Skoro dziś ostatni dzień miesiąca, to pojawić muszą się "Deviacje". Nie przedłużam zatem i oddaję głos ludziom, którzy bardzo ładnie rysują :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą youngblood. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą youngblood. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 31 marca 2020
sobota, 29 lutego 2020
Deviacje #77
Dziś wyjątkowa odsłona "Deviacji", ponieważ w dalszej części posta nie znajdziecie pięciu (jak zazwyczaj), a aż dziewiętnaście prac. Niejaki JamaSuru z Filipin wrzucił bowiem na DeviantArta kilkadziesiąt rysunków z postaciami komiksowymi. W tym gronie znalazła się masa miejsca dla postaci z klasycznego uniwersum Image i to wszystko znajdziecie w dalszej części posta.
sobota, 9 listopada 2019
Z archiwum Image #70 - Team Youngblood
W jednej z początkowych odsłon tej
rubryki, dokładnie we wrześniu 2014 roku, pastwiłem się nad pierwszym numerem
legendarnej serii ”Youngblood”.
Wspomniałem tam, że cykl ten z wielkimi trudami (jak to zwykle w tamtych
czasach bywało) dotarł do dziesiątego numeru (między zeszytami 5 i 6 było na
przykład jedenaście miesięcy przerwy), a w pewnym momencie ukazywał się
równolegle z ”Team Youngblood” (i
wrócę jeszcze do tego wątku trochę później). O tej za dużo wtedy nie mogłem
powiedzieć, ponieważ byłem zaznajomiony z całą jedną jej odsłoną – posiadałem
wówczas w zbiorach zeszyt numer 16. Minęło jednak pięć lat, a ponieważ nigdy
nie przestałem szperać na festiwalach komiksowych, w odmętach Allegro i w
innych miejscach, dziś mogę powiedzieć, że posiadam całym siedem numerów owego
cyklu. Podczas tegorocznego MFKiG znalazłem także ten najważniejszy zeszyt,
oznaczony oczywiście jedynką. No i co tu dużo mówić, czas się nieco pośmiać.
poniedziałek, 30 września 2019
Deviacje #72
Na pożegnanie z wrześniem czas na kolejną odsłonę "Deviacji". W roli głównej niezmiennie klasyczne postacie z Image (lub już nie z Image), na czele z obchodzącym swój jubileusz Spawnem. Wszystko to znajdziecie w rozwinięciu posta.
czwartek, 5 września 2019
Kolejny miesiąc z życia Liefelda, czyli kto olał "Image United" i co tam u już nie jego "Youngblood"?
Miesiąc bez posta o mistrzu Liefeldzie jest miesiącem straconym. Na szczęście zawsze dostarczy nam on lub ktoś z jego otoczenia kolejnych powodów do kręcenia beki. Tym razem oskarżył on Todda McFarlane o to, że przez niego "Image United" zostało zawieszone.
Otóż podczas kolejnej sesji Q&A z fanami, Liefeld zapytany o dokończenie "Image United" odpowiedział, że on i reszta twórców w pocie czoła pracowała nad swoją częścią rysunków, ale całość poszła w łeb, bo Todd McFarlane stwierdził, iż mu się już nie chce i miniserię olał. Dodał też, że były plany dokończenia tego crossovera, ale teraz jest już to na 100% nierealne, po tym jak Liefeld utracił prawa do bohaterów z "Youngblood". Jako iż mistrz Rob jak mało kto zna się na niedokańczaniu własnych projektów, wierzę mu totalnie.
Właśnie, skoro już o tym mowa. Nowy właściciel praw marki komiksów "Youngblood" kontynuuje pokazywanie się z możliwie jak najgorszej strony. Tym razem nie dość, że zrobił na Twitterze wielką reklamę serwisowi Spotify, to jeszcze kontynuuje żenujący trend zaczepiania twórców w sieci i otwartego pytania ich o chęć pracy u niego.
A jakby było tego mało, tym razem padło na Briana Wooda, który niecały tydzień temu został kolejny raz oskarżony o napastowanie seksualne.
Komedia trwa, tylko jakoś nikt się nie śmieje.
sobota, 10 sierpnia 2019
Liefeld zapowiada "nowe Youngblood', Rev planuje "powrót starego" xD
Jak dzieci w przedszkolu - tak mniej więcej można podsumować to, co dzieje się obecnie na linii Rob Liefeld-Andrew Rev. Przypomnę, iż kilka dni temu ten pierwszy ogłosił, że wskutek niekorzystnych dla siebie umów stracił prawa do marki "Youngblood" na rzecz drugiego. Pisałem o tym TUTAJ. Od tego czasu obaj panowie wzajemnie obrzucają się przyjemnościami w mediach społecznościowych, ale nie tylko. Prześledźmy co się działo :)
Najpierw wspomnę o tym, że Liefeld ujawnił na swoim Facebooku, że utracił prawa łącznie do ośmiu wykreowanych przez siebie marek. Wśród nich za te "istotne" uznał oczywiście Youngblood, zaś obok nich wymienił Supreme oraz Diehard. Ten ostatni to członek "Młodej Krwi", ale miał także kilka występów w innych seriach (na przykład w "Prophet" Brandona Grahama).
W tym czasie Andrew Rev zaczął mocniej pojawiać się w mediach, udzielił między innymi wywiadu serwisowi Bleeding Cool, w którym kilkukrotnie odnosił się do kreacji Liefelda, lecz ani razu nie wymienił ich z nazwy. Niedługo potem założone przez niego Terrific Productions pojawiło się na Twitterze i od tego momentu Rev zaczął mi się kojarzyć... no, niezbyt pozytywnie.
Otóż w jednym z twittów Rev napisał, "każdy kretyn może zatrudnić McFarlane'a do pracy, ale wyszukiwać młodych i zdolnych muszą tacy jak on". Nie byłoby w tym nic w sumie dziwnego, gdyby nie to, że Rev dzień wcześniej na Twitterze namawiał do pracy w jego wydawnictwie Ryana Stegmana ("Absolute Carnage", przy okazji - odmówił) oraz ujawnił, że podpisał umowę z Tonym Danielem. Przy okazji, Rev kompletnie nie wyczuł żartów, które robił sobie z niego Donny Cates.
A Liefeld? Ten zaczął pokazywać na swoim Instagramie postacie, które mają stanowić trzon "nowej grupy", która zastąpi w jego portfolio Youngblood. Widzicie je powyżej.
W pewnym momencie obaj panowie zaczęli wymieniać się uprzejmościami. Najpierw Rev napisał prowokująco, że Liefeld jeśli chce to może pracować nad nową wersją przygód Youngblood, co ten skwitował, że jest to zwykły absurd. Rev odpowiedział, że absurdem jest podpisywanie umów bez konsultacji z prawnikiem i tak oto przedszkolna przepychanka obu panów trwa w najlepsze.
I wszystko to dotyczy marki i bohaterów, które dosłownie #nikogo.
sobota, 3 sierpnia 2019
Rob Liefeld utracił prawa do marki "Youngblood" xD
Jak ujawnił na swoich mediach społecznościowych rekin biznesu, jakim bez wątpienia jest Rob Liefeld, wskutek "niekorzystnych umów" utracił on kontrolę na marką "Youngblood", której ostatnia inkarnacja wydawana była przez Image Comics.
Jak wynika z opublikowanego przez Liefelda oświadczenia, gdy w 1997 roku podpisywał umowę na mocy której miało powstać wydawnictwo Awesome Comics, do którego autor przeniósł swoje twory wydawane dotąd przez Image, wszedł on we współpracę ze Scottem Rosenbergiem z upadłego niewiele wcześniej Malibu Comics. Gdy ich biznes jednak nie wypalił, podzielili między siebie prawa do poszczególnych marek, lecz Liefeld sądził iż nie chodziło o kwestie komiksowe, a dotyczących jedynie ekranizacji oraz wszelakich gadżetów. W 2018 roku Rosenberg musiał sprzedaż swoje prawa i te trafiły do niejakiego Andrew Reva, który wczytał się w posiadane papiery i wynikało z nich, że zyskał znacznie większą kontrolę nad marką "Youngblood" niż wszyscy się spodziewali.
Efekt jest taki, że Liefeld w chwili obecnej ma, cytuję, "możliwy do podważenia" dostęp do stworzonych przez siebie postaci, co oznacza iż każde ich użycie może dla Liefelda skończyć się w sądzie. Dlatego też zapowiadana od miesięcy kontynuacja najnowszej serii nie ukaże się.
Liefeld dodał jednak, że sprawa dotyczy tylko "Youngblood". Czyli w najbliższym czasie może nas masakrować innymi swoimi dziełami, czego sobie i Wam szczerze nie życzę.
Jako ciekawostkę należy dodać, że podczas tegorocznego SDCC Andrew Rev był obecny podczas akcji zbierania portfolio od debiutujących artystów. Legitymował się jako przedstawiciel nowego wydawnictwa, które jesienią ma się pojawić na rynku, a jego nazwa to Terrific Production.
środa, 31 lipca 2019
Deviacje #70
Ostatni dzień miesiąca nastał, więc czas na nową odsłonę "Deviacji". Tym razem w klasycznym wydaniu i to pomimo tego, że poprzednim razem półnagie cosplayerki sprawiły, że rubryka ta pobiła swój własny rekord (o wy zboczuszki :P). Aczkolwiek jak widać poniżej, są goście specjalni :) Zapraszam do rozwinięcia posta.
niedziela, 31 marca 2019
Deviacje #66
Skoro dziś ostatni dzień miesiąca, to najwyższa pora na kolejną odsłonę "Deviacji". Nie ma co zatem przedłużać, lecimy :)
niedziela, 30 września 2018
Deviacje #60
Ostatni dzień miesiąca oznacza nic innego, jak kolejną odsłonę "Deviacji". 2/5 zajmie dzisiaj Lottie Person z komiksu "Snotgirl" i już teraz mogę Wam zdradzić, że postać ta może zdominować całkowicie październikową edycję tej rubryki. DeviantArt zakochał się bowiem w tej komiksowej postaci. Po więcej zapraszam oczywiście do rozwinięcia posta.
sobota, 15 września 2018
Linkowisko #154
Dziś ostatni dzień przed kolejną, wymuszoną przerwą w działaniu bloga. Dobrze by było zatem wyczyścić się z linków do najróżniejszych recenzji komiksów (ale nie tylko) z Image Comics. Tym razem jedenaście odnośników, do lektury których jak zwykle zapraszam.
Dziś zapraszam do lektury następujących tekstów:- Jest recenzja figurki! Na blogu Gruby Geek możecie poczytać o tym, jak w akcji sprawuje się plastikowe wcielenie Die Harda z Youngblood.
- "Paper Girls" w natarciu. O pierwszym tomie pisze kolejny dzisiejszy debiutant - blog Monime. Czwartemu przyglądają się Menażeria oraz Stare Konie, które wplotły tam także kilka zdań o drugim tomie "Monstressy".
- Skoro już jesteśmy przy tym drugim tytule, to o tej samej odsłonie napisano na łamach Szuflady.
- NaEkranie z kolei w kilku zdaniach podsumowało drugą odsłonę "Głębi".
- Chester z Panteonu przeczytał trzeci tom "Zabij Albo Zgiń".
- Z kolei na łamach Ostatniej Tawerny pojawił się tekst poświęcony trzeciemu wydaniu zbiorczemu "Odrodzenia".
- Czas na strefę Mucha Comics. I tutaj rządzić będzie Paradoks, który ocenił już zarówno najnowszą, ósmą odsłonę "Sagi".
- Oraz czwartą odsłonę "Outcast: Opętanie".
- Na koniec przenosimy się na łamy KZetu, gdzie oceniono "Zaćmienie".
Na dziś to wszystko. Kolejna odsłona "Linkowiska" pojawi się, gdy uda mi się już wrócić do zdrowia.
sobota, 4 sierpnia 2018
I kolejne serie idą do piachu!
Podejrzanie często ostatnio przychodzi mi informować o kolejnych tytułach, które opuszczają ofertę wydawniczą Image Comics. W ostatnich dniach wspomniałem o skasowaniu "Scales & Scoundrels" i z komentarzy dowiedziałem się, że także i inna seria dobiegła końca. Dziś zaś pojawiło się ogłoszenie dotyczące kolejnej takiej kasacji. O jakie tytuły chodzi?
Pierwszym z nich jest obecna inkarnacja "Youngblood". Rob Liefeld poinformował fanów za pośrednictwem swoich nieregularnych filmików na Instagramie, że zaplanowany obecnie na październik, dwunasty zeszyt cyklu będzie zarazem jego finałem. Zapowiedziane wcześniej odsłony #13-14, które miały rozpoczynać minicrossover z Brigade, zostają zarazem usunięte z planów wydawnictwa Image. Liefeld zapewnił jednak, że prace nad tą opowieścią trwają i ukażą się w bliżej nieokreślonej przyszłości jako osobny tytuł.
Tym samym "Youngblood" doczeka się tuzina zeszytów i dwóch wydań zbiorczych, które jednak nie będą zawierać #12. Przynajmniej na podstawie obecnych opisów.
Po cichu końca dobiegło także "Elsewhere" Jaya Faerbera i Sumeyye Kesgina. W posłowiu do ósmego zeszytu cyklu scenarzysta poinformował, iż ze względu na niską sprzedaż, tytuł ten nie będzie kontynuowany.
"Elsewhere" również doczeka się dwóch wydań zbiorczych.
Źródło: Comic Watch
sobota, 30 czerwca 2018
Deviacje #57
Nadszedł czas na kolejną odsłonę "Deviacji". Tym razem, niejako w związku z ogłoszeniem przez wydawnictwo Non Stop Comics publikacji w naszym kraju "I Hate Fairyland", 40% czasu antenowego skradnie właśnie Gertruda. Oprócz tego jak zwykle znajdzie się coś dla fanów klasycznych tytułów z Image. Wszystko to oczywiście w rozwinięciu posta.
sobota, 31 marca 2018
Deviacje #54
Ostatni dzień miesiąca to jak zwykle czas na nową odsłonę "Deviacji". Dziś, jak to często bywa, skupiamy się wyłącznie na postaciach z klasycznych komiksów od Image, w tym także tych mniej znanych. Poniżej widzicie Hellsponta z "WildC.A.T.s", zaś dalej... to już sprawdźcie sobie sami :)
piątek, 16 marca 2018
Jim Towe opuszcza "Youngblood"
Zaplanowany na kwiecień zeszyt "Youngblood #11" będzie ostatnim, jaki wyjdzie spod ręki całkiem niezłego rysownika, jakim jest Jim Towe.
Jak poinformował na swoim Twitterze Rob Liefeld, kwietniowa odsłona serii jest zarazem ostatnim zeszytem, który zilustruje Towe. Następnie artysta ten przejdzie do Marvela, gdzie ma zajmować się ilustrowaniem nienazwanego jeszcze projektu. Od #12 na pokładzie pojawi się nowy, regularny artysta i według słów Liefelda, najprawdopodobniej ma być to kolejny debiutant. Jak dotad jednak w oficjalnych zapowiedziach dwunastego numeru "Youngblood" wciąż widnieje nazwisko Jima Towe.
Źródło: Newsarama
środa, 28 lutego 2018
Deviacje #53
Ostatni dzień miesiąca, zatem czas na najnowszą odsłonę "Deviacji" Tym razem będzie dość monotonnie, ponieważ 80% zaprezentowanych dzisiaj prac wyszło spod ręki jednej osoby. Ale za to jak utalentowanej. Wszystko to jak zwykle w rozwinięciu posta.
czwartek, 28 grudnia 2017
Top 5 #68 - Największe rozczarowania 2017 roku
Podobnie jak rok i dwa lata temu, w podsumowaniach roku nie znajdziecie niczego w
stylu pięciu najgorszych komiksów mijającego roku, ponieważ mało we mnie
masochisty i jeżeli dany tytuł nie przypadł mi do gustu, to po prostu
nie katuję się nim dalej dla idei (tu chciałbym pozdrowić fanów Marvela).
Postanowiłem za to podsumować rzeczy, które z jakiegoś powodu bardzo
mnie rozczarowały w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy. Zapraszam do
rozwinięcia posta.
czwartek, 30 listopada 2017
Deviacje #50
Pięćdziesiąt odsłona "Deviacji" wylądowała i jakoś nie czułem potrzeby urządzania tu większych fajerwerków. To nie jest szczególnie mocno lubiana rubryka, kolejne jej odsłony łapią bardzo mizerne rubryki. Ale jednak ktoś tu zagląda, a i mnie tych kilku minut na stworzenie posta szczególnie nie szkoda. Zatem zajrzyjcie do rozwinięcia posta :)
sobota, 30 września 2017
Deviacje #48
Za nami kolejny miesiąc, więc nadszedł czas na nową odsłonę "Deviacji". Dość przypadkowo odkryłem pewną grupę na serwisie DeviantArt, której zasoby pozwolą mi utrzymać tę rubrykę jeszcze przez kilka dobrych odsłon, więc "pięćdziesiątka" w chwili obecnej jest totalnie niezagrożona. Tymczasem dzisiaj jeszcze tradycyjne źródła, zaś zacznę od kolejnego dzieła Pana Kulki.
sobota, 15 lipca 2017
"Bloodstrike" Roba Liefelda zostanie dokończone na łamach "Youngblood"
Pamiętacie jak w 2015 roku Rob Liefeld mamił czytelników wizją kolejnego odrodzenia studia Extreme i zapowiedział restart serii "Bloodstrike" oraz "Brigade"? Ostatecznie udało się opublikować tylko dwa numery pierwszego z wymienionych i słuch po tym komiksie zaginął. Aż do teraz, bowiem doczeka się on finału na łamach "Youngblood".
Będzie to miało miejsce dokładnie w numerach #4-6. Do każdego z nich dołożone zostaną dodatkowe strony autorstwa Liefelda, które stanowić będą dokończenie wątków ze skasowanej serii. Jak stwierdził w notce prasowej sam twórca, "zawsze staram się dokończyć rozpoczęte wątki". I tutaj możecie zacząć się śmiać, ponieważ żeby wyliczyć wszystkie zawieszone i skasowane serie autorstwa Roba Liefelda, potrzebowałbym co najmniej trzech dłoni.
Cena okładkowa wspomnianych zeszytów nie ulegnie zmianie.
Źródło: Newsarama
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















