Pod koniec roku 1994,
Art Thibert znany był przede wszystkim jako świetny i rozchwytywany na
komiksowym rynku inker. Odpowiadał on wówczas za nakładanie tuszu w takich
hitach jak ”Uncanny X-Men” oraz dwóch seriach towarzyszących – ”X-Men” czy
”X-Factor”. Podobnie jak wielu innych jego kolegów po fachu, także i on
postanowił uszczknąć coś z tortu zwanego Image Comics i zaoferował tam swoje
usługi. Oczywiście nie tylko jako inker, bo wśród jego planów znalazło się
także miejsce pisanej i rysowanej przez niego serii ”Black & White”. Jak zaplanował tak zrobił, ale w
przeciwieństwie do masy innych tytułów Image z tamtego okresu, Thibertowi i
jego żonie udało się zrobić hit sprzedaży. Pojawiła się więc naturalna potrzeba
kontynuacji i… no właśnie, nie wiadomo.
