Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paul jenkins. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paul jenkins. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 października 2015

NYCC 2015: Todd McFarlane o przyszlości serii "Spawn"

Twórca postaci Spawna jako pierwszy z przedstawicieli Image zrzucił poważniejszą bombę na zebranych fanów. Ogłosił bowiem nazwisko nowego twórcy, który dołączy do ekipy tworzącej nowe przygody Ala Simmonsa. Jak się zaraz przekonacie, jest to nie byle kto.
Otóż począwszy od numeru 258, współtwórcą serii zostanie sam Erik Larsen. Zajmować będzie się on nie tylko rysowaniem, ale także współodpowiedzialny będzie za scenariusz. Jako że ta przygoda trwać ma minimum 6 numerów, wygląda więc na to, że Paul Jenkins oraz Jonboy Meyers, a więc dotychczasowi twórcy, nie utrzymali długo swoich dotychczasowych stanowisk.

Wspomniany już 258 zeszyt "Spawna" ma nie zawierać żadnych dialogów.

Obaj twórcy zapewniają, że będą wymieniać się obowiązkami. Oznacza to na przykład, że jeśli Larsen nie będzie mieć czasu, by dokończyć dany zeszyt, zrobi to McFarlane i na odwrót. Oznacza to, że istnieje realna szansa na to, że twórca "Spawna" może ponownie rysować jego przygody.

Larsen unikał pytań o dalszy los "Savage Dragona". Seria na pewno będzie kontynuowana, ale nie wiadomo czy i jak mocno współpraca z Toddem McFarlane wpłynie na czas tworzenia kolejnych numerów.

Źródło: CBR

niedziela, 22 marca 2015

Paul Jenkins zapowiada wielkie zmiany

Będąc już jakiś czas po lekturze zarówno jubileuszowego, 250 numerów serii "Spawn" jak i następującego po nim one-shota z podtytułem "Resurrection", nie potrafię nie być potężnie zawiedziony poziomem tego co przeczytałem. Dlatego też z dużą dozą ostrożności biorę wszystkie słowa Paula Jenkinsa, który reklamuje swój run jako "świeże spojrzenie". Przyjrzyjmy się jednak odrobinę bliżej jego słowom.
Generalnie pomysły Jenkinsa na losy Ala Simmonsa po jego ponownym zmartwychwstaniu były bardzo rozmaite. Scenarzysta najpierw chciał stworzyć coś w stylu jego własnego "Spawn: the Undead", by po chwili chcieć jednak bardziej nawiązywać do początkowych numerów serii regularnej. Przejrzysta wizja na komiks powstała po wielu rozmowach telefonicznych z Toddem McFarlane oraz Jonboy'em Meyersem. Jenkins dodaje, że wspomniany już one-shot oraz fragmenty 251 zeszytu serii robił pod wyraźne wskazówki twórcy postaci, lecz od tego czasu ma ogromną swobodę, z której zamierza korzystać.

W kolejnych zeszytach podjętych będzie mnóstwo wątków. Czytelnicy będą mieli okazję dowiedzieć się co robił Al Simmons pomiędzy 185 i 250 numerem serii oraz dlaczego trafił do czyśćca, chociaż popełnił samobójstwo. Jenkins obecnie ma nakreślone plany na cały rok pracy nad "Spawnem" i zdradził, że poruszy kilka wątków dotąd niewykorzystanych. W tym coś tak oczywistego jak... rodzice Ala Simmonsa, którzy zdaniem Todda McFarlane'a przez 250 numerów serii nie pojawili się właściwie wcale. I tu wspomnieć trzeba o nieco zapominanym runie Davida Hine'a, który przez trzy lata swojej pracy bardzo mocno poruszał ten wątek, lecz sam twórca postaci "Spawna" nie kryje się z tym, że o istnieniu tych ponad trzydziestu numerów, nie wiedzieć dlaczego, chciałby szybko zapomnieć.

Niemniej miejsca Jenkins poświęci czasom aktualnym, lecz nie zdradza zbyt wielu szczegółów. Z tego co wiemy na pewno, Al Simmons dostanie zestaw nowych zdolności i nie będzie się to ograniczać jedynie do ogromnego miecza.

Na koniec wspomnę, że scenarzysta określił Jonboy'a Meyersa jako połączenie Todda McFarlane'a i Humberto Ramosa. Musicie przyznać że jest to mieszanka iście wybuchowa.

wtorek, 17 lutego 2015

Todd McFarlane o swoich obecnych projektach

W ciągu kilku dni na serwisie CBR pojawiły się dwa wywiady z Toddem McFarlane. Opowiedział w nich on o planach swojego studia na najbliższe miesiące, a te skupiają się oczywiście na komiksach "Spawn" oraz niedawno zapowiedzianej miniserii "Savior". Sprawdźmy zatem, czy scenarzysta i jeden z założycieli Image Comics zdradził coś, o czym jeszcze nie wiedzieliśmy.
"Savior" jest historią o człowieku posiadającym niezwykłe zdolności, lecz czytelnicy nie powinni liczyć na to, że przyjdzie im czytać losy kolejnego herosa w spandeksowym wdzianku. Nowy projekt McFarlane'a ma w dużej mierze spróbować znaleźć odpowiedź na pytanie: dlaczego ludzie boja się żyć w utopii? Główny bohater "Savior" jest uznany za niebezpiecznego tylko dlatego, bo faktycznie może odmienić świat. Skoro tak jest, to dlaczego wszyscy chcą się go pozbyć?

Komiks zilustruje Clayton Crain, który swoja karierę zaczynał u boku McFarlane'a we wczesnym Image Comics. Artysta zajmie się całością warstwy graficznej, a więc nie tylko szkicem, ale także kolorami i tuszem.

Pojawił sie pomysł, by Todd McFarlane tworzył scenariusz do "Savior" pod pseudonimem, jak miało to miejsce w przypadku kilku numerów "Spawna" po zeszycie 200. Ostatecznie pomysł upadł.

Twórca serii "Spawn" zdradził, że Paula Jenkinsa zapraszał do pisania przygód Ala Simmonsa jeszcze zanim zaczęło się zamieszanie z przyjściem i odejściem Briana Wooda. McFarlane pamiętał, że scenarzysta ten stworzył niegdyś dla niego świetnie ocenianą serię "Spawn: The Undead" i chciał, by to właśnie on zajął się powrotem Simmonsa do świata żywych. Jenkins wbrew pozorom będzie mieć sporo swobody i podesłane już McFarlane'owi skrypty pokazują, że zwrócił on uwagę na kwestie, których przez dotychczasowych 20 lat nikt mocniej nie poruszał.

Przejęcie przez Jenkinsa obowiązków scenarzysty "Spawna" sprawia, że McFarlane ma więcej czasu na pisanie skryptu do filmowej adaptacji przygód Ala Simmonsa. Na razie za wcześnie mówić czy kiedykolwiek coś ruszy się z tym projektem, lecz twórca jest pełen optymizmu.

sobota, 10 stycznia 2015

Image Expo 2015: McFarlane o najbliższej przyszłości

Jak na razie to Todd McFarlane wydaje się być najbardziej aktywnym twórcą podczas tegorocznego Image Expo. Po tym jak na panelu głównym ogłoszono jego nowy projekt "Savior" oraz zdradzono, że nowym scenarzystą "Spawna" będzie Paul Jenkins, McFarlane otrzymał jeszcze swoje własne pięć minut, gdzie zdradził nieco więcej na temat najbliższych miesięcy.
Co prawda początkowa część panelu to duża ilość wspomnień z przeszłości McFarlane'a, zwłaszcza tych z okresu początków kariery, to jednak w końcu przyszedł czas na konkrety dotyczące jego obecnych planów. Twórca twierdzi, że plany Paula Jenkinsa wobec postaci "Spawna" zmuszą czytelników do zadania sobie pytania dlaczego McFarlane tak długo zwlekał z oddaniem scenariuszy innym twórcom. Rysownikiem będzie tak jak wcześniej ogłaszano Jonboy Meyers. Być może pojawią się pewne nieduże opóźnienia w publikacji "Spawna" ze względu na zawirowania wobec zmiany twórców, ale czytelnicy nie będą zawiedzeni finalnym produktem.

Od siebie dodam, że Paul Jenkins dla mnie wcale nie gwarantuje tego, że nowe numery jednej z najdłużej ukazujących się serii od Image będą znacznie lepsze od tego, co dotychczas otrzymywaliśmy. Twórca ten miał już okres współpracy z Image Comics, który przypadł na końcówkę XX wieku i w tym z czym zdążyłem się zapoznać, nie ma nic godnego polecenia.

Fanów cyfrowych wersji komiksów z pewnością ucieszy fakt, że jeszcze w tym miesiącu na Comixology ukazać ma się komplet 250 numerów "Spawna". McFarlane długo wzbraniał się przed tą formą publikowania komiksów, lecz jak twierdzi - robi to na wyraźne prośby fanów.

Twórca powiedział także parę zdań o planowanym filmie ze swoim bohaterem. Co prawda ma być on stosunkowo tani, ponieważ McFarlane usiłuje zebrać budżet w okolicach dziesięciu milionów dolarów, to jednak problematyczne jest to, że chce on zrobić film w kategorii R (czyli raczej nie dla dzieci), a także sam go napisać i wyreżyserować. Dla większości wytwórni takie warunki są nie do przyjęcia. Stąd też można dojść do wniosku, że prędko filmowego "Spawna" się nie doczekamy.