Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dave mccaig. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dave mccaig. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 lipca 2021

Głębia tom 5: Światłość niesie światłość (Rick Remender/Greg Tocchini/Dave McCaig)

Spośród wszystkich dotychczasowych projektów Ricka Remendera dla Image Comics, ”Głębia” była zdecydowanie najbardziej niekonwencjonalna. Nie tyle z powodu podjętej tematyki, ponieważ wszelakie odmiany postapokalipsy są od dłuższego czasu w modzie i zgaduję, iż nieco szperając nieco, nomen omen, głębiej, z pewnością znaleźlibyśmy niejeden komiks o ostatkach ludzkości żyjącej pod wodą. Jednakże historię Stel Caine Rick Remender promował jako komiks z różnych względów dla niego terapeutyczny, mający nieść przesłanie dotyczące tego, iż optymizm może pomóc pokonywać największe trudności. Czy w związku z tym można było spodziewać się, iż komiks ”Głębia” zakończy się jakoś inaczej, niż właśnie optymistycznie? W zasadzie nie. Pytanie tylko, czy Rick Remender właśnie w taki sposób doprowadził do finału losy Stel i jej najbliższych?

środa, 22 stycznia 2020

Invincible #6 (Robert Kirkman/Ryan Ottley i Cory Walker/FCO Plascencia i Dave McCaig)

I tak oto dostaliśmy w swoje łapy szósty już tom WKPNKSWW (skrót do rozszyfrowania na tylnej stronie okładki niniejszej pozycji) i można powiedzieć, że tym samym jesteśmy na półmetku podróży Marka Graysona. Przy okazji oceniania poprzedniego tomu nie ukrywałem, że ten nie przypadł mi jakość szczególnie do gustu i wyraźnie sprawiał wrażenie rozstawiania pionków na szachownicy przed najważniejszymi ruchami. Dziś mogę śmiało stwierdzić, że jedenaście rozdziałów później jesteśmy w podobnym miejscu, aczkolwiek po drodze wydarzyło się naprawdę sporo.

piątek, 8 listopada 2019

Huck: Prawdziwy Amerykanin (Mark Millar/Rafael Albuquerque/Dave McCaig)

"A gdyby ktoś, po kim najmniej się tego spodziewasz, skrywał niezwykłą tajemnicę?" – takie pytanie możemy wyczytać na tylnej stronie okładki komiksu ”Huck: Prawdziwy Amerykanin” Marka Millara i Rafaela Albuquerque. Myślę, że znacznie lepszym tekstem do zachęcenia czytelnika byłoby ”A gdyby ktoś znowu postanowił reinterpretować postać Supermana?”. I ok, przyznaję się tutaj do pewnego skrótu myślowego, lecz podobieństwa pomiędzy głównym bohaterem tego komiksu i Człowiekiem ze Stali są przez dłuższą część komiksu aż nadto widoczne. Pytanie tylko, czy Millar zrobił z tego dobrą historię czy też ponownie postanowił być Michaelem Bayem komiksów?

środa, 7 listopada 2018

Głębia #4: Zewnętrzne aspekty wewnętrznych postaw (Rick Remender/Greg Tocchini/Dave McCaig)

Głębia” to komiks, po który pierwotnie sięgałem w zasadzie tylko i wyłącznie ze względu na nazwisko rysownika. Greg Tocchini bowiem już wcześniej należał do absolutnej czołówki moich ulubionych artystów, więc gdy ogłoszono iż ponownie łączy on siły z Rickiem Remenderem (wcześniej stworzyli razem ekranizowane właśnie ”The Last Days of American Crime”), nawet chwili się nie wahałem. Nie zmieniłem zdania nawet wówczas, gdy pierwsze opisy serii oraz udostępniane, przykładowe plansze wskazywały na to, iż historia nie będzie tak dobrze zbudowana jak ”Deadly Class”, ani też równie przyjemnie dynamiczna jak ”Black Science”. I w sumie przeczucie mnie nie myliło i ”Głębia” okazała się być dla mnie mocno sinusoidalna. Pierwsza i trzecia odsłona autentycznie przypadły mi do gustu i świetnie się je czytało. Druga i najnowsza czwarta, już nie do końca. I chociaż absolutnie nie jest to komiks zły, to jednak doskonale po nim widać, że Remender może i potrafi więcej, ale z jakiegoś powodu nie korzysta z nadarzającej się okazji.

piątek, 25 listopada 2016

Głębia #3: Wybrzeże gasnącego światła (Rick Remender/Greg Tocchini/Dave McCaig)

Przed rozpoczęciem pisania poniższego tekstu, rzuciłem najpierw okiem na recenzję drugiego tomu własnego autorstwa, która ukazała się tutaj na blogu na początku lutego tego roku. Ten generalnie mocno krytykowałem, ponieważ oprócz fantastycznych rysunków Grega Tocchiniego, nie oferował on właściwie niczego, co mógłbym nazwać mianem nadzwyczajnego. Wspomniałem tam jednak, że całość prezentuje się trochę jak niezbyt smaczna przystawka do dania głównego i wówczas nie spodziewałem się tego, jak interesująco zostanie ono zaserwowane. Nie będę bowiem krył się z tym do samego końca tekstu – trzeci tom ”Głębi” jest nie tylko zaskakująco udany, ale wręcz stanowi moim zdaniem najlepszą z dotychczasowych odsłonę serii. Co sprawiło, że tak uważam? Przekonajcie się.

poniedziałek, 24 października 2016

Black Road vol. 1: The Holy North (Brian Wood/Garry Brown/Dave McCaig)

W 2008 roku imprint Vertigo rozpoczął publikację nowej serii Briana Wooda, która nazywała się ”Northlanders” i skupiała się na Wikingach. Liczący sobie siedem wydań zbiorczych tytuł za każdym razem przenosił się do niego innego okresu czasu i przedstawiał innych bohaterów, zaś całość łączyło mroźne, północne miejsce akcji. Tytuł ten został skasowany na pięćdziesiątym numerze w roku 2012 i wydawałoby się, że Wood na tym zakończy komiksowe wizyty w Skandynawii. Nic bardziej mylnego. Kilka miesięcy temu połączył on siły z Garrym Brownem i Dave’em McCaigiem oraz powołał do życia serię ”Black Road”, która właśnie doczekała się pierwszego wydania zbiorczego i... pod pewnymi względami spokojnie mogłaby być kolejnym tomem ”Northlanders”.