Kontynuuję przyglądanie się dość dużej fali komiksów azjatyckich twórców w Image Comics i tym razem mam pewien problem. Zawsze bowiem przy powstawaniu kolejnych odsłon tej właśnie rubryki posiłkuję się pomocą niezastąpionej strony Comic Vine. Czy i tym razem była pomocna? Oczywiście, że nie. Okazuje się bowiem, że pozycja taka jak ”Solar Lord” autorstwa Khoo Fuk Lunga i jego świty. I nie, nie piszę tego przypadkowo czy z powodu złośliwości. Więcej na ten temat w dalszej części posta.
