No i kolejna odsłona "Top 5" sponsorowana przez już-nie-tak-tajemniczego anonima ;) Tym razem znacznie trudniejsza, ponieważ wskażę pięciu rysowników pracujących obecnie dla Image Comics, którym przewiduję w przyszłości karierę dużo większą niż obecnie. O ile w przypadku scenarzystów mogłem jeszcze podpierać się recenzjami ich dzieł i wskazywać według klucza "wszyscy ich chwalą i ja też, więc na pewno są dobrzy", o tyle kwestia rysowników jest już szalenie subiektywna. Podobnie jak poprzednim razem, dzisiejsza piątka wymieniona jest alfabetycznie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ben dewey. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ben dewey. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 30 czerwca 2015
poniedziałek, 4 maja 2015
Busiek zapowiada kolejne numery "The Autumnlands: Tooth & Claw"
Gdy Kurt Busiek zapowiadał swój powrót do tworzenia dla Image Comics, już wtedy można było śmiało przypuszczać, że doczekamy się oryginalnej i interesującej pozycji. W moim odczuciu "The Autumnlands: Tooth & Claw" dało radę i serdecznie zachęcam do sięgnięcia po początkowe numery tego cyklu. Tymczasem scenarzysta zapowiada już kolejne.
Kurt Busiek zapowiedział kiedyś, że jego komiks stanowi mieszankę "Gry o Tron" i "Kamandi". Dziś przeprasza za te porównanie i przyznaje, że chciał wykorzystać popularność tego pierwszego tytułu. zapytany o prawdziwe źródło inspiracji podaje "Tales of Dying Earth" Jacka Vance'a, chociaż nie ukrywa, że wspomniane już "Kamandi" także bardzo mocno go interesowało.
Chociaż bohaterami "The Autumnlands: Tooth & Claw" są przede wszystkim humanoidalne zwierzęta, twórcy nie trzymają się mocno gatunków. Stąd też wynika fakt, że córką Sowy Wielkiej jest Sowa Śnieżna. Dla twórców znacznie bardziej liczy się osobowość poszczególnych postaci.
To że premierowy numer serii miał ponad 40 stron nie było przypadkiem. Kurt Busiek podkreśla, że jego zdaniem najlepiej jest zachęcić czytelnika dużym kawałkiem tortu i zrobił to już zarówno przy pracy nad "Avengers" jak i "Thunderbolts" dla Marvela.
Jak się okazuje, niedługo seria ponownie zmieni tytuł i nazywać się będzie po prostu "The Autumnlands". Powodów tej decyzji nie ujawniono.
Busiek przyznał, że Ben Dewey został zaproszony do rysowania jego komiksu przede wszystkim dlatego, bo bardzo dobrze radzi sobie ze zwierzętami. Dopiero po jakimś czasie okazało się, że artysta dodaje sporo od siebie do komiksu i scenarzysta podkreśla, że wiele wątków zostało wymyślonych przez Dewey'a.
sobota, 6 grudnia 2014
Mała afera związana z najnowszą serią Kurta Busieka
Jakiś czas temu, pisząc o serii "Tooth and Claw" Kurta Busieka wspomniałem, że Image Comics wydawało kiedyś komiks o tym samym tytule, lecz oba nie są ze sobą w jakikolwiek sposób powiązane. Dziś okazuje się, że komiks o istnieniu którego ja wiedziałem, totalnie umknął zarówno Busiekowi, jak i włodarzom samego Image. Dlaczego? Otóż już po wydaniu pierwszego numeru najnowszej serii twórcy "Marvels" dotarły do niego informacje, że korzysta z tytułu, do którego ktoś inny posiada prawa autorskie. Busiek zwrócił się z prośbą o sprawdzenie tego i pracownicy Image odkryli, że faktycznie prawa do tytułu "Tooth and Claw" jest własnością Marka Pacelli. Sprawa jest jeszcze bardziej kuriozalna, ponieważ to właśnie Image Comics opublikowało miniserię z takim właśnie tytułem.
Począwszy od dodruku pierwszego numeru, seria Busieka zmienia więc nazwę na "The Autumnlands: Tooth and Claw" i wydaje się, że na tym sprawa zostanie zakończona. Wydaje mi się, że niesmak jednak pozostanie.
Począwszy od dodruku pierwszego numeru, seria Busieka zmienia więc nazwę na "The Autumnlands: Tooth and Claw" i wydaje się, że na tym sprawa zostanie zakończona. Wydaje mi się, że niesmak jednak pozostanie.
niedziela, 14 września 2014
Alex Ross autorem wariantu do drugiego numeru "Tooth and Claw"
No cóż, wszystko jest dokładnie wyłożone w tytule wpisu. Oczywiście nie jest to pierwszy raz, gdy drogi Alexa Rossa i Kurta Busieka krzyżują się. Obaj są autorami jednego z najważniejszych komiksów Domu Pomysłów, a więc słynnego "Marvels", a ponadto obaj są współautorami opisywanego także na tym blogu "Astro City", które obecnie publikuje DC Comics. Wydawać by się mogło, że pozostało jedynie kwestią czasu ich ponowna współpraca. Czas pokaże, czy był to jednorazowy wyskok. Jako że okładki Alexa Rossa są zawsze bardzo miłe dla oka, poniżej znajdziecie wspomniany już wariant "Tooth and Claw".
wtorek, 29 lipca 2014
SDCC 2014: Kurt Busiek o swoim powrocie do Image Comics
Na początku istnienia Image Comics nie prezentowało zbyt wysokiego poziomu swoich komiksów, lecz i tak przyciągało do swoich szeregów bardzo utalentowanych twórców. Jednym z nich był Kurt Busiek, który po kilku miesiącach od nawiązania współpracy z wydawnictwem powołał do życia "Astro City", o którym napisałem nieco w ostatniej odsłonie "Z archiwum Image". Z kolei w 1999 roku Marc Pacella opublikował trzyczęściową, słabiutką miniserię "Tooth and Claw". W listopadzie ukaże się pierwszy numer komiksu o takim samym tytule autorstwa Kurta Busieka, lecz niech Was to nie zwiedzie - to żadna kontynuacja.
Kurt Busiek przez jakiś czas zmagał się z problemami zdrowotnymi. Gdy te dobiegły końca, scenarzysta zobowiązał się najpierw przywrócić "Astro City" do oferty DC Vertigo. Jak już wiemy, to doskonale się udało i tym samym przyszedł czas na kolejny krok. Tym jest właśnie start kolejnej serii autorstwa Busieka. "Tooth and Claw" było planowane niemal dekadę, lecz od samego początku scenarzysta zakładał, że jeśli ma się to gdzieś ukazać, to tylko w barwach Image Comics. Gdy dogadał pierwsze szczegóły z Ericiem Stephensonem, zaczął szukać rysownika. Ben Dewey przykuł jego uwagę dzięki pracy nad annualem "Planet of the Apes" dla Boom! Studios i już kilka dni później rysownik ten został zatrudniony do ilustrowania "Tooth and Claw". Prace posuwały się do przodu i w końcu pojawiła się propozycja wydania komiksu w listopadzie tego roku.
W przeciwieństwie do większości prac Busieka, jego najnowsza seria skierowana będzie wyłącznie dla dorosłych czytelników. Scenarzysta tłumaczy, że "Tooth and Claw" jest serią osadzoną w brutalnym i bezwzględnym świecie i nie mógłby stosować takich zagrywek jak w przypadku jego "Conana", gdzie cały zespół twórców łamał sobie zęby na tym, żeby dostosować komiks do kategorii "all-ages". Nie oznacza to jednak, że po najnowszym dziele Busieka trzeba spodziewać się dużej ilości krwi i nagości. Scenarzysta obiecuje, że elementy te pojawiają się tylko tam, gdzie ma to logiczne uzasadnienie.
Busiek zapytany o to, o czym opowiadać będzie seria, powiedział naprawdę dużo, ale jednocześnie NIC konkretnego. W gruncie rzeczy dowiedzieliśmy się tylko tyle, że ma być to mieszanka przygodówki, fantasy oraz science-fiction. Seria ma mieć dwóch głównych bohaterów. O jednym z nich Busiek nie chciał za dużo powiedzieć, zdradził jedynie jego pseudonim - Great Champion. Drugim będzie Dusty - młodzieniec aspirujący do bycia wyższym czarodziejem. Chłopak jest otwarty i radosny, ale jednocześnie ma o sobie zbyt duże mniemanie. Braki w jego wiedzy wyjdą na jaw szybciej niż Dusty sądzi, ponieważ już pod koniec pierwszego numeru zobaczymy go w sytuacji, która zdecydowanie go przerośnie. W "Tooth and Claw" pojawi się wielu czarodziei, zobaczymy także kilka różnych rodzajów magii.
Historia opowiadana na łamach komiksu widziana będzie z perspektywy Dusty'ego, lecz Busiek zapewnia, że w niektórych numerach chłopak będzie mieć drugoplanową rolę.
Pierwszy numer "Tooth and Claw" który zobaczymy w listopadzie, będzie trzecią wersją którą stworzył Busiek. Poprzednie dwie wizje scenarzysta uznał za niewystarczająco przedstawiające świat w którym dziać będzie się seria. Ostatecznie uznano, że warto dodać do zeszytu kilka stron i ostatecznie okazało się, że będzie on liczyć 44 plansze bez reklam.
Na koniec Busiek dodał, że ulubiona postacią scenarzysty jest wiedźma Gharta, która odegra niemałą rolę w głównej fabule. Poznamy ją już w drugim numerze "Tooth and Claw".
Kurt Busiek przez jakiś czas zmagał się z problemami zdrowotnymi. Gdy te dobiegły końca, scenarzysta zobowiązał się najpierw przywrócić "Astro City" do oferty DC Vertigo. Jak już wiemy, to doskonale się udało i tym samym przyszedł czas na kolejny krok. Tym jest właśnie start kolejnej serii autorstwa Busieka. "Tooth and Claw" było planowane niemal dekadę, lecz od samego początku scenarzysta zakładał, że jeśli ma się to gdzieś ukazać, to tylko w barwach Image Comics. Gdy dogadał pierwsze szczegóły z Ericiem Stephensonem, zaczął szukać rysownika. Ben Dewey przykuł jego uwagę dzięki pracy nad annualem "Planet of the Apes" dla Boom! Studios i już kilka dni później rysownik ten został zatrudniony do ilustrowania "Tooth and Claw". Prace posuwały się do przodu i w końcu pojawiła się propozycja wydania komiksu w listopadzie tego roku.
W przeciwieństwie do większości prac Busieka, jego najnowsza seria skierowana będzie wyłącznie dla dorosłych czytelników. Scenarzysta tłumaczy, że "Tooth and Claw" jest serią osadzoną w brutalnym i bezwzględnym świecie i nie mógłby stosować takich zagrywek jak w przypadku jego "Conana", gdzie cały zespół twórców łamał sobie zęby na tym, żeby dostosować komiks do kategorii "all-ages". Nie oznacza to jednak, że po najnowszym dziele Busieka trzeba spodziewać się dużej ilości krwi i nagości. Scenarzysta obiecuje, że elementy te pojawiają się tylko tam, gdzie ma to logiczne uzasadnienie.
Busiek zapytany o to, o czym opowiadać będzie seria, powiedział naprawdę dużo, ale jednocześnie NIC konkretnego. W gruncie rzeczy dowiedzieliśmy się tylko tyle, że ma być to mieszanka przygodówki, fantasy oraz science-fiction. Seria ma mieć dwóch głównych bohaterów. O jednym z nich Busiek nie chciał za dużo powiedzieć, zdradził jedynie jego pseudonim - Great Champion. Drugim będzie Dusty - młodzieniec aspirujący do bycia wyższym czarodziejem. Chłopak jest otwarty i radosny, ale jednocześnie ma o sobie zbyt duże mniemanie. Braki w jego wiedzy wyjdą na jaw szybciej niż Dusty sądzi, ponieważ już pod koniec pierwszego numeru zobaczymy go w sytuacji, która zdecydowanie go przerośnie. W "Tooth and Claw" pojawi się wielu czarodziei, zobaczymy także kilka różnych rodzajów magii.
Historia opowiadana na łamach komiksu widziana będzie z perspektywy Dusty'ego, lecz Busiek zapewnia, że w niektórych numerach chłopak będzie mieć drugoplanową rolę.
Pierwszy numer "Tooth and Claw" który zobaczymy w listopadzie, będzie trzecią wersją którą stworzył Busiek. Poprzednie dwie wizje scenarzysta uznał za niewystarczająco przedstawiające świat w którym dziać będzie się seria. Ostatecznie uznano, że warto dodać do zeszytu kilka stron i ostatecznie okazało się, że będzie on liczyć 44 plansze bez reklam.
Na koniec Busiek dodał, że ulubiona postacią scenarzysty jest wiedźma Gharta, która odegra niemałą rolę w głównej fabule. Poznamy ją już w drugim numerze "Tooth and Claw".
Subskrybuj:
Posty (Atom)



