Spośród wszystkich dotychczasowych projektów Ricka Remendera dla Image Comics, ”Głębia” była zdecydowanie najbardziej niekonwencjonalna. Nie tyle z powodu podjętej tematyki, ponieważ wszelakie odmiany postapokalipsy są od dłuższego czasu w modzie i zgaduję, iż nieco szperając nieco, nomen omen, głębiej, z pewnością znaleźlibyśmy niejeden komiks o ostatkach ludzkości żyjącej pod wodą. Jednakże historię Stel Caine Rick Remender promował jako komiks z różnych względów dla niego terapeutyczny, mający nieść przesłanie dotyczące tego, iż optymizm może pomóc pokonywać największe trudności. Czy w związku z tym można było spodziewać się, iż komiks ”Głębia” zakończy się jakoś inaczej, niż właśnie optymistycznie? W zasadzie nie. Pytanie tylko, czy Rick Remender właśnie w taki sposób doprowadził do finału losy Stel i jej najbliższych?





