Sean Lewis jakoś umykał mi w moich
reckach i jest to fakt, który trudno mi racjonalnie wytłumaczyć. Wszystko
zaczęło się oczywiście od jego debiutanckiego ”The Saints” i był to komiks, który polubiłem na tyle mocno, by bez
większych oporów śledzić potem każdą kolejną propozycję jego autorstwa. Tak trafiłem
na ”The Few”, następnie ”Coyotes” i ”Thumbs”, a teraz z ciekawością czaję się na ”Bliss”. Wszystkie wspomniane tytuły ogarnąłem jednak cyfrowo i de
facto, dopiero niedawno cokolwiek jego autorstwa wpadło mi fizycznie do rąk. Jak
widać, jest to ”The Few”, któremu
postanowiłem poświęcić kilka słów w niniejszym tekście.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą the few. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą the few. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 31 marca 2020
środa, 3 stycznia 2018
Top 5 #70 - Najlepsze premiery Image 2017 roku
Na początek małe sprostowanie. Otóż tytuł dzisiejszej odsłony "Top 5"
jest trochę nieprecyzyjny. Dlaczego? Otóż postanowiłem nie popełnić tego
samego błędu co rok temu i nieco zmieniłem ramy czasowe. Tak naprawdę
dzisiaj wymieniona piątka komiksów została wybrana spośród tych, które
swoje premiery zaliczyły pomiędzy listopadem 2016 i październikiem 2017
włącznie. W ten sposób udało mi się wybierać spośród komiksów, których
ukazało się już minimum dwie odsłony i można na ich temat napisać więcej
niż "już wyszło".
Trochę ze smutkiem stwierdzam, że w tym roku wybór czołowej piątki do tego zestawienia przyszedł mi zaskakująco łatwo. Pod uwagę brałem tak naprawdę tylko siedem tytułów, z których jeden był tylko na doczepkę i szybko wypadł z zestawienia ("Redneck") zaś drugi do końca ocierał się o finałowe zestawienie ("Underwinter"). No to lecimy!
niedziela, 5 lutego 2017
Jedynki pod lupą #7
Pierwsza niedziela lutego przybyła, a to oznacza pojawienie się najnowszej odsłony "Jedynek pod lupą". Tym razem na tapetę biorę pięć premierowych komiksów od Image, chociaż jeden z nich dość krótko i powierzchownie. Czy tym razem więcej chwaliłem czy może jednak w swoim stylu narzekałem? Przekonacie się klikając w rozwinięcie posta.
wtorek, 24 stycznia 2017
Kolejne jubileuszowe warianty ujawnione
Jakiś czas temu wspomniałem na blogu o lutowej akcji Image, polegającej na opublikowaniu specjalnych, jubileuszowych wariantów okładkowych, których twórcy nawiązują do znanych i lubianych serii tegoż wydawnictwa. Wówczas ujawniono ich jedenaście, lecz zapowiedziano także cztery kolejne. Dziś znamy już ich wygląd, więc czym prędzej zaglądnijcie do rozwinięcia posta :)
niedziela, 15 stycznia 2017
Sean Lewis zachęca do sięgnięcia po "The Few"
Seana Lewisa powinniście (serio, powinniście) znać z miniserii "The Saints". Teraz ten utalentowany scenarzysta łączy siły z Haydenem Shermanem i oferuje czytelnikom kolejny, dość ambitny projekt. Jest to miniseria "The Few", o której Lewis opowiedział co nieco serwisowi Newsarama, a najważniejsze informacje znajdziecie oczywiście poniżej.
W niedalekiej przyszłości wydarzył się potężny kataklizm. "The Few" opowiada o starających się przetrwać dwóch braciach, którzy spotykają tajemniczą kobietę z dzieckiem. Obaj nie są świadomi tego, że od tej pory stali się pionkami w grze, której zasady mogą ich znacząco przerosnąć.
Tak w skrócie przedstawia się zarys fabuły miniserii. Sean Lewis chce na łamach "The Few" poruszyć wątek wiary. Jednakże nie chodzi mu tylko o religię, ale także o przekonania wobec drogi życiowej czy poglądów politycznych. Jak zauważył, człowiek przychodzi na świat pozbawiony tego wszystkiego, a z czasem życie kształtuje w nas różnorakie postawy i poglądy. "The Few" ma ukazać poglądy autora, który jest człowiekiem bardzo religijnym (jak twierdzi, Biblię czytano mu do snu), lecz nie ma zamiaru narzucać nikomu swojej wiary. Chce on poruszyć problem, o którym jego zdaniem, mówi się zdecydowanie zbyt mało.
Jednakże "The Few" nie będzie skupiać się tylko na tym. Chociaż komiks powstawać zaczął jeszcze zanim Donald Trump ogłosił swój start w wyborach prezydenckich, niektóre wątki miniserii mogą kojarzyć się z komentarzem wobec haseł głoszonych przez nowego prezydenta USA.
Hayden Sherman dołączył do projektu po tym, jak Lewis znalazł jego prace w Internecie. Jak nabija się sam scenarzysta, rysownika znalazł dzięki skutecznemu stalkingowi.
Dla Seana Lewisa to dopiero drugi komiks w karierze. Podkreśla on, że tworzenie nowych rzeczy jest dla niego jak otrzymywanie prezentu na święta, tyle tylko, że znacznie częściej. Ma on w planach kilka dalszych projektów, lecz na razie nie chce zapeszać.
Źródło: Newsarama
Subskrybuj:
Posty (Atom)



