Pokazywanie postów oznaczonych etykietą otis frampton. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą otis frampton. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 listopada 2016

"Oddly Normal" wraca do życia z przytupem

Po wydaniu trzeciego tomu "Oddly Normal", Otis Frampton kilkukrotnie udzielał wywiadów dotyczących tego projektu, lecz z czasem totalnie ucichł, a kolejne odsłony cyklu nie pojawiały się w zapowiedziach. Dziś wiemy, że temat mocno ruszył z kopyta, o czym poinformował sam twórca komiksu.
Otóż zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, "Oddly Normal" wróci na sklepowe półki od razu pod postacią wydań zbiorczych i nie będzie już ukazywać się zeszytowo. Obecnie Frampton pracuje mocno nad czwartym tomem, w którym główna bohaterka będzie musiała zmierzyć się z tym, że pierwszy raz w życiu ma prawdziwych, chociaż nieco pokręconych przyjaciół. Całość ma być utrzymana w klimacie mieszanki filmów z potworami, historii superbohaterskich i zakręconych komedii.
Tymczasem zapowiedziana jakiś czas temu animacja "Oddly Normal" wreszcie nabrała kształtów. Frampton zaprezentował fragmenty podstaw animacji, które jednak dają już dość ogólny wgląd na to, jak projekt ma wyglądać. Serial planowany jest na początek na piętnaście odcinków, które odpowiadać mają trzem pierwszym tomom komiksu i być im w miarę wierne. Jeśli animacja się rozwinie, kolejne epizody będą już przedstawiać przygody Oddly, dla których na papierze zabrakło miejsca.

Frampton ma małe marzenie. Mianowicie chciałby, aby Oddly w animacji mówiła głosem Kate Micucci - aktorki i piosenkarki, która jego zdaniem jest idealna do tej roli.

Źródło: Bleeding Cool

środa, 23 grudnia 2015

Dwa tytuły od Image na Free Comic Book Day 2016

Wydawnictwo Image Comics ujawniło nazwy dwóch komiksowych pozycji, które wydane zostaną z okazji przyszłorocznego Feee Comic Book Day. Być może część z Was właśnie teraz zostanie zaskoczona, lecz okazuje się, że postawiono na tytuły dla młodszych odbiorców. Pierwszą pozycją będzie premierowy rozdział "Camp Midnight" Stevena T. Seagle, który to wejdzie do grupy "Gold Level" (cokolwiek to oznacza), zaś drugą: wznowienie pierwszego zeszytu "Oddly Normal", który to znajdzie się w grupie "Silver Level". Poniżej okładki obu komiksów.
Źródło: Bleeding Cool

środa, 12 sierpnia 2015

Dobre wieści dla fanów "Oddly Normal"

Otis Frampton to człowiek, którego rysunki zna kilkaset tysięcy osób na całym świecie, chociaż nie zdaje sobie z tego sprawy. To on właśnie zaprojektował wygląd każdej jednej postaci występującej w filmach ze znanego na YouTubie cyklu "How it should have ended?". Teraz jednak może on sobie dopisać do CV kolejny sukces, już czysto komisowy.
Dzięki zabiegom autora oraz ekipy z wydawnictwa Image, pierwszy tom zbiorczy "Oddly Normal" jest sprzedawany w większości księgarń w USA. Stało się tak dzięki temu, że udało się umieścić komiks ten także na liście książek dla dzieci. Otis Frampton chwali się także, że jego dzieło zostało także zaakceptowane do akcji Scholastic Book Fair, co oznacza że może być także sprzedawana w szkołach. Twórca podkreśla przy okazji, że dzięki temu sprzedaż pierwszego tomu jest bardzo wysoka, ale nie będzie tego widać na listach Diamond Comics, ponieważ "Oddly Normal" rozprowadzane jest kilkoma kanałami dystrybucji.

"Oddly Normal" być może już wkrótce trafi na małe ekrany w formie serialu animowanego, rozmowy w tym zakresie trwają.

Początkowo komiks zaplanowany był na 15 numerów. Wszystko jednak wskazuje na to, że na tym się nie zakończy i pierwsze trzy tomy zbiorcze będą tak naprawdę mocno rozbudowanym, pierwszym rozdziałem.

Jedenasty zeszyt serii "Oddly Normal" i kolejne nie ukażą się już w formie zeszytowej, znajdą się jednak w wydaniu zbiorczym. Otis Frampton postanowił przejść z tworzeniem swojego komiksu na wersję OGN. Jak przyznaje, zeszyty sprzedawały się kiepsko, a dzięki ostatnim wydarzeniom i wsparciu wydawnictwa Image wygląda na to, że wydania zbiorcze znajdą znacznie więcej odbiorców.

W drugim story-arcu serii dowiemy się więcej na temat rodziców Oddly., w #9 przeżyjemy wraz z bohaterką jej zdecydowanie najdziwniejsze urodziny.

Źródło: Bleeding Cool

wtorek, 26 sierpnia 2014

Niektóre życzenia mogą skończyć się bardzo źle

Uważne oko zauważy, że w ofercie Image Comics można znaleźć wiele rozmaitych gatunków komiksów, lecz wyraźnie brakuje jednego - komiksu skierowanego dla młodszego czytelnika. Obecnie zmienia się to dość radykalnie dzięki startowi dwóch tytułów: "Hoowtoons: [Re]ignition" Freda Van Lente oraz "Oddly Normal" Otis Framptona. Ten drugi znalazł czas na rozmowę z serwisem CBR, by opowiedzieć i zachęcić do sięgnięcia po jego komiks.
Tytułowym bohaterem "Oddly Normal" jest dziesięcioletnia dziewczyna, która marzy tylko o jednym - by żyć normalnie. Nie jest to łatwe do osiągnięcia, gdy jest się córką bardzo znanej wiedźmy. W dniu swoich urodzin Oddly nie czuje się w nastroju do świętowania. Wypowiada jednak życzenie, które ku jej zdziwieniu spełnia się. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt czego życzyła sobie Oddly - zniknięcia swoich rodziców. Teraz dziewczyną opiekuje się ciotka, a ona sama musi przeprowadzić się do miejsca, w którym jeszcze mocniej zatęskni za swoim dotychczasowym życiem.

"Oddly Normal" to niezupełnie nowy projekt. Otis Frampton rozpoczął publikowanie webkomiksu w 2003 roku, natomiast cztery lata później powieść graficzną pod tym tytułem wydało Viper Comics. Nowy cykl w ofercie Image Comics jest rebootem serii i publikowany będzie jako seria ongoing. Twórca nie chciał publikować gotowego już materiału, ponieważ nietypowy układ plansz webkomiksu niekoniecznie sprawdza się dobrze na wydaniu papierowym. Wszystko co dotychczas powstało, zostało narysowane na nowo, część fabuły przeszła poprawki.

Otis Frampton nie kryje się z tym, że "Oddly Normal" bardzo mocno inspirowane jest "Czarnoksiężnikiem z Krainy Oz", chociaż twórca podaje także inne źródła, niekoniecznie oczywiste, ponieważ wśród nich znajduje się chociażby "Fantastic Four" czy "Dreadstar" - klasyczny komiks Jima Starlinaz DC Comics.

Komiks jest skierowany do czytelnika w każdym wieku, dlatego też powstawanie "Oddly Normal" zależne było od kilku czynników. Frampton nie mógł skorzystać ze zbyt skomplikowanego sposobu opowiadania fabuły czy zbyt mocno ją skomplikować. Twórca uważa jednak to za plus i określa swój komiks jako historię prostą, lecz przy tym zmuszającą do myślenia. Postać Oddly oraz jej przemyślenia mają nakłaniać czytelników do refleksji.

Co ciekawe, mało brakowało by "Oddly Normal" nie było publikowane przez Image Comics. Frampton wysłał próbki swojego dzieła do pięciu różnych wydawców, lecz nie do Image, ze względu na to, iż sam widział że wydawnictwo to nie ma właściwie żadnej oferty dla młodszego czytelnika. W końcu jednak próbki trafiły także na stolik Erica Stephensona, ponieważ Frampton nasłuchał się tyle dobrego na temat swobody twórczej w Image, że zechciał spróbować.

"Oddly Normal" planowane jest na około 40-50 numerów.