W przypadku obu poprzednich tomów
serii ”Deadly Class” na blogu
pojawiały się odświeżone wersje moich tekstów napisanych w czasach, gdy miałem
okazję przeczytać początek tej serii w oryginale. Pamiętam wyraźnie, że wówczas
zainteresowanie tytułem tym wyraziło wydawnictwo Taurus Media, więc od razu
przestałem inwestować w wersje rodem z USA i rozpocząłem cierpliwe czekanie na
rodzimą premierę. Wtedy jeszcze nie sądziłem, że przyjdzie nam wypatrywać jej
przez cztery lata, a gdy ”Deadly Class”
w końcu ostatecznie zawita do Polski, to mając na okładce logo zupełnie innego
wydawnictwa. Życie, życie jest nobelom, jak to mawia klasyk, ale najważniejsze
jest to, iż możemy się cieszyć już z powodu premiery trzeciego tomu cyklu Ricka
Remendera i Wesley’a Craiga.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lee loughridge. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lee loughridge. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 31 października 2019
poniedziałek, 25 lutego 2019
"Deadly Class #1" - odświeżona recenzja
Ależ to było dawno. Prawie 45 miesięcy temu oceniłem na blogu pierwszą odsłonę serii "Deadly Class".
Było to jeszcze zanim Taurus Media zaczęło przebąkiwać o zamiarze wydania tego komiksu i zamieszaniem, jakie z czasem z tego wynikło. Dziś odkurzam ten tekst, poprawiam kilka wyłapanych błędów oraz
dopisuje kilka zdań o rodzimym wydaniu. Wszystko to po kliknięciu w
poniższy obrazek.
niedziela, 21 czerwca 2015
Deadly Class #2: 1988 Dzieci czarnej dziury (Rick Remender/Wesley Craig/Lee Loughridge)
UWAGA: tekst ten powstał pierwotnie w czerwcu 2015 roku. Cztery lata później został odświeżony i poprawiony, oczywiście z okazji wydania wersji polskojęzycznej.
W momencie
gdy piszę te słowa, za oknem pada niezbyt duży deszcz. Czy to przypadek, można
sobie pomyśleć? W końcu właśnie zabieram się za zrecenzowanie drugiego tomu ”Deadly
Class”, na okładce którego także dostrzec można niewielkie krople deszczu. Przypadek? Nie sądzę, lecz nie w tym tkwi istota tekstu, który być może lada chwila przeczytacie. Najważniejsze jest to, że po zachwycie jaki wywołała we
mnie premierowa odsłona tego cyklu i z miejsca zdobyła moje serce, ”Dzieci czarnej dziury” okazuje się lekturą znacznie ciekawszą i pod wieloma
względami jeszcze lepszą niż już i tak bardzo solidny poprzednik.
wtorek, 12 maja 2015
Deadly Class #1: 1987 Reagan Youth (Rick Remender/Wesley Craig/Lee Loughridge)
UWAGA: tekst powstał 12.05.2015 roku i dotyczył wydania oryginalnego. 25.02.2019 został poprawiony i zaktualizowany w związku z premierą polskojęzyczną od Non Stop Comics/
Rick
Remender jest dla mnie scenarzystą bardzo nierównym. Poznałem go nieco lepiej w
czasach, gdy czytałem jeszcze komiksy Marvela, a gdy zapowiedział start aż
trzech swoich tytułów w barwach Image Comics byłem dość sceptycznie nastawiony.
Na początku, nie sięgałem po żaden z jego komiksów. To wszystko zmieniło się
wraz z premierą pierwszego zeszytu ”Głębi”. Następnie dałem się skusić
wydawnictwu Taurus, które opublikowało ”Black Science”. Tymczasem wiele
osób zgodnie powtarzało, że to właśnie ”Deadly Class” jest spośród
obecnych komiksów Ricka Remendera tym najlepszym. Korzystając z nadarzającej się wreszcie okazji, postanowiłem to sprawdzić.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



