Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dead body road. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dead body road. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 5 lipca 2020

Jedynki pod lupą #46

No i po trzech miesiącach wreszcie wraca jedna z zawieszonych z powodu Diamonda rubryk (niestety, nadal nie wiem kiedy na nowo ruszy "Alternatywka"). Dziś na tapet biorę pięć z sześciu niedawnych premier od Image - jedną jeszcze z maja i cztery z czerwca. Jeden tytuł pomijam. Wszystko to do przeczytania w dalszej części posta.

poniedziałek, 17 lutego 2020

"Dead Body Road" wraca na sklepowe półki

W 2013 roku na sklepowe półki trafiły dwa komiksy z nazwiskiem Matteo Scalery na okładce. Jednym z nich było oczywiście "Black Science", zaś drugim - przyjemny akcyjniaczek "Dead Body Road". W maju ten drugi wróci na sklepowe półki z nową odsłoną oraz, no niestety, innym rysownikiem.
Nowa odsłona "Dead Body Road" skupi się na postaci Bree Hale - zreformowanej kryminalistce, która zaciągnęła się do wojska. Po powrocie musi ona ratować swojego brata i tym samym nadepnąć na odcisk jednemu z lokalnych bossów.

Miniseria narysowana zostanie przez Benjamina Tiesmę, dla którego będzie to pierwszy tak duży projekt na terenie USA. Dotąd narysował on raptem kilka okładek, między innymi dla IDW. Za kolory odpowiedzialny będzie z kolei Mat Lopes ("Gasolina" oraz liczne projekty dla wielu innych wydawnictw).

Pierwszy numer nowej serii lub miniserii (ilość numerów nie została określona) "Dead Body Road" pojawi się na sklepowych półkach 20 maja. Jeśli chcecie zobaczyć przykładowe strony, to klikajcie w poniższy link źródłowy.

Źródło: 1

środa, 4 grudnia 2013

Droga pełna trupów

Ileż razy już to widzieliśmy? Główny bohater filmu/komiksu/książki/serialu/gry komputerowej utracił wszystko i wchodzi na ścieżkę zemsty. Oznacza to nic innego jak krwawy ślad pojawiający się wszędzie tam gdzie on. Mimo iż doskonale znamy tego typu fabuły, te wcale nie mają zamiaru wciąż się pojawiać. Dokładnie za tydzień na półkach sklepowych wyląduje pierwszy numer "Dead Body Road", komiksu który doskonale wpisze się doskonale w wyżej opisany typ historii.

Autorem "Dead Body Road" jest znany z cyklu o Lutherze Strode Justin Jordan, natomiast za warstwę graficzną odpowiedzialny został Matteo Scalera (artysta między innymi "Black Science"). Komiks ukaże się nakładem studia Skybound i chociażby dlatego warto zwrócić na niego uwagę - wszak dziecko Roberta Kirkmana jak dotąd nie opublikowało nic, co spokojnie i z czystym sumieniem można nazwać słabizną.
Głównym bohaterem miniserii będzie Orson Gage - niegdyś dobrze zapowiadający się prawnik, a obecnie wrak człowieka. Nie tylko stracił on swoją pracę, ale także i żonę. Nie mając już kompletnie nic, co jeszcze mógłby utracić, Orson sięga po broń i rusza tropem ludzi, którzy zabili jego ukochaną. Teoretycznie nie brzmi to na nic oryginalnego, lecz Justin Jordan udowodnił cyklem o Lutherze Strode, że świetnie odnajduje się w historiach typu "zabili go i uciekł", a także iż potrafi dodać do nich coś oryginalnego. Coś co sprawia, że chce się jego historie czytać i robi się to z nieskrywaną przyjemnością. Moim zdaniem, rysunki Matteo Scalery okażą się kolejną zaletą "Dead Body Road" - artysta posiada styl, który idealnie powinien wpasować się w historię, której lwia część dziać będzie się w drodze.

Justin Jordan zapowiedział także, że całkowicie poświęca się pracy autorskiej i w przyszłym roku pojawią się trzy jego nowe projekty, w tym także trzecia miniseria o Lutherze Strode.