Pokazywanie postów oznaczonych etykietą valhalla mad. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą valhalla mad. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 30 sierpnia 2015

Okładka miesiąca #6

W ostatnią niedzielę sierpnia nie mogło zabraknąć kolejnej odsłony "Okładki miesiąca". Generalnie muszę Wam napisać, że przejście z trybu tygodniowego na miesięczny przysłużył się tej rubryce, która zanotowała dostrzegalny już na pierwszy rzut oka wzrost "klikalności". Tak na oko o jakieś 30%. Właściwie to tylko dzięki temu nie zawieszam tej rubryki, bo chociaż nie ukrywam że fun z jej tworzenia już dawno mi przeszedł, to jednak statystyki plus brak komentarzy typu "przestań nam to robić, draniu" świadczą o tym, że chyba lubicie "Okładkę miesiąca" :)

Przyjrzyjmy się zatem co w sierpniu wpadło mi w oko.

piątek, 22 maja 2015

Twórcy gotowi na debiut "Valhalla Mad"

O tym komiksie pisałem już... dziesięć miesięcy temu. Pomimo upływu czasu moja opinia o nim nie zmieniła się - "Valhalla Mad", jako hołd dla Jacka Kirby'ego, zapowiada się po prostu źle. Jeśli jednak patrzeć na tytuł ten jako na zwykłą, komediową serię, złe wrażenie nieco się zaciera. W ostatnich dniach Joe Casey oraz Paul Maybury udzielili dwóch wywiadów i poniżej znajdziecie ciekawostki, które z nich wyciągnąłem.
Na początku przypomnę, że "Valhalla Mad" ma opowiadać o trzech nordyckich bogach, którzy znudzeni swoją egzystencją postanawiają zejść na Ziemię. Tam ich pobyt szybko przeradza się w niekończącą się, suto zakrapiana imprezę. Jeśli dorzucimy do tego ego wielkości drapacza chmur, jakim obdarzony został każdy z nich, prędzej czy później spodziewać należy się dużych kłopotów. W tym przypadku znacznie prędzej.

Każdy z głównych bohaterów "Valhalla Mad" ma odmienną, dominującą cechę charakteru. Jeden z bogów jest zawsze skory do bitki, drugi przechwala się swoją wiedzą, trzeci z kolei ma niezwykły dar... irytowania sobą wszystkich wokół.

Świat wykreowany w komiksie różni się nieco od naszego. Przede wszystkim tym, że ludzie zdają sobie sprawę z istnienia bogów i chociaż ich pojawienie się budzi sensację, to jednak z powodu tego iż dawno nie byli widziani.

Twórca w obu wywiadach konsekwentnie unikał odpowiedzi na pytanie o to, o czym opowiadać będzie "Valhalla Mad" nie licząc picia i imprezowania.

środa, 30 lipca 2014

SDCC 2014: Bogowie muszą być szaleni

Nie jestem do końca pewien czy tak powinno oddawać się hołd legendzie komiksu. Joe Casey oraz Paul Maybury podczas tegorocznego San Diego Comic Con ogłosili że pracują nad autorską serią "Valhalla Mad", w której scenarzysta wzorować będzie się na sposobie pisania Jacka Kirby'ego. Co z tego wyniknie? Najprawdopodobniej seria komediowa, którą o oryginalność trudno podejrzewać.
Fabuła "Valhalla Mad" skupiać się ma na widocznych powyżej trzech bogach, którzy zeszli na Ziemię by poimprezować. Wszyscy trzech, po latach prowadzenia bojów, są po prostu zmęczeni i chcą odpocząć. Gdy dowiadują się, że ludzie wymyślili mnóstwo sposobów na umilanie sobie życia, postanawiają ich wypróbować. Okazuje się jednak, że XXI wiek nie jest do końca taki, jakiego się spodziewali. Dokonał się ogromny postęp technologiczny, którego bogowie nie rozumieją. Dopiero dociera do nich, że teraz rozpoczyna się ich największe wyzwanie - odnaleźć się w świecie, którego w ogóle nie rozumieją.

Jak już wspomniałem, "Valhalla Mad" ma stanowić hołd dla Jacka Kirby'ego. Joe Casey podkreśla, że najmocniej wzorował się na jednym komiksie. Był nim "Thor" z końcówki lat sześćdziesiątych ubiegłego stulecia, w którym to Kirby wprowadził kilka wówczas zupełnie nowych rozwiązań w prowadzeniu historii. Były to np plansze składające się z jednej ilustracji.

Chociaż styl opowiadania historii oraz technika wykonywania rysunków ma być bardzo klasyczna, to jednak szczegóły fabuły będą już typowo współczesne. Casey podkreśla jednocześnie, że "Valhalla Mad" to nie jest komiks dla każdego czytelnika. Codziennie bowiem można spotkać fanów komiksów, którzy mimo wszystko polegli w starciu z seriami z czasów silver age. "Valhalla Mad" ma być serią ongoing, której pierwszy numer ukaże się w przyszłym roku i są to wszystkie informacje, jakich w wywiadzie udzielił Joe Casey.

piątek, 25 lipca 2014

SDCC 2014: Fala zapowiedzi od Image Comics

Od dziś mam nową definicję pecha. Brzmi ona: pech to brak dużej ilości wolnego czasu podczas trwania San Diego Comic Con. Festiwal ten zaczął się od wielkiego trzęsienia ziemi, które urządzili szefowie Image Comics, ogłaszając całą gamę nowych tytułów. W dniu dzisiejszym napiszę tylko pokrótce kilka zdań o każdym z nich i jednocześnie składam obietnicę, że od niedzieli na blogu znajdziecie dużo więcej na temat części zapowiedzianych tytułów. I nie tylko o nich, ponieważ pojawiły się także wieści o seriach wciąż publikowanych.
Spotkanie z przedstawicielami Image Comics rozpoczęło się od wystąpienia Erica Stephensona, który w dość zabawny sposób skomentował niedawno ogłoszoną przez Marvela żeńską wersję Thora ("I texted a friend about it, and he said, 'It's only 10am, are you drunk?'"). Następnie redaktor naczelny wydawnictwa podsumowywał ostatnie lata działalności Image oraz nakreślił drogę, jaką pokonała firma od 3% udziału na rynku do 10%, które obecnie osiąga.

Na szczęście, to nie było wszystko, co przygotowano na ten wieczór. Po przemówieniu Stephensona przyszedł czas na ogłaszanie zapowiedzi. Tych było zdecydowanie więcej, niż można było się spodziewać, a i nazwiska twórców robiły wrażenie. Zresztą, sprawdźcie sami.

W najbliższych miesiącach ukażą się:
  • Injection (Warren Ellis/Declan Shalvey) - ekipa, która udanie przywróciła Moon Knighta o oferty Marvela stworzy wspólnie serię ongoing, o której na razie za dużo nie wiadomo. Opisano ją jako "mroczne sci-fi o piątce ludzi, którzy zatruli XXI wiek". Niemniej i tak brzmi to ciekawie.
  • Tooth and Claw (Kurt Busiek/Ben Dewey) - startująca już w listopadzie historia o tajemnym konklawe czarowników, które wysyła w przeszłość legendarnego czempiona. Jego zadaniem będzie oczywiście uratowanie świata.
  • Tokyo Ghost (Rick Remender/Sean Murphy) - czwarta już seria tego scenarzysty w barwach Image zabierze nas w przyszłość i zaprezentuje świat, w którym ludzie żyją bez żadnego celu i jako ocean konsumentów są bez trudu kontrolowani przez władzę. Oczywiście coś zacznie się psuć. Premiera latem przyszłego roku.
  • Valhalla Mad (Joe Casey/Paul Maybury) - inspirowana dorobkiem Jacka Kirbiego seria opowiadająca o trzech mitycznych bogach, którzy pojawiają się na współczesnej Ziemi, by pić i imprezować do upadłego. Nie spodziewają się jednak, że postęp technologiczny jaki się dokonał, może sprawić im mnóstwo problemów.
  • Descender (Jeff Lemire/Dustin Nguyen) - po wygaśnięciu ekskluzywnego kontraktu z DC Comics, Lemire ponownie wraca do autorskich projektów wydawanych przez inne wydawnictwa. Najnowszy z nich opowiadać będzie o młodym robocie, który pragnie żyć. Nie jest to łatwe w świecie, gdzie wszystkie maszyny obdarzone sztuczna inteligencją zostają wyjęte spod prawa i stają się celem kosmicznych łowców głów.
  • From Under Mountains (Marian Churchland/Claire Gibson) - kolejny projekt, który zadebiutuje w przyszłym roku. Fantasy opowiadające o losach królestwa, nad którym pojawia się wielkie niebezpieczeństwo pod postacią... rycerza, złodzieja oraz córki lorda. Hm... zdecydowanie coś tu nie gra.
  • Southern Cross (Becky Cloonan/Andy Belanger) - Alex Braith, główna bohaterka serii, odbywa podróż gigantycznym tankowcem na księżyc Tytan. Tam ma nadzieję dowiedzieć się, kto jest odpowiedzialny za śmierć jej siostry.
  • Drifter (Ivan Brandon/Nic Klein) - ludzkośc dkonuje intensywnej kolonizacji wszechświata. Jeden ze statków rozbija się na nieznanej planecie i członkowie jej załogi nie domyślają się, że to dopiero początek ich kłopotów. Nie spodziewajcie się jednak, że będą ich ścigać krwiożerczy obcy. Nie, zagrożenie będzie zupełnie innego rodzaju. Politycznego.
  • Rumble (John Arcudi/James Harren) - kolejny tytuł, na temat którego jeszcze nie wiemy zbyt dużo. Właściwie jedyna pewna rzecz, to data premiery. Tę ustalono na grudzień tego roku.
  • Intersect (Ray Fawkes) - scenarzysta serii "Constantine" dla DC Comics napisze i narysuje kolejny horror w ofercie Image. Niejasna zapowiedź nie wskazuje na szczegóły fabuły. Premiera odbędzie się w listopadzie.
  • Kinski (Gabriel Hardman) oraz Invisible Republic (Gabriel Hardman/Corinna Beckho) - pierwszy z tytułów to wznowienie internetowego komiksu autorstwa Hardmana. Znajdzie się już w listopadowych zapowiedziach Image Comics. Drugi tytuł zadebiutuje w 2015 roku. Wiadomo o nim, że opowie nam historię człowieka, który dzięki swojej bezwzględności oraz brutalności dochodzi do wielkiej władzy.
  • The Humans (Tom Neely, Keenan Marshall Keller oraz Kristina Collantes) - i znowu premiera w listopadzie. Seria opowiadająca o grupie małpich harleyowców, wyrzuconych ze struktur społeczeństwa i walczących o należne im miejsce ma być mieszaniną sensacji, przygody i odrobiny erotyki.
 Jesteście zainteresowani którymiś spośród wymienionych tytułów?