Ostatnia część podsumowania ubiegłego roku jest dla mnie zdecydowanie najtrudniejsza. Głównym powodem jest to, że wymieniam tutaj najlepsze moim zdaniem komiksy Image, które nie ukazały się jeszcze w Polsce i zarazem nie załapały się do topki z debiutami (o tej TUTAJ). Sęk w tym, że takich tytułów z roku na rok czytam coraz mniej - wzrastająca ilość świetnych komiksów dostępnych w języku polskim drenuje portfel na tyle mocno, że ograniczam konsekwentnie czytanie rzeczy w wersjach oryginalnych. Dlatego też tak na dobrą sprawę, dzisiejszą piątkę wybierałem spośród coś około dziesięciu, może dwunastu komiksów.
Tuż za czołową piątką znalazłoby się miejsce dla "East of West".









