Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spawn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spawn. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 lipca 2021

Todd McFarlane o "King Spawn #1" i nie tylko

Nie wiedzieć dlaczego, "King Spawn" jest nazywany przez Todda McFarlane'a "pierwszym od 29 lat nowym, comiesięcznym ongoingiem z tą postacią". Osobiście uważam, że nie jest to prawda, ponieważ mieliśmy po drodze przecież takie tytuły jak "Curse of the Spawn", "Hellspawn" czy "Spawn: Dark Ages", no ale to Todd tu rządzi. W każdym razie, 18 sierpnia do sprzedaży trafi pierwszy numer tej serii i oto, co dotychczas o nim wiadomo.

Przy tytule tym McFarlane zebrał zacny zestaw twórców. Przy scenariuszu pomagać będzie Sean Lewis ("The Few"), co jak dla mnie jest doskonałym wyborem, zaś za warstwę graficzną odpowiedzialni będą Brett Booth, Stephen Segovia, Marcio Takara, Philip Tan oraz Javier Fernandez. Ten ostatni zostanie potem głównym rysownikiem cyklu. Pojawią się także warianty okładkowe w wykonaniu Seana Murphy'ego czy Grega Capullo.

Pierwszy numer serii "King Spawn" będzie liczyć aż 56 stron i ma zaprezentować powrót złoczyńcy, który pojawił się już w 1992 roku, w legendarnym, pierwszym story-arcu cyklu "Spawn". Będzie to oczywiście sam Billy Kincaid.
 
Zanim jednak sięgniecie po ten tytuł, dobrze byłoby poznać zawartość one-shota "Spawn's Universe #1". McFarlane powtarza, że jego celem jest, by w najbliższych miesiącach doprowadzić do sytuacji, w której co tydzień w sklepach będzie pojawiać się nowy numer jednej z czterech serii z uniwersum Spawna. 
 
Ze względu na swoją objętość, "King Spawn #1" będzie kosztować 5,99$, ale już od drugiego numeru, seria wskakuje na pułap cenowy 2,99$. McFarlane zapowiada, że będzie się starał utrzymywać taką cenę możliwie jak najdłużej i nie zawaha się przy okazji poprawiać jakości druku. Dosłownie dwa dni temu Todd ujawnił między innymi, że jego komiksy będą miały teraz sztywniejszą i trwalszą okładkę, przy zachowaniu tej samej ceny.

Źródło: 1

niedziela, 30 maja 2021

Todd McFarlane o przyszłości Spawna i jego uniwersum

W najnowszych zapowiedziach pojawił się ogłoszony już jakiś czas temu, pierwszy numer serii "King Spawn". Tym samym uniwersum Todda McFarlane'a już naprawdę rusza z kopyta, a dwa kolejne tytuły już czekają w kolejce. Oczywiście z tej okazji twórca nieco uaktywnił się w mediach i udzielił kilku wywiadów. Najważniejsze informacji z nich pochodzące w dalszej części posta.

McFarlane podkreśla, że już u podstaw istnienia Image Comics plan zakładał, iż twórcy stworzą jedno, wielkie i wspólne uniwersum, co niestety się nie udało. Gdy jednak seria "Spawn" docierała do kolejnych jubileuszy, czy to 100 czy 200 numer, grupa postaci lub pomysłów na nie, które wykazywały się zadatkami na własne tytuły, rosła w zastraszającym tempie. Todd nie chciał jednak, by skończyło się na tym, iż główna seria stała się czymś w stylu "Al Simmons co drugi numer spotyka kolejną postać, z którą łączy siły". Decyzja zapadła i od 300 zeszytu postanowił więc powoli budować fundamenty pod nowe tytuły. Dobór postaci do nich nie był jeszcze pewien, ponieważ decyzja o ogłoszeniu "Gunslinger Spawn" zapadła dopiero po tym, jak postać ta została niesamowicie ciepło przyjęta. przez czytelników. Jednocześnie McFarlane nie chciał przesadzić, pijąc tu do komiksów pobocznych z Batmanem czy Spider-Manem. Co z tego, jeśli będzie on wydawać 10-15 serii miesięcznie, jeśli po jakimś czasie okaże się, że ktokolwiek kupuje tylko 3-4? McFarlane twierdzi, iż ma obecnie na tyle dobrą passę, iż pomysły na kolejne przygody Spawna spadają na niego niemal codziennie, co również rzutowało na start całego uniwersum.

Twórca podkreślił, że do uniwersum Spawna wyszukiwał artystów o odpowiednim stylu. Nie każda osoba, która świetnie się odnajduje w komiksach o Batmanie, będzie potem równie sprawnie rysować przygody Supermana.

Być może wkrótce McFarlane będzie mógł ogłosić wreszcie jakieś konkrety dotyczące zapowiadanego od dłuższego czasu, kinowego rebootu Spawna. Twórca zdradził jednak, że pierwsza wersja scenariusza poleciała do kosza na śmieci i przy kolejnej pomagali mu już inni autorzy, który nazwiska niebawem ogłosi. Problemem miało być to, że w skrypcie filmu było za mało... Spawna.

Nie ma konkretnych planów dotyczących trzydziestolecia serii "Spawn", ale ponieważ rok 2022 będzie również takim samym jubileuszem wydawnictwa Image, to z pewnością coś z tej okazji zostanie poczynione.

Źródła: 1, 2 i 3

wtorek, 30 marca 2021

Todd McFarlane ujawnia nowe detale "Spawn's Universe #1"

Znany i lubiany Todd McFarlane udzielił wywiadu, w którym opowiedział co nieco na temat zapowiedzianego na czerwiec one-shotu "Spawn's Universe #1". Co dokładnie ujawnił? To możecie sprawdzić poniżej.

"Spawn's Universe #1" zawierać będzie historie, które uzasadnią start trzech nowych tytułów z tego uniwersum. Dotąd McFarlane skąpił informacji na temat tego, kto weźmie udział w tym projekcie, lecz teraz już wiadomo, iż główną opowieść w zeszycie zilustruje Jim Cheung, zaś poboczne historie skupiające się na innych postaciach będą dziełami Bretta Bootha (Gunslinger Spawn), Stephena Segovii (Medieval Spawn) oraz Marcio Takary (She-Spawn). McFarlane zdradził także, że Booth będzie mieć dla siebie sześć stron, pozostali zaś - "kilka".

Co prawda sam one-shot "Spawn's Universe #1" będzie kosztował 5,99$, to jednak celem Todda jest, aby każda z czterech później publikowanych serii z tego uniwersum miała na okładce cenę 2,99$. McFarlane podkreślił także, że wciąż ma w zanadrzu kilka niespodzianek, jeśli chodzi o twórców, którzy będą się udzielać przy uniwersum Spawna. W tym gronie będą także panie, których nazwisk dotąd próżno było szukać.

Praca nad uniwersum Spawna nie jest łatwa. Różni artyści mają różne tempo pracy, a ich historie mają różne objętości. McFarlane musi wszystko planować z ogromnym wyprzedzeniem po to, by koniec końców co miesiąc udawało się wydać cztery komiksy z tego świata. Twórca przyznaje, że nie dziwi go zainteresowanie jego projektem, lecz uważa, iż jest nieco niesprawiedliwym uważanie, iż "Spawn" jest dziełem unikalnym w swej skali i przypomina, iż Dave Sim czy Erik Larsen również przez dekady tworzyli lub nadal tworzą swoje autorskie dzieła.

Naturalnie w planach są także figurki z postaciami ze "Spawn's Universe #1". McFarlane przyznał, że już wkrótce odpali kolejną zbiórkę na Kickstarterze.

Źródło: 1

piątek, 19 lutego 2021

2021 rokiem Spawna - Todd McFarlane ogłasza cztery nowe tytuły w uniwersum

Todd McFarlane wczoraj ogłosił na swoim Instagramie, że szykuje wielkie wieści dotyczące serii "Spawn" i nie zawahał się stwierdzić, że będzie to trzeci najważniejszy moment w historii tej postaci. Napompował balonik? Owszem. Dziś dowiedzieliśmy się, co konkretnie miał na myśli - w ciągu kilku nadchodzących miesięcy do sprzedaży trafią cztery nowe tytuły osadzone w uniwersum McFarlane'a.

I tak oto dowiedzieliśmy, że regularna seria "Spawn" będzie oczywiście kontynuowana bez żadnych restartów, aczkolwiek wątki, które obecnie są w niej obecne, przeniosą się do nowych tytułów. Wszystko rozpocznie się w czerwcu na łamach one-shotu "Spawn's Universe #1", którego zadaniem będzie wprowadzenie czytelników w zawiłości miejsca, w którym wówczas będzie owy świat.

Następnie w sierpniu do sprzedaży trafi pierwszy numer serii "King Spawn", który będzie drugim regularnym tytułem o Alu Simmonsie. Tutaj McFarlane trochę się zapędził, ponieważ stwierdził, iż będzie to pierwszy od 1992 roku start regularnej serii z tą postacią, najwyraźniej zapominając, że po drodze mieliśmy choćby "Curse of Spawn", "Hellspawn" oraz "Spawn: The Dark Ages".

W październiku z kolei zadebiutuje seria "The Gunslinger Spawn", skupiająca się na ciepło przyjętej, alternatywnej wersji Spawna. Zapowiedziano także cykl drużynowy, który prawdopodobnie zadebiutuje w grudniu i nosić będzie tytuł "The Scorched", gdzie pojawią się Spawn, Redeemer, Gunslinger, Medieval Spawn oraz She-Spawn. To właśnie ta ekipa rozbija się obecnie na kartach serii głównej. W przypadku drużynówki jednak McFarlane zaznaczył, że skład będzie mocno rotujący.

Todd ujawnił, że przy nowych tytułach współpracować będą między innymi Art Adams, Jason Shawn Alexander, Carlo Barberi, Brett Booth, J. Scott Campbell, Greg Capullo, Donny Cates, Jim Cheung, Mike del Mundo, Javier Fernandez, David Finch, Jonathan Glapion, Kevin Keane, Aleš Kot, Puppeteer Lee, Sean Lewis, Sean Gordon Murphy, Ben Oliver, Stephen Segovia, Paulo Siqueira, Marc Silvestri, Marcio Takara oraz Frank Quitely. Nie ujawnił jednak kto konkretnie trafi do jakiego tytułu, ani czym konkretnie będzie się zajmować.

Źródła: 1

poniedziałek, 30 listopada 2020

Deviacje #86

Ostatni dzień miesiąca, więc czas na "Deviacje". Tym razem zainspirowany alternatywną okładką do komiksu "Spawn #313" postanowiłem poszukać czegoś z udziałem stworzonego przez Todda McFarlane'a klauna, znanego zdecydowanie lepiej jako Violator. W dalszej części posta znajdziecie kilka prac z nim właśnie w roli głównej.

środa, 21 października 2020

Todd McFarlane o swojej karierze jako twórca niezależny

Todd McFarlane udzielił wywiadu serwisowi Bleeding Cool, w trakcie którego opowiadał o tym, jak zmieniło się jego życie od momentu, gdy postanowił zostać twórcą niezależnym. Generalnie mówił sporo o rzeczach, które od lat są dość powszechnie znane, lecz i tak kilka ciekawostek powyciągałem. Znajdziecie je poniżej.

Były takie momenty w ciągu ostatnich kilkunastu lat, że marka "Spawn" była bardzo silna pod kątem merczu, głównie z powodu figurek, ale sprzedaż komiksów była bardzo niska. Pierwsze oznaki tego, co Todd może z tym zrobić pojawiły się w okolicach wydania 250 numeru i powrotu do "tak jakby żywych" postaci Ala Simmonsa. Twórca zauważył, że swoiste małe eventy, czyli specjalne okładki alternatywne czy zaproszenie do współpracy Erika Larsena, są wstanie powoli i konsekwentnie podnieść liczby. Wybuch nastąpił jednak po numerze 300 i trzyma się do dziś. Wystarczy przypomnieć, że numer z Spawnem-Asasynem na okładce rozszedł się w ponad 130 000 kopii, chociaż stanowił tylko kolejny rozdział danej historii.

Todd  podkreślił, że obecnie jest zadowolony z poziomu swojego życia i nie widzi żadnej konieczności, by podnosić cenę "Spawna". Przypomnę, że jest to jeden z nielicznych tytułów na rynku w USA, który nadal kosztuje 2,99$.

McFarlane uważa, że Image Comics obecnie powinno skupić się jak najmocniej na szukaniu nowych talentów, ponieważ obecnie na rynku w USA, gdy wymienia się najlepszych, aktywnych twórców, to ich średnia wieku oscyluje wokół 50-60 lat. Jako jedna z najwyżej postawionych osób w Image zasugerował niedawno, by zwrócić uwagę na takie osoby jak Peach Momoko, Mirka Andolfo czy Jesus Saiz i cieszy się widząc, że się do nich nie mylił.

Twórca zasugerował, że nie podoba mu się gonitwa za pieniędzmi w wykonaniu niektórych twórców i uważa, że droga takich osób jak Ed Brubaker, Brian K. Vaughan czy Mark Millar, którzy nigdy nie dali się wkręcić w pisanie kilku komiksów miesięcznie dla DC czy Marvela i po prostu podążali swoją ścieżką. Tu oberwało się niejako Donny'emu Catesowi, który podobno zanim zaczął pisać serię "Venom" dla Domu Pomysłów, rozmawiał z Toddem i roztaczał wizję stworzenia kilkudziesięciu zeszytów tak dobrych, że otworzy mu to szerzej drogę do Hollywood. McFarlane uważa także, że artyści ilustrujący komiksy dla wielkiej dwójki są mocno niedoceniani oraz słabo promowani i gdyby dziś jakaś kolejna grupka oderwałaby się od Marvela i założyła swoje wydawnictwo, to raczej by nie przetrwała na rynku.

Todd chciałby w 2021 roku wydawać więcej, niż jeden komiks z uniwersum Spawna. Naturalnymi kandydatami są "The Chain Gang", czyli prezentowani w ostatnich odsłonach cyklu, inni piekielni wysłannicy. Jednakże dopóki nie będzie konkretów, McFarlane nie będzie nic zapowiadać. Autor ogólnie lubi zaskakiwać niespodziewanym stuffem. Sklepy komiksowe z reguły wtedy wariują i zamawiają bardzo dużo towaru.

Źródła: 1, 2 i 3

środa, 8 lipca 2020

"Spawn #10" wróci do sklepów

Na początku swojej historii seria "Spawn" nie bała się crossoverów z dziełami innych twórców. Wystarczy przypomnieć, że pierwszym, kanonicznym mordercą Ala Simmonsa był Chapel z Youngblood. Potem Todd McFarlane miał z tego powodu problemy prawne (Angela, Medieval Spawn, wspomniany Chapel), ale jest też chlubny wyjątek - "Spawn #10" z gościnnym udziałem Cerebusa.
Dave Sim, który jest twórcą tej legendarnej postaci, ogłosił niedawno iż wspomniany zeszyt niedługo wróci na sklepowe półki. Zdaniem twórcy wszystko jest dogadane z Toddem McFarlane i zeszyt ten opublikowany będzie zarówno z logo Image Comics jak i autorskiego, małego wydawnictwa Sima, czyli Waverely Press. Co więcej, pojawi się on... w dziesięciu wariantach okładkowych, z których wszystkie stworzy właśnie Dave Sim.

Data publikacji nie jest jeszcze znana.

Źródło: 1

wtorek, 30 czerwca 2020

Deviacje #81

Dzisiaj ostatni dzień miesiąca, czas więc na "Deviacje". Tym razem odsłona odrobinę nietypowa, ponieważ wyszperałem na DeviantArcie zdjęcia cosplayerów przebranych za różne interpretacje postaci Spawna. Jak zwykle zapraszam do rozwinięcia posta.

niedziela, 7 czerwca 2020

Image na ekranach #144

Ostatnimi czasy tak mało dzieje się wokół filmów i seriali opartych na komiksach wydanych przez Image, że musiałem cały miesiąc czekać, aż pojawi się możliwość publikacji tego posta. I tak za długi to on nie będzie. Zaczynamy od podlinkowanego już na fb zwiastuna filmu "The Old Guard"

czwartek, 30 kwietnia 2020

Deviacje #79

Ostatni dzień miesiąca, ostatni post w kwietniu, czyli czas na "Deviacje". Zapraszam do przejrzenia kolejnej porcji prac, jakie znalazłem na DeviantArcie. Dziś ponownie króluje klasyka.

wtorek, 28 kwietnia 2020

Pokoloruj sobie Image

Wydawnictwo Image Comics udostępniło cztery ilustracje, które można ściągnąć w dużej rozdzielczości i... pokolorować. Dwie są autorstwa Todda McFarlane'a, kolejne dwie - Skottiego Younga. Poniżej jedna z nich, natomiast jeśli chcecie sobie ogarnąć je w wysokiej rozdzielczości, to klikajcie w link źródłowy.
Źródło: 1

poniedziałek, 13 kwietnia 2020

Todd McFarlane na fali: wzywa, zapewnia, uspokaja i zarabia ;)

Pandemia Covid-19 sprawiła, że świat stanął na głowie. Tymczasem, bardziej lub też i mniej przypadkowo, właśnie teraz Todd McFarlane ma kolejny raz swoje donośne pięć minut.
Zacznijmy oczywiście od Kickstarterowej zbiórki na "zremasterowaną" wersję pierwszej w historii figurki Spawna. Ta ruszyła jakiś czas temu i jej celem było zebranie stu tysięcy dolarów. W chwili gdy piszę te słowa na liczniku jest już niemal trzynaście razy więcej (a konkretnie: 1 275 800$), a do zakończenia zbiórki jeszcze aż 25 dni. Jak myślicie, pękną dwie bańki?

Z kolei w wywiadzie dla Forbesa, McFarlane powiedział iż jego zdaniem najwięksi wydawcy komiksowi z USA powinni po opanowaniu pandemii koronawirusa połączyć siły i tworzyć ogromne, międzywydawnicze crossovery, z których wszelkie dochody zostaną przekazane na rzecz sklepów komiksowych. Sam wspaniałomyślnie dodał, że mógłby napisać taką historię za symbolicznego dolara.

Todd uważa, że w czasie pandemii wydawcy nie powinni przerzucać sprzedaży na wersje cyfrowe, ponieważ jego zdaniem grozi załamaniem rynku. Twórca twierdzi, że po wersje cyfrowe sięgają głównie fani postaci czy autorów, zaś po papier - kolekcjonerzy i obydwie te grupy są równie ważne oraz nie można odwracać się plecami do żadnej z nich. Jak to ujął Todd, nie wyobraża on sobie sytuacji, by na którymś z licznych festiwali ktoś przychodził do niego z iPadem i prosił o podpis.

Twórca podkreślił jednak także, że równie mocno martwi go fakt, iż przedłużający się "odwyk" od komiksowych premier może sprawić, że potem spora część osób nie będzie potem chciała "wrócić do nałogu".

A jak tam filmowy "Spawn"? Sprawa wciąż nie jest przegrana. Todd zapewnił, że plotki o rezygnacji Jamiego Foxxa z roli w planowanym reboocie są nieprawdziwe, lecz zarazem przyznał, że faktycznie stracił z radaru jedną osobę, z którą negocjował udział w produkcji. Tyle tylko, że chodziło tu o "bardzo utalentowanego" operatora kamery. Zapewnił także kolejny raz, że w najbliższych tygodniach powinien mieć w kwestii filmu kilka nowych i ciekawych informacji.

Źródła: 1, 2 i 3

wtorek, 31 marca 2020

Deviacje #78

Skoro dziś ostatni dzień miesiąca, to pojawić muszą się "Deviacje". Nie przedłużam zatem i oddaję głos ludziom, którzy bardzo ładnie rysują :)

niedziela, 29 marca 2020

"Spawn" broni honoru Image przy Diamond Gem Awards

Diamond Gem Awards to branżowe nagrody komiksowe z USA, które na tle innych zdecydowanie się wyróżniają. Oceniany nie jest tu tyle poziom danego tytułu, co raczej jego "wpływ" na rynek komiksowy i wśród nominowanych znajdziecie prędzej komiksy notujące dobrą sprzedaż niż te, które faktycznie pokazały cokolwiek innego. Ale i tu wpadło coś dla Image Comics.
Image Comics zwyciężyło w następujących kategoriach:
  • Komiks roku w cenie powyżej 3,99$ - Spawn #300
  • Najlepsza dostępność backlist - Image Comics
  • Najlepsza pozycja z FCBD - Spawn #1 FCBD Edition
Pełna lista wygranych do znalezienia pod poniższym linkiem źródłowym.

Źródło: 1

czwartek, 26 marca 2020

Update z ostatnich dni - filmy i seriale

Był już przegląd nielicznych newsów komiksowych z ostatnich dni, teraz czas na podobny post, tyle tylko dotyczący dużego i małego ekranu.
  • Debiut serialu "The Walking Dead: World Beyond" został przesunięty na dalszą część obecnego roku. Powodem jest niemożliwość dokończenia postprodukcji z powodu koronawirusa.
  • Te same przyczyny sprawiły, że AMC nie wyemituje w pierwotnym terminie finału dziesiątego sezonu "The Walking Dead". Nowy-ostatni odcinek pojawi się na małym ekranie 5 kwietnia. KLIK.
  • "Jupiter's Legacy" powstaje dla Netflixa. Według nieoficjalnych informacji, drugim wspólnym projektem Marka Millara i streamingowego giganta ma z kolei być ekranizacja "Prodigy". KLIK.
  • Todd McFarlane obalił pojawiają się plotki dotyczące tego, że Jamie Foxx zrezygnował z roli w planowanym reboocie filmu "Spawn". KLIK.

wtorek, 10 marca 2020

Spawn w "Mortal Kombat 11" - oficjalny trailer

Do sieci trafiła oficjalna zapowiedź udziału Spawna w grze "Mortal Kombat 11". Przypomnę, że będzie to jedna z postaci dodatkowych, które gracze otrzymają po zakupieniu MK11: Kombat Pack 1 (znajdą się tam również m.in. Joker czy Terminator T-800). Zwiastun do obejrzenia poniżej.
Źródło: YouTube

niedziela, 23 lutego 2020

Linkowisko #187

Aż osiemnaście najróżniejszych odnośników zebrałem na potrzeby dzisiejszej odsłony "Linkowiska", która ewidentnie będzie jedyną w miesiącu lutym. Tym razem same teksty i sądzę, że nie ma co przedłużać. Zapraszam do lektury.
Dziś możecie przeczytać o następujących komiksach:
  • Na temat pierwszego tomu "Czasu Nienawiści" napisano na Avalonie oraz blogu Ustatkowanego Gracza, zaś o drugim wypowiedzieli się na łamach Faktu (uwielbiam ich clickbaity) oraz, ponownie, Ustatkowanego Gracza.
  • Na temat szóstej i zarazem finałowej odsłony serii "Paper Girls" napisali na Movies Room, Mechanicznej Kulturacji oraz Betoniarce.
  • Z kolei szósty tom "Invincible" znalazł się pod lupą serwisów Aleja Komiksu oraz Czas na Komiks.
  • Blog Kamień z serca wypowiedział się na temat komiksu "Jupiter's Circle: Orbita Jowisza".
  • Z kolei Poltergeist napisał kilka zdań o finałowej odsłonie "Royal City" Jeffa Lemire'a.
  • Drugi raz dzisiaj serwis Mechaniczna Kulturacja i tym razem jest to recenzja szóstego tomu "Odrodzenia".
  • Premierowa odsłona serii "Criminal" ocenia Sztukater.
  • I kolejny raz zaglądamy na Movies Room, tym razem by dowiedzieć się, jaka jest tamtejsza opinia o piątym tomie cyklu "Descender".
  • Przenosimy się na łamy Esensji, gdzie napisano kilka ciepłych słów o finale "Nienawidzę Baśniowa".
  • Tymczasem na blogu Anonimowego Grzybiarza klasyczny dwupak, czyli tekst dotyczący pierwszej części serii "Fear Agent" oraz drugiej "Oblivion Song".
  • Jakub Martewicz nie przestaje zadziwiać. Tym razem rysownik ten napisał na swoim blogu o 304 zeszycie "Spawna".
  • Na koniec zaś blog Próżnia Doskonała, której autor rozpoczął swoją przygodę z serią "The Walking Dead".
Na dziś to wszystko, kolejna odsłona "Linkowiska" pojawi się w marcu.

piątek, 7 lutego 2020

Todd McFarlane składa hołd... samemu sobie ;)

Todd McFarlane ujawnił okładkę do komiksu "Spawn #305" i przy okazji pochwalił się, że oparł ją na innej, również swojego autorstwa. Mianowicie chodzi o wariant do "Spawn: The Dark Ages #1" z 1999 roku. Obie okładki do obejrzenia poniżej.

"Spawn #305" (2020)

"Spawn: The Dark Ages #1" (1999)
Która podoba Wam się bardziej? :)

Źródło: 1

piątek, 31 stycznia 2020

Deviacje #76

"Deviacje" w 2020 roku zaczynamy od odsłony, w której podziwiać będziemy nie tylko nowe fan-arty, ale również amatorskie próby kolorowania konkretnych plansz. Zapraszam zatem do dalszej części posta.

czwartek, 30 stycznia 2020

Image na ekranach #141

Trzy szybkie newsy i do widzenia - tak wyglądać będzie dzisiejsza odsłona "Image na ekranach". Na dobry początek czas na kolejną aktualizację listy projektów, które kiedyś tam być może doczekają się ekranizacji.