Pokazywanie postów oznaczonych etykietą len wein. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą len wein. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 12 czerwca 2017

Z archiwum Image #42

Niejednokrotnie powtarzałem przy różnych okazjach na blogu, że na początku istnienia wydawnictwa Image, praktycznie każdy kolejny komiks pojawiający się na sklepowych półkach z miejsca stawał się bestsellerem. Taka sytuacja doprowadzała do tego, że twórcy-założyciele, a przynajmniej ich część, szybko nabierała przekonania, że jest w stanie sprzedać każdy crap z ich nazwiskiem na okładce. Efektem była zafundowana przez WildStorm, Extreme Studios oraz Top Cow istna powódź tytułów, które negatywnie wyróżniały się nawet na tle tych tytułów, których jakość można poddawać w ogromną wątpliwość. Większość z nich szybko umierała, uderzając po kieszeni włodarzy wydawnictwa. Dzisiejsza odsłona ”Z archiwum Image” skupi się na tytule, którego pierwszy numer wpadł w moje ręce niedawno (dzięki, Joachim!), a jego lektura sprawiła, że śmiałem się do rozpuku z powodu nagromadzonych tu idiotyzmów. Panie i panowie, przed Wami kilka zdań na temat <jak sądzę> miniserii ”21” Marca Silvestriego i żywej legendy komiksowego rynku – Lena Weina.