piątek, 31 lipca 2015

Top 5 #40 - Komiksiarze komiksiarzom, czyli od czego zacząć przygodę z Image?

Przedwczoraj na Facebookowym fan-page'u zapytałem Was jakie komiksy z Image polecilibyście komuś, kto nie miał dotąd kontaktu z produkcjami tego wydawnictwa. Uzyskałem dość sporo odpowiedzi do których dorzuciłem jeszcze swoje typy i uporządkowałem. Na tej podstawie powstało dzisiejsze zestawienie, które możecie śmiało pokazywać wszystkim tym, którzy hardo siedzą w Marvelu lub DC, by otworzyć im nieco oczy :)

Pierwszy tom "Think Tank" do przeczytania za darmo

Ruszyła akcja promująca nowa serię "Think Tank" autorstwa duetu Matt Hawkins/Rahsan Ekedal. Na dobry początek studio Top Cow udostępniło w sieci całkowicie za darmo całą pierwszą odsłonę tego tytułu. Klikając w poszczególne okładki możecie zapoznać się z kolejnymi zeszytami.
http://www.comicbookresources.com/comic-previews/think-tank-full-issue-1-top-cow-productions
http://www.comicbookresources.com/comic-previews/think-tank-full-issue-2-top-cow-productions
http://www.comicbookresources.com/comic-previews/think-tank-full-issue-3-top-cow-productions
http://www.comicbookresources.com/comic-previews/think-tank-full-issue-4-top-cow-productions

Image wydaje, Image przesuwa - 29.07.2015

Ten post miał ukazać się wczoraj, lecz po raz kolejny na moim dotychczasowym źródle nie pojawiły się nowe katalogi previews. Nie wiem czym jest to spowodowane, lecz niestety zmusza mnie to do powrotu do starej formy tej rubryki. Jeśli tylko przykładowe strony komiksów z Image powrócą, z pewnością będę je linkować. Tymczasem przedwczoraj ukazały się:
Casanova Acedia #3, $3.99
Copperhead #9, $3.50
God Hates Astronauts #10 (Cover A Ryan Browne), $3.50
God Hates Astronauts #10 (Cover B Steve Seeley), $3.50
Invisible Republic #5, $2.99
Lazarus #18, $3.50
Low #8, $3.50
Manhattan Projects The Sun Beyond The Stars #1 (Nick Pitarra 2nd Printing Variant Cover), $3.50
Manhattan Projects The Sun Beyond The Stars #2, $3.50
Material #3, $3.50
Mythic #3 (Cover A John McCrea), $2.99
Mythic #3 (Cover B Duncan Fegredo), $2.99
Rasputin #7, $3.50
Sex Criminals #11 (Cover A Chip Zdarsky), $3.50
Sex Criminals #11 (Cover B Bryan Lee O'Malley), $4.69
Southern Bastards #10 (Cover A Jason Latour), $3.50
Southern Bastards #10 (Cover B Jason Latour), $3.50
Spawn #254, $2.99
Thrilling Adventure Hour Presents Sparks Nevada Marshal On Mars #4 (Of 4), $3.50
Tithe #4 (Cover A Rahsan Ekedal), $3.99
Tithe #4 (Cover B Rahsan Ekedal), $3.99

Walking Dead #139 (Stefano Gaudiano Red Signature Edition)(Dynamic Forces), AR
Walking Dead #139 (Stefano Gaudiano Signed Edition)(Dynamic Forces), AR
Wayward #10 (Cover A Steven Cummings & Tamra Bonvillain), $3.50
Wayward #10 (Cover B Hanzo Steinbach), $3.50
Witchblade #178 (Mauricio Quirante Smashcon Variant Cover), $10.00
Zero Volume 4 Who By Fire TP, $14.99

Jeśli zaś chodzi o opóźnienia, to tym razem nie podano żadnych do publicznej wiadomości. Oznacza to, że w kolejnych przypadkach ponownie zostaniemy postawieni przed faktem dokonanym.

Źródło: Comiclist

środa, 29 lipca 2015

HOT: Plany Mucha Comics do końca 2015 roku!!! Kolejny nowy tytuł od Image!!!

Przed chwilą dosłownie Mucha Comics opublikowała swoje plany wydawnicze do końca 2015. Oprócz wspomnianego już dziś drugiego tomu "Sex", końcówka roku obfitować będzie w komiksy Image. W tym także w premierowe. Szczegóły poniżej.

Sierpień:
- Sex tom 2: Supercool
- Legendy Mrocznego Rycerza - Tim Sale

Październik
- Saga tom 3
- Fatale tom 3
- Świetlista Brygada
- Wolverine: Origin II
- Chew tom 3

Listopad
- Southern Bastards tom 1
- Tytuł niespodzianka

2016.
Chew trzy razy w roku. Końcówka Fatale. Nowe serie.

Złe wieści dla fanów "Nowhere Men"

Jak już od jakiegoś czasu doskonale wiecie, jeszcze w tym roku na sklepowe półki ma trafic kontynuacja bardzo ciepło przyjętej serii "Nowhere Men". Wszyscy spodziewali się tego, że do pracy powrócą obaj twórcy początkowych numerów. Dziś wiemy, że tak się nie stanie.
Otóż Eric Stephenson potwierdził, że rysownik Nate Bellegarde nie powróci do swoich obowiązków, ponieważ nadal walczy on ze skutkami swojego załamania psychicznego. Wbrew wcześniejszym zapewnieniom, że bez jego udziału "Nowhere Men" nie zostanie wskrzeszone, dziś wiemy już że wykorzystane zostaną te materiały, które artysta zdążył nadesłać, zaś za resztę odpowiadać będzie kompletnie nowa osoba. Niestety na chwilę obecną nie wiadomo kto go zastąpi.

Drugi tom "Sex" w sierpniu

Długo Mucha Comics kazała czekać na drugi tom serii "Sex", ale wreszcie wiadomo kiedy się ukaże. Poniżej okładka oraz ujawnione dane na temat komiksu.
Premiera sklepowa: 14 sierpnia 2015

Witamy ponownie w Saturn City!

Simon Coooke może i porzucił karierę superbohatera, nie znaczy to jednak, że nie ma problemów, z którymi musi się uporać w dorosłym życiu. Rozmaici mieszkańcy miasta muszą dawać sobie radę bez jego ochrony przed złoczyńcami — każdy próbuje znaleźć dla siebie miejsce w kształtującym się miejskim krajobrazie...

Joe Casey oraz Piotr Kowalski kolejny raz zapraszają do mrocznego świata, w którym superbohaterowie są już tylko wspomnieniem. Jesteśmy świadkami walki o władzę nad miastem i powoli odkrywamy tajemnice z przeszłości głównych bohaterów. Ich podróż dopiero się zaczyna. Świat, który do tej pory istniał tylko na kartach komiksowych historii, zaczyna nabierać kolorów.

Album zawiera materiały opublikowane pierwotnie w miesięczniku Sex #9-14.

„...to długo oczekiwany odpowiednik serialu telewizyjnego o superbohaterach – komiks zaplanowany na wiele części, pisany dla dorosłych odbiorców i próbujący powiedzieć coś o społeczeństwie”.
– Sequart Organization

„...kolejne zakręcone podejście do stereotypów związanych z superbohaterami”.
– Publishers Weekly

„Twórcy komiksu – Kowalski, Casey i Simpson – uwielbiają tworzyć sceny, w których rozmowa toczy się w łóżku. Takie pogaduchy do poduchy. W przypadku serii pod tytułem Sex, doskonale się to sprawdza”.
– Comics Bulletin 

Scenariusz: Joe Casey
Rysunki: Piotr Kowalski, Morgan Jeske, Chris Peterson
Kolory: Brad Simpson
Tłumaczenie: Grzegorz Marczyk
Wydawnictwo: Mucha Comics
Liczba stron: 144
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor
ISBN 978-83-61319-56-6
Wydanie pierwsze

Top Cow wyda komiks o tajemnym zakonie

Ledwo co wczoraj śmiałem się z tego, że Top Cow wypuszcza kolejny komiks autorstwa Matta Hawkinsa, tak dziś muszę delikatnie posypać głowę popiołem. Otóż na SDCC zapowiedziano jeszcze jedną serię, której tytuł brzmi "Romulus" i skupi się na pewnej wariacji zakonu Illuminati. Zabawny jest jednak fakt, że scenarzysta komiksu chyba nie odrobił swojego zadania.
"Romulus" skupi się na młodej kobiecie, która niegdyś szkolona była przez tajemniczy tytułowy zakon, a dziś przemierza świat, by zniszczyć tę organizację. Akcja komiksu osadzona jest w latach 80-tych ubiegłego stulecia. Sam zakon Romulusa to organizacja oparta na tym, co autor komiksu dowiedział się o Illuminati i tu pojawia się pewien problem. Otóż scenarzysta Bryan Hill, co zresztą szybko zostało mu wytknięte, przekręcił podstawową informację o celu istnienia tej słynnej organizacji.
 
Ashlar to główna bohaterka komiksu "Romulus". Ma to być kobieta niebywale niebezpieczna, biegła w wielu sztukach walki, ale zarazem nie na tyle pewna siebie, by bez żadnych obaw ruszać w kolejne misje. Czytelnicy często będą myśleć o niej dość niejednoznacznie, ponieważ ma ona mieć spory problem z podejmowaniem przemyślanych decyzji.

Bryan Hill został zatrudniony przez studio Top Cow jako główny edytor. Według słów scenarzysty, plany na najbliższe miesiące działalności tego wydawcy nie ograniczają się jedynie do ogłoszonych już projektów i w drugiej połowie roku powinny pojawić się szczegółowe plany dotyczące strategii Top Cow.

Źródło: Newsarama

wtorek, 28 lipca 2015

Przypominamy :)

Link do wydarzenia na Facebooku

Image na ekranach #21

Sezon ogórkowy w pełni. Co prawda co jakiś czas pojawiają się kolejne newsy z planów obu "trupich" seriali autorstwa Roberta Kirkmana, lecz nie jest to nic, czym warto zawracać sobie głowę. Jednak mimo to wyłuskałem kilka ciekawostek, z którymi możecie się zapoznać klikając w rozwinięcie posta.

Kolejna nowa seria od Top Cow. Zgadniecie kto jest jej scenarzystą?

Na niedawny SDCC studio Top Cow ogłosiło, iż w listopadzie w ich ofercie pojawi się nowa seria, która jako pierwsza ma próbować wypełnić lukę po zakończeniu publikacji "Witchblade". Jakoś tak podskórnie czułem, że zupełnie się nie zaskoczę i do niczego takiego nie doszło. Wystarczyły bowiem trzy zdania by dowiedzieć się, że "Symmetry" to kolejny projekt sygnowany nazwiskiem Matta Hawkinsa. I tym samym wszelkie oczekiwania uleciały błyskawicznie.
Hawkins zauważył, że jak dotąd większość alternatywnych wersji komiksowych przyszłości jest mocno dystopijna. "Symmetry" ma być nieco inne, ponieważ komiks osadzony będzie w rzeczywistości, która dla znakomitej większości ludzi jest zwyczajnym rajem. Ludzie rodzą się bez określonej płci oraz rasy i dopiero po upływie 13 lat decydują kim chcę być. Przy wszystkim pomagają posłuszne roboty i nikt nie ma żadnych kłopotów. Za wyjątkiem pewnej dwójki nieznanych sobie osób. Oni wcale nie są szczęśliwi w otaczającym ich świecie, co sprawia że stają się kłopotem dla systemu.

Rysownik Raff Ienco, znany między innymi z "Epic Kill" dla Image, zna się z Hawkinsem od kilku lat i razem już stworzyli pewien webkomiks. Tym razem jednak ich wspólny projekt jest osadzony w zupełnie innym klimacie i gatunku, lecz artysta zdaje się kompletnie się tym nie przejmować i konsekwentnie dostarcza w terminach kolejne plansze. Hawkins jest bardzo zadowolony z prac Ienco.

"Symmetry" może w ogólnej konstrukcji przypominać nieco Szekspirowskie "Romeo i Julię". Nie oznacza to jednak. że już teraz zakładać możecie brak happy endu. Komiks opowiadać ma przede wszystkim o ludziach, którzy nie pasują do ideału.

Źródło: Newsarama

niedziela, 26 lipca 2015

Ruszył październikowy preorder na ATOM Comics

Już od kilkudziesięciu godzin dostępny jest nowy preorder na ATOM Comics. Jak zwykle możecie znaleźć w nim kompletną ofertę wydawnictwa Image Comics, zaś ja spróbuję wskazać Wam rzeczy, którym zdecydowanie warto bliżej się przyjrzeć.

Zacznę od zeszytówek, które nie zaczynają nowych serii. Pierwszą z nich jest "'68: Last Rights #4", który to jednocześnie kończy całą, trwającą blisko dekadę serię. Obok niego wymienię 124 już zeszyt serii "Invicible", gdzie z kolei rozpoczyna się historia "Reboot?" i myślę że warto dać jej szansę. No i wreszcie "Southern Bastards #10", którego scenarzystą został Jason Latour. Warto sięgnąć chociażby ze względu na świetną okładkę. Październik przyniesie także ostatni zeszyt serii "Witchblade", chociaż tutaj wstrzymałbym się z zakupem, gdyż jej poziom od dłuższego czasu jest bliski dna.

Przejdźmy wreszcie do nowości. Ja przede wszystkim zwróciłbym uwagę na cztery z nich. Jedna to "Paper Girls" Briana K. Vaughana, druga "Axcend", kolejna to "Black Magick" (wraz z edycją magazynową), trzecia zaś to "I Hate Fairyland" (z wariantem lekko ocenzurowanym). Fani "The Fuse" z pewnością nie odpuszczą sobie przyjemności sięgnięcia po "Codename: Baboushka #1" tego samego autora. Nowości jest nieco więcej, ale wydaje mi się iż te są zdecydowanie najbardziej godne polecenia.

Czas na wydania zbiorcze. Tym razem za dziesięć dolarów możecie nabyć pierwsze tomy "Jupiter's Circle", "Kaptary" i zdecydowanie najciekawszy z nich wszystkich - "Southern Cross". Oprócz tego warto rzucić okiem do drugich odsłon "Copperhead" oraz "Low", a także do premierowej odsłony "The Mantle". Ten należy do studia Shadowline, które bardzo rzadko wydaje swoje premierowe komiksy za dziesięć dolarów, co nie oznacza że nie warto się z nimi zapoznać.

Mają w czym wybierać także fani bardziej ekskluzywnych wydań zbiorczych. W październiku do sprzedaży trafi omnibus "Satellite Sam" oraz twardookładkowe "Wayward". Oba zawierające oczywiście sporo materiałów bonusowych.

Są wśród Was fani koszulek z motywami komiksowymi? Jeśli tak to Waszej uwadze nie mogą umknąć zapowiedziane t-shirty z motywami z kart "Deadly Class" oraz "Nailbiter".

I na koniec nieformalna zapowiedź. Jeśli nic się nie zmieni, to być może już po wakacjach na Image Comics Journal ruszy kolejny wspólny konkurs bloga oraz ATOM Comics. Czekajcie cierpliwie.

Okładka miesiąca #5

Pięć tygodni minęło jak z bicza strzelił i nadszedł czas na kolejną edycję "Okładki miesiąca". Było w czym wybierać tym razem, ponieważ pomimo dość licznych opóźnień, ukazało się naprawdę sporo komiksów z wieloma wariantami okładkowymi. W rozwinięciu posta znajdziecie tradycyjnie pięć najlepszych moim zdaniem okładek wraz z krótkim uzasadnieniem.

Greg Hinkle o pracy nad miniserią "Airboy"

Ostatnimi czasy o miniserii "Airboy" było dosyć głośno za sprawą kontrowersji wokół scenarzysty Jamesa Robinsona. Portal SKTCHD jakoś wyraźnie o nich nie wspominał, za to jego redaktorzy postanowili zwrócić uwagę czytelników na coś innego - rysownika Grega Hinkle, który tym komiksem debiutuje na rynku. I najwyraźniej nie tylko moim zdaniem jest to bardzo fajne i mocne wejście. Artysta udzielił wywiadu serwisowi, w którym opowiedział kilka rzeczy na temat swojej pracy.
Hinkle od zawsze chciał być rysownikiem komiksów, lecz przez długi czas nie wiedział jak się za to zabrać. Zaczął od wydanej własnym kosztem mini-historyjki, którą sprzedawał po konwentach. Często kontaktował się z innymi twórcami by zaczerpnąć rad. Tak na przykład zmienił styl z rysowania tradycyjnego na cyfrowy i tak również poznał miejsce w którym spotkał Jamesa Robinsona.

Gdy Hinkle pierwszy raz otrzymał w swoje ręce scenariusz do "Airboy'a", nie był do końca pewien czy tak mocna historia dobrze się sprzeda. Z czasem jednak uznał, że chociaż przedstawiać będzie on sam siebie w krzywym zwierciadle, historia jest na tyle zabawna, iż zostanie dobrze przyjęta. Artysta nie mówił tego wprost, ale kilkukrotnie dał do zrozumienia, że nie do końca rozumie, dlaczego kogoś mogła oburzyć treść drugiego zeszytu miniserii.

Styl Hinkle nie uległ szczególnie dużym modyfikacjom podczas powstawania kolejnych zeszytów miniserii, utrudnieniem były jedynie nietypowe kolory, których od samego początku chciał scenarzysta. To dla Robinsona drugi już projekt w Image, który kolorystycznie jest mocno nietypowy. Rysownik jednak lubi pracować pod konkretnego kolorystę i z czasem opanował odpowiednie sztuczki, które stosował przy kolejnych stronach.

Artysta nie lubi i jak twierdzi, nie potrafi rysować nagich ludzi. Uważa za to, że jego mocna stroną jest mimika i gestykulacja.

Źródło: SKTCHD

piątek, 24 lipca 2015

The Wicked and the Divine vol. 2: Fandemonium (Kieron Gillen/Jamie McKelvie)

Długo musieliśmy czekać, prawda? Pierwszy tom ”The Wicked and the Divine” podzielił czytelników. Jedni totalnie zachwycili się historią wykreowaną przez Kierona Gillena i Jamiego McKelviego, inni zaś po lekturze czuli zawód i uznali komiks za przereklamowany. Jeśli pamiętacie moją recenzję z grudnia, ja stanąłem tak raczej pośrodku obu tych frontów. Dla mnie komiks miał jedną, zasadniczą wadę i była to jego Główna bohaterka, której ani nie dało się zbytnio lubić, ani także jej losy nie porywały na tyle mocno, by komiks przykuwał do krzesła i nie puszczał. Czy w przypadku ”Fandemonium” jest inaczej? Sprawdźmy.

SDCC 2015: Twórcy o dalszych losach "Li'l Depressed Boy"

Image Comics Journal założyłem niespełna dwa lata temu i ten komiks był już wtedy obecny w ofercie wydawnictwa, którym się zajmuję. Dopiero jednak dziś pierwszy raz coś o nim napiszę i nieco źle się z tym czuję, ponieważ uważam iż jest to jedna z ciekawszych serii w ofercie Image, a już na pewno jedna z najbardziej niedocenianych. O jakim tytule piszę? O "Li'l Depressed Boy", którego autorzy opowiedzieli nieco na ostatnim SDCC.
Jeśli nie kojarzycie tego tytułu, to już wyjaśniam. Opowiada on o chłopcu żyjącym w miarę normalnie. Ma on pracę, przyjaciół oraz dziewczynę. Ma także głęboką depresję i jest to główny powód tego, że widzimy go jako niczym nie wyróżniającą się kukłę. "Li'l Depressed Boy" nie obfituje w akcję, ale jest to komiks tak niesamowicie poruszający oraz bliski realizmowi, że trudno jest mi się od niego oderwać.

Podczas tegorocznego SDCC na miejscu stawili się zarówno Shaun Strouble jak i Sina Grace. Opowiedzieli oni kilka ciekawostek na temat serii. Chyba najciekawszą z nich jest to, że "Li'l Depressed Boy" to tak naprawdę biograficzna historia scenarzysty, który przez długie lata zmagał się z depresją i teraz chce opowiedzieć o tym innym.

Proces powstawania kolejnych zeszytów jest dość nietypowy. Na samym początku scenarzysta kontaktuje się z rysownikiem i opowiada mu co chce umieścić. Następuje burza mózgów i dopiero po niej powstaje konkretny scenariusz, który ilustruje Sina Grace. Tak na przykład powstał pomysł, aby tytułowy bohater "Li'l Depressed Boy" posiadał kota.

Komiks niejako promuje mało znane kapele muzyczne, umieszczając ich krótkie występy, Ten trend będzie kontynuowany w kolejnych zeszytach. Twórcy mają już ustaloną formę zakończenia serii, lecz jeszcze nie wiedzą jak długo zajmie im dojście do tego momentu.

Źródło: Bleeding Cool

czwartek, 23 lipca 2015

Grant Morrison naszych czasów?

Takie właśnie dość odważne stwierdzenie napisał dosłownie kilkanaście minut temu Jakub Górecki z bloga PulpWarsaw. Nie mnie oceniać to porównanie, lecz faktem jest iż Ales Kot to twórca szalenie niekonwencjonalny, bezkompromisowy i wzbudzający wiele kontrowersji nie tylko tym co mówi, ale także jak pisze i nawet jak wygląda. Właśnie udzielił kolejnego mocnego wywiadu i zapewniam Was, że to co ja wypiszę, nie jest nawet częścią tego, czym przykuł on uwagę.
Wspomniany wywiad porusza kilka naprawdę ciekawych wątków, ja jednak w tym poście skupię się jedynie na części dotyczącej komiksów z logo Image. Dlatego raz jeszcze zachęcam do kliknięcia w źródło i doczytania reszty.
Kot niedawno przeprowadził się z Nowego Jorku do Los Angeles i to tam narodził się cały koncept serii "Wolf". Opowiadać miała ona o detektywie zajmującym się paranormalnym zagadkami, lecz jej zarys ciągle się zmieniał. Obecnie jest to historia człowieka mierzącego się z mitami i własnymi słabościami. Nieco przypomina ona w ogólnym zarysie losy Johna Constantine, który zresztą stanowił niemała inspirację dla Kota, lecz czytelnicy z łatwością dostrzec mają spore różnice pomiędzy nimi.

"Wolf" będzie miejscem, gdzie swój niedługi komiksowy debiut będą mogli zaliczać twórcy o innym kolorze skóry niż biały. To efekt jednej z twitterowych batalii Kota, która narodziła się po tym gdy stwierdził, że przemysł komiksowy w USA nie dopuszcza do sterów niemal nikogo oprócz białoskórych, heteroseksualnych mężczyzn.

Podobnie rzecz ma się z serią "Material". Tam z kolei Kot publikuje eseje autorstwa kobiet, a także porusza wątek nowoczesnych form niewolnictwa i wyzysku. Twórca wie, że nie każdemu przypada to do gustu, lecz nic sobie nie robi ze skrajnie negatywnych opinii i skupia się na własnej pracy.

Kot nie chciał także interpretować zakończenia serii "Zero".

Źródło: Vulture

Image Expo: Steven T. Seagle tworzy komiks dla młodszych odbiorców

Steven T. Seagle to jeden z autorów należących do dość głośnej ekipy Man of Action. Jednocześnie jest to twórca komiksów ze sporym dorobkiem. Pojawiał się już także w Image, zwłaszcza na początku jego istnienia, gdzie wsławił się kilkoma kretyńskimi wręcz komiksami. Scenarzysta ten pojawił się na ostatnim Image Expo, by ogłosić swój nowy projekt. Ku mojemu zdziwieniu, okazało się iż chodzi o pozycję skierowaną dla młodszych czytelników.
Jak widzicie na powyższym obrazku, tytuł komiksu to "Camp Midnight". Zostanie on wydany w formie powieści graficznej i skupi się na dziewczynce o imieniu Skye. Wybierze się ona z ojcem i macochą na obóz, którego zdecydowanie chciałaby uniknąć. Postanowi więc zepsuć pobyt absolutnie wszystkim, co po kilku zawirowaniach doprowadzi wreszcie do tego, iż omyłkowo trafi w kompletnie inne miejsce. Takie, w którym aż roi się od wszelkiej maści potworów.

Całość zilustruje kompletny debiutant - Jason Katzenstein. Według scenarzysty dysponuje on stylem idealnym do opowieści tego typu, a także bardzo szybko pracuje. 250 stron tego komiksu stworzył w półtora roku i jego wysiłki ma być widać gołym okiem. Strony ponoć wypełnione są szczegółami.

Skye i Mia - dwie najważniejsze postacie w "Camp Midnight", są w wieku gimnazjalnym (około 15 lat), lecz sam komiks skierowany jeszcze przede wszystkim do osób młodszych niż one.

"Camp Midnight" zostało już zapowiedziane na październik tego roku.

Źródło: CBR

Image wydaje, Image przesuwa - 22.07.2015

Coś nie wyrobiło się wydawnictwo Image przy publikowaniu previewsów w tym tygodniu, dlatego też na poniższej liście znajdziecie tylko jeden odnośnik do przykładowych stron. Całe szczęście, wczoraj nie ukazało się szczególnie dużo komiksów z Image. Oto one:
68 Last Rights #1 (Of 4)(Cover A Nat Jones & Jay Fotos), $3.99
68 Last Rights #1 (Of 4)(Cover B Nate Van Dyke & Jay Fotos), $3.99
Birthright #9, $2.99
C.O.W.L. #11, $3.99
Dead@17 Volume 7 The Blasphemy Throne TP, $19.99
Dream Merchant TP, $15.99
Egos #8, $2.99
Five Ghosts #17, $3.50
IXth Generation #4 (Cover A Stjepan Sejic), $3.99
IXth Generation #4 (Cover B Stjepan Sejic), $3.99

Li'l Depressed Boy Volume 5 TP, $14.99
RunLoveKill #4, $2.99
Savage Dragon Changes TP, $19.99
Sidekick #11 (Cover A Tom Mandrake & Hifi), $2.99
Sidekick #11 (Cover B Jerry Ordway & Rachel Ordway), $2.99
Sons Of The Devil #3 (Cover A Toni Infante), $2.99
Sons Of The Devil #3 (Cover B Cliff Chang), $2.99
Sons Of The Devil #3 (Cover C Brian Buccellato), $2.99
Stray Bullets Sunshine And Roses #6, $3.50
Valhalla Mad #3, $3.50
Wolf #1, $4.99

Kolejne opóźnienie dotknęło jedenasty numer serii "Sex Criminals". Te miało ukazać się wczoraj, lecz data premiery została przesunięta na kolejną środę.

Źródło: Comiclist

środa, 22 lipca 2015

Nie tylko komiks #21

Jak już wspomniałem poprzednim razem, przez parę odsłon ”Nie tylko komiks” zajmować się będzie klasycznymi animacjami komiksów z wydawnictwa Image, które niestety nie osiągnęły pożądanego sukcesu i skończyły przedwcześnie swój żywot. Tylko czy w przypadku ”The Maxx” na pewno można mówić o porażce?

Ciekawostka: naukowy ranking komiksów Image

Króciutki post, czysta ciekawostka. Serwis SKTCHD opublikował na swoich łamach nietypowy dość ranking komiksów Image. Co prawda wciąż całkowicie subiektywny, to jednak podjął ciekawą tematykę. Mianowicie analizuje on aktualnie wydawane serie (chociaż nie wszystkie) nie tylko pod względem scenariusza czy rysunków, ale także zgodności z faktami, konsekwencji przy powstawaniu kolejnych zeszytów czy jakości współpracy artysty z resztą ekipy odpowiedzialnej za grafikę. Efekty tych rozmyślań są nieraz zaskakujące, a wspomniany ranking możecie przeczytać klikając w poniższy obrazek.

Miejsce 10
http://sktchd.com/column/whatsnow-a-very-scientific-ranking-of-the-best-ten-image-comics/

Image Expo: Shane Davis zapowiada "Axcend"

Komiksy i gry komputerowe przenikają się nie od dziś. Na półkach sklepowych co moment możemy znaleźć kolejną pozycję, której przeszłości należy doszukiwać się w okolicach naszych pecetów czy konsol. Shane Davis postanowił stworzyć coś nieco innego - komiks o grze komputerowej i pewnych nieoczekiwanych efektach gry w nią.
Wyobraźcie sobie następującą rzecz: zapisujecie się na beta-testy pewnej gry, po odpaleniu której okazuje się, że zyskujecie moce stworzonej w niej postaci. Brzmi nieźle, prawda? No nie do końca. Wraz ze zdobywaniem kolejnych poziomów, jesteście coraz potężniejsi i macie nowe zdolności. Ale gra w końcu dobiegnie końca, a wraz z nią Wasze moce. No i naprawdę nie opłaca się zginąć w grze...

Shane Davis najbardziej znany jest z wieloletniego rysowania dla DC Comics. Pomysł na "Axcend" narodził się w jego głowie już w 2007 roku, lecz zarówno zobowiązania tego twórcy jak i jego żony, która notabene zajmować ma się kolorowaniem tego tytułu, na to nie pozwalały. Davis uznał na przykład, że chociaż bardzo chciał zacząć tworzyć autorski komiks, to jednak nie mógł odmówić propozycji rysowania "Superman: Earth One".

Czytelnicy mogą o tym nie wiedzieć, ale Davis ma całkiem niezły dorobek jako scenarzysta, lecz w DC nie mógł z tego korzystać. Twórca podkreśla że bardzo fajnie rysowało mu się największych herosów wydawnictwa, ale pod koniec dnia często czuł, że nie wyczerpał swoich pokładów kreatywności.

Główny bohater "Axcend" to chłopak, który rok wcześniej stracił swojego brata-bliźniaka. Wciąż nie potrafi poradzić sobie z tą stratą, dlatego często ucieka w świat gier komputerowych. Nie ma on właściwie żadnych przyjaciół, tych dopiero pozna podczas trwania gry. Jedną z jej zasad jest to, aby z przeciwnikami walczono trójkami.

Wbrew pozorom, "Axcend" nie ma być jedynie komiksem o grze i interesującą wariacją na temat superhero. Ważnym aspektem będzie także powolne lecz konsekwentne zacieranie się granic między światem rzeczywistym i wirtualnym, a więc zjawiskiem które dotknie głównego bohatera.

"Axcend" zadebiutuje w październiku.

Źródło: CBR

Nietypowy dodatek do "The Beauty"

Twórcy komiksu "The Beauty" nie przestają mnie zadziwiać i kolejny raz sprawnie podkręcają ogień pod ich daniem. Tym razem dowiedzieliśmy się, że premierowa odsłona tego tytułu wydana zostanie w specjalnym wariancie, który zawierać ma bardzo nietypowe dodatki.
Otóż w limitowanej edycji komiksu "The Beauty", czytelnik znajdzie ulotkę dotyczącą PSA - antygenu specyficznego prostaty, który w dużym stężeniu może wywołać nowotwór tego narządu - a także pojedynczą prezerwatywę.

Nie jest to pierwszy raz, gdy do komiksu dodawany jest taki gadżet. Jakiś czas temu podobny ruch wykonali Garth Ennis i John McCrea, którzy dorzucili prezerwatywę do jednego z numerów serii "Dicks". Tam jednak miało to charakter prześmiewczy - twórcy fundowali nagrodę dla osoby, która jako pierwsza go wykorzysta. W przypadku "The Beauty" na pewno tak nie podchodzi do tego tematu i tego typu inicjatywy w pełni popieram.

Źródło: Bleeding Cool

wtorek, 21 lipca 2015

Allboomowe Pogaduchy Komiksowe III

I kolejny raz zapraszamy na spotkanko w komiksowym gronie, by porozmawiać o bieżących (lub też niekoniecznie) komiksach, informacjach czy filmach. Pewnie będzie trochę o Ant-Manie ;)

Miał być gość, niestety tym razem się nie udało. Ale będzie inna atrakcja: komiksy będą rozdawane! Na dziś dzień dwa, ale być może znajdzie się więcej.

No i menu nowe do pełnej dyspozycji :)

Allboom Klubokawiarnia oraz Image Comics Journal serdecznie zapraszają wszystkich fanów komiksów z Katowic i okolic w czwartek, 30 lipca o godzinie 17.

poniedziałek, 20 lipca 2015

Wiedźmy #1 (Scott Snyder/Jock/Colin Hollingsworth)


EDIT 31.07.2017: Tekst powstawał na podstawie wydania oryginalnego. Dziś na końcu dopisuję kilka słów o rodzimym wydaniu od Mucha Comics

Scott Snyder przez lata swojej pracy dla DC oraz Image wyrobił sobie u części czytelników pewną markę. Być może nie jest z niej tak do końca zadowolony, ponieważ przylgnęła do niego opinia scenarzysty który doskonale prowadzi swoje fabuły, lecz ma wyraźne problemy z ich zakończeniem. Jako że w Polsce mieliśmy już do czynienia z kilkoma komiksami jego autorstwa, łatwo każdy z Was może stwierdzić, że zakończenia takich historii jak ”Severed: Pożeracz marzeń”, ”Przebudzenie”, ”Batman: Śmierć Rodziny” czy ”Batman: Trybunał Sów” są niestety znacznie słabsze niż cała reszta wspomnianych pozycji. Mimo to z niecierpliwością wyczekiwałem premiery kolejnych dwóch wytworów wyobraźni Scotta Snydera. Były to ”Batman: Mroczne odbicie” z serii DC Deluxe Egmontu oraz pierwszy tom ”Wiedźm”. I właśnie tym drugim komiksem zajmę się dzisiaj.

Image Expo/SDCC: Ogłoszenia od Jonathana Hickmana oraz Kaare Andrews

Nadrabianie zaległości z ostatnich edycji Image Expo oraz SDCC pomału zbliża się już do końca, lecz wbrew temu co niedawno obiecywałem, znów zmuszony jestem zrobić post zbiorczy, ponieważ natrafiłem dwa newsy, które nie przyniosły właściwie żadnych interesujących informacji, ale z\ kronikarskiego obowiązku wypada o nich wspomnieć.
Znany z wieloletniej i najczęściej udanej współpracy z Marvelem Kaare Andrews zapowiedział na Image Expo start serii "The One %", która skupiać się ma na postaci Renato Jonesa. Mężczyzna ten wypowiada wojnę najmożniejszym tego świata, obiecując sobie iż nie tylko doprowadzi ich do bankructwa, ale także ujawni wszystkie przestępstwa, jakich się dopuścili. Komiks w całości ma być tworem Andrewsa, który odpowiadać będzie za scenariusz, rysunki, tusz, kolory i edycję.

Niestety znaczną część ogłaszania tego tytułu zajęło twórcy tłumaczenie się z tego, dlaczego opuścił wydawnictwo Marvel Comics, z którym współpracował przez 16 lat. Jeśli jesteście tego ciekawi, rzućcie okiem do źródła.

Źródło: CBR
------------------------------------------------------------------------------------------
Z kolei podczas SDCC swój panel otrzymał Jonathan Hickman, który kilkukrotnie poruszył kwestie związane z jego seriami z Image Comics.

Na początku zapewnił, że postara się zrobić coś, aby miniserie "The Manhattan Projects: Sun Beyond the Stars" oraz ongoing "The Dying and the Dead" nie spotykały w przyszłości takie opóźnienia jak obecnie.

Zapowiedziany lata temu komiks "Feel Better Now", który ukazać miał się nakładem Image Comics wciąż powstaje. Hickman stwierdził zarazem, że w tym roku na pewno nie ujrzy on światła dziennego.

"East of West" zostanie zakończone na 50 numerze.

Zebrani na sali fani odpowiadali na pytanie "gdzie po zakończeniu "Secret Wars" powinien pracować Hickman?". Zwyciężyło Image Comics przed DC, Marvel nie zebrał zbyt wielu głosów.

Źródło: CBR

niedziela, 19 lipca 2015

Image Expo: Czy twórca Scotta Pilgrima namiesza w Image?

Któż z nas nie zna postaci Scotta Pilgrima? Jeśli nie z fenomenalnego komiksu, to już na pewno z nie mniej udanej ekranizacji, która kilka lat temu pojawiła się w kinach. Twórcą tej postaci jest Bryan Lee O'Malley, który na niedawnym Image Expo zapowiedział, że stworzy dla Image nową serię "Snotgirl", sygnowaną poniższym, niezbyt apetycznym teaserem. Co wiemy na jej temat?
Główną bohaterką "Snotgirl" jest dziewczyna o imieniu Lottie. Jest ona początkującą blogerką modową, którą z czasem zdobywa coraz większą popularność. Jej artykuły przykuwają radością i optymizmem, chociaż prywatnie Lottie jest osobą raczej pochmurną i smutną. W dodatku cierpi na potężną alergię. Wszystko zmienia się wraz z momentem w którym poznaje Caroline - ideał do którego chce dążyć. Z czasem relacja obu pań przeradza się w coś niecodziennego, a przy okazji bardzo niebezpiecznego.

Dla O'Malley'a "Snotgirl" jest tak naprawdę pierwszym w karierze projektem, który wymaga pisania scenariusza co miesiąc. Znany dotychczas głównie z powieści graficznych twórca zapewnia, że ma z pisania sporo frajdy i o ile nie umrze, seria ukazywać będzie się w terminach.

Opisując swój najnowszy projekt, O'Malley porównał go do miksu "Seksu w wielkim mieście" z "American Psycho". Ma być więc strasznie i zabawnie jednocześnie.

Data wydania "Snotgirl" nie jest jeszcze znana, ale mówi się o początku przyszłego roku.

Źródło: CBR

Wakacyjne linkowisko

Sezon ogórkowy w pełni? Trochę tak, ponieważ w ostatnich tygodnia próżno szukać w naszym kraju na sklepowych półkach nowych komiksów z logo Image na okładce. Dlatego też recenzje pojawiają się sporadycznie i dotyczą najczęściej materiałów zagranicznych. Niemniej udało mi się dogrzebać do trzech tekstów i dziś je podlinkuję.
Co zatem znalazłem?
  • Kinomisja, która ma zdecydowanie za mało polubień na Facebooku, od jakiegoś czasu publikuje także recenzje komiksów. Ostatnio na przykład drugiego tomu "Southern Bastards".
  • Ichabod na swoim blogu zajął się niedawno opublikowanym, pierwszym zeszytem "Bloodstrike" samego Roba Liefelda. Jest o penisach.
  • Przebudziła się odrobinę Aleja Komiksu i opublikowała recenzję drugiego tomu "Chew". Trochę późno, czyż nie?

sobota, 18 lipca 2015

Rzut oka na "Black Science #1 Image Giant-Sized Artist's Proof Edition"

Długie wyczekiwanie dobiegło końca i do moich chciwych łap wpadł wreszcie zeszyt "Black Science #1 Image Giant-Sized Artist's Proof Edition". Chociaż jak zaraz się przekonacie, nazywanie tego giganta "zeszytem" odrobinę nie przystoi. Więcej w rozwinięciu posta.

Image Expo: Greg Rucka przedstawia kolejną kobiecą bohaterkę

Dla mnie jedną z najciekawszych informacji z tegorocznego Image Expo był ogłoszony przez Grega Ruckę start nowej serii o tytule "Black Magick". Wraz z rysowniczką Nicolą Scott osobiście pojawili się na imprezie i zdradzili kilka szczegółów na temat kolejnego komiksu tego scenarzysty, w którym główną bohaterką jest kobieta.
Według zapowiedzi scenarzysty "Black Magick" planowane jest od 2009 roku, zaś udział artystki potwierdzony został 12 miesięcy później. Podobno Robert Kirkman mocno zabiegał o to, by seria ta ukazywała się w barwach Image, lecz sam Rucka postanowił, że najpierw wybada grunt wydając bardzo udanego "Lazarusa".

Jak udało się wywnioskować z oszczędnych dość słów scenarzysty, "Black Magick" ma być miksem historii detektywistycznej z elementami nadnaturalnymi. Całość utrzymana ma być w klimacie "Criminala" i to nie tylko w kwestii prowadzenia narracji. Komiks ukaże się także w wersji magazynowej, a sam Rucka powiedział na ten temat tylko: "gdy Ed Brubaker wpada na dobry pomysł, wypada mi tylko go ukraść".

Według założeń, "Black Magick" ma składać się łącznie z około 30 numerów wydawanych w tempie 9-10 rocznie. Pierwszy z nich pojawi się w ofercie Image już w październiku.

Źródło: CBR

Moje #35

Zeszły miesiąc nie obfitował w zbyt wiele nowych komiksów od Image i poprzednia odsłona "Moje" skupiała się przede wszystkim na wydaniach archiwalnych. Dziś będzie tylko nieznacznie inaczej, bo chociaż doszła mi całkiem spora ilość nowości, to jednak nie zabrakło miejsca dla czegoś bardziej zakurzonego. Po szczegóły zapraszam do rozwinięcia posta.

Pamiętajcie, że także i Wy możecie chwalić się swoimi kolekcjami komiksów z Image. Wystarczy chwycić w ręce aparat fotograficzny, zrobić zdjęcia i wysłać je na ktymczynski[małpa]gmail.com.

piątek, 17 lipca 2015

Z archiwum Image #17

Ostatnio na blogu pojawiało się dość sporo materiału na temat studia Top Cow. Generalnie strasznie psioczyłem na dziecko Marca Silvestriego za to, że obecna władza pod postacią Matta Hawkinsa doprowadziła do upadku to, co kiedyś całkiem sprawnie funkcjonowało pod postacią uniwersum Top Cow. W dzisiejszej odsłonie ”Z archiwum Image” chciałbym poświęcić kilka słów zeszytowi, od którego studio to rozpoczęło publikację komiksów. Jak widzicie powyżej, mam na myśli pierwszą odsłonę cyklu ”Cyber Force” autorstwa nie jednego, ale aż dwóch panów o nazwisku Silvestri.

Image Expo: Jason Aaron oraz R. M. Guerra ponownie łączą siły

Jason Aaron oraz R. M. Guerra to twórcy, nie boję się użyć tego słowa, kultowego już komiksu "Scalped" ze stajni DC Vertigo. Po sukcesie "Southern Bastards" tego pierwszego, właściwie aż prosiło się o to, aby scenarzysta i rysownik ponownie stworzyli coś wspólnie, tym razem pod banderą Image Comics. Nasze prośby zostały wysłuchane, ponieważ na Image Expo zapowiedziano start "The Goddamned" autorstwa właśnie tego duetu.
"The Goddamned" zapowiadane jest jako seria ongoing, której akcja osadzona jest w czasach biblijnych, a konkretnie jakiś czas przez potopem i zbudowaniem Arki przez Noego. Tytuł wystartuje w listopadzie tego roku i przedstawi nam świat pełen przemocy i zepsucia oraz ludzi, którzy odeszli tak daleko od Boskiej kreacji jak tylko mogli. Nie obędzie się jednak bez dość dużej szczypty humoru i pewnego przeinaczania rzeczy, których moglibyśmy się spodziewać. Konkrety?

W komiksie na pewno pojawią się dinozaury :)

Jason Aaron przedstawia "The Goddamned" jako coś, co mógłby zrobić Quentin Tarantino, gdyby zechciał zekranizować Biblię. Patrząc na to, że dosłownie przedwczoraj pisałem o innym komiksie, którego autor również pisał o inspiracji tym filmowcem, wezmę jednak te zapowiedzi z pewną dozą wstrzemięźliwości. Pojawiają się także informacje o miksie Biblii, szalonego westernu oraz nietypowej przygodówki. Obietnic jest sporo, zobaczymy jak twórcy z tego wybrną.

Ponadto Aaron poinformował, że Image Comics wyda twardookładkowe wznowienie jego komiksu "The Other Side", którego rysownikiem był Cameron Stewart.

Źródło: CBR

Trailer komiksu "The Beauty"

Po trzyletniej przerwie spowodowanej innymi zajęciami, Jason Hurley oraz Jeremy Haun na poważnie zabrali się za pracę nad miniserią "The Beauty", której zapowiedź zwyciężyła urządzony przez Top Cow konkurs Pilot Season 2012. Kilka godzin temu w sieci zadebiutował trailer zapowiadający te historię i wygląda całkiem nieźle. Możecie go obejrzeć klikając w poniższy obrazek.
https://vimeo.com/129815973

czwartek, 16 lipca 2015

Image Expo: Brian K. Vaughan o swoich najbliższych planach

Ostatnimi czasy Brian K. Vaughan zrobił się dość zapracowanym scenarzystą. Nie tylko w pocie czoła tworzy kolejne numery "Sagi", ale całkiem niedawno w barwach Image Comics zadebiutowało jego "We Stand on Guard", cały czas powstają nowe odsłony webkomiksu "The Private Eye", a jakiś czas temu na październik zapowiedziano start "Paper Girls". Mało Wam? Spokojnie, Vaughana będzie jeszcze więcej.
Powyższy obrazek zapowiada jeden z najbardziej zaskakujących projektów ogłoszonych na niedawnym Image Expo. Otóż Brian K. Vaughan oraz Marcos Martin stworzą pierwszą komiksową historię osadzoną w uniwersum "The Walking Dead", której autorem nie będzie Robert Kirkman. Na jej temat na razie nie wiadomo zbyt wiele oprócz tego, że premiera odbędzie się na serwisie Panel Sindicate, na którym twórcy publikują obecnie webkomiks "The Private Eye".

Skoro już o nim mowa, to ten ukaże się drukiem, oczywiście z logo Image Comics na okładce. Zapowiedziano twardookładkową edycję, chociaż twórcy nie wykluczają także dodruku w wersji softcover, jeśli zajdzie taka potrzeba.

Co ciekawe, Vaughan gorąco polecał sięgnięcie po "Archie #1" z rysunkami Fiony Staples. Scenarzysta widział niektóre strony stworzone przez rysowniczkę i uważa, że fani "Sagi" nie uwierzą, że to ta sama rysowniczka. Dodał także, że jego obawy co do terminowego ukazywania się ich czołowej serii z Image szybko okazały się bezzasadne.

Zapytany o cliffhangery, scenarzysta odpowiedział że woli stosować te grające na emocjach, a nie wywołujące dyskusję. Jako przykład podał jeden z pisanych przez siebie odcinków serialu "Lost", który kończył się sugestią iż jeden z głównych bohaterów zginął, chociaż wszyscy wiedzieli iż tak się nie stanie. Vaughan powiedział, że początkowo napisał zupełnie inne zakończenie epizodu, lecz zostało to zmienione w fazie produkcji i bardzo nie podobała mu się ta decyzja. Na szczęście w komiksach może robić co mu się podoba, stąd decyzja o stosowanych zakończeniach poszczególnych zeszytów.

Vaughan nie zamierza także zmieniać formy kolumny listowej w "Sadze" do której przyjmuje tylko listy napisane odręcznie. Jak twierdzi, nie lubi być zbyt długo online.

Źródła: CBR, CBR

Image Expo: Strzeżcie się babuszki!

Cieszy wieść, że niedawne niepowodzenie przy publikacji "Umbral" nie zraziło Antony'ego Johnstona i już po kilku tygodniach, podczas niedawnego Image Expo, zapowiedział on premierę nowej serii o zapewne dość trudnym do wymówienia przez mieszkańców USA tytule "Codename: Baboushka". Czy tym razem odniesie on sukces? Czas pokaże, lecz mam pewne obawy.
"Codename: Baboushka" opowiadać ma o pewnej żyjącej w Stanach Zjednoczonych Rosjance, która jednocześnie jest bardzo niebezpiecznym członkiem mafii. Pewnego dnia jej sława ją wyprzedza i zaczyna być ona szantażowana przez rząd USA, aż w końcu ugina się i zostaje zmuszona do wykonywania brudnej roboty na całym świecie.

Antony Johnston zapewnia, że będzie to dość klasyczna seria wypełniona akcją, pojedynkami i wybuchami. Całość zaś utrzymana będzie w tonie lekkim, lecz zarazem poważnym. I właśnie tu pojawiają się moje obawy, ponieważ pomysł na "Codename: Baboushka" kojarzy się z wydanym kilkanaście tygodni temu "Red One" Xaviera Dorisona oraz Terry'ego Dodsona. Nie jest to bardzo mocne podobieństwo - ot, właściwie tylko polega na tym, iż w obu seriach mamy do czynienia z obywatelką Rosji żyjącą w USA, lecz komiks ten nie został zbyt ciepło przyjęty przez czytelników, a wydaje mi się że stały za nim "gorętsze" nazwiska. Z całym szacunkiem dla Johnstona oczywiście.

Widoczny na okładce podtytuł to nazwa pierwszego story-arcu. Scenarzysta zdradził, że kolejne nosić będą następujące tytuły: "Menace in Macau", "Ghost Station Zero" oraz "The Malikov Gambit".

Shari Chankhamma to debiutant na rynku USA i zajmie się warstwą graficzną Nie będzie on jednak tworzyć okładek, za które odpowiedzialne będą same panie: Tula Lotay, Annie Wu, Leila del Duca oraz Kate Leth.

Premiera pierwszego numeru już w październiku.

Źródło: CBR

Image wydaje, Image przesuwa - 15.07.2015

Po dwutygodniowej przerwie na Image Comics Journal powraca także lista komiksów opublikowanych przez nasze ulubione wydawnictwo. Jeszcze jakiś czas temu starałem się publikować ją "na świeżo", a więc jeszcze w środy. Teraz jednak widzę, że z powodu późnego dość pojawiania się katalogów previews lepiej przesunąć ten zwyczaj na czwartki. Tak więc wczoraj Image Comics opublikowało następujące tytuły:

Opóźnieniu uległy dwa komiksy. Siódme i ostatnie zarazem wydanie zbiorcze "Dead @ 17" przesunięte zostało z wczoraj na przyszłą środę. Natomiast jako że dopiero wczoraj ukazał się 33 zeszyt "Skullkickers", kolejny i finałowy zarazem także musi się opóźnić. Jego obecna data wydania to 5 sierpnia.

Źródła: Comiclist, PreviewsWorld, Image, CBR

Zgłoście się na Polcon

Jeśli wybieracie się na tegoroczny Polcon do Poznania, macie niepowtarzalną okazję by pochwalić się wiedzą przed szerszą publicznością. Organizatorzy festiwalu zapraszają bowiem do zgłaszania prelekcji do komiksowej części imprezy. Szczegóły poniżej.

środa, 15 lipca 2015

Top 5 #39 - Drodzy wydawcy, tych komiksów chcemy!

Udało nam się dożyć ciekawych czasów, gdy wydawcy komiksowi w naszym kraju prześcigają się w zapowiedziach coraz to ciekawszych tytułów. Nie chodzi mi jednak tylko o pozycje rodem z USA, których ostatnio mamy istne zatrzęsienie, ale także o komiksy rodzime, pochodzące ze Starego Kontynentu czy też mangi. Coraz odważniej pojawiają się także zapowiedzi komiksów od Image, chociaż wciąż jest to tylko kilka serii. Czy powinniśmy chcieć więcej? OCZYWIŚCIE! Dzisiejsza odsłona "Top 5" to taka moja mała lista życzeń. Jeśli chcecie coś dodać od siebie, komentarze są do Waszej dyspozycji.

Zapowiedzi Image na październik 2015

Szykują się spore wydatki dla części z Was. Image Comics dosłownie kilkanaście godzin temu opublikowało swoje zapowiedzi na tegoroczny październik. Nie dość, że to właśnie wtedy odbywa się Międzynarodowy Festiwal Komiksu i Gier w Łodzi, to jeszcze po drugiej stronie oceanu ukazać ma się kilka wartych uwagi komiksów. Pełna lista zapowiedzi znajduje się TUTAJ, zaś poniżej telegraficzny skrót mojego autorstwa.
Dla mnie największym plusem październikowych zapowiedzi jest wyczekiwany start "I Hate Fairyland" Skottiego Younga, po którym to nie spodziewam się zbyt wielkiej głębi scenariusza (ani nawet... jakiejkolwiek). Jestem za to przekonany, że będziemy mieli do czynienia ze śmieszną i świetnie narysowaną historyjką, oczywiście pod warunkiem, że lubicie styl tego rysownika.

Tylko niewiele ustępuje mu "Paper Girls" czyli nowy komiks ze scenariuszem Briana K. Vaughana z rysunkami Cliffa Chianga. Tu nie ma żadnych wątpliwości, że będziemy mieli do czynienia z dużym hitem sprzedażowym. Czy poziom historii będzie równie udany? Nie wątpię.

Październik będzie także miesiącem startu kilka niedawno ogłoszonych tytułów. Nie chcę się tu dziś nad tym rozwodzić, więcej miejsca poświęcę im zapowiadając kolejny preorder na ATOM Comics.
To samo tyczy się wydań zbiorczych, wśród których chyba najmocniej wybija się "Injection". Napisałem tu "chyba", ponieważ prawdę powiedziawszy nie miałem okazji zapoznać się jeszcze z tym tytułem. Czy przegapiłem dobra lekturę? Piszcie w komentarzach :) Będzie to jeden z pięciu trejdów, które w październiku ukażą się się w cenie 9,99$.

No dobra, "Kaptara vol. 1" ma na okładce 9,98$, ale i tak to doliczyłem ;)

Moje zakupy wyglądać będą następująco: "I Hate Fairyland #1", "Paper Girl #1", "Plutona #2", "Copperhead vol. 2" oraz "Low vol. 2". Chociaż w przypadku tego ostatniego spodziewam się pewnych opóźnień.

Image Expo: Joe Keatinge tworzy komiks o wrestlerach i inne niedługie informacje

Nadrabiania wieści z Image Expo ciąg dalszy. Dziś biorę na tapetę trzy newsy, które nie doczekały się jak dotąd znacznego rozwinięcia, przynajmniej na stronach które odwiedzam ;) Wrzucam je wiec zbiorczo, zaś następne będą już pisane "normalnie".
Na pierwszy ogień idzie "Ringside" autorstwa Joe Keatinge'a oraz debiutanta Nicka Barbera, którego scenarzysta odkrył za pośrednictwem Internetu. Według wcześniejszych zapowiedzi, komiks ma opowiadać o kulisach wrestlerskich gal, które każdego tygodnia przyciągają tysiące fanów na trybuny i miliony przez telewizory. Ma być to opowieść mroczna i smutna, nie oparta na faktach lecz gorąco wspierana przez dobrego znajomego scenarzysty - byłego wrestlera Micka Foley'a. 

Logo serii stworzył Brandon Graham.
---------------------------------------------------------------------------------
Mark Millar już jakiś czas temu przebąkiwał nieśmiało o swoim kolejnym projekcie dla Image, który nosić miał tytuł "Huck". Nie było jednak wiadomo kto go zilustruje. Przynajmniej do niedawnej odsłony Image Expo, gdzie zaprezentowany został taki oto teaser:
Rafael Albuquerque to rysownik znany chociażby z ilustracji do "Amerykańskiego Wampira" od DC Vertigo, publikowanego obecnie w naszym kraju przez wydawnictwo Egmont (polecam!).

"Huck" opowiadać ma o małomiasteczkowym chłopaku, który wchodzi w posiadanie nadludzkich mocy i stara się je wykorzystywać dla dobra swojej małej społeczności. Z czasem jednak jego dobroć staje się dla niego samego sporym kłopotem.
---------------------------------------------------------------------------------
Na deser krótka zapowiedź noweli graficznej "Virgil". Historia zrodziła się w głowie Steve'a Orlando niedługo po obejrzeniu filmu "Django". Zastanowił się on co by było, gdyby Quentin Tarantino poszedł na całość i z głównego bohatera zrobił geja. "Virgil" skupić ma się właśnie na homoseksualiście pracującym dla policji na Jamajce. W pewnym momencie zostaje on oskarżony o rzeczy których nie zrobił i zmuszony jest uciekać przez całą wyspę oraz walczyć o swoje życie. Premiera komiksu w październiku.
---------------------------------------------------------------------------------
Żródła: KLIK, KLIK, KLIK

James Robinson przeprasza za "Airboy #2"

A szkoda. Ale o co chodzi? Otóż po raz kolejny mamy do czynienia z przejawem ograniczenia i braku jakiejkolwiek refleksji. I to bynajmniej nie chodzi mi o samego Jamesa Robinsona, ale o osoby, które rozpętały kolejną z tyłka wyjętą wojenkę o przedstawianie wizerunku osób o odmiennych orientacjach seksualnych. Przynajmniej taka jest moja opinia z którą przecież zupełnie nie musicie się zgadzać. Przejdźmy jednak do konkretów.
Kilkanaście dni temu ukazał się drugi zeszyt miniserii "Airboy". Znajduje się w nim scena, w której główny bohater komiksu - a przypomnę, że jest nim sam James Robinson - bardzo niekorzystnie wypowiada się o osobach transpłciowych. Nikomu nie przyszło do głowy, że komiks ten pokazuje komiksowego twórcę w bardzo mrocznej wersji. Nikt nie miał wielkich pretensji o to, że już w pierwszym zeszycie "Airboy'a" Robinson przedstawił siebie jako faceta przeklinającego, obrażającego wszystkich wokół siebie, pijącego, ćpającego i bez mrugnięcia okiem zdradzającego żonę oraz kontynuował to w kolejnej odsłonie komiksu. Komuś za to nie spodobał się kadr, gdzie pojawia się negatywna opinia o osobach transpłciowych, wypowiedziana ustami komiksowego scenarzysty.

Patrząc na to, jak szybko oskarżenia o nietolerancję Robinsona zostały gromko wyśmiane w Internecie, a także będąc świeżo po lekturze "kontrowersyjnego" zeszytu, którego konwencję zrozumiałem, najwyraźniej w przeciwieństwie do osób narzekających na twórcę, bardzo mocno liczyłem że twórca odpuści sobie te moim zdaniem kompletnie niepotrzebne przeprosiny. Tak się niestety nie stało i jakiś czas później Robinson takowe opublikował.

Gdyby taka afera wybuchła w Polsce pewnie śmiałbym się do rozpuku. USA mienią się jednak oazą wolności dla wszystkich i jest to smutne, że trzeba przepraszać przedstawicieli osób o odmiennych poglądach lub orientacji za to, że ewidentnie nie zrozumieli przeczytanego komiksu. To już zakrawa na paranoję w czysto polskim stylu.

Ogłoszono nominacje do nagród Harvey'a

Ujawniono nominacje do tegorocznych nagród Harvey'a. Te w przeciwieństwie do Eisnerów, gdzie trzeba przekonać specjalną kapitułę aby znaleźć się wśród nominowanych, ubieganie się o te nagrody zapewnić mogą twórcom tylko ich koledzy i koleżanki. Wszystko dlatego, ponieważ to osoby odpowiedzialne za powstawanie komiksów swoim głosowaniem ustalają nominację poprzez głosowanie i późniejsze narady. Image Comics ma oczywiście szanse na zwycięstwo w kilku kategoriach.
BEST COLORIST
Elizabeth Breitweiser, VELVET, Image Comics
Matthew Wilson, THE WICKED + THE DIVINE, Image Comics

BEST NEW SERIES
BITCH PLANET, Image Comics
SOUTHERN BASTARDS, Image Comics
THE WICKED + THE DIVINE, Image Comics

SPECIAL AWARD FOR HUMOR IN COMICS
Ryan Browne, GOD HATES ASTRONAUTS, Image Comics
Chip Zdarsky, SEX CRIMINALS, Image Comics

BEST COVER ARTIST
Jenny Frison, REVIVAL, Image Comics
Fiona Staples, SAGA, Image Comics

BEST CONTINUING OR LIMITED SERIES
SAGA, Image Comics
SOUTHERN BASTARDS, Image Comics

BEST WRITER
Jason Aaron, SOUTHERN BASTARDS, Image Comics
Brian K. Vaughan, SAGA, Image Comics

BEST ARTIST
Fiona Staples, SAGA, Image Comics

Pełną listę nominacji możecie zobaczyć TUTAJ.

wtorek, 14 lipca 2015

Podsumowanie list sprzedaży z czerwca

Kilka dni temu pojawiły się już czerwcowe wyniki sprzedaży. Generalnie niewiele w nich zaskoczeń - nadal króluje Marvel przez DC. Image cicho i spokojnie ugrało swoje, ale o tym przekonać możecie się już sami, czytając dalszy ciąg tego wpisu.
Zeszyty, czerwiec 2015:
1. Secret Wars #3 (Marvel Comics) - 218 136 kopii
(...)
18. The Walking Dead #142 - 68 221 (spadek o 1,03%)
19. The Walking Dead #143 - 67 989 (spadek o 0,34%)
30. Saga #29 - 55 131 (spadek o 0,20%)
96. Descender #4 - 27 163 (spadek o 8,59%)
103. Chrononauts #4 - 25 261 (spadek o 5,05%)
104. Starve #1 - 24 847
105. Low #7 - 24 317 (wzrost o 22,67%)
107. Injection #2 - 23 484 (spadek o 43,61%)
112. Nameless #4 - 21 392 (spadek o 11,84%)
114. Jupiter's Circle #4 - 21 287 (spadek o 13,11%)
117. The Wicked and the Divine #11 - 20 579 (wzrost o 0,02%)
119. The Fade Out #7 - 20 191 (spadek o 2,36%)
124. Airboy #1 - 19 459
128. Southern Bastards #9 - 18 327 (wzrost o 4,89%)
129. Black Science #15 - 17 932 (wzrost o 4,93%)

Drugi miesiąc z rzędu nowości od Image totalnie bez szału. Biorąc pod uwagę łatwy do przewidzenia, bardzo mocny spadek drugich numerów (widoczny na przykładzie "Injection"), zarówno "Starve" jak i "Airboy" nie mają najmniejszych szans załapać się do tego zestawienia w przyszłym miesiącu. Zielono tylko w dolnej części czerwcowego zestawienia, lecz wyraźnie widać, iż powody do zadowolenia ma przede wszystkim Rick Remender. Naturalnie kolejne numery zweryfikują czy był to jednorazowy wyskok, czy też faktycznie komiksom tego autora udało się przyciągnąć większą ilość czytelników.
Wydania zbiorcze, czerwiec 2015:
1. Wytches vol. 1 (Image Comics) - 8 946
(...)
3. East of West vol. 4: Who Want War - 7 306
6. Saga vol. 1 - 4 404 (łączny wynik: 163 460)
7. Saga vol. 4 - 4 367 (łączny wynik: 58 118)
9. ODY-C vol. 1 - 3 977
12. Saga vol. 2 - 3 592 (łączny wynik: 105 281)
14. Invincible vol. 21 - 3 535
15. Saga vol. 3 - 3 461 (łączny wynik: 81 516)
18. The Walking Dead vol. 1: Days Gone Bye - 2 828 (łączny wynik: 363 346)
22. Rat Queens vol. 2: Far Reaching Tentacles of N'Rygoth - 2 641 (łączny wynik: 10 756)

Standard, standard i jeszcze raz standard. Większość spośród dziesiątki najlepiej sprzedających się wydań zbiorczych z Image widzimy aż sześć pozycji, które nie są nowościami. Naturalnie najlepiej spośród nich poradziła sobie "Saga" i jasne jest, że wrześniowy tom piąty osiągnie niesamowity rezultat. Całkiem spodziewanie to "Wytches" Scotta Snydera zwyciężyło w zestawieniu. Hype nakręcany na tę pozycję spłaca się z nawiązką, chociaż z drugiej strony nie ukrywam, że spodziewałem się wyniku oscylującego bliżej progu dziesięciu tysięcy. Swoją niezłą formę podtrzymują znane już tytuły i tylko całkiem niezły wynik "ODY-C" jest pewnego typu niespodzianką.

Image Comics uzyskało 10,83% udziału w ilości sprzedanych komiksów. Dało to także 9,81% udziału w zyskach. Jako ciekawostkę dodam, że rezultat ten oznacza 2 640 150.72 dolarów, z których znakomita większość pójdzie na konto twórców.

Image Expo: Warren Ellis i Tula Lotay o ich nowym, wspólnym projekcie

Najwyższa pora zająć się zaległościami z niedawnego Image Expo. Na pierwszy rzut idzie kolejny już wspólny projekt Warrena Ellisa oraz Tuli Lotay. Jak mieliśmy okazje się już dowiedzieć, "Heartless" powstało z myślą o tej właśnie artystce i chyba wszyscy żywimy nadzieję, że scenarzysta udźwignie w dobrej formie zaskakująco dużą ilość komiksów, których tworzenia ostatnio się podjął.
"Heartless" opowiadać ma o wschodzącej gwieździe muzyki, która po sukcesie swojej pierwszej płyty powraca w rodzinne strony, by stworzyć kolejny krążek. Szybko okazuje się jednak, że leśne okolice jej domku zmieniły się, a las nie chce tam dziewczyny. Powracają demony z przeszłości, w tym kilka całkiem realnych i namacalnych.

Ellis wielokrotnie podkreśla, że scenariusz do tego komiksu napisał specjalnie z myślą o Lotay. Dwójka ta współpracowała przy "Supreme: Blue Rose" i tak bardzo im się podobało, że postanowili to powtórzyć. W samym komiksie pojawiają się pewne wątki biograficzne, ponieważ artystka każdego dnia żyje i pracuje właśnie w małym domku przy lesie.

Lotay obiecuje, że jej styl rysowania ulegnie pewnym zmianom w stosunku do wcześniejszej współpracy z Ellisem. "Heartless" to dopiero drugi pełnoprawny komiks w karierze artystki i cały czas odkrywa ona nowe możliwości podczas rysowania. Ma być nieco więcej kolorów, lecz zarazem całość utrzymana będzie w dośc mrocznej tonacji. Według ogólnych założeń, klimat w "Heartless" ma być oparty na ciasnocie i strachu przed ciemnościami.

Wbrew temu co może sugerować powyższy opis, "Heartless" nie jest jednak klasycznym horrorem. Tula Lotay opisuje komiks ten jako historię o mitach, folklorze, ludzkiej naturze i dopiero na samym końcu o strachu.

Dwa Eisnery dla Image Comics

Podczas San Diego Comic Conu rozdano tegoroczne nagrody Eisnera. Tym razem Image Comics mogło cieszyć się z dwóch wyróżnień, ponieważ kolejny rok z rzędu "Saga" zwyciężyła w kategorii "Najlepsza seria", zaś Fiona Staples zdobyła największe uznanie wśród nominowanych rysowników.

Nie jest to może wynik tak okazały jak rok temu, lecz trzeba uczciwie przyznać, że tegoroczna edycja Eisnerów nie obyła się bez niespodzianek. Marvel nie zdobył żadnych statuetek, chociaż spodziewałem się przynajmniej jednej za "Ms. Marvel". Na szczęście kapituła nie poszła za głosem większości fanów i w sumie dobrze, bo komiks ten jest dobry, z całą pewnością bardzo oryginalny jak na standardy Domu Pomysłów, ale w zestawieniu ze swoimi konkurentami z innych wydawnictw jest już o klasę gorszy.

Tyle samo statuetek co Image otrzymało DC Comics oraz Boom! Studios, zaś największymi zwycięzcami tegorocznej odsłony są przedstawiciele Dark Horse (5 nagród), IDW oraz wydawnictwa First Second (po 4 wyróżnienia).

Pełna lista wygranych TUTAJ.

Gościniec: Three vol. 1 (Kieron Gillen/Ryan Kelly)

Autorka recenzji jest Izabela Julke, która prowadzi bloga o jakże przyjemnej nazwie Uber Nerd Chick, do zaglądania na który serdecznie zachęcam. Tekst ten możecie także porównać sobie z jeszcze całkiem świeżą, moją opinią.

Image na ekranach #20

Powrót po chyba najdłuższej jak dotąd przerwie w działalności bloga rozpoczynam od stosunkowo świeżych informacji rodem z San Diego, gdzie na Comic-Conie jak zwykle pojawiła się cała masa interesujących informacji o komiksach, serialach i filmach. Także tych produkcjach pochodzących z Image Comics. W rozwinięciu posta znajdziecie najważniejsze ciekawostki.

piątek, 3 lipca 2015

Image Comics Journal na urlopie

Jak już wspomniałem parę dni temu, od dnia dzisiejszego Image Comics Journal udaje się na przerwę spowodowaną przeprowadzką. Wracam gdy tylko ogarnę najważniejsze sprawy, a czas pokaże czy bloga dotkną jakieś większe zmiany. Ale raczej nie powinny. Niestety nie podam Wam przybliżonego czasu urlopu, ale sądzę że musicie uzbroić się w cierpliwość przynajmniej na cały nadchodzący tydzień.
Po powrocie przede wszystkim zajmę się recenzjami oraz zaległymi newsami z trwającego Image Expo. Być może pierwszy raz pójdę na łatwiznę i zrobię coś zbiorczego, być może nie ;) Liczę jednak na to, że wszyscy spotkamy się tutaj gdy tylko wrócę do regularnego postowania.

Image Expo: zapowiedź kilkunastu nowych serii i możliwego jednego rebootu

No i zaczęło się. Nastał czas kolejnej odsłony Image Expo i nie minął jeden dzień, jak zostaliśmy zalani falą zapowiedzi nowych tytułów, które wkrótce pojawią się na sklepowych półkach z logo Image na okładkach. Do tego grona dojdzie także jeden "reboot", ale taki nie do końca. I właśnie od niego zacznę wyliczankę, jednakże ponieważ szykuje się spory kawałek tekstu, wszystko znajdziecie w rozwinięciu posta.

Znamy nową rysowniczkę "Rat Queens"

Zaskoczenia nie było. W momencie gdy Stjepan Sejic ogłosił podpisanie kontraktu na wyłączność ze studiem Top Cow i tym samym odejście z "Rat Queens", stawiałem na to że być zastąpi go osoba, która miała już do czynienia z tym komiksem. I się nie pomyliłem - nową rysowniczką serii została Tess Fowler, która zilustrowała między innymi one-shot "Rat Queens Special #1:  Braga".
Swego czasu Kurtis J. Wiebe zapowiadał, że obok głównej serii pojawiać będą się okazyjne one-shoty, które rysować miała właśnie Tess Fowler. Dziś, gdy została ona ilustratorką ongoingu, nie wiadomo co dalej z tymi planami. Niewykluczone, że po prostu ilustrować będzie je ktoś inny.

Fowler swoje obowiązki rozpocznie wraz z numerem 11, który ukazać ma się w zakładanym od jakiegoś czasu terminie, a więc 12 sierpnia. Doświadczenie uczy jednak, że termin ten może ulec przesunięciom.

Natomiast zanim ewentualnie zaczniecie narzekać na rysunki. Ten powyższy to fan-art, jaki Tess Fowler zrobiła na jakiś czas zanim została zatrudniona do zilustrowania wspomnianego już one-shota. Tamten był już narysowany znacznie lepiej, aczkolwiek to tylko moja subiektywna opinia :)

Linkowisko tuż przed wakacyjną przerwą

Dzisiejsza edycja "Linkowiska" zbyt długa nie będzie. Chcę po prostu wyczyścić się z zebranych tekstów przed przerwą, o której jakiś czas temu wspominałem. Niemniej i tak uważam, że warto zwrócić uwagę na podlinkowane rzeczy, gdyż fajni ludzie fajne rzeczy piszą :)
Co zatem można znaleźć w sieci tym razem? Sprawdźmy:
  • Na blogu Catus Geekus pojawił się wpis poświęcony serii "Rat Queens".
  • Do bardzo licznych już zachwytów nad drugim tomem "Chew" dołącza się Przemek Mazur z bloga Mezotyda.
  • Natomiast na Gildii Komiksu pojawiła się recenzja 21 odsłony cyklu "Żywe Trupy".