Czas na przyjrzenie się (połowie) premierowych tytułów z września. Dlaczego tylko tyle? Ano przekonacie się w rozwinięciu posta. Na początek jednak mała errata do poprzedniej odsłony tej rubryki - otóż jak słusznie zauważył jeden z czytelników, pominąłem zeszyt "Coffin Bound #1". Fakt, nieuwaga mnie dopadła i miałem zamiar nadrobić to dziś. Zapomniałem jednak, że mamy po drodze MFKiG w Łodzi, a po tym festiwalu na nadmiar gotówki liczyć nigdy nie można i każdy dolar jest na wagę złota. Dlatego też postanowiłem jednak nie wydawać tych (około) 15 złotych i bezczelnie przeznaczyć tę kwotę na takie głupoty jak jedzenie. Zawsze jednak możecie wspomnieć mi o tym komiksie w komentarzach i ewentualnie zachęcić, by jednak nadrobić tę zaległość.
Przejdźmy jednak do komiksów z września.


