Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cliff rathburn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cliff rathburn. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 30 marca 2021

The Walking Dead: Here's Negan HC (Robert Kirkman/Charlie Adlard/Cliff Rathburn)

Wielu twórców komiksów bez ogródek przyznaje, że czasami ich misternie ułożone plany dotyczące danych historii mogą w jednej chwili wziąć w łeb, ponieważ nagle dzieje się coś kompletnie nieoczekiwanego. Coś, na co zwyczajnie trzeba zareagować. Robert Kirkman ma w zanadrzu mnóstwo takich anegdotek i co prawda uważam, iż niektóre z nich to takie ładne zagrania pod publiczkę, to jednak wątpię, by scenarzysta mógł przewidzieć to, jak szalenie popularną postacią stanie się debiutujący w setnym zeszycie ”Żywych Trupów” Negan. Jeśli wierzyć temu, co twórca ten wielokrotnie powtarzał, postać ta w finale ”Wojny totalnej” (tom 21) miał pożegnać się z życiem, lecz to, jak mocno przypadł on do gustu czytelnikom sprawiło, iż w głowie scenarzysty zaczęły pojawiać się także i inne pomysły. Negan ostatecznie dotrwał do samego końca serii, raz za razem zaskakując swoimi czynami czytelników, ale przede wszystkim – doczekał się poświęconemu właśnie jemu spin-offa. I właśnie o nim dziś kilka słów.

poniedziałek, 11 maja 2020

Invincible tom 7 (Robert Kirkman/Ryan Ottley/FCO Plascencia i inni)

Gdyby jakiś czas temu ktoś zapytałby mnie o mój ulubiony moment w serii ”Invincible”, bez większego wahania powiedziałbym krótko – wojna z Viltrum… a potem zaczął się zastanawiać, czy aby na pewno, bo to, co wyniknęło z tej historii również cenię bardzo wysoko. No i tak się właśnie zdarzyło, że znakomita większość ze wspomnianych rzeczy wylądowała w siódmym już tomie serii, który stosunkowo niedawno wylądował na naszym rynku, dzięki wydawnictwu Egmont. Myślę, że już zatem spodziewacie się tego, iż w dalszej części posta narzekań za wiele nie będzie, prawda? No cóż, nie ukrywam iż macie rację.

środa, 9 października 2019

Invincible #5 (Robert Kirman/Ryan Ottley i inni)

Dopiero co pisałem o jednym mistrzu niepotrzebnego przeciągania komiksów, za jakiego z przymrużeniem oka uważam Briana K. Vaughana, a dziś nadeszła pora na kolejnego. Chyba nawet większego ;) Seria ”Invincible” autorstwa Roberta Kirkmana i Cory’ego Walkera zadebiutowała na naszym rynku we wrześniu ubiegłego roku. Podczas tegorocznej MFKiG premierę zaliczył piąty już tom tej serii i nadal nie jesteśmy nawet na półmetku! No ale nie ma tego złego, skoro cykl jest dobry, prawda? No właśnie, tylko czy kolejna odsłona przygód Marka Graysona i jego przyjaciół stoi na podobnym, satysfakcjonującym poziomie?