się na pociąg -_-

Swoją własną prelekcję też ocenię. Jak to zwykle mam w zwyczaju, stres zupełnie mnie nie dopadł, ale i tak nie jestem z siebie do końca zadowolony. Mam już nauczkę na przyszłość, mianowicie teraz już wiem żeby nie okrajać swoich prezentacji na dzień przed wystąpieniem, ponieważ po 40 minutach okazuje się iż zbliżam się do końca, a tu jeszcze kwadrans trzeba mówić. Moja prelekcja cierpiała też na to, co dotknęło praktycznie większość wystąpień - temat trzeba było naprawdę mocno streścić. Dopiero po własnym wystąpieniu dotarło do mnie, że żeby nie traktować zagadnienia za bardzo po łebkach, potrzebowałbym minimum dwóch godzin. Tylko kto by tyle ze mną wytrzymał? :D

Niemniej za rok na pewno znów się pojawię. Pyrkon to zdecydowanie wydarzenie, które warto odwiedzać.

piątek, 21 marca 2014

Troche prywaty nie zaszkodzi :)

Dzisiaj się czymś pochwalę. Od kiedy założyłem tego bloga udało mi się całkiem sporo rzeczy. Przede wszystkim w listopadzie poznałem cudowną dziewczynę bez której obecnie nie wyobrażam sobie nawet dnia. W grudniu dowiedziałem się, że od początku tego roku zmienię pracę i po raz pierwszy podpisałem normalną umowę o pracę, z warunków której jestem dość zadowolony. W lutym miałem dzień płatnego urlopu! Także przeżyłem to pierwszy raz :D

Wczoraj za drugim podejściem zdałem prawo jazdy, a jutro zadebiutuję na Pyrkonie jako prowadzący prelekcję.

Zajebiste uczucie nie mieć na co narzekać, polecam :)

piątek, 14 marca 2014

Będąc w lesie

Tegoroczna odsłona Pyrkonu coraz bliżej, a ja tradycyjnie jestem w lesie z przygotowaniami do własnej prelekcji. I co gorsza, w zasadzie się tym nie przejmuję. Pewne plany już jednak są - na pewno powrzucam trochę na Roba Liefelda :P

Z tego co widzę będę tuż po wystąpieniu Kobiety-Ślimaka. To w sumie zaszczyt pojawić się po kobiecie, która tak skutecznie przybliża nam patologie i sprawia, że chcemy w nich żyć :)

Ktoś z Was wybiera się mnie posłuchać?

czwartek, 27 lutego 2014

Zapraszam na Pyrkon 2014

W dniach 21-23 marca w Poznaniu odbędzie się kolejny Festiwal Fantastyki "Pyrkon". Piszę tu o nim z prostego powodu. Ja też tam będę, nawet swój punkt w programie mieć będę i na odwiedzenie go serdecznie zapraszam.

Program całości festiwalu znajdziecie TUTAJ. Link otwiera się na bloku komiksowym. Przypadek? Nie sądzę ;)

Pamiętajcie: sobota, 22 marca, godzina 17:00, sala D10 (tak mi się wydaje) - "Jak zrobić coś z niczego - niezwykła historia Image Comics"