Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sina grace. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sina grace. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 września 2020

Sina Grace i Omar Spahi o "Getting It Together"

Sina Grace, który w Image znany jest z cyklu autobiograficznych komiksów, a także ilustrowania serii "Li'l Depressed Boy", zapowiedział niedawno start miniserii "Getting It Together", której będzie scenarzystą. Wraz ze współscenarzystą Omarem Spahi opowiedzieli co nieco o tytule, który już zdążył zostać nazwany "Przyjaciółmi XXI wieku" (zresztą nawet okładka nieco nawiązuje do tego serialu).

Głównymi bohaterami "Getting It Together" są dwaj młodzi mężczyźni i zarazem najlepsi przyjaciele. Jeden z nich jest gejem, drugi jest hetero i aktualnie spotyka się z siostrą tego pierwszego. Nie znajdziecie tu jednak jakiegoś niesamowitego plot-twistu - komiks ma być po prostu obyczajową historią o tym, że związki w XXI wieku nie należą do spraw lekkich i łatwych. Nie chodzi tu tylko o orientację poszczególnych bohaterów, ale także dzisiejszy tryb oraz pęd naszego życia, a także stale rosnące uzależnienia od technologii.

Zarówno Grace jak i Spahi są zgodni co do tego, że Image Comics to jedyne duże wydawnictwo na rynku w USA, które nie boi się wydać komiksu o randkowaniu. Obaj twórcy stwierdzili także, że po kilkuletniej pracy nad tytułami licencyjnymi, powrót do autorskiego komiksu był mocno odświeżający i starali się na łamach "Getting It Together" pokazać z możliwie jak najlepszej strony.

Grace przyznał, że zasugerował rysowniczce Jenny D. Fine, by ta przyjrzała się dokładnie rysunkom Jacka Kirby'ego. Jednakże nie po to, by naśladować styl Króla, lecz by zainspirować się tym, jak artysta ten używał perspektywy oraz proporcji.

Zapytani o podobieństwa do serialu "Przyjaciele", autorzy nawet nie kryli się z tym, że ich głównym celem było oparcie "Getting It Together" właśnie na schemacie tej legendarnej produkcji, lecz dostosowanie jej do dzisiejszych realiów. Dlatego też główni bohaterowie nie są wyłącznie białoskórzy oraz heteroseksualni.

Źródło: 1

poniedziałek, 30 marca 2020

Nothing Lasts Forever (Sina Grace)

Gdy jakiś czas temu pojawiła się zapowiedź pisanej przez Sina Grace serii ”Getting It Together”, przypomniałem sobie o tym, iż jeszcze jakiś czas wcześniej autor ten dorzucił do oferty Image Comics kilka swoich autobiograficznych komiksów, które przypadały mi do gustu. Zaczęło się od ”Not My Bag” z 2012 roku, zaś na temat ”Self-Obsessed” z 2015 roku, napisałem kilka zdań nieco ponad cztery lata temu (KLIK) i w gruncie rzeczy nie sądziłem, że tak długo przyjdzie mi zbierać się w sobie do tego, by znaleźć moment i okazję, aby móc pochylić się nad kolejnym i na razie ostatnim tytułem tego swoistego cyklu, a więc niniejszym ”Nothing Lasts Forever”, które na sklepowe półki zawitało w 2017 roku, gdy autor ten był już swoistą twarzą mocno kontrowersyjnej zmiany orientacji seksualnej jednej z postaci z Marvela.

środa, 11 marca 2020

Sina Grace ponownie w Image

Znany z takich komiksów jak "Self-Obsessed" czy "Nothing Lasts Forever" Sina Grace ponownie pojawi się w Image Comics. Twórca ten połączy siły z Omarem Spahi i wspólnie stworzą scenariusz do serii "Getting It Together", którą zilustruje debiutująca Jenny D. Fine.

Zapowiedziana na czerwiec seria opowiadać ma o grupie przyjaciół, której przyszło żyć w czasach otwartych związków, randkowania online czy niezwykle dużej ilości zachorowań na depresję. Twórcy chcą pokazać czytelnikom dwudziestokilkulatków, z którymi będą mogli się utożsamić i przedstawić problemy, z którymi każde z nas może się spotkać. Już sama okładka nawiązuje do serialu "Przyjaciele" i Grace nie ukrywa, że komiks może się kojarzyć z tą legendarną produkcją. Różnica polegać będzie na tym, że "Getting It Together" będzie zdecydowanie bardziej aktualne.

Komiks ma zadebiutować 10 czerwca. Przykładowe plansze znajdziecie w dalszej części posta.

piątek, 17 lutego 2017

Sina Grace zapowiada

Cyferki dużo mówią. Przed rozpoczęciem pisania tego posta zajrzałem do statystyk bloga i za każdym razem, gdy post dotyczył jakiegoś dzieła Siny Grace, Wasze zainteresowanie było raczej umiarkowane. To błąd, ponieważ moim skromnym zdaniem jest to jeden z najciekawszych twórców obecnych teraz na rynku. Trzymam kciuki, by jego "Iceman" dla Marvela stał się przepustką do nieco większej popularności. Być może wtedy więcej osób zainteresuje się "Nothing Lasts Forever".
Tak właśnie nazywać się będzie kolejny autobiograficzny OGN, jaki Sina Grace opublikuje w wydawnictwie Image Comics. Termin wydania ustalony został na czerwiec i jeśli zasada zostanie zachowana, będzie on kosztować raptem dziesięć dolarów. Zresztą, jaka by nie była cena, tytuł ten ląduje na liście moich przyszłych zakupów. To jednak nie wszystkie projekty, które zapowiedział niedawno ten utalentowany autor.

Otóż Grace intensywnie pracuje nad drugim sezonem Internetowego serialu "Self-Obsessed". W nowych odcinkach powróci dokładnie ta sama ekipa, która bawiła widzów w ubiegłym roku. Całość publikowana będzie w odcinkach na YouTubie. Jeśli nie mieliście okazji zapoznać się z sezonem pierwszym, czym prędzej klikajcie TUTAJ. Poniżej zaś teaser.
Źródło: Comics Alliance

czwartek, 10 marca 2016

"Self-Obsessed" na małym ekranie!

Bardzo ciekawy projekt zapowiedział niedawno Sina Grace. Otóż postanowił on przenieść wątki ze swojego autobiograficznego komiksu "Self-Obsessed" na małe ekrany. Wszystko to pod postacią pięcioczęściowej webserii.
Co ciekawe, główną rolę w Internetowym "Self-Obsessed" zagra sam Grace, a towarzyszyć będą mu tacy aktorzy jak Amber Benson (serial "Buffy") oraz Adam Busch ("Empire"). Całość ukazywać będzie się na YouTube'owym kanale twórcy. Pierwszy epizod pojawi się 22 marca, zaś kolejne publikowane mają być w odstępach tygodniowych.

Poniżej udostępniony trailer produkcji.
Źródło: CBR

sobota, 9 stycznia 2016

Self-Obsessed vol. 1 (Sina Grace)

Jakiś czas temu Kuba Oleksak polecił mojego bloga z pewnym dopiskiem, który nie do końca mi się spodobał. Wspomniał tam bowiem, że szkoda, iż ograniczam się do pewnego bardzo wąskiego spektrum. Wówczas nie zgadzałem się z tym, ponieważ Image Comics oferuje komiksy różnego gatunku i pisząc o nich nie tkwię w pomieszczeniu z napisem ”Superhero books only”. Dziś zupełnie inaczej podchodzę do tych słów. W ostatnich tygodniach zmierzyłem się między innymi z komiksem erotycznym (”Sunstone”) czy feministycznym (”Bitch Planet”) i pisało mi się ciężko. Ale zdecydowanie najtrudniej było teraz, gdy postanowiłem wziąć na tapetę historię biograficzną i to w dodatku twórcy, którego tak naprawdę znam tylko z jednego, zbyt mało popularnego niestety komiksu. Dodam jeszcze, że wcześniej nigdy nie pisałem o tego typu historii i musicie mi wybaczyć, jeśli w rozwinięciu posta wyjdzie to na jaw.

piątek, 24 lipca 2015

SDCC 2015: Twórcy o dalszych losach "Li'l Depressed Boy"

Image Comics Journal założyłem niespełna dwa lata temu i ten komiks był już wtedy obecny w ofercie wydawnictwa, którym się zajmuję. Dopiero jednak dziś pierwszy raz coś o nim napiszę i nieco źle się z tym czuję, ponieważ uważam iż jest to jedna z ciekawszych serii w ofercie Image, a już na pewno jedna z najbardziej niedocenianych. O jakim tytule piszę? O "Li'l Depressed Boy", którego autorzy opowiedzieli nieco na ostatnim SDCC.
Jeśli nie kojarzycie tego tytułu, to już wyjaśniam. Opowiada on o chłopcu żyjącym w miarę normalnie. Ma on pracę, przyjaciół oraz dziewczynę. Ma także głęboką depresję i jest to główny powód tego, że widzimy go jako niczym nie wyróżniającą się kukłę. "Li'l Depressed Boy" nie obfituje w akcję, ale jest to komiks tak niesamowicie poruszający oraz bliski realizmowi, że trudno jest mi się od niego oderwać.

Podczas tegorocznego SDCC na miejscu stawili się zarówno Shaun Strouble jak i Sina Grace. Opowiedzieli oni kilka ciekawostek na temat serii. Chyba najciekawszą z nich jest to, że "Li'l Depressed Boy" to tak naprawdę biograficzna historia scenarzysty, który przez długie lata zmagał się z depresją i teraz chce opowiedzieć o tym innym.

Proces powstawania kolejnych zeszytów jest dość nietypowy. Na samym początku scenarzysta kontaktuje się z rysownikiem i opowiada mu co chce umieścić. Następuje burza mózgów i dopiero po niej powstaje konkretny scenariusz, który ilustruje Sina Grace. Tak na przykład powstał pomysł, aby tytułowy bohater "Li'l Depressed Boy" posiadał kota.

Komiks niejako promuje mało znane kapele muzyczne, umieszczając ich krótkie występy, Ten trend będzie kontynuowany w kolejnych zeszytach. Twórcy mają już ustaloną formę zakończenia serii, lecz jeszcze nie wiedzą jak długo zajmie im dojście do tego momentu.

Źródło: Bleeding Cool