Był swego czasu taki moment, gdy
dosłownie za grosze kupowałem za pośrednictwem Allegro oraz sklepu ATOM Comics
stare ”jedynki” z wydawnictwa Image, by mieć o czym pisać na łamach tej właśnie
rubryki. Zasada w każdym przypadku była prosta – znam, nie znam, nieważne,
biorę. Niejednokrotnie okazywało się później, że z danym zeszytem wiąże się
jakaś ciekawa historia, nierzadko kończąca się olbrzymimi kłopotami
wydawniczymi czy kasacją tytułu. W ten także sposób poszerzałem swoją wiedzę o
wydawnictwie Image, dowiadując się chociażby o istnieniu malutkich studiów,
których istnienia dotąd nie byłem świadomy. Dzisiaj niestety nic z tych rzeczy
nie będzie miało miejsca – ”Gazillion”
Howarda Shuma i Kerona Granta to przykład projektu, o którym w zasadzie nie ma
co opowiedzieć. W tle bowiem jest zupełnie zwyczajna, wydawnicza robota, a sam
tytuł od początku planowany był jako one-shot dla rozruchu.
