W roku 1999 Jim Valentino objął stanowisko wydawcy Image
Comics i jednym z jego kluczowych pomysłów było przyciągnięcie do wydawnictwa
młodych, perspektywicznych twórców, których niebanalne pomysły mogły zwrócić
uwagę potencjalnych, nowych czytelników. Co prawda wcześniej sam próbował już
zrobić coś podobnego w ramach studio Shadowline i nie odniósł na tym polu
większego sukcesu, lecz nie przestał sądzić, że jest to dobry pomysł. Być może
utwierdzały go w przekonaniu komercyjne porażki kolejnych całkiem niezłych
tytułów, które ukazywały się w 1998 roku. O jednym z nich napiszę w ramach
najnowszej odsłony ”Z archiwum Image”.
