Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bryan lee o'malley. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bryan lee o'malley. Pokaż wszystkie posty

piątek, 22 czerwca 2018

O'Malley i Hung o planach wobec "Snotgirl"

Niespełna miesiąc temu wspominałem o wywiadzie, jakiego Bryan Lee O'Malley udzielił serwisowi Oregon Live na temat dotychczasowych numerów "Snotgirl". Teraz on i Leslie Hung porozmawiali z kolei z dziennikarzem portalu Newsarama i pojawiło się tam kilka nowych, interesujących wiadomości na temat ich wspólnej serii.
To, iż "Snotgirl" jest ilustrowane właśnie przez Leslie Hung nie jest dziełem żadnego przypadku. Ona i O'Malley poznali się dwa lata wcześniej i szybko zostali przyjaciółmi, a pomysł na wspólną pracę kiełkował im w głowach już od dłuższego czasu. Hung zna się co nieco na modzie i to, w jaki sposób bohaterki serii prezentują się w kolejnych scenach jest efektem jej wiedzy, ale także i rozbudowanego researchu (blogerzy modowi, pokazy mody). Hung podkreśla, że to Lottie została zaprojektowana tak, by artystce rysowanie jej sprawiało największą przyjemność. Ale zarazem podkreśla ona, że postać Cutegirl i jej ekspresja twarzy to coś, czego rysowanie bardzo ją cieszy.

"Snotgirl" w drugim story-arcu miało kilka mroczniejszych momentów i taki trend będzie kontynuowany w kolejnych numerach. Twórcy serii chcą pokazać zgubny ich zdaniem wpływ mediów społecznościowych na młodych ludz, a także fakt, jak mocno depersonalizują one jednostkę. Lottie mówiąca na swoje koleżanki za pomocą ich nicków, a nie prawdziwych imion czy duch dziewczyny, która najmocniej tęskni nie za rodziną, a swoim smartfonem to tylko pierwsze z zaprezentowanych przykładów.

Wątek dziwacznej i naładowanej seksualnością relacji Lottie z Coolgirl będzie rozbudowywany. Twórcy mają co do tej dwójki jeszcze masę planów i sporo czasu na ich zaprezentowanie. Zdaniem O'Malleya "Snotgirl" zakończy się na mniej więcej 30-40 numerach.

Źródło: Newsarama

sobota, 26 maja 2018

O'Malley i Hung podsumowują dotychczasową pracę nad "Snotgirl"

Za nami już drugi story-arc w serii "Snotgirl" autorstwa Briana Lee O'Malley'a i Leslie Hung. Twórcy podsumowali w krótkim wywiadzie swoją dotychczasową współpracę przy tym tytule oraz zdradzili parę szczegółów na temat kolejnych zeszytów.
"Snotgirl" od szóstego numeru zaczęło się ukazywać w cyklu dwumiesięcznym. Twórcy uważają, że była to dobra decyzja i mają zamiar dalej się jej trzymać. Nawet za cenę kompletnego niewyspania. Jednocześnie uważają, że najlepszym z dotychczas stworzonych numerów jest ten skupiający się na męskiej części obsady (czyli #8).

Kształt drugiego story-arcu kilkukrotnie ulegał zmianom podczas prac nad poszczególnymi numerami. Wątek Charlene na przykład został mocno rozbudowany względem tego, co planowane było na początku. Chociaż seria cały czas skupia się przede wszystkim na grupie dziewcząt, których największym zmartwieniem są ilości polubień na portalach społecznościowych, w drugim story-arcu "Snotgirl" poszło nieco mocniej w stronę fantastyki, ale cały czas najważniejsze dla autorów było to, aby całość ukazać jako coś niemal naturalnego i zwyczajnego.

Szkice Leslie Hung, które pojawiają się na końcu każdego z zeszytów zostały dobrze przyjęte przez czytelników i artystka będzie kontynuować ten zwyczaj.

Zapytani o trzecie story-arc w "Snotgirl", twórcy odpowiedzieli: dalsze komplikacje związku Lottie i Caroline, planowanie ślubu, policjant z problemami w pracy, morderstwo i halucynacje.

Źródło: Oregon Live

czwartek, 16 lutego 2017

Snotgirl vol. 1: Green Hair, Don't Care (Bryan Lee O'Malley/Leslie Hung/Mickey Quinn)

UWAGA: Powyżej widzicie okładkę wydania zbiorczego (premiera w najbliższą środę). Poniższy tekst powstał jednak w oparciu o wydania zeszytowe.

Kto z Was nie słyszał nigdy o pewnej niebanalnej, komiksowej postaci, jaką jest Scott Pilgrim? Gdybym zadał to pytanie publicznie, zapewne nie zobaczyłbym lasu rąk. A ile z Was miało okazję przeczytać komiks Bryana Lee O’Malley’a? No, tutaj pewnie byłby z tym problem. Swego czasu wydawnictwo Kultura Gniewu zapowiedziała wydanie go w Polsce, lecz w związku z tym, iż film na jego podstawie nie wszedł do repertuaru polskich kin, a pozyskanie licencji okazało się przedsięwzięciem bardzo kosztownym, ostatecznie nie doczekaliśmy się rodzimej edycji. Ja jednak byłem bardzo ciekaw tego tytułu, który cieszy się statusem komiksu kultowego i sięgnąłem po wydanie oryginalne. Pokochałem ten komiks. Dlatego też decyzja o sięgnięciu po ”Snotgirl” była dla mnie totalną formalnością.

środa, 27 lipca 2016

Bryan Lee O'Malley opowiada o "Snotgirl"

Dokładnie tydzień temu swój debiut zaliczył pierwszy numer serii "Snotgirl" autorstwa Bryana Lee O'Malley'a oraz Leslie Hung. Z tej okazji twórca scenariusza udzielił wywiadu serwisowi CBR, a najciekawsze informacje, które się tam znalazły, znajdziecie poniżej.
Przypomnę, że komiks skupia się na znanej blogerce modowej, która cieszy się idealnym wizerunkiem w sieci. Jednak skrywa ona przed światem wielką tajemnicę - cierpi z powodu potężnej alergii, która praktycznie przekreśla jej szanse na normalne relacje z ludźmi "w realu". Dla O'Malley'a jest to pierwszy w karierze komiks realizowany w tradycyjnym, to znaczy comiesięcznym, formacie.

Pomysł na komiks przyszedł właściwie znienacka, gdy podczas jednej z rozmów z Leslie Hung, z którą O'Malley bardzo chciał zrobić wspólny projekt, padły słowa "moda" oraz "alergia". Tematyka modowa nie jest obca twórcom, lecz patrzą na nią trochę z innej perspektywy. Uważają bowiem, że blogerzy tworzący różne stylizacje zajmują się niejako cosplayem. "Snotgirl" jednak przede wszystkim ma opowiadać o niezrozumiałym dla scenarzysty wyścigu o splendor na serwisach społecznościowych, takich jak Facebook czy YouTube, za którym często kryją się niemałe dramaty i zakłamania.

O'Malley podkreślił, by po "Snotgirl" nie spodziewać się aż tak dużej jazdy bez trzymanki, jak w przypadku "Scotta Pilgrima", lecz scenarzysta i tak zadbał o to, by czytelnik kilkukrotnie miał okazję przecierać oczy ze zdumienia. Twórca nie chciał jednak zdradzić więcej.

Zapytany o podobieństwo głównej bohaterki swojego komiksu do Polaris z Marvela, O'Malley wyraził zdziwienie, ponieważ nie myślał Lottie w ten sposób. Przyznał jednak, że trochę inspiracji czerpał z komiksów o X-Men, a konkretnie z prac Marca Silvestriego, który bardzo interesuje się modą i pokazywał to na łamach rysowanych przez siebie komiksów z mutantami Marvela.

Pisanie komiksu ukazującego się w założeniach co miesiąc stanowi niemałe wyzwanie dla O'Malley'a. Twórca musiał kompletnie przestawić się z dotychczasowego sposobu pracy na zupełnie nowy, dotychczas dla niego nieznany. Nie tylko musi co 24 strony zawrzeć jakiś cliffhanger, ale także nieco mniej planować z wyprzedzeniem. "Snotgirl" w chwili obecnej ma plan na dwuletnią obecność na rynku, wszystko zweryfikują realia rynkowe.

Narratorką pierwszego numeru jest sama Lottie. O'Malley jednak nie ma zamiaru ograniczać się tylko do tej zagrywki i w kolejnych numerach starał się nieco odwrócić taki sposób pisania.

Źródło: CBR

poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Unboxing "Sex Criminals #11"

Kilka dni temu seria "Sex Criminals" powróciła z wakacji. W sklepach pojawił się jedenasty zeszyt tego tytułu i jak już informowałem, każdy zeszyt został zapakowany w specjalną folię ukrywającą okładkę. Czytelnik miał szansę mniej więcej 1 do 30, by trafić na specjalny wariant z odręcznym rysunkiem któregoś z autorów. Oczywiście na YouTubie bardzo szybko zaczęły pojawiać się filmiki pokazujące otwieranie komiksu. Dwa z nich możecie znaleźć poniżej, dotyczą one wariantu głównego oraz okładki autorstwa Bryana Lee O'Malley'a.
Naturalnie ja również skusiłem się na kupno egzemplarza "Sex Criminals #11" i mniej więcej tak za dwa tygodnie na bloga wrzucę swoją relację z otwierania :)

niedziela, 19 lipca 2015

Image Expo: Czy twórca Scotta Pilgrima namiesza w Image?

Któż z nas nie zna postaci Scotta Pilgrima? Jeśli nie z fenomenalnego komiksu, to już na pewno z nie mniej udanej ekranizacji, która kilka lat temu pojawiła się w kinach. Twórcą tej postaci jest Bryan Lee O'Malley, który na niedawnym Image Expo zapowiedział, że stworzy dla Image nową serię "Snotgirl", sygnowaną poniższym, niezbyt apetycznym teaserem. Co wiemy na jej temat?
Główną bohaterką "Snotgirl" jest dziewczyna o imieniu Lottie. Jest ona początkującą blogerką modową, którą z czasem zdobywa coraz większą popularność. Jej artykuły przykuwają radością i optymizmem, chociaż prywatnie Lottie jest osobą raczej pochmurną i smutną. W dodatku cierpi na potężną alergię. Wszystko zmienia się wraz z momentem w którym poznaje Caroline - ideał do którego chce dążyć. Z czasem relacja obu pań przeradza się w coś niecodziennego, a przy okazji bardzo niebezpiecznego.

Dla O'Malley'a "Snotgirl" jest tak naprawdę pierwszym w karierze projektem, który wymaga pisania scenariusza co miesiąc. Znany dotychczas głównie z powieści graficznych twórca zapewnia, że ma z pisania sporo frajdy i o ile nie umrze, seria ukazywać będzie się w terminach.

Opisując swój najnowszy projekt, O'Malley porównał go do miksu "Seksu w wielkim mieście" z "American Psycho". Ma być więc strasznie i zabawnie jednocześnie.

Data wydania "Snotgirl" nie jest jeszcze znana, ale mówi się o początku przyszłego roku.

Źródło: CBR