Swego czasu seria ”Outcast: Opętanie” w USA zniknęła na
dłuższy czas ze sklepowych półek, co być może zasugerowało wydawnictwu Mucha
Comics, iż cykl ten dobiegł do swojego naturalnego końca na numerze #36. Jak
najbardziej miało to wówczas sens – dotąd seria ukazywała się bardzo
regularnie, a Robert Kirkman zapowiadał wielokrotnie, że komiksowe przygody
Kyle’a Barnesa nie będą ciągnięte w nieskończoność. Najnowszy tom serii,
pierwotnie zapowiadany przez Muchę na końcówkę ubiegłego roku, jest podwójnej
objętości – być może polski wydawca liczył tym samym, że szybciej przerzuci
cykl ten na kupkę oznaczoną jako ”zakończone”. Tymczasem jakiś czas później w
USA zapowiedziano publikację jeszcze jednego, ostatniego story-arcu. Zapraszam
więc do zapoznania się z moją opinią dotyczącą, najprawdopodobniej,
przedostatniej odsłony serii ”Outcast:
Opętanie”.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paul azaceta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paul azaceta. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 6 maja 2019
niedziela, 24 marca 2019
Mucha Comics zapowiada 5 tom serii "Outcast: Opętanie"
9 kwietnia do sprzedaży trafi 5 tom serii "Outcast: Opętanie". Tym razem w wersji "dwa w jednym", ponieważ wydanie to będzie zawierało aż dwa tomy oryginalnego wydania. Szczegóły i przykładowe strony w rozwinięciu posta.
niedziela, 16 września 2018
Outcast: Opętanie #4: Pod diabelskim skrzydłem (Robert Kirkman/Paul Azaceta/Elizabeth Breitweiser)
No trochę przyszło nam
poczekać na czwartą odsłonę serii ”Outcast:
Opętanie”. ”Światełko” –
poprzedni tom cyklu – ukazał się w listopadzie ubiegłego roku i niedługo potem
pisałem w swojej recenzji, że był to w mojej ocenie najlepszy z dotychczas
zaprezentowanych zbiorów przygód Kyle’a Barnesa. Liczyłem wówczas, iż poziom
ten już nie spadnie, zwłaszcza iż jak się potem okazało, minęliśmy tym samym
półmetek całości tego komiksu. Dziś niestety muszę napisać, że przynajmniej w
moich oczach, był to jednorazowy wyskok. Czwartego tomu serii ”Outcast: Opętanie” z pewnością nie
nazwę jakimś szczególnie złym komiksem, ponieważ do tego droga jest bardzo
daleka, lecz w zamian ograniczę się do dyplomatycznego ”no po prostu mi jakoś
nie leży”. Przynajmniej częściowo, ale o tym już więcej w dalszej części
tekstu.
poniedziałek, 18 grudnia 2017
Outcast: Opętanie #3: Światełko (Robert Kirkman/Paul Azaceta/Elizabeth Breitweiser)
W swojej recenzji drugiego tomu serii ”Outcast: Opętanie” sugerowałem, że pierwsze
dwa tomy to tak naprawdę dopiero przedłużony wstęp do właściwej historii.
Bazowałem tu nie tylko na własnych przeczuciach, ale także znajomości
skasowanego po cichu serialu, który zdążył przedstawić mniej więcej wydarzenia
z czterech odsłon zbiorczych komiksu Roberta Kirkmana i Paula Azacety, chociaż
w ”Światełku” widać już pierwsze naprawdę mocne różnice pomiędzy oryginałem i
adaptacją. I chociaż nie do końca miałem rację, sugerując iż wreszcie
przejdziemy do właściwej akcji, trzecia odsłona ”Outcast: Opętanie” jest
wreszcie tą, która poszczególne wydarzenia popycha mocno do przodu. Pytanie
tylko, czy przy okazji robi to dobrze. Zapraszam do zapoznania się z moją
opinią na ten właśnie temat.
poniedziałek, 19 czerwca 2017
Outcast: Opętanie #2: Bezkresne, nieprzebyte zgliszcza (Robert Kirkman/Paul Azaceta/Elizabeth Breitweiser)
Po pierwszy
tom ”Outcast: Opętanie” sięgnąłem jeszcze w oryginale i jakoś
szczególnie to dzieło Roberta Kirkmana mnie nie porwało, dlatego też po kolejne
odsłony już nie sięgałem. Skusiłem się jednak na serial telewizyjny stacji
Cinemax i chociaż on również mnie szczególnie mocno nie przekonał, to jednak
niedawno obejrzałem drugi sezon, który oceniłem znacznie wyżej od pierwszego. Zasiadając
do lektury drugiego tomu komiksu miałem w głowie słowa twórcy scenariusza,
który mówił iż serial ”Outcast: Opętanie” jest jeszcze bliższy komiksowi
niż telewizyjna wersja ”Żywych Trupów”. Spodziewałem się wiec tego, że
podczas lektury nie będę niczym szczególnie zaskoczony i… dokładnie tak właśnie
było.
poniedziałek, 26 grudnia 2016
Outcast: Opętanie #1: Otacza go ciemność (Robert Kirkman/Paul Azateca/Elizabeth Breitweiser)
Wydawać
mogłoby się, że skoro ”Żywe Trupy” są zdecydowanie najlepiej
sprzedającym się komiksem w ofercie wydawnictwa Taurus Media, to kwestią czasu
będzie sięgnięcie przez nie po kolejną pozycję autorstwa Roberta Kirkmana. ”Outcast:
Opętanie” wydawało się wręcz naturalnym wyborem, nie tylko ze względu na
nazwisko twórcy, ale także z powodu mocno promowanego także i w Polsce serialu.
Tymczasem niespodzianka – tytuł ten zapowiedziało wydawnictwo Mucha Comics i w
połowie grudnia bieżącego roku opublikowało premierową odsłonę. Czy warto
sięgnąć po kolejny horror autorstwa trupiej telenoweli?
wtorek, 20 września 2016
Mucha Comics zapowiada "Outcast", Krzysiek zapowiada co innego :)
Już sygnalizowałem to na Facebookowym koncie bloga, lecz dziś wrzucam to jeszcze tutaj. Wydawnictwo Mucha Comics zapowiedziało premierę najnowszego komiksu Roberta Kirmana, a więc oczywiście "Outcast". Na razie poznaliśmy jedynie przybliżoną datę wydania, którą oszacowano na zimę 2016/2017. Nie wiemy jednak, czy wydawca zdecyduje się na wprowadzenie korekty tytułu, by była zbieżna z serialowym wcieleniem tej serii.
Każda zapowiedź nowego komiksu od Image cieszy niezmiernie i z tą jest całkiem podobnie. Jednakże ja natomiast mam pewne wątpliwości i obawy związane z tym konkretnym tytułem i więcej opowiem o nich w najnowszym odcinku podcastu "Kadr Ci w oko!", którego premiera nastąpi w najbliższą niedzielę ;)
Źródło: Mucha Comics
czwartek, 11 lutego 2016
Podwójna dawka Roberta Kirkmana
Pewnego typu niespodziankę przygotowali dla fanów serii "The Walking Dead" włodarze studia Skybound. Niedawno ogłoszono, że do każdej kopii dwudziestego piątego tomu zbiorczego tej popularnej serii dołączony będzie gratisowy komiks. Będzie to...
...pierwszy numer serii "Outcast".
Niech jednak nie ogarnie Was niepokój. Otóż zeszyt ten nie znajdzie się w środku tomu, a zostanie do niego dofoliowany. Będzie to jednak tylko dla wybranych. Gratisowy zeszyt będzie bowiem załączony tylko do egzemplarzy zamówionych w systemie preorder. Osoby, które się na niego nie załapią, zmuszone będą zakupić nowy tom komiksu w wersji podstawowej.
Wspomniany ruch będzie pierwszym z wielu zapowiadanych kroków, które mają na celu znacznie większe zainteresowanie czytelników nie tylko komiksem "Outcast", a także serialem, który w tym roku pojawi się na antenie stacji Cinemax.
Źródło: CBR
wtorek, 29 grudnia 2015
Kolejne wyróżnienia dla komiksów Image
W przyszłym miesiącu odbędzie się już kolejna edycja festiwalu komiksowego we Francuskim mieście Angouleme. Jak zwykle, organizatorzy wręczać będą nagrody w kilku różnych kategoriach i warto odnotować, że w gronie nominowanych znalazły się trzy komiksy z wydawnictwa Image.
O główną nagrodę przyszłorocznego festiwalu zawalczą między innymi:
- "Saga vol. 4" autorstwa Briana K. Vaughana oraz Fiony Staples
- "Outcast vol. 1", stworzony przez Roberta Kirkmana oraz Paula Azatecę
- "Southern Bastards vol. 1: Here Was a Men" Jasona Aarona i Jasona Latoura
Źródło: Newsarama
niedziela, 27 lipca 2014
SDCC 2014: Panel Skybound
Jak na każdy z większych konwentów, tak i na tegorocznym SDCC nie mogło zabraknąć Roberta Kirmana i jego studia Skybound. Na poświęconym mu panelu pojawiło się kilka interesujących wieści, głównie dotyczących marki "The Walking Dead", lecz i wielbiciele "Outcast" znajdą coś dla siebie. Na początek jednak sprawdźmy co słychać u Ricka Grimesa. Zarówno tego komiksowego jak i serialowego.
Panel rozpoczął się od stwierdzenia Kirkmana, że specjalnie wymyśla nowe określenia na zombie, gdy bohaterowie jego komiksu spotykają kolejne postacie.
Następnie twórca "The Walking Dead" stwierdził, że obecnie chce pokazać Ricka w komiksie jako człowieka, który wreszcie stał się przywódcą w pełnym znaczeniu tego słowa. Według scenarzysty, bohater ten wreszcie zrozumiał co musi robić, by utrzymać innych przy życiu i jednocześnie by ci go słuchali. Rick jeszcze mocniej zaczął cenić fakt, że strata każdego człowieka przybliża ich do wyginięcia. Stąd też takie a nie inne (spoilry, you know) zakończenie "All Out War".
Kirkman wypowiedział się na temat Negana. Okazuje się, że postać ta wbrew zapowiedziom nie znajdzie się ani w piątym sezonie serialu "The Walking Dead", ani też nie zostanie bohaterem własnego cyklu książek, jak do niedawna Gubernator.
Pierwszy raz od dłuższego czasu, scenarzysta wypowiedział się niezbyt przychylnie o swoim projekcie. Kirkman stwierdził bowiem, że pozbawienie Ricka dłoni podczas pierwszego spotkania z Gubernatorem w komiksie, było złą decyzją, którą odbija mu się czkawką do dziś. Scenarzysta niejednokrotnie łapał się na tym, że w scenariuszu musiał nanosić poprawki właśnie z powodu tego, że Rick miał pierwotnie trzymać coś niebywale ciężkiego lub niewygodnego nawet dla osób z obiema dłońmi. Ktoś zwrócił także uwagę na to, że w komiksie prawie nigdy nie pada deszcz i także tu Kirkman potwierdził, że nie jest to przypadkowe - scenarzysta nie lubi pisać scen w deszczu.
Gdy rozpoczęła się sesja pytań z widowni, Kirkman raz jeszcze musiał zapewniać, że nie wyjaśni źródła epidemii zombie w "The Walking Dead", ani także nie planuje zabijać Ricka. Charlie Adlard dodał przy okazji, że jego zdaniem bez szeryfa Grimesa tytuł nadal cieszyłby się duża popularnością, z czym scenarzysta zresztą się zgodził.
Chwilę poświęcono serialowemu wcieleniu "The Walking Dead". Charlie Adlard wyznał, że bardzo cieszy się iż stacja AMC tak dobiera aktorów, by fizycznie jak najmocniej przypominali swoich komiksowych odpowiedników. Podkreślił przy okazji, że nie inspiruje się serialem przy rysowaniu, a Robert Kirkman ponownie zapewnił, że Daryl Dixon nie pojawi się na kartach komiksu. Korzystając z okazji, zaprezentowano pierwszy trailer piątego sezonu serialu.
Oficjalnie potwierdzono trzeci sezon gry komputerowej "The Walking Dead". Jego główną bohaterką ponownie będzie dziewczynka o imieniu Clementine i Kirkman znów musiał zapewniać, że także i ona nie pojawi się w komiksie. Twórcami gry oczywiście pozostanie ekipa studia Telltale. Premiera prawdopodobnie w przyszłym roku.
Na zakończenie panelu, Charlie Adlard stwierdził, że najbardziej szokującą dla niego śmiercią w komiksie był zgon osoby, którą umieściłem na szczycie niedawnego Top 5.
Natomiast na sam koniec dzisiejszej relacji, warto wspomnieć jeszcze że na innym panelu Robert Kirkman ogłosił iż napisał scenariusz do pilota serialowego wcielenia "Outcast", a stacja Cinemax rozpoczęła jego produkcję. Można spodziewać się tego, że jeśli projekt się przyjmie, to zadebiutuje na małym ekranie na początku przyszłego roku.
Panel rozpoczął się od stwierdzenia Kirkmana, że specjalnie wymyśla nowe określenia na zombie, gdy bohaterowie jego komiksu spotykają kolejne postacie.
Następnie twórca "The Walking Dead" stwierdził, że obecnie chce pokazać Ricka w komiksie jako człowieka, który wreszcie stał się przywódcą w pełnym znaczeniu tego słowa. Według scenarzysty, bohater ten wreszcie zrozumiał co musi robić, by utrzymać innych przy życiu i jednocześnie by ci go słuchali. Rick jeszcze mocniej zaczął cenić fakt, że strata każdego człowieka przybliża ich do wyginięcia. Stąd też takie a nie inne (spoilry, you know) zakończenie "All Out War".
Kirkman wypowiedział się na temat Negana. Okazuje się, że postać ta wbrew zapowiedziom nie znajdzie się ani w piątym sezonie serialu "The Walking Dead", ani też nie zostanie bohaterem własnego cyklu książek, jak do niedawna Gubernator.
Pierwszy raz od dłuższego czasu, scenarzysta wypowiedział się niezbyt przychylnie o swoim projekcie. Kirkman stwierdził bowiem, że pozbawienie Ricka dłoni podczas pierwszego spotkania z Gubernatorem w komiksie, było złą decyzją, którą odbija mu się czkawką do dziś. Scenarzysta niejednokrotnie łapał się na tym, że w scenariuszu musiał nanosić poprawki właśnie z powodu tego, że Rick miał pierwotnie trzymać coś niebywale ciężkiego lub niewygodnego nawet dla osób z obiema dłońmi. Ktoś zwrócił także uwagę na to, że w komiksie prawie nigdy nie pada deszcz i także tu Kirkman potwierdził, że nie jest to przypadkowe - scenarzysta nie lubi pisać scen w deszczu.
Gdy rozpoczęła się sesja pytań z widowni, Kirkman raz jeszcze musiał zapewniać, że nie wyjaśni źródła epidemii zombie w "The Walking Dead", ani także nie planuje zabijać Ricka. Charlie Adlard dodał przy okazji, że jego zdaniem bez szeryfa Grimesa tytuł nadal cieszyłby się duża popularnością, z czym scenarzysta zresztą się zgodził.
Chwilę poświęcono serialowemu wcieleniu "The Walking Dead". Charlie Adlard wyznał, że bardzo cieszy się iż stacja AMC tak dobiera aktorów, by fizycznie jak najmocniej przypominali swoich komiksowych odpowiedników. Podkreślił przy okazji, że nie inspiruje się serialem przy rysowaniu, a Robert Kirkman ponownie zapewnił, że Daryl Dixon nie pojawi się na kartach komiksu. Korzystając z okazji, zaprezentowano pierwszy trailer piątego sezonu serialu.
Na zakończenie panelu, Charlie Adlard stwierdził, że najbardziej szokującą dla niego śmiercią w komiksie był zgon osoby, którą umieściłem na szczycie niedawnego Top 5.
Natomiast na sam koniec dzisiejszej relacji, warto wspomnieć jeszcze że na innym panelu Robert Kirkman ogłosił iż napisał scenariusz do pilota serialowego wcielenia "Outcast", a stacja Cinemax rozpoczęła jego produkcję. Można spodziewać się tego, że jeśli projekt się przyjmie, to zadebiutuje na małym ekranie na początku przyszłego roku.
piątek, 11 lipca 2014
Paul Azateca krótko o swoim udziale w "Outcast"
Nie jestem zbytnim fanem portalu Bleeding Cool. Uważam go za coś na kształt amerykańskiej wersji Faktu, tyle tylko że poświęconego między innymi komiksom. No ale zaglądam tam co jakiś czas, ponieważ od jakiegoś czasu pojawia się tam cykl "Image Watch", w którym poświęcają nieco więcej miejsca komiksom z mojego ulubionego wydawnictwa. Tym razem na tapecie pojawił się Paul Azateca - rysownik bardzo ciepło przyjętej serii "Outcast", który udzielił krótkiego wywiadu.
Azateca opowiedział o tym, jak został rysownikiem "Outcast". Otóż okazuje się, że pewnego dnia po prostu odebrał telefon od Roberta Kirkmana, który zaproponował mu rysowanie jego nowego, comiesięcznego projektu dla Image. Dla artysty jest to pierwszy taki projekt, dotychczas nie pracował nad niczym więcej od pojedynczego story-arcu. Nie był to za to pierwszy pomysł na wspólny projekt z Kirkmanem - razem mieli stworzyć coś dla Marvela, lecz ostatecznie do tego nie doszło.
Artysta potwierdza wcześniejsze słowa Kirkmana i przyznaje, że ma wyjątkowo mało swobody podczas tworzenia kolejnych plansz komiksu. Z jego punktu widzenia trudne może być to, że nie skoro pracuje przy ongoingu, musi uważać na więcej szczegółów. Azateca podaje za przykład mieszkanie głównego bohatera serii, którego plan ma rozrysowany i korzysta z niego za każdym razem, gdy Kirkman tam umieszcza jakąś scenę. Rysownik zdradził, że nie planują z Kirkmanem przerw pomiędzy poszczególnymi story-arcami i jeśli nie wydarzy się nic niespodziewanego, będzie pracować nad "Outcast" praktycznie bez przerw.
Zapytany o artystów, którymi się inspiruje, Azateca powiedział że chociaż dorastał w czasach gdy królowali tacy rysownicy jak Todd McFarlane czy... Rob Liefeld, największy wpływ na jego styl miał stosunkowo mało znany Alex Toth. Z kolei jeśli chodzi o aktualnie czytane komiksy, Azateca wymienił "Deadly Class", "Stray Bullets: Killers", "Daredevila" oraz "Thora".
Azateca opowiedział o tym, jak został rysownikiem "Outcast". Otóż okazuje się, że pewnego dnia po prostu odebrał telefon od Roberta Kirkmana, który zaproponował mu rysowanie jego nowego, comiesięcznego projektu dla Image. Dla artysty jest to pierwszy taki projekt, dotychczas nie pracował nad niczym więcej od pojedynczego story-arcu. Nie był to za to pierwszy pomysł na wspólny projekt z Kirkmanem - razem mieli stworzyć coś dla Marvela, lecz ostatecznie do tego nie doszło.
Artysta potwierdza wcześniejsze słowa Kirkmana i przyznaje, że ma wyjątkowo mało swobody podczas tworzenia kolejnych plansz komiksu. Z jego punktu widzenia trudne może być to, że nie skoro pracuje przy ongoingu, musi uważać na więcej szczegółów. Azateca podaje za przykład mieszkanie głównego bohatera serii, którego plan ma rozrysowany i korzysta z niego za każdym razem, gdy Kirkman tam umieszcza jakąś scenę. Rysownik zdradził, że nie planują z Kirkmanem przerw pomiędzy poszczególnymi story-arcami i jeśli nie wydarzy się nic niespodziewanego, będzie pracować nad "Outcast" praktycznie bez przerw.
Zapytany o artystów, którymi się inspiruje, Azateca powiedział że chociaż dorastał w czasach gdy królowali tacy rysownicy jak Todd McFarlane czy... Rob Liefeld, największy wpływ na jego styl miał stosunkowo mało znany Alex Toth. Z kolei jeśli chodzi o aktualnie czytane komiksy, Azateca wymienił "Deadly Class", "Stray Bullets: Killers", "Daredevila" oraz "Thora".
środa, 25 czerwca 2014
Dzień z "Outcast" - informacje od Kirkmana
W czerwcu Image Comics z pewnością nie będzie mogło narzekać na wyniki sprzedaży swoich tytułów. Najpierw dowiedzieliśmy się o świetnym wyniku pierwszego zeszytu "Trees", który już kilka dni później został przebity przez "The Wicked and the Divine", a teraz wygląda na to, że w sklepach pojawił się komiks który zakupiło jeszcze więcej czytelników. Panie Kirkman, znowu sukces do otrąbienia. Tymczasem scenarzysta "Outcast" udzielił wywiadu, w którym jeszcze mocniej zachęca do sięgnięcia po jego najnowszy komiks.
Kirkman zdradził, że jego ulubione filmowe horrory to pierwszy "Alien", "Egzorcysta", a także zdecydowana większość klasycznych filmów George'a Romero i wreszcie "Hellraiser". Chociaż scenarzysta jest człowiekiem religijnym, w tym ostatnim podobała mu się koncepcja piekła. Także właśnie z powodu swojej wiary, twórca chciał wyprodukować komiks, który dotyczyć będzie zagadnień w niej zawartych. Stąd wziął się pomysł na "Outcast" - historię człowieka dręczonego opętaniami i walczącego z nimi.
Podczas tegorocznej edycji Image Expo, Robert Kirkman zapewniał, że będzie chciał uczynić komiks "Outcast" możliwie jak najbardziej przerażającym. Scenarzysta uważa, że celowo nie próbował zrobić z "The Walking Dead" horroru w czystej postaci, ponieważ każdy wie iż coś takiego jak zombie nie istnieje. Z kolei opętania ludzi przez demony to coś, czego nie możemy w stu procentach wykluczyć, ani także potwierdzić. Jest to zagadnienie, które może być przerażające i Kirkman chce to pokazać w każdym numerze "Outcast". Największe wyzwanie stoi oczywiście przez Paulem Azacetą, który musiał stworzyć klimat strachu bez użycia wszystkich filmowych tricków.
Dla Azateci to nie tylko pierwszy komiks rysowany dla kogoś innego niż DC czy Marvel, ale także pierwszy raz podpisał on kontrakt na pełen etat, a nie jedynie na kilka numerów. Był to jeden z powodów, dla których w ogóle zgodził się na rysowanie "Outcast". Artysta podkreśla, że ma dużo swobody przy tworzeniu kolejnych stron komiksu, lecz szef studia Skybound potrafi także mocno ją ograniczyć, gdy ma bardzo konkretną i wyraźną wizję danej planszy. Seria ta to pierwszy w karierze Kirkmana projekt, który już teraz ma jasno ustalony koniec. Scenarzysta nie wie jeszcze jak długo wydawany będzie "Outcast", lecz przyznaje on, że jest to dla niego zupełnie nowa sytuacja.
Scenarzysta chce się skupić także na konsekwencjach opętania. Nie chodzi jednak tylko o kwestie fizyczne, ale także prawne. Czy osoba która posiadł demon powinna odpowiadać za swoje czyny? Jeśli tak, to na podstawie jakich paragrafów i jak się bronić? Tu ważną rolę odegrają drugoplanowe postacie, które pojawiać będą się w "Outcast".
Jeśli chodzi o telewizyjną adaptację tego komiksu, Kirkman zdradził jedynie, że prace posuwają się do przodu bardzo szybko i już wkrótce powinny pojawić się konkretne terminy dotyczące pilota.
Kirkman zdradził, że jego ulubione filmowe horrory to pierwszy "Alien", "Egzorcysta", a także zdecydowana większość klasycznych filmów George'a Romero i wreszcie "Hellraiser". Chociaż scenarzysta jest człowiekiem religijnym, w tym ostatnim podobała mu się koncepcja piekła. Także właśnie z powodu swojej wiary, twórca chciał wyprodukować komiks, który dotyczyć będzie zagadnień w niej zawartych. Stąd wziął się pomysł na "Outcast" - historię człowieka dręczonego opętaniami i walczącego z nimi.
Podczas tegorocznej edycji Image Expo, Robert Kirkman zapewniał, że będzie chciał uczynić komiks "Outcast" możliwie jak najbardziej przerażającym. Scenarzysta uważa, że celowo nie próbował zrobić z "The Walking Dead" horroru w czystej postaci, ponieważ każdy wie iż coś takiego jak zombie nie istnieje. Z kolei opętania ludzi przez demony to coś, czego nie możemy w stu procentach wykluczyć, ani także potwierdzić. Jest to zagadnienie, które może być przerażające i Kirkman chce to pokazać w każdym numerze "Outcast". Największe wyzwanie stoi oczywiście przez Paulem Azacetą, który musiał stworzyć klimat strachu bez użycia wszystkich filmowych tricków.
Dla Azateci to nie tylko pierwszy komiks rysowany dla kogoś innego niż DC czy Marvel, ale także pierwszy raz podpisał on kontrakt na pełen etat, a nie jedynie na kilka numerów. Był to jeden z powodów, dla których w ogóle zgodził się na rysowanie "Outcast". Artysta podkreśla, że ma dużo swobody przy tworzeniu kolejnych stron komiksu, lecz szef studia Skybound potrafi także mocno ją ograniczyć, gdy ma bardzo konkretną i wyraźną wizję danej planszy. Seria ta to pierwszy w karierze Kirkmana projekt, który już teraz ma jasno ustalony koniec. Scenarzysta nie wie jeszcze jak długo wydawany będzie "Outcast", lecz przyznaje on, że jest to dla niego zupełnie nowa sytuacja.
Scenarzysta chce się skupić także na konsekwencjach opętania. Nie chodzi jednak tylko o kwestie fizyczne, ale także prawne. Czy osoba która posiadł demon powinna odpowiadać za swoje czyny? Jeśli tak, to na podstawie jakich paragrafów i jak się bronić? Tu ważną rolę odegrają drugoplanowe postacie, które pojawiać będą się w "Outcast".
Jeśli chodzi o telewizyjną adaptację tego komiksu, Kirkman zdradził jedynie, że prace posuwają się do przodu bardzo szybko i już wkrótce powinny pojawić się konkretne terminy dotyczące pilota.
piątek, 17 stycznia 2014
Image Expo 2014: jeszcze więcej Kirkmana
Kirkman, Kirkman, wszędzie Kirkman. Zaczynam się poważnie zastanawiać nad tym, czy scenarzysta ten nie posiada jakiegoś klona, albo chociażby nieznanego światu brata-bliźniaka. Kirkman jest po prostu wszędzie, dlatego i na tym blogu sporo informacji na jego temat. Niedawno opisywałem najważniejsze informacje z jego panelu, a dziś nadszedł czas na wieści z wywiadu, który udzielił serwisowi CBR.
Rozmowa ta w dużej mierze dotyczyła zapowiedzianego jakiś czas temu komiksu "Outcast". Kirkman stwierdził, że chce uczynić ten komiks tak bardzo przerażającym, jak tylko jest to możliwe i przy okazji zmierzyć się z własnymi lękami. Opętanie jest dla niego szczególnym rodzajem strachu, ponieważ wydaje się ono być jednym z najbardziej prawdopodobnych w rzeczywistości. W dość religijnym kraju, jakim są Stany Zjednoczone, zdecydowanie łatwiej przemówić do wyobraźni czytelnika duchami niż zombie. Kirkman oczywiście podkreśla, że "Outcast" nie wzięło się tylko z jego wyobraźni, ale także z wielu opisów podobno prawdziwych przypadków. Komiks z cała pewnością będzie mocno osadzony w konwencji fantastyki, lecz będzie można znaleźć odwołania do znanych w USA przypadków opętań.
Głównym bohaterem "Outcast" będzie Kyle Barnes i już na początku serii okaże się dlaczego był podatny na opętanie i jak się to ma do głównej osi fabuły.
Kirkman uważa, że rosnąca ilość komiksowych horrorów w ofercie Image Comics wynika po części z całkowitego usunięcia Comic Code Authority, które przez dziesięciolecia narzucało twórcom co mogą, a czego nie mogą użyć w tworzonych przez siebie tytułach.
Scenarzysta podsumował krótko zakończone Image Expo. Według niego pojawiło się wiele ciekawych zapowiedzi nowych serii, ale zdecydowanie najbardziej zainteresowany jest tym, co Kelly Sue DeConnick zrobi ze swoim "Bitch Planet". Według Roberta Kirkmana może to być najlepszy komiks wydawnictwa Image w 2014 roku.
Rozmowa ta w dużej mierze dotyczyła zapowiedzianego jakiś czas temu komiksu "Outcast". Kirkman stwierdził, że chce uczynić ten komiks tak bardzo przerażającym, jak tylko jest to możliwe i przy okazji zmierzyć się z własnymi lękami. Opętanie jest dla niego szczególnym rodzajem strachu, ponieważ wydaje się ono być jednym z najbardziej prawdopodobnych w rzeczywistości. W dość religijnym kraju, jakim są Stany Zjednoczone, zdecydowanie łatwiej przemówić do wyobraźni czytelnika duchami niż zombie. Kirkman oczywiście podkreśla, że "Outcast" nie wzięło się tylko z jego wyobraźni, ale także z wielu opisów podobno prawdziwych przypadków. Komiks z cała pewnością będzie mocno osadzony w konwencji fantastyki, lecz będzie można znaleźć odwołania do znanych w USA przypadków opętań.
Głównym bohaterem "Outcast" będzie Kyle Barnes i już na początku serii okaże się dlaczego był podatny na opętanie i jak się to ma do głównej osi fabuły.
Kirkman uważa, że rosnąca ilość komiksowych horrorów w ofercie Image Comics wynika po części z całkowitego usunięcia Comic Code Authority, które przez dziesięciolecia narzucało twórcom co mogą, a czego nie mogą użyć w tworzonych przez siebie tytułach.
Scenarzysta podsumował krótko zakończone Image Expo. Według niego pojawiło się wiele ciekawych zapowiedzi nowych serii, ale zdecydowanie najbardziej zainteresowany jest tym, co Kelly Sue DeConnick zrobi ze swoim "Bitch Planet". Według Roberta Kirkmana może to być najlepszy komiks wydawnictwa Image w 2014 roku.
wtorek, 12 listopada 2013
Serialowy Outcast ląduje w Cinemax. Valiant protestuje, Kirkman się nie przejmuje.
Robert Kirkman obecnie tworzy scenariusze do czterech regularnych serii dla Image Comics, a w przyszłym roku dojdzie mu kolejna. Wraz z rysownikiem Paulem Azacetą, założyciel studia Skybound stworzy "Outcast" - osadzony w apokaliptycznej przyszłości horror. Dodatkowo, Kirkman bardzo szybko sprzedał prawa do adaptacji tego komiksu na serial, prawdopodobnie stacji AMC. Tyle przynajmniej dowiedzieliśmy się mniej więcej miesiąc temu. Dziś sprawa wygląda już na nieco bardziej skomplikowaną.
Po pierwsze, nazwa komiksu/serialu. Niedawno odrodzone wydawnictwo Valiant zagroziło pozwaniem Kirkmana do sądu, ponieważ posiada prawa do nazwy "Outcast" jako tytułu komiksu. Nikogo praktycznie nie interesuje to, że chodzi o one-shot sprzed 20 lat, którego praktycznie nikt nie pamięta, a i bohatera komiksu próżno szukać w ofercie Valiant. Ważne, że wszelkie prawa zastrzeżone są i zdaniem wydawcy, Kirkman ma to uszanować. Tyle tylko, że ten jak dotąd nie odniósł się do tych oskarżeń i każda kolejna informacja o planowanym komiksie lub serialu opatrzona jest nazwą "Outcast"
Tu należy dodać ciekawostkę - już raz szefowie Valiant pieklili się o nazwę "Outcast", tylko że w stosunku do Boom! Studios. Ci wykręcili się tak, że zmienili tytuł planowanego przez siebie tytułu na "Valen the Outcast" i było po sprawie.
Dziś z kolei dowiadujemy się, że serial na podstawie komiksu, który jeszcze się nie ukazał, nie wyląduje w AMC jak dotychczas spekulowano. Stacja ta jest domem dla aktorskiej odsłony "The Walking Dead", a także planuje przenieść na mały ekran "Thief of Thieves". Tymczasem Kirkman zaskoczył wszystkich i podpisał umowę ze stacją Cinemax. Nie wydaje się, by przez to ucierpiały jego kontakty z AMC, ponieważ scenarzysta ma już na tyle mocną pozycję na medialnym rynku, że nie musi kurczowo trzymać się jednej stacji. Lecz z drugiej strony, doskonale wie on, czego może spodziewać się po tej stacji, a Cinemax jak dotąd nie stworzyło serialu, który stał się wielkim hitem.
Po pierwsze, nazwa komiksu/serialu. Niedawno odrodzone wydawnictwo Valiant zagroziło pozwaniem Kirkmana do sądu, ponieważ posiada prawa do nazwy "Outcast" jako tytułu komiksu. Nikogo praktycznie nie interesuje to, że chodzi o one-shot sprzed 20 lat, którego praktycznie nikt nie pamięta, a i bohatera komiksu próżno szukać w ofercie Valiant. Ważne, że wszelkie prawa zastrzeżone są i zdaniem wydawcy, Kirkman ma to uszanować. Tyle tylko, że ten jak dotąd nie odniósł się do tych oskarżeń i każda kolejna informacja o planowanym komiksie lub serialu opatrzona jest nazwą "Outcast"
Tu należy dodać ciekawostkę - już raz szefowie Valiant pieklili się o nazwę "Outcast", tylko że w stosunku do Boom! Studios. Ci wykręcili się tak, że zmienili tytuł planowanego przez siebie tytułu na "Valen the Outcast" i było po sprawie.
Dziś z kolei dowiadujemy się, że serial na podstawie komiksu, który jeszcze się nie ukazał, nie wyląduje w AMC jak dotychczas spekulowano. Stacja ta jest domem dla aktorskiej odsłony "The Walking Dead", a także planuje przenieść na mały ekran "Thief of Thieves". Tymczasem Kirkman zaskoczył wszystkich i podpisał umowę ze stacją Cinemax. Nie wydaje się, by przez to ucierpiały jego kontakty z AMC, ponieważ scenarzysta ma już na tyle mocną pozycję na medialnym rynku, że nie musi kurczowo trzymać się jednej stacji. Lecz z drugiej strony, doskonale wie on, czego może spodziewać się po tej stacji, a Cinemax jak dotąd nie stworzyło serialu, który stał się wielkim hitem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)












