Na rynku pojawił się trzeci już tom serii
”Criminal” i nie ukrywam, że
czekałem na ten moment z niecierpliwością, ponieważ dawno sobie tych
konkretnych historii nie odświeżałem, a pamiętam, że zwłaszcza ”Grzeszników”
miło wspominałem. Jak zatem wypadło kolejne moje spotkanie z tą opowieścią? O
tym w dalszej części tekstu.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą val staples. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą val staples. Pokaż wszystkie posty
sobota, 11 kwietnia 2020
poniedziałek, 23 grudnia 2019
Criminal #2: Umarli i umierający/Fatalna noc (Ed Brubaker/Sean Phillips/Val Staples)
Ale się porobiło. Dość
niespodziewanie, tuż przed świętami spadły mi na głowę chyba ze cztery
przesyłki, których spodziewałem się raczej po okresie grudniowej zawieruchy. Tym
samym mocno okopałem się w komiksikach i przez najbliższe tygodnie zdecydowanie
będę mieć co czytać. Można powiedzieć wręcz, że same smakowitości na mniej
czekają, lecz od czegoś trzeba było zacząć. Tylko od którego komiksu? Spoglądając
na tych pokaźnych rozmiarów kupeczkę wstydu, mocno wyróżniała się jaskrawo-różowa
okładka drugiego tomu serii ”Criminal”.
Wnet przypomniałem sobie pewien komentarz na Facebookowym profilu Muchy, gdzie
ktoś skarżył się iż róż to taki ”niewłaściwy” kolor dla komiksu kryminalnego. Wiedziony
tym wspomnieniem od razu zdecydowałem się przypomnieć sobie dlaczego tak długo
czekałem na wydanie tej serii w naszym kraju.
niedziela, 23 czerwca 2019
Criminal #1: Tchórz/Lawless (Ed Brubaker/Sean Phillips/Val Staples)
Historia serii ”Criminal” rozpoczyna się w 2006 roku w biurowcach wydawnictwa
Marvel. Właśnie wtedy uznano, że najnowsze dzieło Eda Brubakera i Seana
Phillipsa, a więc duetu opromienionego już sukcesami komiksu ”Sleeper”, powinno
zostać wydane przez Icon – taki zapomniany już Marvelowski imprincik dla
komiksów autorskich, gdzie debiutowały też liczne tytuły Briana Bendisa czy
Marka Millara. W barwach Domu Pomysłów ”Criminal”
doczekał się ostatecznie czterech woluminów, które zamknęły się w 26 zeszytach
(co ciekawe, każda kolejna była krótsza od poprzedniej). Tytuł ten po drodze
zdobył jednak ogromną popularność oraz uznanie zarówno krytyków jak i
czytelników, co zaowocowało ostatecznie dwoma nagrodami Eisnera – po jednej w
2007 i 2012 roku – a także licznymi innymi wyróżnieniami, jak chociażby nagrodą
Harvey’a. W 2014 roku Brubaker przeniósł ”Criminala”
do Image Comics, gdzie doczekaliśmy się jak dotąd nie tylko wznowień
oryginalnego cyklu w sześciu tomach, ale także dwóch one-shotów, małego
spin-offa (również zapowiedzianego na ten rok przez Mucha Comics) i wreszcie –
nowej serii, która wystartowała w lutym 2019 roku i znów zbiera bardzo
pozytywne oceny. Wątek serii tej często pojawiał się także w rozważaniach
polskich wydawnictw. O ile pamięć mnie nie myli, bardzo pozytywnie wypowiadała
się o niej chociażby Planeta Komiksów, ale od pewnego momentu dość jasne było,
że jeśli ktoś w końcu sprowadzi ten tytuł do naszego kraju, to będzie to Mucha
Comics lub Non Stop Comics – wszak to ci dwaj wydawcy rozdzielili między sobą
to, co dotychczas Brubaker i Phillips opublikowali w wydawnictwie Image. No i w
końcu ”Criminal” został ogłoszony
przez pierwszą z wymienionych firm, a niedawno doczekaliśmy się premiery tomu
zbierającego całą debiutancką serię.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


