Myślę, iż nikogo tu zbytnio nie
zdziwi to, gdy przyznam się iż Donny’ego Catesa nie znam z ani jednego komiksu
Marvela, aczkolwiek słyszałem o jego pracy dla Domu Pomysłów wiele dobrego.
Fakt, kilka jego pomysłów z kosmicznym Ghost Riderem na czele brzmią intrygująco,
ale ponieważ moja relacja z Marvelem w ostatnich miesiącach opiera się na serii
większych lub mniejszych rozczarowań, z wyjątkiem pod postacią tomu ”Vision”,
jakoś nie czułem ani chęci ani tym bardziej potrzeby przekonania się, czy Cates
robi tam równie udane rzeczy, co na poletku tytułów autorskich. Bo wiecie, znam
i lubię jego ”Redneck” z Image,
podobnie dobre zdanie mam o jego tytułach dla wydawnictwa Dark Horse – ”The
Ghost Fleet”, ”Buzzkill” oraz ”The Paybacks”, a lada moment napiszę Wam, dlaczego
dobrze czytało mi się ”God Country”.
