Dziś wyjątkowa odsłona "Deviacji", ponieważ w dalszej części posta nie znajdziecie pięciu (jak zazwyczaj), a aż dziewiętnaście prac. Niejaki JamaSuru z Filipin wrzucił bowiem na DeviantArta kilkadziesiąt rysunków z postaciami komiksowymi. W tym gronie znalazła się masa miejsca dla postaci z klasycznego uniwersum Image i to wszystko znajdziecie w dalszej części posta.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stormwatch. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stormwatch. Pokaż wszystkie posty
sobota, 29 lutego 2020
sobota, 30 listopada 2019
Deviacje #74
Listopad kończymy oczywiście kolejnymi "Deviacjami", w których dzisiaj zagościli ponownie przede wszystkim bohaterowie z już dawno nieistniejącego uniwersum Image. Co więcej, część z nich to tworzy WildStormu, który jak wiadomo, długie lata temu wygodnie rozgościł się w ofercie DC Comics. Nie ma co przeciągać, zapraszam do rozwinięcia posta :)
czwartek, 21 stycznia 2016
Z archiwum Image #25
Jubileuszowa odsłona "Z archiwum Image" stanowić będzie domknięcie rozpoczętego już jakiś czas temu tryptyku, który poświęcony jest WildStormowej serii "StormWatch vol. 1". Po fali narzekań, nadszedł czas na...
Dziś mamy
takie twory jak ”Marvel Now” czy ”DC You”. Tego typu ruchy to nie pierwszyzna
i, co warte podkreślenia, nie zdarzała się tylko wśród największych wydawnictw.
Przełom lat 1996-1997 to w Image start przeprowadzonej przez studio należące do
Jima Lee inicjatywy ”WildStorm New Horizons”. Co prawda nie przeprowadzono
wówczas restartu wszystkich serii, ale do poszczególnych przypisano nowe duety
twórców. I chociaż wtedy jeszcze tego nie wiedziano, w efekcie doprowadzono do
upadku dwóch sztandarowych komiksów. Zmianom oparło się jedynie ”StormWatch”,
lecz tylko dlatego, bo nowy zespół odpowiadający za przygody tej ekipy pojawił
się na pokładzie parę miesięcy wcześniej i w kilka chwil uczynił z serii hit.
Wszystko zaczęło się od 37 zeszytu.
poniedziałek, 4 stycznia 2016
Z archiwum Image #24
Dziś, zgodnie z wcześniejszą obietnicą, kontynuuję opowiadanie o zakręconych losach serii "StormWatch vol. 1". Tym razem na tapetę biorę tę odsłonę serii, która wzięła udział w ambitnym i oczywiście częściowo nieudanym wydarzeniu o nazwie "Images of Tomorrow".
Na początku
1994 roku, gdy Image Comics ostatecznie oddzieliło się od Malibu Comics – z którym
dzieliło kanały dystrybucyjne – i mocno osiadło na komiksowym rynku, ktoś
rzucił interesującym pomysłem. Niestety, dziś trudno jest rozliczyć tę osobę,
ponieważ historia zapomniała jego imienia. Nie był to jednak Rob Liefeld ;)
Niemniej jeden z pracowników Extreme Studios zaproponował, by komiksy z oferty
Image Comics przeskoczyły do przyszłości. Ale nie tylko fabularnie, lecz
także... wydawniczo. Zaintrygowani?
wtorek, 15 grudnia 2015
Z archiwum Image #23
Na dobry początek mały spoiler dotyczący kolejnych dwóch odsłon tej rubryki. Otóż teoretycznie miałem jedynie omawiać w niej pierwsze numery poszczególnych, klasycznych tytułów z Image. Jednakże tytuł, o którym będzie mowa dzisiaj, zasługuje na uczynienie z niego wyjątku. Są w nim bowiem jeszcze dwa numery warte poświęcenia większej ilości miejsca. I właśnie one będą bohaterami 24 i 25 odsłony "Z archiwum Image". O jakim komiksie mowa?
Uniwersum
studia WildStorm oparte było zawsze na drużynach. Nic w tym dziwnego, skoro w
całej historii dziecka Jima Lee pojawiło się tylko dwóch bohaterów, którzy
potrafili utrzymać swój solowy ongoing dłużej niż przez rok i byli to nieco
zapomniany już Backlash oraz wciąż mocno rozpoznawalny Deathblow. Nawet znany i
lubiany Grifter miał pecha i za czasów dwukrotnie doczekał się kasacji po
upływie roku. ”StormWatch” spośród wszystkich drużynówek z WildStormu
było komiksem najmniej popularnym, jednakże z punktu widzenia całości uniwersum
– zdecydowanie najważniejsze.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

