Cześć, nazywam się Kurtis J. Wiebe i
jestem scenarzystą serii ”Rat Queens”.
Pamiętacie jeszcze trzeci tom mojej serii? Ten który pisałem zmagając się z
problemami osobistymi, fajną oraz radosną serię przerobiłem na podręcznik
popadania w depresję i namotałem w nim tak mocno, że gdy pokłóciłem się z
rysowniczką, a ja postanowiłem restartować serię, to uznałem iż większą część
zaprezentowanych tam wydarzeń trzeba zamieść pod dywan i udawać że ich nie
było? To co powiecie na to, iż w tomie piątym uznałem, że najwyższa pora wrócić
do tych klimatów i przegrać drugi raz praktycznie tę samą bitwę.
