Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sam humphries. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sam humphries. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 października 2018

Humphries i Bartel opowiadają o "Blackbird"

Dokładnie dziś na sklepowych półkach w USA pojawiły się aż cztery premierowe tytuły z Image Comics. Jednym z nich jest "Blackbird" autorstwa Sama Humpriesa i Jen Bartel. Twórcy ci porozmawiali z serwisem Newsarama i zdradzili kilka ciekawostek na temat swojego dzieła.
"Blackbird" skupia się na dziewczynie o imieniu Nina Rodriguez. Gdy była ona dzieckiem, opowiadała każdej napotkanej osobie, że magia istnieje. Oczywiście nikt jej nie wierzył. Tymczasem okazało się, że miała ona rację i teraz Los Angeles stało się epicentrum magicznego wybuchu. Nina nie tylko przekonuje się, że cały czas miała rację, ale także że magia jest niezwykle niebezpieczna ale i pociągająca.

Humphries i Bartel znają się od dłuższego czasu, lecz jest to pierwsza ich kolaboracja. Co więcej, dla artystki jest to pełnoprawny debiut komiksowy, z czym oczywiście wiązały się pewne problemy, lecz sprawnie dobrany zespół współpracowników sprawił, iż prace nad "Blackbird" idą bez zakłóceń. 

Sam komiks ma być mieszanką wielu różnych stylów narracyjnych oraz gatunków. Z jednej strony na łamach "Blackbird" musi pojawiać się duża ilość magii, lecz jednocześnie sporo miejsca poświęcone zostanie żałobie oraz przywiązaniu do rodziny. Główna bohaterka - Nina, to wulkan emocji, z którymi często sobie zwyczajnie nie potrafi poradzić.

"Blackbird" to seria ongoing. Humphries uważa, że widzi tu potencjał na co najmniej 30 numerów, lecz oczywiście o wszystkim decydować będzie poziom sprzedaży.
 
Źródło: Newsarama

piątek, 28 sierpnia 2015

Sam Humphries debiutuje w Image Comics

Sam Humphries jest dla mnie fenomenem. Pomimo wieloletniej już kariery twórca ten nie ma na koncie ani jednego dobrego komiksu. Najpierw dał on się we znaki czytelnikom tworząc scenariusze do niebywale słabego "Higher Earth" oraz zaledwie poprawnego "Fanboys vs. Zombies", potem zaś przeszedł do Marvel Comics by tworzyć kolejne przygody Hank Pyma, Star-Lorda czy grupy X-Force, z których chyba żadna nie została dobrze przyjęta. W końcu i on zapragnął stworzyć coś autorskiego i pojawia się w Image z projektem pod tytułem "Citizen Jack".
Komiks ten to mieszanka horroru, komedii i polityki. Fabuła skupiać się ma na kandydacie na urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych, który przy okazji korzysta z demonicznych mocy, by zwiększyć swoje szanse na elekcję.

Humphries podkreśla, że "Citizen Jack" nie ma być żadnego typu komentarzem wobec obecnej kampanii wyborczej w USA. Jego celem jest napisanie komiksu, który wyśmiewa pojawiające się co moment deklaracje, że "tym razem kampania będzie czysta i przejrzysta", ponieważ jego zdaniem nigdy tak nie jest. Humphries jest zdegustowany sposobem wybierania prezydenta w USA, zaś komiks ma być otwartą krytyką, chociaż jednocześnie pisaną z dużym przymrużeniem oka.

Rysownikiem komiksu będzie Tommy Patterson, który wedle zapowiedzi ma być mieszaniną Ryana Stegmana oraz Nicka Pitarry. Udostępnione przykładowe strony każą myśleć, że artyście znacznie bliżej do drugiego spośród wymienionych.

W chwili obecnej "Citizen Jack" zaplanowany jest na sześć numerów z możliwością przedłużenia, jeśli komiks spodoba się czytelnikom. Premierowa odsłona pojawi się w sklepach czwartego listopada.

Źródło: CBR