Pokazywanie postów oznaczonych etykietą shanghai red. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą shanghai red. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 września 2019

Shanghai Red TP (Christopher Sebela/Joshua Hixson/Hassan Otsmane-Elhaou)

Gdy jakiś czas temu ogłoszono, że Christopher Sebela pojawi się ponownie z dwoma autorskimi projektami w Image Comics, nie mogłem się bardziej cieszyć. Scenarzysta ten z pewnością nie jest szerzej znany typowym zjadaczom superbohaterskiej papki z Marvela czy DC, lecz ja kojarzę go z paru projektów, które niemal nigdy nie zeszły poniżej poziomu bycia bardzo dobrym. Takim małym wyjątkiem była miniseria ”Aliens vs Predator: Fire and Stone”, lecz na licencyjnych komiksach i lepsi od Sabeli potrafili sobie połamać nogi. No ale wróćmy do Image. Tu zapowiedziane zostały dwa tytuły: lekko futurystyczne i cieszące się dość dużym uznaniem ”Crowded” oraz miniseria ”Shanghai Red”, która przeszła trochę bez echa i kompletnie tego nie rozumiem. Dlatego też dziś poświęcę jej nieco uwagi, bo w mojej ocenie, jest to właśnie lepszy z tych dwóch tytułów i najlepsze, co Sebela jak dotąd przygotował dla Image.

poniedziałek, 7 stycznia 2019

Top 5 #75 - Najlepsze premiery Image 2018 roku

Na dobry początek małe wyjaśnienie, ponieważ tytuł posta może nieco wprowadzać w błąd. W dzisiejszym zestawieniu pod uwagę brałem tak naprawdę tytuły, które swój debiut zaliczyły pomiędzy listopadem 2017 i październikiem 2018 roku. Chciałem w ten sposób wyróżnić tylko i wyłącznie serie bądź miniserie, których przeczytałem co najmniej 3 numery i mogłem o nich powiedzieć coś więcej niż "ukazały się".

Gdyby dzisiejsza lista liczyła siedem pozycji, dokooptowałbym do niej "Murder Falcon" oraz "The Weatherman". Tymczasem zacznę od:

niedziela, 8 lipca 2018

Jedynki pod lupą #24

Czerwiec przyniósł nam aż sześć premierowych odsłon nowych serii i miniserii. Nie ukrywam, że na trzy z nich czekałem z niemałymi oczekiwaniami, po kolejnych trzech nie spodziewałem się w zasadzie niczego konkretnego. Kto zawiódł, a kto dał radę? O swoich odczuciach piszę w rozwinięciu posta.

sobota, 3 marca 2018

Image Expo 2018: Sebela o "Shanghai Red"

"Shanghai Red" to w mojej ocenie jedna z ciekawszych zapowiedzi ostatniej edycji Image Expo. Głównie z powodu nazwiska scenarzysty. Christopher Sebela to twórca może niezbyt znany wśród fanów Marvela czy DC, lecz ma on na swoim koncie sporo naprawdę porządnych, autorskich projektów i cieszę się, że ponownie robi coś dla Image. O samym "Shanghai Red" opowiedział w wywiadzie dla serwisu CBR.
Według wcześniejszych zapowiedzi, mieszkanka Szanghaju przybywa do Portland, by odpłacić się osobom, które wcześniej uczyniły jej dużą krzywdę. Seria ma być klasyczną opowieścią o bólu i zemście z dodatkiem soczystych, azjatyckich klimatów.
 
Sebela w 2010 roku przeprowadził się do Portland i ze zdumieniem odkrył bardzo ciekawą historię tego miasta. Strasznie dużo jej elementów łączy się z przybyszami z Szanghaju i im mocniej się w to zagłębiał, tym szybciej w jego głowie rodził się pomysł na "Shanghai Red". Zafascynował go zwłaszcza wątek tak zwanych "Szanghajskich tuneli", a więc ukrytych pod ziemią lokacji, gdzie z dala od zgiełku ulic można było znaleźć noclegi, bary i wiele innych, nielegalnych oczywiście biznesów. Dziś nieliczne zachowane elementy służą jako ciekawostki turystyczne. Tunele te jednak odegrają sporą rolę w "Shanghai Red".
 
Red, główna bohaterka komiksu, przeżyła wiele trudów, by dotrzeć do Portland. Czyny których się dopuściła oraz te, które dopiero planuje, są niezwykle brutalne i kobieta stara się w jakiś sposób sobie z nimi poradzić, by nie zatracić się w szaleństwie. "Shanghai Red" ma być dość typową opowieścią o zemście, ale z paroma niespodziewanymi elementami. Psychika Red będzie odgrywać ważną rolę.

Głównym przeciwnikiem kobiety będzie mężczyzna o imieniu Jack. Jego historia jest ściśle powiązana z Red - jest on bezpośrednio powiązany z tym, kim obecnie stała się główna bohaterka "Shanghai Red". W trakcie trwania historii, czytelnicy mają odkrywać coraz więcej szczegółów na temat tego, jak mocno Jack krzywdził kobietę.

Okres, w którym osadzona jest akcja komiksu, ma być możliwie jak najwierniej odwzorowana względem historycznych realiów.

Sebela i Hixson poznali się za pośrednictwem Tumblra i nad "Shanghai Red" rozpoczęli wstępne prace już w 2014 roku. Musieli jednak sporo razy przerywać, ponieważ pasja pasją, ale rachunki z czegoś opłacić trzeba. Teraz jednak mają wystarczająco dużo czasu i zasobów, by ruszyć z projektem. Dla Sebeli to dopiero drugi projekt w Image, wcześniej był współscenarzystą wydanego w 2011 roku "Screamland". Scenarzysta wyznał, że dopiero teraz widzi, jak paskudnie ciężkim zadaniem jest opublikowanie własnego komiksu w tym wydawnictwie. Wcześniej miał znacznie większe wsparcie edytorów, jak na przykład w Boom! Studios, zaś w Image wszystko od początku do końca jest na głowach twórców. To trudne zadanie, ale jego realizacja daje niesamowicie duża frajdę.

"Shanghai Red" pojawi się na sklepowych półkach w czerwcu.
 
Źródło: CBR