Pokazywanie postów oznaczonych etykietą the new world. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą the new world. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 stycznia 2020

Image na ekranach #140

I kolejny miesiąc minął od premiery poprzedniej odsłony "Image na ekranach". Co przez ten czas się wydarzyło? No niestety niewiele. Najważniejszymi informacjami okazały się kolejne dwie aktualizacje listy komiksów, które być może kiedyś trafią na ekrany.

niedziela, 5 sierpnia 2018

Jedynki pod lupą #25

Siedem nowych serii i miniserii ze znaczkiem Image Comics na okładce wystartowało w lipcu. Dość niespodziewanie tyle, ponieważ na jeden dzień przed swoim debiutem, ogłoszone zostało "Die! Die! Die!". Z tychże siedmiu pozycji przyglądam się dzisiaj bliżej pięciu i jeśli chcecie poznać moje krótkie opinie, to zapraszam do rozwinięcia posta.

poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Ales Kot o swoich nowych tytułach dla Image

Ales Kot po kilku intrygujących komiksach i nie mniejszej ilości kontrowersji wywoływanych swoimi wypowiedziami, w 2015 roku zapadł się pod ziemię. Aż do ostatniej fali zapowiedzi nowych komiksów od Image, której byliśmy świadkami na Emerald City Comic Conie. Tak pojawiła się informacja o dwóch tytułach tego scenarzysty, o których krótko opowiedział serwisowi Vulture.
Twórca zapytany o powód swojej nieobecności, bardzo ciekawie starał się wybrnąć. Jak to ujął, wokół jego osoby narosło wiele niepotrzebnych emocji, które rzutowały także na to, jakim był scenarzystą. Kot poczuł się chory i musiał odciąć się od wszystkiego, by móc się wyleczyć. Odrzucił on ponoć w tym czasie kilka intratnych propozycji pracy.

"The New World" to pierwszy z dwóch zapowiedzianych komiksów Kota. Rysunkami zajmie się tutaj Tradd Moore, zaś cała historia zapowiadana jest jako "Romeo i Julia" w klimatach "Mad Maxa". W nieodległej przyszłości, w mieście New Los Angeles, krzyżują się drogi Kirby'ego i Stelli. On - poszukiwany haker. On zaś to gwiazda policji oraz telewizji, posiadająca licencję na zabijanie. Między tą dwójką zaczyna rodzić się uczucie. Kot zapowiada, że chociaż motywy z powieści Shakespeara będą bardzo widoczne, nie oznacza to, iż będzie to oznacza tragiczne zakończenie dla obojga bohaterów.

Z kolei "Generation Gone" opowie o trójce osób, które napadają na bank. Mają one supermoce, dwoje z nich jest w związku, wszystkim zdecydowanie nie wyszło w życiu. Tytuł ma podjąć wątki braku perspektyw, wieloklasowości i szklanego sufitu dla "gorzej" urodzonych. Kot bardzo mocno chwalił swoich współpracowników przy tym tytule. Jego zdaniem, ich wkład w powstanie "Generation Gone" jest tak dobry, że pozwoli im wypłynąć na szerokie wody.

Źródło: Vulture