Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sarah vaughn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sarah vaughn. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 marca 2017

Vaughn i Del Duca opowiadają o "Sleepless"

Niedawny Emerald City Comic Con obfitował w masę zapowiedzi nowych tytułów od Image Comics. Jedną z nich było "Sleepless" i właśnie o tym tytule nieco więcej serwisowi Comics Alliance zdradziły autorki komiksu - Sarah Vaughn oraz Leila Del Duca.
Sarah Vaughn, którą powinniście kojarzyć z pracy przy warstwie graficznej "Alex + Ada", zapowiedziała "Sleepless" jako składającą się z dwóch story-arców historię, która zamknie się w tuzinie odsłon. Scenarzystka uważa, że dokładnie tyle potrzebuje, by w pełni zaprezentować całość zaplanowanych wątków.

Samo "Sleepless" opowiadać ma historię Poppy - córki zabitego króla niezwykłej krainy - oraz Cyrenica. Ten drugi jest rycerzem, którego jedynym zadaniem jest bronić życia młodej księżniczki w trudnych czasach. Na tronie zasiadła zupełnie nowa osoba, której nie podoba się, że spadkobierczyni poprzedniej dynastii wciąż żyje. Co ważne, Cyrenic dzięki rzuconemu na siebie czarowi, nie musi chodzić spać. Będzie to ważny element fabuły komiksu.

Świat przedstawiony na łamach "Sleepless" ma być interesującą mieszaniną magii i świata jak najbardziej realnego. Sam komiks zaś łączyć ma wątki polityczne, romantyczne oraz fantasy, jednakże z wyraźnym naciskiem na dwa pierwsze. Graficznie, Leila Del Duca inspirowała się modą obowiązującą w okolicach roku 1500 na terenie Włoch oraz Maroka.

Źródło: Comics Alliance

czwartek, 20 listopada 2014

Twórcy komiksu "Alex + Ada" o swoich inspiracjach

Strasznie żałuję, że o tym komiksie nie ukazało się jak dotąd ani słowo na blogu, ponieważ jest to jedna z najciekawszych obecnie pozycji z Image Comics. Nie znajdziecie tu zbyt wiele akcji, pojedynków czy wybuchów. Otrzymujecie jedynie historię samotnego mężczyzny i jego żeńskiego androida, któremu chce on dać wolną wolę. Spokojna, romantyczna historia porusza kilka trudnych tematów i właśnie dlatego "Alex + Ada" jest komiksem tak mocno zapadającym w pamięć. Jego twórcy udzielili wywiadu, w którym opowiadają o swoich inspiracjach i celach, jakie chcieli osiągnąć tworząc swoje dzieło.
Zarówno Jonathan Luna jak i Sarah Vaughn zainspirowali się nowoczesnymi technologiami, zwłaszcza tymi wykorzystującymi sztuczną inteligencję. Artystka przyznaje, że miała do czynienia z urządzeniem o nazwie Telenoid i była właściwie wstrząśnięta, ponieważ naprawdę miała wrażenie, że ma do czynienia z prawdziwą postacią, a nie programem komputerowym. Postanowili więc zrobić wspólnie komiks, którego akcja nieprzypadkowo osadzona jest w niedalekiej przyszłości.

Wydarzenia przedstawione w "Alex + Ada" jak dotąd nie wyszły poza Waszyngton. Twórcy obiecują, że w przyszłych numerach może się to zmienić. Zwłaszcza po wprowadzeniu w jednym z ostatnich numerów ustawy o eliminacji androidów.

Jonathan Luna przyznaje, że jego ulubioną sceną w serii jest moment, w którym Ada zaczyna odczuwać ludzkie bodźce. Wątek ten na pewno będzie jeszcze rozwijany. Tak samo twórcy postarają się odpowiedzieć na pytanie, czy związek między człowiekiem i androidem jest możliwy, a także postarają się pokazać moralne i społeczne konsekwencje uczucia, jakim darzą się główni bohaterowie komiksu.

Warto także zwrócić baczną uwagę na pierwsze wydanie zbiorcze "Alex + Ada", które wzbogacone zostało o kilka interesujących dodatków i dlatego nie zostało włączone w cykl publikowania trejdów za 10 dolarów.