Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brian k. vaughan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brian k. vaughan. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 17 sierpnia 2020

The Walking Dead: The Alien (Brian K. Vaughan/Marcos Martin)

To, co zawsze mnie cieszyło w komiksowym zakątku światowej marki, jaką od lat są ”Żywe Trupy”, to fakt, że Robert Kirkman nie pozwolił nigdy na to, by się rozmieniła na drobne. W momencie, gdy seriale, gry komputerowe czy mobilne oraz wszelkiej maści gadżety mnożą się w sposób niemal niekontrolowany, komiks był jeden. Doprowadziło to do sytuacji, w której gdy już ogłaszano jakiś pojedynczy spin-off, to z reguły było to odbiera jako duże wydarzenie, a nie po prostu kolejny dzień w komiksowie. I tych historyjek pobocznych było parę (”Here’s Negan”, ”Negan Lives!” czy opowieść o Michonne, którą w USA opublikowano w ich edycji ”Playboya”), lecz i tak za każdym razem odpowiadał za nie Kirkman z Charliem Adlardem. Dlatego też, gdy jakiś czas temu gruchnęła informacja, że studio Skybound łączy siły z należącym do Briana K. Vaughana i Marcosa Martina, Internetowym Panel Sindicate, a efektem tego będzie komiks osadzony w trupim świecie Kirkmana, a stworzony właśnie przez wspomnianych dwóch twórców. Przy okazji lipcowej promocji na ATOM Comics, nie mogłem sobie odmówić okazji i kupiłem wydanie papierowe (komiks ukazał się najpierw tylko i wyłącznie cyfrowo).

czwartek, 23 lipca 2020

Amazon Prime Video zamawia sezon "Paper Girls"!

Nie ukrywam, ambitnie pojechali.
Amazon Prime Video oficjalnie ogłosiło, że przymiarki do serialu "Paper Girls" się skończyły i zamówiono pierwszy sezon. W chwili obecnej nie wiadomo ile odcinków będzie on liczyć, lecz w ciemno można strzelać, że około dziesięciu. Brian K. Vaughan i Cliff Chiang będą brali aktywny udział w powstawaniu produkcji, jako współproducenci. Za ekranizację weźmie się studio Legendary Pictures, przy pomocy należącego do Brada Pitta studia Plan B.

W chwili obecnej nie jest znana przybliżona data premiery.

Źródło: 1

niedziela, 10 maja 2020

"The Walking Dead: The Alien" w lipcu w twardej oprawie

Studio Skybound ujawniło, że jednorazowy spin-off serii "The Walking Dead", a więc historia pod tytułem "The Alien", ukaże się w USA w lipcu w wersji z twardą oprawą.
Historia ta ukazała się najpierw cyfrowo na platformie Panel Sindicate i odpowiedzialni za nią byli Brian K. Vaughan oraz Marcos Martin. Wersja drukowana była dostępna w limitowanym nakładzie podczas Local Comic Shop Day. Teraz dostaniemy tom/zeszyt w twardej oprawie, powiększonym formacie i garścią dodatków. 
 
"The Walking Dead: The Alien" to zamknięta historia o bracie Ricka Grimesa, który podczas wybuchu epidemii zombie przebywał w Europie.

Źródło: 1

sobota, 18 stycznia 2020

Paper Girls #6 (Brian K. Vaughan/Cliff Chiang/Matt Wilson)

Stare polskie porzekadło i zarazem ”narzekadło” mówi, że Briana K. Vaughana można poznać nie po tym jak zaczyna komiksy, ale jak je kończy. I częściowo trudno się z tym nie zgodzić – finał ”Y: Ostatni z mężczyzn” był co najmniej rozczarowujący, zakończenie ”Ex Machiny” z kolei nastąpiło o dobrych kilkanaście numerów za późno, zaś fenomenu ”Runaways” jego autorstwa już w ogóle nie rozumiem. ”Saga”, chociaż cały czas niestety nieskończona, także często spotykała się z zarzutami, że po mocarnym otwarciu, Vaughan zdecydowanie zaczął zbyt mocno przeciągać opowiadaną przez siebie opowieść. Aha, no i był jeszcze ”Swamp Thing” jego autorstwa, ale myślę że to ogólnie można pominąć milczeniem. W każdym razie zawsze gdy scenarzysta ten bierze się za komiks mający więcej niż kilka numerów, żywe zaczynają być obawy o to, czy uda mu się zakończyć dany tytuł z klasą. I tak właśnie przechodzimy do szóstego i zarazem ostatniego tomu ”Paper Girls” od wydawnictwa Non Stop Comics.

wtorek, 8 października 2019

Saga #9 (Brian K. Vaughan/Fiona Staples)

Przyznam się bez bicia, że gdy twórcy serii ”Saga” ogłaszali zawieszenie cyklu na co najmniej rok, byłem dość mocno przekonany, że gdy wydawnictwo Mucha Comics dociągnie wreszcie do dziewiątego tomu zbiorczego, już dawno w USA pojawią się zapowiedzi kolejnych zeszytów. Tymczasem mamy pierwszą połowę października 2019 roku, znamy już zapowiedzi Image Comics do samego końca roku i śladu po powrocie serii Briana K. Vaughana oraz Fiony Staples brak, zaś ponowna lektura finałowych jak dotąd rozdziałów tej serii przypomniała mi o tym, jaką emocjonalną petardą twórcy pożegnali się z czytelnikami i udali się na urlop. Od kilku dni możecie przekonać się o tym na własnej skórze i to w języku polskim.

sobota, 13 kwietnia 2019

"Saga" na półmetku. Finał w... 2026 roku?

Entertainment Weekly porozmawiał z Brianem K. Vaughanem na temat zapowiedzianego niedawno "Saga: Compendium One", który zawierać będzie wszystkie spośród dotychczas wydanych, 54 zeszytów serii. Przy okazji udało się dowiedzieć na ile planowana jest seria.
Tak prezentować będzie się okładka tego liczącego ponad 1200 stron giganta, który do sprzedaży trafi 16 października tego roku.

Jak ujawnił Vaughan, "Saga" w chwili obecnej znajduje się na półmetku swojej historii, co oznacza iż całość zamknie się w 108 numerach, 18 wydaniach zbiorczych, 6 deluxach i/lub 2 kompendiach.

Scenarzysta nie podał dokładnej daty powrotu cyklu na sklepowe półki, jednakże fani uruchomili wyobraźnię oraz kalkulatory. Z obliczeń wyszło, że jeżeli twórcy serii wrócą do wydawania jeszcze w 2019 roku i zachowają tempo typowe dla dotychczas opublikowanych odsłon cyklu, finału możemy się spodziewać w okolicach... początku 2026 roku.

To jak, będziecie czekać?

Źródło: EW

piątek, 8 marca 2019

Paper Girls #5 (Brian K. Vaughan/Cliff Chiang/Matt Wilson)

Brian K. Vaughan to scenarzysta bardzo popularny i mający na koncie masę słynnych komiksowych tytułów. Generalnie czego on nie dotknie to zaraz zmienia się w tytuł sprzedający się więcej niż dobrze. Jednocześnie jednak gdy pojawiła się niedawno informacja, iż seria ”Paper Girls” zostanie zakończona na 30 numerze (co odpowiada zawartości 6 tomów), przez chyba cały komiksowy świat przetoczyła się ogromna fala… ulgi. Trudno bowiem wskazać drugiego scenarzystę, który tak uwielbia pisać komiksowe seriale i jednocześnie ma tak ogromne problemy z tym, by zakończyć je w odpowiednim momencie. I po lekturze przedostatniej odsłony przygód czterech młodych dziewcząt, trudno mi nie odnosić wrażenia, że ten tytuł też jest zdecydowanie zbyt długi.

czwartek, 7 marca 2019

Czy "Saga" zaliczy 108 numerów?

Czy październikowa zapowiedź Image Comics zdradza w ilu numerach zamknie się "Saga"? Serwis Bleeding Cool ujawnił, że właśnie wtedy ukaże się wydanie kompendium, w którym znajdzie się miejsce dla wszystkich wydanych jak dotąd 54 zeszytów i oznaczone będzie jako "tom 1". Poniżej całość zapowiedzi.
Saga Compendium One Paperback – October 22, 2019 by Brian K Vaughan (Author), Fiona Staples (Artist)

THE ULTIMATE BINGE-READ

Collecting the first nine volumes of the critically acclaimed, New York Times bestselling series into one massive paperback, this compendium tells the entire story (so far!) of a girl named Hazel and her star-crossed parents. Features over 1,300 pages of gorgeously graphic full-color artwork, including a new cover from Eisner Award-winning SAGA co-creator FIONA STAPLES.

Collects SAGA #1-54

Paperback: 1400 pages
Publisher: Image Comics (October 22, 2019)
Language: English
ISBN-10: 153431346X
ISBN-13: 978-1534313460
Shipping Weight: 1.1 pounds

Wydania deluxe "Sagi" zawierają po 18 numerów regularnej serii. Stad też domysły, iż serię tą twórcy zaplanowali na taką ilość numerów, która będzie wielokrotnością osiemnastki. Sam obstawiałem, że będą to 72 zeszyty. Jednakże zapowiedź kompendium daje mocno do zrozumienia, iż raczej należy oczekiwać 108 odsłon cyklu.

A może jeszcze więcej? ;)

Źródło: Bleeding Cool

środa, 6 marca 2019

Cliff Chiang o finale "Paper Girls"

Niedawno w Polsce nakładem Non Stop Comics ukazał się piąty i zarazem przedostatni tom serii "Paper Girls". Tymczasem twórca rysunków do tej serii udzielił wywiadu serwisowi Newsarama, w którym omawia bezspoilerowo finałowy story-arc cyklu.
Chiang potwierdził, że pierwotny plan Briana K. Vaughana zakładał zakończenie serii właśnie na 30 numerach. Zdaniem artysty, wszystkie tajemnice zostaną ostatecznie wyjaśnione, a z jego punktu widzenia zdecydowanie najważniejszym rozdziałem będzie ten oznaczony numerem 28. Ma się on dziać równolegle w czterech liniach czasowych i zawierać bardzo duże zaskoczenie dla czytelników.

Finałowy story-arc był dla Chianga największym wyzwaniem. Osadzenie akcji w czterech różnych okresach wymagało znacznie więcej researchu oraz delikatnych zmian w stylu rysowania.

Każda z dziewcząt mocno się odmieni podczas swojej indywidualnej podróży. Relacja Mac i KJ ruszy nieco do przodu, lecz w swoisty, słodko-kwaśny sposób. Nie pojawią się inne wątki romantyczne, chociaż Chiang uważa, że i w przypadku obu młodych dziewcząt warto raczej mówić o młodzieńczym zauroczeniu niż prawdziwym uczuciu.

Tiffany ma mocno przeżyć to, czego byliśmy świadkami pod koniec piątego tomu.

Chiang chciałby narysować komiks z bohaterkami "Paper Girls" w czasach, gdy pójdą one na studia. Co prawda nigdy nie wiadomo co przyniesie przyszłość, ale gdyby Vaughan chciał w jakiś sposób kontynuować losy bohaterek, artysta z przyjemnością by do niego dołączył. 

Dla Chianga był to pierwszy projekt autorski i dzięki temu nauczył się wielu nowych rzeczy. Przede wszystkim tego, że edytor może nie stać nad głową i dyktować co i jak ma wyglądać. Artysta podkreśla, że musiał samodzielnie podejmować wiele trudnych decyzji i nie zawsze było to dla niego łatwe.

Obecnie rysownik skupia się na skończeniu na czas finałowych numerów serii "Paper Girls". Ma już pewne plany na przyszłość, ale na razie ich nie zdradza. Być może jednak będzie to coś, co sam napisze.

Źródło: Newsarama

sobota, 8 grudnia 2018

Image na ekranach #114

I wreszcie jakaś odsłona bez "trupich" newsów. Tym razem skupimy się na rzeczach, przy których palców nie maczał Robert Kirkman, lecz zupełnie inni autorzy. Ostatnie dni ujawniły bowiem kilka ciekawych informacji na temat takich właśnie projektów. 

Na dobry początek kolejna zapowiedź pierwszego sezonu "Deadly Class".

piątek, 14 września 2018

Saga #8 (Brian K. Vaughan/Fiona Staples)

 
W komiksowym światku USA dramat – Brian K. Vaughan i Fiona Staples ogłosili co najmniej roczną przerwę w publikacji kolejnych zeszytów ”Sagi”, by móc odpocząć od intensywnej pracy (co dotyczy zwłaszcza rysowniczki) i zająć się innymi projektami. Po ujawnieniu tej informacji Ziemia zatrzęsła się w posadach, a z każdego kontynentu słychać było donośny szloch… Nie no, oczywiście nic takiego nie miało miejsca. Ale faktem jest, że news ten spadł na nas jak grom z jasnego nieba i chociaż jest to jeden z tych przypadków, gdy nie mam żadnych wątpliwości, iż komiks koniec końców wróci na sklepowe półki, to jednak – nie zawaham się tak stwierdzić – kilkaset tysięcy ludzi na całym świecie będzie na moment ten mocno czekało. W tym także liczni wydawcy, a wśród nich Mucha Comics. My co prawda doczekaliśmy się właśnie premiery tomu ósmego, więc przed nami jeszcze jedna odsłona, ale z pewnością i polscy czytelnicy odczują skutki tymczasowego zawieszenia cyklu.

wtorek, 11 września 2018

Brian K. Vaughan ponownie o przerwie w publikacji "Sagi"

Jak już zapewne słyszeliście, wraz z numerem 54, seria "Saga" udała się na znacznie dłuższe niż zazwyczaj wakacje. Wieść ta odbiła się szerokim echem wśród fanów i zapewne dlatego też Brian K. Vaughan kolejny raz udzielił wywiadu w którym tłumaczył się z takiej, a nie innej decyzji.
Vaughan po raz kolejny podkreślił, że przerwa wynika przede wszystkim z dbałości o Fionę Staples. Scenarzysta podkreślił, iż artystka nie tylko rysuje kolejne zeszyty, ale także sama je koloruje oraz jest swoistym designerem. Vaughan bowiem w swoich scenariuszach nie narzuca jej niemal niczego: układu kadrów, wyglądu postaci i tak dalej. Przypomina on sytuację z Ghusem - bardzo lubianą postacią, którego wygląd to w 100% autorskie dzieło Fiony Staples.

Gdy "Saga" wróci na sklepowe półki, czytelnicy mogą spodziewać się jeszcze większego nacisku na małą Hazel. Vaughan od początku powtarzał, że jest to jej historia i nie powinno dziwić, że dziewczynka będzie coraz bardziej w centrum uwagi. Scenarzysta przy okazji nie ukrywa, że kilka wątków w komiksie zostało zainspirowanych przez jego rozmowy z własnymi dziećmi.

Zapytany o często porównywania "Sagi" do "Gwiezdnych Wojen" oraz "Gry o Tron", scenarzysta przyznał, że tego drugiego tytułu nigdy nie czytał ani nie oglądał.

Lying Cat, która swego czasu stała się nawet popularnym memem, to także całkowicie projekt Fiony Staples. Vaughan w scenariuszu opisał ją jako "stworzenie wyczuwające kłamstwa". Twórca nieustannie jest zaskakiwany tym, jak często rzeczy z "Sagi" spotykają się z niezwykle ciepłym przyjęciem fanów.

Źródło: Daily Dot

środa, 25 lipca 2018

"Saga" tymczasowo zawieszona!

Zaskakującą informację przekazali twórcy serii "Saga" w posłowiu do 54 numeru przygód Marko, Alany i Hazel. Otóż okazuje się, że na kolejny zeszyt tego tytułu przyjdzie nam poczekać co najmniej kilka długich miesięcy.
W kolumnie listowej wspomnianego numeru, Brian K. Vaughan ogłosił, że wraz z zakończeniem dziewiątego story-arcu, "Saga" udaje się na przerwę. Jednakże nie będzie ona taka jak zazwyczaj, czyli wynosząca trzy miesiące, ale znacznie dłuższa. Vaughan i Staples po sześciu latach praktycznie nieustannej pracy nad tym tytułem postanowili odpocząć dłużej niż zazwyczaj i zanim ostatecznie ponownie połączą siły przy 55 zeszycie, upłynie co najmniej pół roku. Scenarzysta wspomina, że do pracy nad "Sagą" oboje powrócą najwcześniej w przyszłym roku.

Źródło: CBR

wtorek, 10 lipca 2018

Paper Girls #4 (Brian K. Vaughan/Cliff Chiang/Matt Wilson)

Brian K. Vaughan specjalizuje się w pisaniu komiksowych telenowel. Nie inaczej można myśleć o ”Paper Girls”, na łamach którego odpowiedzi na najważniejsze pytania pojawiają się bardzo, ale to bardzo niespiesznie. Sięgając po czwartą odsłonę tej serii, na tyle okładki można zauważyć zapowiedź, iż wreszcie otrzymamy konkretne wyjaśnienia dotyczące zawiłości fabuły i Vaughan z tego zadania się wywiązuje. Oczywiście, w mocno charakterystycznym dla siebie stylu, co dla części czytelników może stać się wyraźnym sygnałem, by z dalszym śledzeniem przygód dziewcząt dać sobie jednak na wstrzymanie.

środa, 25 kwietnia 2018

Paper Girls #3 (Brian K. Vaughan/Cliff Chiang)

Raptem dwa miesiące temu, podczas pisania recenzji dotyczącej drugiego tomu ”Paper Girls” narzekałem odrobinę na to, że Brian K. Vaughan ewidentnie ponownie wszedł w tryb komiksowej telenoweli i główny wątek dotyczący przygód czterech młodych dziewcząt zagubionych w czasie i przestrzeni został tam poruszony w stopniu minimalnym, niestety jedynie mnożącym pytania i nie podsuwającym żadnych odpowiedzi. Ale tamten tom przynajmniej tyle uczynił. Całkowicie zgadzam się z tym, co w swojej recenzji tego komiksu napisał Przemek Pawełek – gdyby ktoś po drugim tomie tej serii przeskoczył od razu do czwartego, najprawdopodobniej nie potrzebowałby dużo czasu, by zorientować się, iż w zasadzie nic ważnego go/ją nie ominęło. Tylko czy jest to dobry powód, by po trzecią odsłonę ”Paper Girls” nie sięgać? Dla niektórych pewnie tak, ale wówczas ominie Was spora dawka lektury stojącej na i tak wysokim poziomie. Uwaga, w tekście pojawiają się drobne spoilery z zawartości omawianego tomu.

sobota, 31 marca 2018

Non Stop Comics zapowiada trzeci tom "Paper Girls"

Cztery komiksy opublikuje na pewno wydawnictwo Non Stop Comics w kwietniu (plus być może drugą odsłonę "The Black Monday Murders", czekamy na oficjalne info). Wśród nich znalazło się miejsce dla jednej pozycji z Image Comics - trzeciego tomu "Paper Girls". Ta premiera zaplanowana jest na 25 kwietnia. Okładkę, przykładowe strony i opis tomu znajdziecie w dalszej części posta.

wtorek, 27 lutego 2018

Paper Girls #2 (Brian K. Vaughan/Cliff Chiang/Matt Wilson)

Być może jest to nieco zbyt daleko idące słowo, ale wśród czytelników komiksów Brian K. Vaughan i jego twórczość są obiektami sporu. Jedni uważają, że autor ”Sagi”, ”Y: Ostatni z mężczyzn” czy ”Ex Machiny” rewelacyjnie rozpoczyna pisane przez siebie komiksy, by potem marnować ich potencjał w koncertowy sposób. Inni zaś, w tym i ja, sądzą iż nawet jeśli Vaughan faktycznie zaoferuje czytelnikom nieco słabszy jak na niego komiks, to i tak swoim poziomem zjada on 90% tego, co oferują inne, amerykańskie tytuły. W swojej niedawnej recenzji siódmego już tomu ”Sagi” pisałem o tym, że widzę doskonale pewną powtarzalność w scenariuszach Vaughana, przez co trudno jest mu zdziwić mnie tak mocno, jak jeszcze parę lat temu. I podobnie jest w przypadku drugiej odsłony ”Paper Girls”, które intryguje, wciąga, trzyma w pełnym skupieniu i bije na głowę całą masę innych komiksów. Jedynym minusem jest to, że Vaughan jest tu po prostu sobą i osobie zaznajomionej dobrze z jego dorobkiem trudno jest znaleźć tutaj coś, czego dotąd w wykonaniu tego twórcy nie widział.

czwartek, 25 stycznia 2018

Saga #7 (Brian K. Vaughan/Fiona Staples)

Chociaż nieustannie jasno deklaruję się jako osoba, która jest zakochana w kolejnych odsłonach ”Sagi”, nie pozostaje bezgranicznie ślepy na pewne rzeczy, które nie do końca mi się podobają. Trudno było mi nie czuć ogromnego zawodu po tym, jak w moje ręce trafił drugi tom wydania deluxe. Wyraźnie także widzę pewne przyzwyczajenia Briana K. Vaughana, który w każdym kolejnym tomie używa bliźniaczo do siebie podobnych zagrywek. No tylko co z tego, skoro koniec końców to wszystko i tak przegrywa z tym, że po prostu świetnie się bawię przy lekturze samego komiksu?

środa, 6 grudnia 2017

Cliff Chiang o swojej pracy przy "Paper Girls"

Do sprzedaży trafił właśnie osiemnasty numer serii "Paper Girls". Serwis Newsarama postanowił z tej okazji przepytać Cliffa Chianga - rysownika komiksu. Ten zdradził parę ciekawostek na temat jego powstawania, unikając przy tym spoilerów.
Jak dotąd Chiang nie może się nudzić podczas pracy przy tytule. Każdy story-arc dzieje się w innym okresie czasu i tym samym zmieniają się nieco jego zwyczaje przy rysowaniu. Gdy akcja osadzona była w latach osiemdziesiątych bądź na przełomie XX i XXI wieku, Chiang musi bardziej przykładać się do szczegółów z danej epoki. Przeniesienie akcji do prehistorii z kolei dało mu miejsce na popuszczenie wodzów fantazji.

Brian K. Vaughan w scenariuszach z reguły nie opisuje nowych postaci czy miejsc jakoś szczególnie mocno. Pojawiają się tylko informacje o rzeczach, które przy danej osobie muszą się pojawić (naszyjnik, czapka), zaś reszta roboty należy do artysty. Nie jest to jednak totalna dowolność, ponieważ jeśli jakiś zaprezentowany projekt nie spodoba się Vaughanowi, ten może nakazać zmiany.

Cliff Chiang chciałby, aby któryś z przyszłych story-arców osadzony został na początku XX wieku.

Oprócz samego głównego wątku, równie ważne w "Paper Girls" są relacje i uczucia głównych bohaterek. W najnowszych numerach KJ oraz Mac odkrywają, że szybciej niż przypuszczały wchodzą w dorosłość. Dla Chianga ważne jest to, aby w warstwie graficznej widać było doskonale, które momenty są dla głównej fabuły, a które tylko dla dziewcząt. W tych drugich artysta stawia przede wszystkim na mowę ciała.

"Paper Girls" już wkrótce stanie się najdłuższym projektem, przy którym udzielał się Chiang. Jak twierdzi artysta, dopóki wciąż potrafi i lubi czytać scenariusze kolejnych numerów w środku nocy oraz całymi dniami myśleć nad tym jak rozrysować dane plansze, nie ma powodów sądzić, że tytuł dobiegnie do szybkiego końca.

Źródło: Newsarama

wtorek, 10 października 2017

Vaughan i Chiang o najnowszych numerach "Paper Girls" (spoilery!)

Całkiem niedawno na sklepowych półkach w USA pojawił się 16 numer "Paper Girls", który tym samym rozpoczyna czwarty story-arc w serii. Brian K. Vaughan i Cliff Chiang opowiedzieli o nim serwisowi CBR i poruszają w nim kilka wątków z tomu trzeciego. Dlatego też dalsza część posta ukrywa jest w rozwinięciu.