niedziela, 12 czerwca 2016

Keatinge oraz Barber o pierwszym story-arcu w "Ringside"

Jakiś czas temu końca dobiegła pierwsza historia ukazana na łamach serii "Ringside", zaś w najbliższą środę ukaże się premierowe wydanie zbiorcze, na które notabene czekam z niecierpliwością. Twórcy komiksu porozmawiali z serwisem Comic Alliance, gdzie podsumowali swój dotychczasowy dorobek i nie tylko. Najważniejsze informacje znajdziecie poniżej.
Keatinge raz jeszcze podkreślił, że "Ringside" nie jest historią o wrestlerach czy o wrestlingu. W swoim scenariuszu skupia się on bardzo mocno na ludziach, którzy tworzą to wielkie widowisko. O ich codziennym życiu, sukcesach, dramatach czy wyrzeczeniach, jakich muszą się dopuścić.

Drugi story-arc ma być w zasadzie jeszcze bardziej spokojny od pierwszego. Historia skupi się mocniej na niezależnych organizacjach, które działają w cieniu największych koncernów. Keatinge dodał przy tym, że chociaż opierał się na paru biografiach, żaden z przedstawionych na łamach "Ringside" bohaterów nie jest w stu procentach wzorowany na kimś konkretnym.

Na łamach komiksu pojawia się kilka postaci o odmiennej orientacji seksualnej. Keatinge za punkt honoru postawił sobie portretować ich tak, jak każdego innego bohatera. Scenarzyście nie podoba się fakt, że w większości komiksów osoby LGBT prezentowane są wyłącznie jako te dobre i uważa to za niepokojącą anomalię. Na kartach "Ringside" tego nie ma.

Obaj twórcy postawili na stonowanie warstwy graficznej. Nie ma tu tak wielu barw, jakie widać na każdej gali wrestlingu. Mimo to, cieszy ich ciepłe przyjęcie "Ringside" wśród czytelników. Najprawdopodobniej pozwoli im ono przedstawić wszystkie zaplanowane historie. Drugi story-arc rozpocznie się już w lipcu.

Źródło: Comic Alliance

Justin Jordan i Tradd Moore o finałowych przygodach Luthera Strode

Wraz z ostatnim zeszytem "The Legacy of Luther Strode", końca dobiegła także cała trylogia stworzona przez Justina Jordana i Tradda Moore'a. W wywiadzie dla serwisu Newsarama podzielili się oni krótko swoimi wspomnieniami.
Przypomnę może, że cały cykl poświęcony Lutherowi Strode rozpoczął się w 2010 roku i złożyły się na niego trzy sześcioczęściowe miniserie.

Dla obu twórców zakończenie cyklu, któremu poświęcili spory kawałek życia, to dziwne uczucie. Obaj muszą przyzwyczaić się do tego, że w następnych dniach nie będą już pracować nad przygodami Luthera i Petry. Moore dodał, że stawiając ostatnią kreskę w finale "The Legacy of Luther Strode", poczuł się, jakby właśnie skończył studia i dostał dyplom.

Finał komiksu znany był twórcom od samego początku pracy nad danymi postaciami. Justin Jordan twierdzi, że jest to najlepsze zakończenie komiksu, spośród tych, które były brane pod uwagę. Jednocześnie zaznacza, że faktycznie może trochę trącić ono myszką.

Nietypowa warstwa graficzna całego cyklu wynikała nie tylko z określonego pomysłu, ale także z tego, że rysownik i kolorysta znają się jak łyse konie i dogadują się bez słów. Jordan chciał, by każda strona komiksu wręcz krzyczała, lecz nie spodziewał się, że historia spotka się z aż tak pozytywnym odbiorem. Podobno, początkowo twórcy nie nastawiali się na zyski ze sprzedaży komiksów, lecz mieli nadzieję, że dzięki cyklowi o Lutherze Strode przebiją się do mainstreamu. To oczywiście im się udało, lecz okazało się, że ich komiks sprzedaje się bardzo dobrze. Do dziś na ich konta spływają dolary za "Strange Talent of Luther Strode".

Więcej informacji znajdziecie w linku źródłowym. Uważajcie jednak na spoilery!

Źródło: Newsarama

sobota, 11 czerwca 2016

Z archiwum Image #30

To już trzydziesta odsłona ”Z archiwum Image”. Gdy ruszałem z tą rubryką, miałem w swoich zasobach tylko kilka komiksów z początkowych lat działalności Image Comics. Dziś mogę spokojnie napisać, że cykl ten spokojnie dotrwa do 50 odsłony, a jeśli nie będziecie mieli dość, będziemy jechać z tym koksem także i dalej. Dziś przygotowałem dla Was kilkanaście zdań o komiksie, który niegdyś był ważny i kanoniczny, dziś jest nieważny i niekanoniczny, a tak w ogóle to najlepiej jakby nigdy nie powstał, chociaż pewna jego część w sumie jest jednak istotna. Od słowa do słowa i tak przeszliśmy właśnie do pierwszego numeru miniserii ”Operation: Knightstrike”.

Rick Remender o zaskakującym finale "Deadly Class #21" (SPOILERY!!!)

Kilka dni temu ukazał się 21 numer serii "Deadly Class" który, nie ma co tu dużo mówić, potężnie zszokował czytelników. Rick Remender musiał szybko udzielić wywiadu serwisowi CBR, by wyjaśnić co tu się odpiernicza. Ponieważ spoilerów jest cała masa, reszta posta znajduje się w rozwinięciu.

Ciekawostka dla fanów "The Wicked + The Divine"

Chyba każde z nas tak ma, że quizy tego typu jak ten podlinkowany poniżej uważa za głupotę i stratę czasu, a potem i tak klika z czystej ciekawości ;) Podobnie jest i tym razem. Klikając w poniższy obrazek, możecie przekonać się, do którego boga z łamów serii "The Wicked + The Divine" jest Wam teoretycznie najbliżej. Mi wyszedł Dionysus.
https://www.buzzfeed.com/LeoGravena/which-the-wicked-the-divine-god-are-you-1k2c4

piątek, 10 czerwca 2016

Deviacje #19

Kolejne dwa tygodnie minęły, więc ponownie przeczesałem zasoby serwisu DeviantArt, by znaleźć dla Was pięć premierowych prac. Tym razem będzie miks nowych ilustracji z tymi, które obecne są na serwisie od kilku lat, zaś najbardziej zadowoleni powinni być fani "Sagi". Szczegóły jak zwykle w rozwinięciu posta.

Rozwiązanie konkursu z "Velvet"

Wczoraj końca dobiegł konkurs, w którym do wygrania był pierwszy tom "Velvet" od wydawnictwa Mucha Comics. Zgodnie z blogową tradycją, zadanie do najłatwiejszych nie należało, dlatego też frekwencja nie powaliła na kolana. Znam już nazwisko zwycięzcy i znajdziecie je poniżej.
Koniec końców doczekałem się sześciu zgłoszeń i najbardziej spodobało mi się to:

"Wyobrażam sobie ewentualne spotkanie Josephine oraz Velvet jako małe i nic nie znaczące dla losów obu serii wydarzenie. Wydaje mi się, że byłoby całkiem ciekawie, gdyby kiedyś w szalonych latach 70-tych po prostu wpadły na siebie w jednej ze spelunek i przypadkiem rozpoczęły rozmowę. Początkowo mocno podejrzliwe względem towarzyszki, w trakcie rozmowy obie stopniowo otwierałyby się przed sobą, nie unikając przy tym niedopowiedzeń i wymijających odpowiedzi, ani razu nie zdradzając sobie swoich własnych imion czy wprost nazywając kłopoty,które im towarzyszą. Ed Brubaker jest na tyle utalentowanym scenarzystą, że spokojnie mógłby taką scenę rozpisać na cały zeszyt i nadać mu niepowtarzalny, gęsty klimat oraz odpowiednią porcję emocji. A jak mogłoby zakończyć się spotkanie obu pań? Kończąc rozmowę, mogłyby zdecydować się podać sobie swoje imiona i... obie skłamałyby ;)"

Autorem tych słów jest Grzegorz Nowakowski, który nagrodę otrzyma pocztą na początku przyszłego tygodnia. Serdecznie gratuluję, a pozostałej (szóstce) uczestników dziękuję za wysłanie maila.

Fundatorem nagrody jest oczywiście wydawnictwo Mucha Comics.

Image wydaje - 08.06.2016

Za nami druga już środa czerwca. Oczywiście oznacza to dla nas na sklepowych półkach masę nowych komiksów od wydawnictwa Image. Było w czym wybierać, a kilka spośród wymienionych komiksów podobno potrafiły nieźle zszokować. Poniżej znajdziecie pełną listę premier plus całą masę linków do katalogów previews.
Birthright #16, $2.99
Faster Than Light #7, $2.99
Fix #1 (Steve Lieber 3rd Printing Variant Cover), $3.99
Fix #2 (Steve Lieber 2nd Printing Variant Cover), $3.99
Fix #3, $3.99
Grizzly Shark #3 (Of 3)(Grizzly Shark Vs Sea Bear), $3.99
Head Lopper #4 (Cover A Andrew MacLean), $5.99
Head Lopper #4 (Cover B Gabriel Ba), $5.99

Injection #10 (Cover A Declan Shalvey & Jordie Bellaire), $2.99
Injection #10 (Cover B Declan Shalvey & Jordie Bellaire), $2.99

Invisible Republic #10, $2.99
Island #8, $7.99
Midnight Of The Soul #1 (Of 5), $3.50
No Mercy Volume 2 TP, $14.99
Renato Jones The One Percent #2, $3.99
Revival #40, $3.99
Roche Limit Monadic #3 (Of 4), $3.99
Shutter #22, $3.99
Think Tank Creative Destruction #3 (Cover A Rahsan Ekedal), $3.99
Think Tank Creative Destruction #3 (Cover B Rahsan Ekedal), $3.99

Wicked + The Divine #20 (Cover A Jamie McKelvie & Matt Wilson), $3.50
Wicked + The Divine #20 (Cover B Jenny Frison), $3.50

Wolf #8, $3.50

Źródła: Comiclist oraz CBR

środa, 8 czerwca 2016

Mucha Comics zapowiada finał "Fatale"!

Na swoim profilu na Facebooku, wydawnictwo Mucha Comics zapowiedziało piąty i zarazem ostatni tom "Fatale". Szczegóły w rozwinięciu posta.

Mark Millar przedstawia całą armię debiutujących twórców

W połowie lipca, nakładem wydawnictwa Image ukaże się "Millarworld Annual 2016" i wydaje się, że być może nie będzie to kolejny festiwal zachwytów Marka Millara nad samym sobą. Okazuje się bowiem, iż do stworzenia tego okolicznościowego wydania, scenarzysta zaprosił spora gromadę debiutujących oraz szerzej nieznanych twórców.
Pomysłodawca "Millarworld Annual 2016" przyznał, że mógłby zaprosić do stworzenia krótkich historii praktycznie każdego twórcę, lecz przypomniał sobie, jak ciężko jest przebić się do mainstreamu. Jak stwierdził Millar, w USA nie ma takiego magazynu jak "2000AD", które zawsze promowało ciekawych, młodych twórców. Scenarzyście udało się tam przebić i teraz chciałby on chociaż trochę zrobić to samo dla innych. Ponadto uznał, że jeśli będą pracować oni nad popularnymi postaciami, ich wysiłki zostaną dostrzeżone przez większą ilość osób.

Zespoły twórców, które udzielają się na łamach "Millarworld Annual 2016", wybrane zostały spośród setek nadesłanych zgłoszeń. Millar twierdzi, że w przypadku większości z nich jest absolutnie zdziwiony, że jeszcze nie osiągnęli dużej popularności.

Pomału już rozpoczynają się przygotowania do stworzenia annuala na rok 2017. Jak twierdzi twórca, on i jego współpracownicy będą chcieli przyciągnąć jeszcze więcej chętnych i dać im znacznie więcej miejsca. Oczywiście znów postawią na mało znane nazwiska, a tym razem nawet jeszcze mocniej, ponieważ 75% zgłoszeń do tegorocznego wydania pochodziło spoza USA i Wielkiej Brytanii.

Millar podkreślił, że jego jedyny aktywny udział w tworzeniu annuala, to sprawowanie pieczy nad poprawnością scenariuszy względem wydanych już komiksów.

To jak, jesteście zainteresowani?

Źródło: CBR