Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wayward. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wayward. Pokaż wszystkie posty

środa, 24 maja 2017

Image na ekranach #71

Nieśmiało dość pojawiają się ostatnio newsy na temat trwających lub też planowanych ekranizacji komiksów z Image Comics. Dlatego też dzisiejsza odsłona będzie dość krótka i nie do końca "ekranowa". Co dokładnie mam na myśli? No cóż, musicie sprawdzić w rozwinięciu posta.

piątek, 8 stycznia 2016

Kolejna panorama z okładek "Wayward"

To już właściwie znak rozpoznawczy serii "Wayward" - zeszyty składające się na każdy story-arc mają łączone okładki, które tworzą jedną, wielką ilustrację. Nie inaczej będzie także i w zbliżających się numerach. Jim Zub - scenarzysta serii - ujawnił ostatnio na swoim Twitterowym koncie kolejną panoramę. Prezentować będzie się ona następująco:
Kliknijcie aby powiększyć :)

Źródło: Bleeding Cool

niedziela, 29 listopada 2015

Okładka miesiąca #9

Ostatnia niedziela listopada to czas na kolejną odsłonę "Okładki miesiąca". Nie ukrywam, że tym razem miałem niemały orzech do zgryzienia, ponieważ wybranie tylko pięciu coverów, które przykuły moją uwagę było bardzo trudne. Ostatecznie kilka naprawdę niezłych okładek wyleciało i ukształtowała się finałowa piątka. Kto się w niej znalazł? Odpowiedź znajdziecie w rozwinięciu posta.

czwartek, 29 października 2015

Jim Zub o planach dotyczących "Wayward"

"Wayward" obecnie wyrasta na jeden z najcieplej przyjętych komiksów mijających kilkunastu miesięcy, czemu ja osobiście jakoś nie potrafię się nadziwić. Jim Zub nie ustaje w promowaniu swojej serii i udziela wywiadów w miejscach nie kojarzących się tak mocno z komiksami. Ale także i tam potrafią znaleźć się smaczki warte uwagi.
Twórcy pochwalili się na przykład jakie dodatki znalazły się w wydaniu deluxe, którego okładkę widzicie powyżej. Otóż umieścili tam kompletna galerię okładek, w tym wszystkie, nawet najrzadsze warianty, eseje, niepublikowane wcześniej szkice, tekst o powstawaniu kolejnych zeszytów oraz okazały plakat. Przyznajcie sami, jest tego naprawdę sporo.

Postać Emi miała pierwotnie pojawić się już w pierwszych zeszytach serii, ale Zub uznał, że jeśli zadebiutuje ona na początku drugiego story-arcu, ewentualnym nowym czytelnikom będzie łatwiej wejść w "Wayward". Wydaje się, że eksperyment ten sprawdził się w stu procentach.

Jim Zub nie zamierza w najbliższym czasie przestać prowadzić swojego bloga, na którym publikuje dużo szczegółów dotyczących przemysłu komiksowego w USA.

Kolejny story-arc skupi się na konfrontacji głównych bohaterów serii z Yokai. Scenarzysta podkreśla, że wprowadzi na karty komiksu kilka nowych postaci i część z nich ma mieć do odegrania całkiem ważną rolę. Nie chciał jednak zdradzać zbyt wielu szczegółów.

W przyszłym roku Zub opublikuje w Image kolejny swój projekt. Na chwile obecną nie chciał zdradzić niczego więcej.

Źródło: Outright Geekery

niedziela, 9 sierpnia 2015

Steve Cummings o dotychczasowej pracy nad serią "Wayward"

Seria opisywana jako "przygody Buffy w Japonii" właśnie dotarła do 10 numeru i zakończyła swój drugi story-arc. Rysownik tego komiksu postanowił więc udzielić wywiadu serwisowi Newsarama, w którym podzielił się swoimi przemyśleniami na temat kondycji "Wayward" oraz planów na najbliższą przyszłość.
Dobrą wiadomością dla fanów tego komiksu z pewnością będzie zapowiedź powrotu serii jeszcze w sierpniu, a także informacja, że dwa miesiące później na sklepowych półkach pojawi się wydanie deluxe zbierające dziesięć opublikowanych już numerów oraz materiał bonusowy.

Steve Cummings powiedział, że "Wayward" nie powstaje w ekspresowym tempie. Obaj twórcy starają się wykonać maksimum pracy przy tworzeniu kolejnych numerów, do czego zalicza się także mnóstwo czasu spędzonego przy researchu.

Początkowo Emi Ohara nie miała być kluczową postacią serii, lecz w trakcie pisania scenariuszy twórcy uznali, że warto jej powierzyć pierwszoplanową rolę. W tym momencie cała koncepcja tej postaci została przebudowana, ale jak co moment dowiadują się twórcy, czytelnikom Emi bardzo przypadła do gustu. W kolejnych zeszytach na pewno rozwijany będzie wątek jej niezwykłych zdolności. Jest to coś, czego się nie spodziewano, ponieważ Jim Zub prewencyjnie rozpisał fabułę początkowo jedynie na dziesięć numerów.

Wydanie deluxe zawierać ma blisko 70 stron dodatków. Cummings zaznacza jednak, że blisko połowę zajmie galeria okładek oraz grafiki z plakatów promujących "Wayward".

Źródło: Newsarama

wtorek, 3 lutego 2015

Jim Zub o nowych numerach "Wayward" i poziomie sprzedaży komiksów (SPOILERY)

Część z Was wie zapewne, że o serii "Wayward" nie mam najlepszego zdania. Po prostu od samego początku nie znalazłem w komiksie tym nic, co by mnie do niego przykuło. Nie neguję jednak faktu, że najwyraźniej jestem w mniejszości, ponieważ seria została ciepło przyjęta i już wkrótce czytelnicy doczekają się startu nowego story-arcu. Właśnie o nim Jim Zub opowiedział w wywiadzie dla serwisu CBR. UWAGA NA SPOILERY!!!
Jeśli jeszcze nie znacie "Wayward", to spieszę z wyjaśnieniami. Seria ta opowiada o Rori, która wraz ze swoją matka przeprowadza się z USA do Japonii. Dziewczyna zawsze miała problem w kontakcie z rówieśnikami i teraz jej problemy potęgują się. Szybko jednak staje się ważnym pionkiem w nadprzyrodzonej grze, która codziennie rozgrywa się na ulicach Tokio. Jednocześnie wciąż musi radzić sobie z typowymi problemami dziewczyn w jej wieku.

Końcówka pierwszej historii jest dosyć dołująca i szokująca, ponieważ czytelnicy dowiadują się o śmierci lub niewyjaśnionym losie części obsady komiksu. Zub zdradza, że już w szóstym zeszycie dowiemy się więcej na ten temat. Scenarzysta obiecuje, że będzie to smutne i traumatyczne, lecz od początku zaplanowane.

Nowy story-arc przyniesie kolejne stwory z Japońskich mitów, lecz twórcy zaznaczają, że Rori jest pół-Irlandką, co nie jest bez znaczenia.

Na koniec Jim Zub dodał kilka ciekawostek dotyczących sprzedaży obu swoich komiksów z Image. Jak się okazuje, w Image liczby zupełnie nie mają znaczenia, ponieważ kolejne numery "Skullkickers", pomimo sprzedaży na wydawałoby się bardzo niskim poziomie 3-4 tysięcy sztuk, potrafią przynieść zysk. Po jakże ciekawą analizę odsyłam Was TUTAJ.

poniedziałek, 30 czerwca 2014

Twórcy "Wayward" o swojej czteroletniej współpracy

Był rok 2010 gdy Steve Cummings publikował antologię poświęconą dziesięcioleciu istnienia firmy UDON Entertainment. Wtedy też pierwszy raz spotkał Jima Zuba, który zainteresował go pomysłem na zrobienie komiksu z akcją osadzoną we współczesnej Japonii. Cummingsowi myśl ta kołatała później gdzieś z tyłu głowy, aż w końcu stworzył kilka próbnych szkiców. Tak, w ogromnym skrócie, narodziła się seria "Wayward", która zadebiutuje w barwach Image już 27 sierpnia. Twórcy udzielili kolejnego (poprzedni TUTAJ) wywiadu na jej temat.
Wiecie dlaczego Steve Cummings nie umiał pozbyć się z głowy pomysłu Jima Zuba? Ponieważ kilka lat mieszkał w Japonii i to dość blisko Tokio. Spędził tam on cały okres swojej edukacji, aż w końcu wrócił do USA, gdy zaczęły napływać oferty ilustrowania komiksów. Zdecydowanie widać wschodnie wpływy w jego rysunkach. Jak widzicie powyżej, Cummings nie unika mangowej kreski i generalnie w takim też stylu rysowane będzie całe "Wayward". Artysta wspomina z uśmiechem, że jego pierwsze prace dla wydawców z USA musiały być często przerabiane, ponieważ nie podobało im się zbyt mocne "umangowienie" rysunków. Jak podkreśla rysownik, Image Comics nawet słowem się o tym nie zająknęło.

"Wayward" nie można nazwać komiksem biograficznym lub inspirowanym przeżyciami Cummingsa. Artysta był idealnym kandydatem do rysowania serii, ponieważ Jim Zub wiedział, iż nikt tak dobrze nie odda klimatu panującego w Japonii i jednocześnie nie przełoży tego odpowiednio na rynek USA. W komiksie nie tylko znajdzie się bardzo realistycznie odtworzone Tokio, ale także cała seria podań i mitów, które znane są praktycznie tylko w Kraju Kwitnącej Wiśni. To wszystko zasługa Cummingsa, chociaż Zub podkreśla że też był w Japonii. Podczas swojej podróży poślubnej :)

Główna bohaterka "Wayward" - dziewczyna o imieniu Rori - będzie outsiderką w swojej szkole. Czytelnicy mogą jednak zdziwić się, jak wyglądać będzie miejsce jej nauki. Nie ma w nim cheerleaderek, futbolistów czy klasycznych kujonów. Wszyscy w szkole noszą mundurki, po zajęciach ubierają się modnie lecz schludnie. Rori będzie mieć kłopoty w kontaktach z matką, której nie potrafi wybaczyć rozwodu z jej ojcem. Okoliczności zbliżą ją do grupki ludzi, którzy na pierwszy rzut oka zupełnie do siebie nie pasują. Wspólnie stawią czoła nadnaturalnym zagrożeniom, co połączy ich więzami przyjaźni... a może i czymś więcej.

Z reguły nie umieszczam tu previewsów, lecz dziś zrobię mały wyjątek. Oto jedna strona z pierwszego numeru "Wayward", która bardzo mocno przypadła mi do gustu.

środa, 21 maja 2014

Pierwsze szczegóły o "Wayward" Jima Zuba

Jakiś czas temu Image wypuściło kilka teaserów zapowiadających sierpniowe nowości w ofercie wydawniczej. Dziś wiemy już, że jednym z nich będzie "Wayward" według scenariusza Jima Zuba, twórcy zwariowanych przygód "Skullkickers". Czego można spodziewać się po jego najnowszym komiksie? Tego dowiecie się czytając dalszą część wpisu.
Seria "Wayward" opisywana jest jako "przygody Buffy dla nowej generacji". Fabuła skupiać się ma dziewczynie o imieniu Rori Lane, która mieszka w Tokio i coraz mocniej dostrzega, że wokół niej dzieją się dziwne rzeczy. Kolejne znaki utwierdzają ją w przekonaniu, że w całość zamieszane są siły nadprzyrodzone, które ewidentnie mają z nią coś wspólnego.

Zub zdradza, że "Wayward" to komiks, nad którym pracuje już kilka lat. Wraz ze Stevem Cummingsem chcieli stworzyć komiks akcji z elementami nadprzyrodzonymi. Główną bohaterką została młoda dziewczyna, co jest oczywistym nawiązaniem do wciąż popularnych przygód Buffy, łowczyni wampirów. Koncepcję "Wayward" stworzył wspomniany przed chwilą rysownik, a wszystko zaczęło się w 2010 roku. Okładka pierwszego numeru powstała właśnie w tym okresie.

Rori Lane to pół-Irlandka, pół-Japonka. Dziewczyna dorastała w tym pierwszym kraju, lecz obecnie mieszka w Kraju Kwitnącej Wiśni. Nie potrafi ona odnaleźć się w nowej rzeczywistości, a dodatkowo mocno przeżywa rozstanie jej rodziców. Właśnie w tym momencie rozpocznie się akcja komiksu "Wayward", który to będzie czerpać garściami z Japońskich mitów, podań i legend, ponieważ Jim Zub nie ukrywa, że jest ich wielkim wielbicielem. Oczywiście integralnym elementem fabuły będą losy Rori w szkole i codziennym funkcjonowaniu.

Główną obsadę stanowić będą cztery osoby. Rori, dwoje Japończyków i jeszcze ktoś. Zub nie chce na razie zbyt wiele zdradzać. Ujawnił za to, że Cummings na potrzeby komiksu zmienił nieco swój styl, by jak najbardziej wiarygodnie przedstawić Japonię. Nie oznacza to jednak, że komiks odznaczać ma się mangowym stylem, chociaż artysta kilka elementów z niego zapożyczy.

Pierwszy numer "Wayward" pojawi się w sklepach 27 sierpnia.